-
Posts
3241 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alojzyna
-
[B]GRATULACJE[/B] dla wszystkich lokatowców. Zwłaszcza cieszy mnie debiut Kajtka na obu wystawach. W klasie młodzieży był najmłodszym psem. W sobotę pan Pavol Seman wybierał mocne, dobrze zbudowane psy, natomiast w niedzielę na klubowej oceniał pan Korozs Andras z Węgier. Ocena była bardzo profesjonalna i dokładna. Jest to bardzo znany sędzia międzynarodowy, zapraszany nawet do sędziowania w Anglii. Jego opisy są bardzo dokładne, zwracające uwagę na wszystkie elementy prezentowanego psa. Był nawet moment, że Kajtek był ustawiony na pierwszej lokacie, ale niestety ocena bardzo się przedłużała, co dla Kajtka było zbyt męczące i nie chciał już ładnie biegać. Ayka w obydwa dni trafiła na ANNE MARIE Felicity Cher i w obydwa dni otrzymała Res.CAC. Pomimo to jesteśmy zadowoleni, ponieważ do championa Słowacji brakuje nam już tylko jednego CACa z następnego roku.
-
Nie wiem o nic konkretnego o amstaffach poza tym, że Collin Gold Bonzo (suczka ze Szczecina) wygrała w obydwa dni klasę championów. O innych amstafach nic nie wiem. Czy ktoś z Was miał podobne perypetie do moich z płaceniem za wystawę? Zapłaciłam przekazem pocztowym za obie wystawy jeszcze we wrześniu (w pierwszym terminie) a okazało się, że pieniadze nie doszły i musiałamod nowa płacić na wystawach. Więc w rezultacie na dzień dzisiejszy jestem do tyłu 80 euro. Czy ktoś miał kiedyś taki przypadek i jak to się później skończyło? czy pieniądze odnalazły się i zostały zwrócone?
-
Po tych waszych "rodzinnych" zdjęciach chyba pojadę z moimi czarnymi Niuńkami na wieś szukać byczka Fernando :evil_lol: albo chociaż stada wietnamskich świnek :diabloti:
-
piękne zdjęcia:loveu: i świetne ujęcia psów w ruchu :lol:
-
[quote name='acroba'] Idziemy jutro na poszukiwania tego homeopatyka ,bo sierota ze swoimi wiecznymi urazami na pewno z tego skorzysta :diabloti:[/quote] Jak nie będzie, to po prostu zamów w aptece - niech sprowadzą. Ja tak zawsze robię, bo apteki nie posiadają na stanie pełnego asortymentu homeopatyków. Zwykle czekam do następnego dnia. Gdyby pytali w aptece o producenta, to powiedz DHU. Zawsze kupuję specyfiki tej firmy.
-
Czy ktoś mógłby "po ludzku" przetłumaczyć te wymagania techniczne?:confused: Jaki wymiar w pikselach ma mieś projekt np na 1/2 strony(cała strona A5 ma 420x595 pikseli)?:confused: Czy uwzględniać marginesy, czy też nie?:confused: Czy ma być w kolorze, czy czarno-biały?:confused:
-
[quote name='acroba'] Nie wiem czy to mozliwe zeby w obrebie stawu zrobil sie stan zapalny od takiego ciecia....ehhh[/quote] Wydaje mi się (sądząc po zdjęciach), że rozcięcie było zbyt daleko od stawu i w dodatku od zewnętrznej, żeby powstał z tej przyczyny stan zapalny. Tym bardziej, że jak piszesz, podczas dotykania nie wyczuwa się w tym miejscu opuchlizny ani reakcji na ból. Rana wygląda czysto - ładnie się zagoiła. Tak, czy inaczej wet. pewnie zrobi prześwietlenie. Poza tym, gdyby łapa go w tym miejscu bolała, to pewnie by ją wylizywał (moje tak robią). Jak wet. nic szczególnego nie stwierdzi, to musisz radykalnie ograniczyć ruch, tylko siku i kupka na smyczy i do domu. No i koniecznie ten homeopatyk.
-
Takiej ilości bullowatych dawno na jednej wystawie nie było (pomijając Poznań). Zdaje się, że tak jak Katowice są tą wystawą, która tak naprawdę otwiera sezon, tak Kielce będą ten sezon kończyły. Oby wszystko się organizatorom udało.:happy1:
-
Acroba, wiesz, że staffiki są wyjątkowo odporne na ból i jeżeli kuleje, to na pewno nie jest to udawane, czy z przyzwyczajenia. A podczas podekscytowania np. zabawą potrafią zapomnieć się i szaleją pomimo bólu często w ten sposób pogłębiając kontuzję. Być może podczas kontuzji oprócz skaleczenia doszło jednak do naciągnięcia ścięgna. Albo innego urazu stawu, który niekoniecznie musi dawać oznaki kliniczne np. na zdjęciu Rtg. Często moja Ayka dostaje różnych kontuzji. U niej wręcz cuda działa homeopatyk Rhus toxicodendron D30. Należy go podawać 3xdziennie po 5 granulek. WAŻNE: granulki należy rozpuścić w pół łyżeczki letniej wody (np. w kieliszku) a potem za pomocą strzykawki (bez igły) wlać do pyska, najlepiej z boku pod fafle. Chodzi o to, żeby lek wchłonął się przez błony śluzowe już w pysku. Możesz jeszcze do tego włączyć jakieś środki przeciwzapalne np. Rutinoscorbin i wit.B12 lub Rimadyl. Spróbuj, może to okaże się pomocne. Trzymam kciuki.
-
kolejność alfabetyczna będzie najbardziej "nie budząca kontrowersji".:evil_lol: Podpisuję się pod pytaniem amfi. wszystkie te 300DPI, CMYK, zaznaczone linie cięcia, PDF, PS, TIFF lub PSD, QuarkXPress (Mac), FreeHand (Mac), Illustrator (Mac / PC), InDesign, są dla mnie czarną magią. Czy może być zwykłe jpg?
-
[SIZE=4][COLOR=seagreen][B][SIZE=6]Wielkie gratulacje!!![/SIZE]:klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :laola: [/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=4][COLOR=#2e8b57][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=#2e8b57]A gdzie zdjęcia? :roll: [/COLOR][/SIZE][/B]
-
A na Pandorę wypada lokata pierwsza. :lol:
-
W takim razie Misiek na pewno jest drugi od lewej:evil_lol:
-
[quote name='porterin']To ja mam zdjęcie zagadkę :lol: pozwalam sobie tu wrzucić, bo sa na nim dwa szczeniaki :lol: Ciekawe czy ktoś się podejmie opisania, kto jest kim na tym zdjęciu, podpowiem, że brakuje na nim jednej suki :roll: , ale ona jest w poprzednim poście :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img212.imageshack.us/img212/9877/prawiewsyzstkieda9.jpg[/IMG][/URL][/quote] to może ja spróbuję.;) O lewej stoją: Genesis Penny Black Ska dwa szczeniaki Pandora na zdjęciu nie ma Machiny
-
Ależ ja się nie kłócę. Zauważyłam pewną nieścisłość i liczyłam na jej wyjaśnienie. A do tej pory tego wyjaśnienia nie uzyskałam.:shake: Oglądam wiele stron i zawsze jak ktoś ma psa z innym niż własnym przydomkiem hodowlanym, to domniewywam, że jest jego własnością i nie widzę żadnego problemu w tym, że dany pies reprezentuje tę hodowlę, w której żyje. A jak ktoś reklamuje na swojej stronie psa, który nie jest jego własnością, to podaje informacje : właściciel/owner XY albo link do właściciela. Gdyby na jednej lub drugiej stronie była taka informacja, to nie pisałabym nic na ten temat. I to z mojej strony wszystko. Przykro mi [B]tomo[/B], że odebrałeś moją uwagę jako atak z mojej strony, co nie było moją intencją. Liczyłam po prostu na wyjaśnienie lub sprostowanie. Najwyraźniej jednak moje zainteresowanie tą sytuacją poruszyło jakąś czułą strunę... Tym bardziej, że twoje odpowiedzi nijak się mają do tego co napisałam.
-
Akurat stronę Cerberusa widziałam (bardzo ładna) i tam nic nie pisze, żeby Cerberus zmienił właściciela ani to, że jest w hodowli Diabelski Uśmiech. A strona jest stosunkowo nowa i nadal w tworzeniu. Przejrzałam też tegoroczne katalogi z wystaw i nadal Beata jest wpisana jako właściciel. Opieram się na tym, co jest podane do publicznej wiadomości i widzę pewną sprzeczność, która moim zdaniem wymaga wyjaśnienia. :razz: W tym świetle jest mała różnica pomiędzy MOJĄ Alfą Skordatura, która dała początek hodowli Stawka Większa niż Życie a Cerberusem Skordatura.;)
-
[quote name='tomo']Oczywiście Diabelskiego Uśmiechu :p nie zabraknie w liczbie sztuk 2 ??? ;) Cerberus Skordatura-champion [/quote] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: A ja myślałam, że Cerberus jest z hodowli Ewy Jamrogi i należy do Beaty G.
-
Od nas będą: psy - klasa młodzieży: [B]CARTMAN[/B] Stawka Większa niż Życie [B]:loveu:[/B] psy - klasa championów: [B]AGENT J23[/B] Stawka Większa niż Życie [B];)[/B] suki - klasa championów: [B]AYKA[/B] Stawka Większa niż Życie [B]:lol:[/B] o pozostałych nic mi nie wiadomo... :shake:
-
Albo mi się wydaje, albo tak zdjęcie zdrobione, ale ta ruda kluska jest trochę większa?:loveu:
-
[quote name='sortis']No przecież ilościowe stawki są już na związkowej stronie... staffików 141, piesków 74 (ch 24, mł 15, otw 22, pośr 7, szcz 4, wet 2) , suczek 67 (ch 20, mł 16, otw 14 , posr 10, szcz 7) :lol: ...[/quote] :crazyeye: będzie na co popatrzeć...
-
Duduś mieszka z nami od sierpnia. Moja Kasia od dłuższego czasu męczyła nas o szczurka. Ale Andrzej nie bardzo chciał się zgodzić, no bo psy... i takie tam. Wykorzystałyśmy więc moment jego kilkutugodniowej nieobecności, żeby sprawdzić czy faktycznie będzie to przeszkadzać psom.:evil_lol: No i nie przeszkadza. Ayka wogóle nie zwraca na Dudusia uwagi. Można przy niej mieć go na rękach, niemal pod nosem. Inaczej jest z Alfą - ta najchętniej by go zjadła.:diabloti: Jak otwieramy mu klatkę i Duduś wędruje sobie po szafce i parapecie, to ona siedzi na środku pokoju i jak zahipnotyzowana obserwuje jego poczynania.:crazyeye: Już sam dźwięk otwieranej klatki zwabia ją do pokoju. Całe szczęście, że tylko obserwuje i nie piszczy ani nie szczeka. A Duduś jest bardzo ciekawy, co to za stwór tak się na niego patrzy i trzeba go pilnować, żeby za bardzo się nie wychylał znad krawędzi szafki.:lol:
-
U Kajtka rudości też ci dostatek...:lol: zwłaszcza w słońcu ;) [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/4422/dsc030962gv3.jpg[/IMG]
-
Niestety, jeszcze ani razu nie wydał z siebie żadnego głosu.:razz: Czekam na Wigilię :lol: [IMG]http://img55.imageshack.us/img55/7206/dudek4rt0.jpg[/IMG] [IMG]http://img55.imageshack.us/img55/9092/dudek5dw0.jpg[/IMG] Jakby się ktoś pytał, to jemu naprawdę tak sierść się błyszczy. [SIZE=1]To chyba po karmie dla psów.[/SIZE]:evil_lol:
-
[B]Marta [/B]- gratulacje!!! Wymiziaj od nas malutkie kluseczki. :loveu: Niech się chowają zdrowo! :drinking:
-
[quote name='Alicjarydzewska'][I][B];)Alicjo , kiedy i gdzie wystawiacie Dudusia[/B][/I][/quote] No jak to, nie wiesz? Szykujemy się na światówkę :evil_lol: i nawet ćwiczymy pozy wystawowe: [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5171/dudek1oj7.jpg[/IMG]