Ciesze się z Waszych postepw..
Waszunia z góry rpzepraszam, za smeitnik jaki zaraz zrobie, ale tu jest temat na tapecie o psach w jednym domu.
Do mnie w polowie sierpnia na dlugi weekend rpzyejzdza Pawel i Diana z Fridka i Vega. Wszystko byłoby fajnie...ale...moja wariatka eikoniecznie wpuszcza obce psy do domu. Owsszem jak jej kaze byc grzeczna to jest...ale sie wscieka...a ja chciałąbym oszczedzic gosciom niepotrzebnych stresów.
Myslicie, ze jak wyjde z Lazy po nich i ona razem z dziewczynami wejdzie do domu to bedzie ina reakcja niz jak ona czekałaby na nie w domu?