Jump to content
Dogomania

Alojzyna

Members
  • Posts

    3241
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alojzyna

  1. [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/4563/pict7173mt0.jpg[/IMG] [B]Ale śliczne śnieżynki[/B] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  2. [quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]No właśnie, gdzie u nas robić takie badania ? [/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Chyba w Opolu jest klinika (filia jakiejś kliniki z Niemiec, która specjalizuje się w badaniach genetycznych u psów. Niestety dzisiaj ich strona nie działa ([URL="http://www.wet.pl"]www.wet.pl[/URL]). Badania genetyczne psów wykonuje się na własną rękę i własny koszt. Kiedyś znajoma po powrocie do domu zastała rozwaloną klatkę, w której była zamknięta suczka z rują i dwa biegajace z nią psy (rasowy reproduktor i kundel). Po narodzinach szczeniąt, chcąc zarejestrować miot, musiała zrobić badania genetyczne w celu ustalenia ojcowstwa (było to kilka lat temu - muszę zapytać, gdzie robiła takie badania). Na szczęście ojcem wszystkich szczeniąt był zarejestrowany reproduktor.
  3. A ja się dowiedziałam wczoraj, że w moim oddziale w Będzinie szczenięta już tatuowane są pisakiem!!! :multi: :sweetCyb:
  4. [B]Asiek [/B]- [SIZE=5][COLOR=green]GRATULACJE!!![/COLOR][/SIZE] :thumbs: :sweetCyb: :klacz: :klacz: :lilangel: Ale będzie babiniec!!!:crazyeye: :evil_lol:
  5. [quote name='Asiaczek'][B]Alojzyna[/B], czemu tak długo zwlekałaś z powiadomienim nas o fakcie porodu, co? Maluchy - jak sama napisałas - mają juz 2 tygodnie... Oj, Ty, niedobra... A gdzie zdjęcia? pzdr.[/quote] Już nadrabiam zaległości. ;) W 61 dniu ciąży urodziły się 4 maluchy. Spodziewałam się ich trochę więcej, bo Alfa była bardzo gruba, ale potem się okazało, że miała dość dużo wód płodowych. Poród odbył się bez komplikacji - każdemu życzę tak dobrze rodzącej suki. A oto maluchy: [B]DŻUMA[/B] - tydzień temu [IMG]http://img393.imageshack.us/img393/9003/372tz2.jpg[/IMG] i dzisiaj [IMG]http://img388.imageshack.us/img388/6797/6472st6.jpg[/IMG] [B]DAGA [/B]- tydzień temu [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/482/366qm4.jpg[/IMG] i dzisiaj [IMG]http://img388.imageshack.us/img388/16/6447yb2.jpg[/IMG] [B]DOKER[/B] - tydzień temu [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/5374/385hb3.jpg[/IMG] i dzisiaj [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/5077/6461no5.jpg[/IMG] [B]DRACO[/B] - tydzień temu (pisałam o nim w wątku "sztuczne karmienie szczeniąt") [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/5041/378kn9.jpg[/IMG] i dzisiaj [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/76/6467st2.jpg[/IMG]
  6. [B][SIZE=4][COLOR=seagreen]GRATULACJE[/COLOR][/SIZE][/B] dla zwycięzców i pozostałych uczestników wystawy!!! :thumbs: :Rose: :beerchug: A gdzie fotki? :mad:
  7. Drugi tydzień już za nami. Uszka oklapły, oczka się otworzyły, noski poczerniały, brzuszki się zaokrągliły: [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/4459/md21jb0.jpg[/IMG][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/1439/md22rd6.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/422/md24sn1.jpg[/IMG][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/6868/md23ac9.jpg[/IMG] [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/2158/md25cs4.jpg[/IMG][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/9324/md26ey4.jpg[/IMG] [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/4070/md27dh6.jpg[/IMG][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/1820/md28zl4.jpg[/IMG]
  8. A ja daję odgryźć pępowinę suce - robi to bardzo fachowo, bo już po dwóch dniach nie ma pępowiny przy brzuszku. Przy pierwszym miocie część szczeniąt była opatrzona przeze mnie a część przez sukę i stwierdziłam, że pepowiny przegryzione przez sukę goją się i odpadają o wiele szybciej niż te, które sama obcinałam nożyczkami. P.S. Śliczne maluszki :loveu: :loveu: Moje wczoraj skończyły dwa tygodnie i już patrzą tymi swoimi ślepkami.:roll: :loveu:
  9. A ja odwrotnie :evil_lol: Najpierw wprowadzam biały serek a dopiero potem miesko, a potem suchą karmę karmę. Dokarmianie zaczynam najczęściej dopiero 21 dnia, chyba, że suka ma mało pokarmu, to nieco wcześniej. I tak: 1,2,3, dzień dokarmiania - porcja serka wielkości orzeszka laskowego wymieszna z rozgniecioną tabletką Panacur-u (przy okazji odrobaczam szczenięta, a w 3-cim dniu również sukę) 4,5,6, 7 dzień dokarmiania - 2 razy dziennie : raz serek raz zmielone mięsko W 2-gim tygodniu dokarmiania (zwykle 4-ty tydzień życia) oprócz serka i mięska wprowadzam 3-ci posiłek w postaci suchej namoczonej karmy dla szczeniąt. W następnych tygodniach, jeżeli szczenięta chętnie rozgryzają suchą karmę, to wycofuję karmę rozmoczoną a mają stale dostęp do karmy suchej. Stopniowo przechodzę na suchą karmę dodając do niej łyżeczkę kwaśnej śmietany, tyle tylko, żeby nieco ją zwilżyć.
  10. [quote name='maga18']i jak maluszek?? :cool3:[/quote] Świetnie daje sobie radę już sam. :multi: Tyle tylko, że jest najdrobniejszy z całej czwórki, więc trzeba pilnować, żeby mu nie wyrwano cycka, co czasami się zdarza. Ale maluch i tak potrafi się "wkręcić" od spodu. Bardzo rzadko, raz lub dwa razy dziennie, szykuję mu dodatkową porcję w butelce i podaję już po ssaniu matki. Czasami butelkę opróżni (4 łyżeczki mleka), a czasami od razu wypluje smoczek, jak poczuje mleko w pyszczku. A to tylko znaczy, że wystarczająco pojadł.:p W jakim wieku przechodzicie na dokarmianie szczeniaków stałym pokarmem? I co to jest na początku? Chętnie poznam różne metody odstawiania szczeniąt od suki.
  11. A tak na serio - imię to wybrał mój TŻ i nie miał na myśli żadnej Dagmary (tak przynajmniej twierdzi), bo daga - to średniowieczny krótki sztylet o szerokiej u nasady głowni, zwężającej się ku końcowi (tak wygląda znaczenie na piersi suni). [B]bullword [/B]- śliczne bulliki. :loveu: :loveu: :loveu: Niektóre z tych zdjęć powinny się znaleźć w bullkalendarzu na następny rok. ;)
  12. [quote name='Dag']Alojzyna- skąd Ty je takie kolorowe wytrzasnęłaś? Daj fotki taty!!! Pięknieste są!!! No i masz po nosie ode mnie, Asztir i Strumyka za nazwanie suki DAGA!!!! grrrrrrrrr... PS. Dasz pomisiać łaciatka, to się odbrażę...;)[/quote] Kolorki wyszły po tatusiu biało-rudym (zdjęcie na mojej stronie). A Dżumę mam nadzieję będziesz mogła pogłaskać gdzieś na wystawie, bo póki co przekonuję rodzinkę do jej zostawienia. :razz: Daga - imię, to noszą bardzo sympatyczne dziewczyny (wszystkie Dagi to fajne dzieczyny!:lol: ), więc mam nadzieję, że chociaż trochę tych cech przejdzie wraz z imieniem na moja DAGĘ, bo w kraju, do którego jedzie, to imię nic nie znaczy:cool3:
  13. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  14. Przyznam, że nie wiem co to znaczy pies-niejadek. Według mnie jak pies nie chce jeść, to znaczy że nie jest głodny. Nie wyobrażam sobie sytuacji, by pies na mnie wymuszał dogadzanie mu w dawaniu mu tego, co najbardziej mu smakuje. W ten sposób napędza się pewna spirala wymuszeń i może dojść do takiej sytuacji jak u mojej znajomej, której kota jada wyłącznie polędwicę wołową. Moje psy jedzą suchą karmę (Biomil). Co prawda trochę trwało, zanim trafiłam na karmę, która po pierwsze im służy (nie wiem co to biegunki czy inne choroby układu trawiennego) oraz im smakuje. Jeżeli zdarzają im się dni, że nie chcą jeść, to nie jedzą. Widocznie głodówka jest też im potrzebna (o ile pies pije, jest wesoły i nie ma innych objawów świadczących o chorobie). Wtedy karma leży w misce i czeka aż pies zgłodnieje. Poza tym karmienie suchą karmą dobrej jakości naprawdę się opłaca. U mnie koszt dziennego żywienia jednego psa wynosi 5 zł. Oczywiście nie liczę tzw. przekąsek w postaci owoców, resztek gotowanego mięsa z zupy, surowej marchewki, psich ciasteczek czy świńskich uszu lub penisów wołowych, które od czasu do czasu dostają w nagrodę.
  15. [quote name='Alicjarydzewska'][I][B]:loveu::loveu::loveu:Alicjo ...a która z dziewczyn powiła takie cud miód kolorowe orzeszki:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/B][/I][/quote] To są dzieci ALFY :lol:
  16. Czas się przedstawić. Dzisiaj maluszki skończyły 1 tydzień i najgorsze już chyba za nami. A zatem po kolei: [B]DŻUMA[/B] zwana [B]Dziunią. [/B]Najgrubsza z całej czwórki. Pierwsza jest przy cycku i ostania opuszcza mleczarnię. [IMG]http://img393.imageshack.us/img393/9885/371oo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img393.imageshack.us/img393/9003/372tz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/8841/373ik1.jpg[/IMG] [IMG]http://img393.imageshack.us/img393/2892/374rd5.jpg[/IMG] Druga suczka to [B]DAGA[/B] zwana [B]Dunką[/B] (zamieszka w Danii) Na razie waży tyle samo co Dziunia, ale w przyszłości będzie nieco lżejsza. [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/5118/365jy6.jpg[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/482/366qm4.jpg[/IMG] Czas na chłopaków. Pierwszy to[B] DOKER[/B]. Bardzo króciutki piesek. Najgłośniejszy z całego towarzystwa - jak coś piszczy w kojcu, to wiadomo, że Doker się zgubił... [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/1715/382ta2.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/5374/385hb3.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/1715/384yc7.jpg[/IMG] I na koniec mój pieszczoszek - [B]DRACO[/B] zwany [B]Cyckiem[/B] - przyczyna moich nieprzespanych nocy. Z powodu karmienia go - nie można mu zrobić zdjęcia, bo wyjęty z kojca na kocyk natychmiast zaczyna szukać smoczka. Powoli dogania swojego brata - brakuje mu do niego już tylko 20 g. [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/8926/6361mt6.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/8576/377sg3.jpg[/IMG] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/5041/378kn9.jpg[/IMG]
  17. Kupiłam to co akurat było w lecznicy, czyli "MIXOL - preparat witaminowy mlekozastępczy dla psów i kotów" - EUROWET, Laboratorium Leków Weterynaryjnych w Kaliszu. Czyli żadne zagraniczne, firmowe mleka. Zresztą nie miałam czasu i wyjścia by szukać czegoś innego. Obdzwoniłam wszystkich weterynarzy i tylko w jednej lecznicy mieli tę jedyną puszkę. W puszce była również widoczna na zdjęciu butelka ze smoczkiem. Co do butelki i smoczka, to dla większych psów spokojnie możesz zastosować butelki dla niemowląt, byle z maleńką dziurką. Dla mojego oseska nawet ta najmniejsza dziurka była za duża. Wczoraj odstawiłam małego od butelki, bo świetnie sobie sam radził przy cycku. Nawet udawało mu się samemu go złapać. Jest już bardzo silny i potrafi zawalczyć o swoje. Dzisiaj było ważenie. Oba pieski po urodzeniu ważyły po 300 g a dzisiaj ten "normalny" miał 440 g a mój maluszek 420 g. A przecież startował od wagi 250 g. Jeszcze trochę i przegoni swojego brata.
  18. [LEFT] [CENTER][SIZE=3][B]5.[/B][/SIZE] [/CENTER] [B] autor: alojzyna[/B] [B]pies: DRACO[/B] [CENTER][B]"[SIZE=3]Pij mleko, będziesz wielki" [/SIZE][/B][/CENTER] [/LEFT] [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/8926/6361mt6.jpg[/IMG]
  19. Wszysko powoli wraca do normy. Mały dzisiaj przybrał 30 g. Zmieniliśmy dzisiaj metodę karmienia - najpierw cycek a potem butelka. No i zdarzyło się, że po jednym takim karmieniu mały już nie chciał butelki :multi: Poza tym wróciliśmy do "butelki dla kociąt", bo maluch nabrał siły i mocniej ciągnie a smoczek dla niemowląt ma za dużą dziurkę i boję się, żeby się nie zachłysnął. (Na zdjęciu jego jednorazowa porcja) [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/8926/6361mt6.jpg[/IMG]
  20. Bo wychodzi, że najtaniej - zwłaszcza jak będzie liczniejszy miot:evil_lol:
  21. A oto sprawca całego zamieszania i moich nieprzespanych nocy: [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/580/6347jr7.jpg[/IMG] [IMG]http://img382.imageshack.us/img382/5200/6349fe5.jpg[/IMG] Waga dzisiaj wieczorem - 320 g. Maluch zaczął kojarzyć mój zapach z jedzeniem, bo wystarczy, że wezmę go na rękę a już zaczyna szukać jedzenia i ssie moje palce. :evil_lol:
  22. [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/6594/pict6748zx6.jpg[/IMG] Na przedzie pędzi Rudolf z czerwonym nosem, potem cały zaprzęg, a gdzie sanki Świętego Mikołaja? :lol:
  23. Normalny - w uchu robiony tatuownicą
  24. Jadę do łodzi tatuować!!! Dwa lata temu w Krakowie płaciłam 15 zł a w ubiegłym roku w Będzinie 25 zł.
  25. Kolejny sukces!!! :multi: Po nocnym 3-krotnym dokarmianiu mały rano sam złapał cycka (no może z moja maleńką pomocą ;) ) ale nowością jest to, że zaczął ssać jak na szczenię przystało. Do tej pory, nawet jak ssał. to zwisał bezwiednie i często rodzeństwo go odpychało, więc odpadał, natomiast dzisiaj zaczął szarpać cycka i odpychać się łapkami. I po opróznieniu pierwszego cycka ruszył na poszukiwanie nastepnego. W sumie opróżnił ich 3!!!:crazyeye:
×
×
  • Create New...