Jump to content
Dogomania

dbsst

Members
  • Posts

    8001
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dbsst

  1. był kolega jak mnie zobaczył w dzwiach to go cofło :shake: :-( był w szoku bo pamięta mnie taką jak imprezowaliśmy całe wakacje :evil_lol: pod każde oko moge włożyć kilo ziemniorów :cool1: Szpila poszła spać w ciuchu :( w dzień jej zdejme ale w nocy musi spać w ciuchu na wszelki :( ide spać PA
  2. [quote=Agunia-Pańciunia);3227991 [B]Kocham Cię misiu:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: [/B] [/quote] czemu tak mało kochasz misia o jakies 10 emotek za mało :evil_lol:
  3. [IMG]http://i30.photobucket.com/albums/c304/-Pika-/Saba%20i%20przyjaciele%202/DSC07664.jpg[/IMG] a ten styl jedznia est mi jakoś bardzo znajomy :cool1: :p
  4. :crazyeye: o boshe to serogrocy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: nie popłakałam się ze smiechu chociaz miałam wczoraj nakreslona historie degustacji serka to jednak przeszło to moje wyobrażenie ;) dobrze ze sie dogi nie potopiły w serowej masie bo był by sernik z dogami :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  5. no własnei z piciem gorzej ale daje jej mokre jedzenie więc nie jest to niepokojące i dramatyczne ze nie pije ;) ufffffffff szycie wyglada nieźle z jedenej strony jeszcze troche opuchnięte ale nitki z niego dumnie wystaja wice jest narazie gitara :cool1:
  6. zaraz wsadze ja w kaftan bo zaczyna "kombinować" zjadła kolejny posiłek teraz podgrzewam jej trzeci daje po dwie łyżeczki co godzine z hakeiem :cool1: mój pies juz nie spi lezy ipatrzy czasem sie przejdzie :cool1:
  7. Zjaadła Zjaaaaaaaaaaaaaaaaaaadła Zjadłaaaaaaaaaaaaaaaaaa
  8. [quote name='Gosiek']:laugh2_2: nio to suuuuuuuper :Cool!:[/quote] [quote name='malawaszka']dochodze kochana dochodze :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] hahahahhaha no i jak doszłas czy ciągle dochodzisz ;) [quote name='Ka-ka']dziewuchy moje kochane...takie rozmowy przed 22.00?? no wiecie....:evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img480.imageshack.us/img480/7968/pa378dziernik0815is.jpg[/IMG][/URL][/quote] niiiiiiiiiiiiiii jak i buziolek :loveu: niewiem czy przekaze Szpilce :lol: [quote name='Agnes']ojoj...troche mnie nie bylo, a tu sie tyyyleee dzieje:shake:trzymajcie sie dziweczyny! sterylizacja nie taka straszna rzecz - mowi ta co nie panikuje:lol:[/quote] dzięki ;) kupiłam ciuszek :D bo Szpilka na sciemie lizała udo 2x i znając ja wiem ze za chwile głowa z jęzorem by jej sie omskła na szycie kołnierz jest lepszy bo rana sie wietrzy ale badziej stresujacy a jak patrze wjej oczy to wierzcie mi ostatnia rzecz jaką chce teraz zrobic to ją stresować :razz: jak bedzie ubranko źle znosiła to wtedy wsadze jej łap w kołnierz. Jak w róciłam od wet to mnie przywitala podskokiem co wywołało mój zawał :shake: i chyba ja przeraziło bo zaczeła ziać boshe ale u nas jest gorąco :shake: niestety nie pije i nie je było sik na dworze :cool1:
  9. zaczyna głową uciekać przed strzykawką z woda :multi: czyli nie jest jej juz wszystko jedno :multi:
  10. Szpil apo raz drugi wsadziła nos do miski z jedzonkiem ale na tym sie skończyło :( nie pije :( spi ale coraz przytomniej wodzi oczami i już nie ma bezwladnej głowy jak jej spadnie to sobie poprawia SAMA :loveu:
  11. [quote name='Jupi']zrobione, na 5, choć poprzedni bardziej mi się podobał:lol:[/quote] hahaha dziękuje w brew sobie ale jednak ;) a tak serio miałam miliony pomysło a teraz jakoś pusto wczoraj jak jeszcze jechałam po psa to TZ juz zatykał uszy zeby mnie nie słuchac i moich banerowych sloganów dzis nie jestem w stanie sobie nic przypomnieć :evil_lol: [quote name='malawaszka']UWAGA!!! UWAGA!!! można oddawać swój głos codziennie :razz: [URL]http://odnowa.gazeta.pl/galeria_prac/go:galeria:szukaj:najnowsze:desc/[/URL] a tu są debeściaczkowe bannerki :p aaaallllelelelleeeeee wazelinaaaaaaaaaa :errrr: :scared:[/quote] och Weszko zupełnie jakbym Ci dobrze zrobiła się zachowujesz :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: [quote name='Behemot']Jak tam Szpilcia? :loveu: Debe, doskonale rozumiem Twoje nerwy... Kiedy ja zawiozłam Sonię na sterylkę, zabrałam się do wielkich porządków, żeby mnie nerwy nie zjadły, a gdy przyszedł czas, żeby po nią pojechać, pękłam i się rozbeczałam (chociaż zabieg udał się idealnie). Najbardziej się martwiłam, że Sonia po operacji będzie sama leżała w szpitaliku, bez swojej pańci... że będzie się bała... pomyśli, że już po nią nie wrócę... A za każdym razem, kiedy coś jej jest, nawet głupie rozwolnienie, wpadam w panikę :cool3: Bardziej się przejmuję jej zdrowiem niż własnym :cool3: Zresztą niektórzy na Dogo podle wykorzystują moją słabość i się ze mnie nabijają :diabloti:[/quote] ja przed wczoraj wysprzatałam chete zeby nie mysleć wczoraj przed zabraniem psa dzis zeby nie patrzec i nie mysieć u mnie w życiu tak czysto niebyło :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  12. [quote name='malawaszka']no to sie ugryzłam :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: kocham Cie misiu :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:[/quote] 1 no :evil_lol: 2 tylko bez takich :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a teraz znowu pieknie prosze o oddanie głosu [URL]http://odnowa.gazeta.pl/galeria_prac/go:zobacz:12625/[/URL] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  13. [quote name='malawaszka']:placz: no to trzeba było mówić że nie kcesz :evil_lol:[/quote] mam nadzieje ze ugryziesz się w brode jak TO zobaczysz ..................:evil_lol:
  14. :cool1: [quote name='malawaszka']:obrazic: ..........[/quote] bo to nie jest to co ja bym chciała robić :cool1:
  15. [quote name='malawaszka']haha no to ja mam tak: przed zabiegiem panika, płacze, histeria :oops: jak psa zaprowadzam to pełna mobilizacja i móżdżek na pełnych obrotach żeby sie nie rozsypać, w trakcie zabiegu bóle brzucha, tony fajek (Ress widziała bo kiedyś u niej byłam jak Bolo miał zabieg :oops: nie byłam wtedy zbyt dobrym kompanem do rozmów :oops: ) no i po zabiegu sprawdzanie co trzy sekundy czy wszystko jest ok :p i dzwonienie do weta z każdą pierdołą bo to na pewno coś złego siędzieje :lol:[/quote] hahah dzwonienie do wet atak to moje ulubione zajęcie hahahhha jak dzwonie do naszej Pani to ona juz nie mówi dzien dobry tylko co sie stało :evil_lol: eh Agga ja wiem dlatego siedze w drugim pokpju przed kompem i płodze bzdury w "psie"
  16. wstała przeszła po pokoju i znowu śpi jak ja się ciesze ze nie jestem jedna jedyna na świecie panikara odrazu mi lepiej :cool3:
  17. [quote name='Jupi']a ja tam Cię rozumiem, bo tak samo reaguje, pracuje w lecznicy z innym zwierzakami musze robic nawet bolesne rzeczy dla ich dobra, a jak ze swoim Jupim w zeszłym tygodniu przyjechałam z rozciętą łapą do szycia i miałam go poddac narkozie (choć zawsze to moje zadanie przed zabiegami) nie byłam w stanie kiedy nabierałam strzykawką lek ręce mi sie trzęsły jak szalone, swój zwierzak to całkiem inna sprawa, mój TZ jest ratownikiem medycznym, czasem ogląda straszne obrazy na wypadkach, ale jak pobierali zeskrobine nad okiem Jupiemu (nużyca) to mało nie wyszedł z siebie trzymajcie się cieplutko:calus:[/quote] :modla: Kocham Cie z ato to znaczy ze nie tylko ja jestem WALNIĘTA :evil_lol: widzicie to NORMALNA reakcja :multi:
  18. Weszko czemu ja nie mam Twojego gg ??????? Patko jak ja Wam zazdroszcze ze wy juz tak daleko po ;)
  19. Szpila z sierpnia 2004 jaka mała słodka mordka zdjęcie autorstwa kolegi :cool1: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/37/534b982c24c6f8ae.jpg[/IMG][/URL]
  20. teraz siedze tu Szpili tylko poprawiam głowie (w trosce o jej kręgosłup szyjny) i przykrywam i wychodze niech śpi przy niej to ja macho tylko to to ja leszcz i pękcz. kurde to nie samowite jaki ja ból sprawiam ludziom jakie ja musze robić często straszne rzeczy dla ich dobra a przy własnym psie trace rozum :shake: jak juz mówiłam taki mó urok i czar :cool1:
  21. już mówiłam ze szpital i ludzie obcy to co innego. A moje stado to zupełnie inna bajka. Mam podpajać Szpilke 2 ml co godzine :-( a raczej zwilżać wargi
  22. Szpilka w nocy wymiotowała i była niespokojna uspokoiła się dopiero jak się z nią położyłam. Nie posiusiała rano zrobiła na dworze chciała iść na górki pobiegać ale jak zawróciłam ja do domu (była na smyczy flexi) to nie protestowała. Jest oswoiała i śpi. Jeszcze nic nie piła :shake: nawet TZ wymiękł (a u niego naprawdę to nie znane uczucie) Szpilka wyglada jak pojenik na szpilki a nie nasza żywiołowa pchła. Wiem będzie dobrze.............ale zanim będzie ja dotane zawału :shake:
  23. idę spać żegnam czule i namiętnie jutro kolejne jakże ciekawe przekazywane w sposób zimny i obojetny informacje z życia Szpilki :cool1: jeśli ktoś nie ma ochoty na czytanie i przeżywanie polecam zostawienie tej galerii do dnia zdjęcia szwów lub nawet dzień dłużej.................... już martwie sie szwami :evil_lol: ps próby pocieszania to próby nadaremne bo ja i tak swoje wiem :evil_lol: KOCHAM WAS :loveu: :loveu: ciao
  24. nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee:angryy: o dobra wytrzymam jeszcze 14 minut :diabloti: ja tylko na to czekam :loveu:
  25. na sama myśl mam zakwasy :evil_lol: nie ma jak polska gościnność :evil_lol: [SIZE=1]Weszka ten interesiq mnie interere :cool1:[/SIZE]
×
×
  • Create New...