-
Posts
3241 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alojzyna
-
określanie dni płodnych - nie wiem co o tym myśleć
Alojzyna replied to szaraduszka's topic in Rozród
Co będzie z tego krycia to okaże się za miesiąc. :cool3: W niedzielę byłam drugi raz. Moja suka nadal bardzo chętna, pięknie się ustawiała ale pies... :shake: Owszem, był nią zainteresowany, wylizywał ją, wskakiwał na nią i chciał... ale na chęciach się skończyło, bo zaraz zeskakiwał. :razz: Wyglądało tak, jakby całkiem nie miał sił. Zobaczymy, może ten jeden raz wystarczy. -
określanie dni płodnych - nie wiem co o tym myśleć
Alojzyna replied to szaraduszka's topic in Rozród
Zgodnie z twoją radą pojechałam wczoraj wieczorem do krycia. Szczęka mi opadła jak zobaczyłam nadstawiającą się psu moją sukę :crazyeye: Do tej pory mogłam z nią chodzić w czasie rui wśród stada psów a ona je gryzła. A przy ostatnim kryciu musiała mieć kaganiec... Nie wiem, czy trafiliśmy na odpowiedni moment, czy też kawaler jej się spodobał...:evil_lol: Dzisiaj po południu znowu przed nami 300 km drogi do kawalera...:lol: -
[B]Kasiu,[/B] zazdroszczę ci tego ogródka... A gdzie śnieżynki???? :cool3:
-
Pilnie ćwiczymy, ale tylko dwa zechciały "współpracować" :evil_lol: [B]DAGA[/B] (6 tyg.) [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/9977/6809pa7.jpg[/IMG] [B]DOKER[/B] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/3851/6816rt8.jpg[/IMG]
-
określanie dni płodnych - nie wiem co o tym myśleć
Alojzyna replied to szaraduszka's topic in Rozród
Tym razem zdecydowaliśmy się na dokładne badanie progesteronu w szpitalu. Tym bardziej, że krycie dotyczy suki, która wogóle nie akceptuje samców i nawet w czasie rui je odgania, więc nie można określić dni płodnych na podstawie zachowania. Dotychczasowe wyniki: poniedziałek, 9-ty dzień cieczki (krew pobrana po południu) - progesteron 2,0 czwartek, 12-ty dzień cieczki (krew pobrana późnym wieczorem) - progesteron 4,7 Do krycia pojedziemy chyba w niedzielę rano (15-ty dzień) i powtórzymy we wtorek wieczorem (17-ty dzień). Badanie w moim szpitalu wykonują tylko dwa razy w tygodniu i kosztuje 25 zł. -
To tylko pozazrościć. MOja suka ma bardzo nietypowe cieczki. Progesteron wczoraj (krew pobierana w czwartek wieczorem w 12 niu cieczki - 4,7). Dzisiaj miałam jechać na krycie, ale chyba pojadę dopiero jutro i powtórzę we wtorek.
-
Nie mogę znaleźć tematu o progesteronie (a gdzieś taki był), więc piszę tutaj. Napiszcie jak zmieniał się w czasie (który dzień cieczki i jaki wynik) u waszych suczek progesteron przy kolejnych badaniach. Plissss.......
-
Kiedyś szczenięta tatuowałam w wieku 5 tygodni, żeby na przegląd w wieku 6 tyg. tatuaż był już wygojony. Ale w ubiegłym roku tatuowałam podczas przeglądu (szczeniaki miały wtedy 7 tygodni. W tym roku też będę tatuować podczas przeglądu (6 tygodni i 2 dni).
-
[quote name='wfh85']to OSA :wink: środkowo azjatycki znaczy sie Co do ałabajów to chyba nie ma ich w Polsce zbyt wiele, co? Ja słyszałem tylko o jednym przyznam szczerze ale nie wystawianym.[/quote] czyli się nie pomyliłam :lol: Owczarek środkowoazjatycki nazywany jest ałabajką. Mój wet, ma sukę tej rasy. Jest piękna i tylko szkoda, że zrobił jej jedynie hodowlankę (3xCWC). Bardzo mi się podoba charakter tego psa. Jak zamieszkam na wsi to też takiego sobie sprawię. :evil_lol:
-
[B]vectra [/B]- a ten (ta) biały "maluszek" :evil_lol: to jaka rasa? Czyżby ałabajka? Bo mnie się właśnie taki marzy, ale dopiero za dwa lata... ;)
-
Teraz widzę jaka z niej wykapana mamusia:lol: :lol: [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5899/alfaskordaturaev0.jpg[/IMG]
-
Witajcie Szczecinianie!!! Bardzo [B]potrzebuję pomocy logistycznej[/B] w Szczecinie - dokładnie 25 marca. Tego dnia przyjadę pociągiem z dwoma szczeniakami i potrzebuję, żeby ktoś odebrał mnie z dworca (godz. 6.00), przechował kilka godzin (jeszczenie wiem ile) i umożliwił spotkanie u siebie z odbiorcami szczeniąt. Mile widziana osoba mówiąca po angielsku, bo wtedy przyjechałabym sama i nie ciągnęłabym ze sobą syna. Jeszcze tego samego dnia opuściłaby wasz gościnny dom. Czy ktoś poświęciłby niedzielę???? Pokrywam ewentualne koszty z tym związane...
-
A ja myślę, że wasze suczki reagują tak na wasze zachowanie. Tak się dzieje, gdy nasze psiaki są bardzo emocjonalnie związane z nami. Wtedy mimowolnie przekazujemy im nasze nastroje. Miałam kiedyś do czynienia z psem, który potrafił udawać, że go boli łapa...:evil_lol: Wystarczyło, że pan zapytał "co ci jest?" A on już kulał. Tak samo może być z suczkami - to my oczekujemy od nich innego zachowania. Owszem, nie przeczę, zmiany hormonalne, które wtedy zachodzą na pewno w jakimś stopniu wpływają na ich zachowanie, ale nie sądzę, żeby to było na drugi dzień po kryciu.;) Ja wyznaję zasadę, że ciąża to nie choroba i nie ma się co zbytnio przejmować. Trzeba jedynie zmienić żywienie psa i pod koniec ciąży ograniczyć forsowny ruch, a tak poza tym, traktować naszą przyszłą mamę tak samo jak do tej pory.
-
[B]Kasiu[/B] - gratulacje!!! Śliczna śnieżynka - niech zdrowo się chowa. Witamy również nowych "bliźniaków". A od nas krótka instrukcja jedzenie w wykonaniu Dokera. [B]1. Należy sprawdzić co dobrego jest w misce[/B] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/9088/6747fc6.jpg[/IMG] [B]2. Potem trzeba sprawdzić, czy ktoś inny nie ma czegoś lepszego[/B] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/4258/6749oq9.jpg[/IMG] [B]3. Oczywiście konkurenta należy przegonić zajmując w misce strategiczną pozycję[/B] [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/7435/6750tc6.jpg[/IMG] [B]4. A teraz spokojnie można zjeść[/B] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/7294/6748vv6.jpg[/IMG]
-
Coś leszczyńska wystawa championów nie cieszy się popularnością. Z roku na rok coraz mniej uczestników :crazyeye: A przecież championów są u nas dziesiątki.;) [B][COLOR=green]GRATULACJE DLA ZWYCIĘZCÓW! :cool2: [/COLOR][/B]
-
Pozwolę sobie zacytować Alikanę, która w innym topiku (legowisko do porodu) pokazała jak łatwo i tanim kosztem mozna zrobić kojec dla psów. Jego zaletą jest to, że jest "przyszłosciowy". Mozna w nim wydzielić miejsce do leżenia jak również do późniejszej zabawy dla szczeniaków. A jego wielkość i wysokość ścianek może być dowolnie dostosowana do wielkości rasy. [quote name='ALIKANA']Ja zawsze używam kojca z listewkami na ściankach, które zapobiegają ewentualnemu przygnieceniu szczeniąt. Kojców mam kilka- różnej wielkości, wszystkie własnej roboty. Jak widać na zdjęciach - są albo z całych płyt(ten w pokoju), albo nawet z odpowiednio łączonych kawałków (ten jeszcze w trakcie wykończeń). Taki kojec jest bezpieczny dla szczeniąt, wygodny dla suki i łatwy do utrzymania w czystości dla nas. [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/6155/kojec1uj2.jpg[/IMG] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/5834/kojecda9.jpg[/IMG][/quote]
-
[quote name='Meggy']Alojzyno, a skąd dokłądnie jesteś? ;) [/quote] A dokładnie, to z Chrzanowa. Kiedy miałam pierwszego rasowego psa, to należałam do ZK w Katowicach, bo byliśmy woj. katowickie (jeszcze wówczas). Bardzo fajni ludzie byli (chyba nadal) tam są. Następnego psa (po przerwie) zarejestrowaliśmy już w Krakowie, bo po reorganizacji jesteśmy teraz woj. małopolskie. Ale w ubiegłym roku przerejestrowaliśmy się do Będzina.
-
I na koniec najtłuściejsza zaraza na świecie, czyli [B]DŻUMA[/B] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/2863/md55bs5.jpg[/IMG][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/6966/md56rj9.jpg[/IMG] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/2235/md57eu0.jpg[/IMG]
-
I mój malutki smoczek czyli [B]DRACO[/B] [IMG]http://img57.imageshack.us/img57/7793/md51kr3.jpg[/IMG][IMG]http://img187.imageshack.us/img187/5826/md52hm1.jpg[/IMG] [IMG]http://img57.imageshack.us/img57/5228/md54xv6.jpg[/IMG] [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/4737/6695sf8.jpg[/IMG]
-
[quote name='AMFI'] Alojzyna, prosimy o taką prezentacje reszty maluchów![/quote] Kolej na [B]DAGĘ[/B]: [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/9148/md47cc7.jpg[/IMG][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/7123/md48vm9.jpg[/IMG] [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/6791/md49kb7.jpg[/IMG][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/6623/md50gx9.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/989/md40kc1.jpg[/IMG][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/1742/md41ox7.jpg[/IMG]
-
[quote name='Meggy'] Ty nalezysz do Krakowa czy Będzina?[/quote] W ubiegłym roku przepisałam się do Będzina - odległość taka sama, ale zupełnie INNI :lol: ludzie.
-
[B]Doker[/B] - przyszły warszawski rozbójnik... [IMG]http://img83.imageshack.us/img83/3508/doker4jm2.jpg[/IMG] [IMG]http://img83.imageshack.us/img83/6545/doker1jf9.jpg[/IMG] [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/2535/doker2gt7.jpg[/IMG] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/1043/doker3ge3.jpg[/IMG]
-
Zgodnie z przepisami miot należy zgłosić w oddziale w ciągu 2 tygodni od daty urodzin (kiedyś w Krakowie robili mi "afronty", że za późno zgłosiłam). Przy zgłoszeniu należy złozyć kartę krycia i wykupić kartę miotu. A dalej to różnie bywa w różnych oddziałach. W Krakowie należało wypełnić kartę miotu i wykupić kartę tatuażu. Następnie zrobić u jakiegoś wet. tatuaż (w 5 tygodniu) a natępnie zgłosić miot do przeglądu (w 6 tygodniu). Natomiast w Będzinie po otrzymaniu karty miotu wypełnia się ją spokojnie w domu i w 6 tygodniu życia zgłasza miot do przeglądu. Przegląd odbywa się bądź w oddziale, bądź w domu (jak kto woli) i przy przeglądzie szczenieta są tatuowane. Jeżeli przegląd odbywa się w oddziale, to dodatkowo można od razu szczenieta zaszczepić i zachipować.
-
Udało się :multi: w końcu zebrać je razem... (dzisiaj maluchy skończyły 4 tygodnie - jak ten czas leci...) [IMG]http://img453.imageshack.us/img453/9205/97bd5.jpg[/IMG]
-
Szczeniaki skończyły 3 tygodnie, więc przyszedł czas na naukę picia mleczka ze spodeczka (w mleczku były noski, pyszki, łapki i kocyk...) [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/2748/6658gf2.jpg[/IMG] [IMG]http://img465.imageshack.us/img465/2363/6663hk8.jpg[/IMG] a to najmniejszy a jednocześnie najwiekszy amator mleka (DRACO) [IMG]http://img465.imageshack.us/img465/5994/6659ps1.jpg[/IMG] i pierwsze próby DAGI póz wystawowych (oczywiście na palec maczany w mleku) [IMG]http://img465.imageshack.us/img465/9953/6665dj9.jpg[/IMG]