Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. No właaaaaaaaaaaśnie, my chcemy wieści, już nie mówiąć o fotkach!!!!!
  2. Jadę jutro z małą na prześwietlenie płuc, bo mimo atybiotyku nadal prycha i kaszle. Nie widzę właściwie żadnej poprawy. Przy okazji zrobimy prześwietlenie łapki. Bedzie przynajmniej następny kroczek w kierunku postawienia dokładnej diagnozy tej biednej łapeczki:-(
  3. A pani z dobermanką i "psami przy domu" się nie odezwała?
  4. Twoja wpłata była chyba 2 września ale poszła za czynsz sierpniowy:oops:
  5. Tobia jest w hotelu u pana Tomka. A my będziemy jechać po godz 16. Bedziesz wtedy w domu?
  6. No i przykry moment - rozliczenie mamy 100 zł, które nam darował pan Tomek:loveu: mamy 15 zł z mojego bazarku klamerkowego i mamy 40 zł od AniG:loveu: Czyli mamy narazie 155 zł I to by było na tyle :-( Brakuje nam 295 zł :wallbash::wallbash:
  7. AniuG :loveu:wielkie dzieki za 40 zł na hotel Benia
  8. Ja juz jestem w małej tak zakochana, że gdyby nie to, że mam już 2 psiury to ............ nie nawet nie mogę o tym mysleć :shake: Ja myslałam, żeby małą najpierw zdiagnozować i mieć dokładne "dyrektywy" co do dalszego postępowania. Jak myslicie?
  9. Tylko czy ten ratlerek spędził kawał życia w schronisku jak biedna Fryciasta?? Trzymam kciuki za księżniczkę :kciuki:
  10. Widziałam biedulkę wczoraj pierwszy raz na żywo i mi włos stanął na głowie. A teraz porównuję jej zdjęcie z początku jej pobytu w hotelu i widzę, że różnica już jest dośc spora. Ale rzadko się widzi tak zagłodzonego psa!!! Ale za to jest super spokojna, widac, że lubi pieszczotki. Jest naprawdę kochana :loveu:
  11. [quote name='agamika']nie przyjeżdzali bo cos wypadało zawsze .. o dzwonieniu nic .[/quote] A mówiłam? Oni sobie nie zdają sprawy jak my czekamy na jakąś wiadomośc i decyzję. Oby wreszcie można było rozprostować kciuki, bo tak dłużej się już nie da
  12. Czyzby Fryciasta byla na wygnaniu? Nie ma jej na ostatnich zdjęciach :shake:
  13. Mam nadzieję, że się nie nażarły. Chociaz mała nam tak w samochodzie zanieczyszczala powietrze, że nie wiem, czego się nażarła! Myslałyśmy, że tego nie przezyjemy :evil_lol:
  14. [quote name='jotpeg']Amiga, masz zimowity na dzialce? uwielbiam zimowity! Ta sunka to zdecydowanie terirkiem patrzy! Sliczna :loveu: Lapke trzeba by skonsultowac jeszcze z innym lekarzem, ale mozliwe, ze wystarczylyby tylko masaze i cwiczenia plus domowa opieka.[/quote] Chciałaś powiedzieć - [B][COLOR=red]miałaś[/COLOR][/B] zimowity! Dzieki dwóm czworonożnym postrzeleńcom zimowity leżą jak załamane. Czy to prawda, że kwiaty moga być trujące dla psów???
  15. [quote name='BIANKA1']Czyli operacja jest zbędna . Może jakieś masaże , pływanie czy cos w tym stylu :cool3:[/quote] Narazie to jest opinia jednego weta, ktory jest raczej wetem ogólnym. Chciałabym małą pokazać jakiemuś specjaliście. Pewenie trzeba by zrobić prześwietlenie, ale narazie musimy sie wyleczyc z kaszlu i kataru, ale cos nam jakos z tym nie idzie:shake:
  16. Dzięki [B]Aga[/B] :loveu:za wstawienie zdjęć. Musze tu powiedzieć, że ten, kto weźmie łobuzicę do siebie, ten weźmie najwspanialszą dawkę miłości i przytulactwa i słodyczy. Jak się tylko do niej zbliża już są koła do góry i brzuszek gotowy do mizianka. A dźwięki jakie ona wydaje jak się ją głaszcze :loveu::loveu::loveu: [B][SIZE=4][COLOR=#ff8c00]CUKIERECZEK:loveu:[/COLOR][/SIZE][/B]
  17. [quote name='BIANKA1']Co ten Bonusik taki gruby :cool3::evil_lol: No wiedziaaaaaałam. Po prostu szykuję odpowiedniego partnera dla Fryciastej :evil_lol: Pryskam feromonami . Miki nadal podlewa fotel :mad: Właśnie tego się obawiałam. Albo tego, że jak spryskasz jedno miejsce, to podlewanko będzie w innym. A każdego milimetra przecież się nie spryska
  18. Dzięki agamika:loveu: Chociaż za to W...S...Z.. powinien Bonuś Ci odgryźć paluszki :-) A nie dało się tak jakoś tych zdjęć powyciąąąąągać? Bo znowu będą zapytania, czy to zdjęcia tak pogrubiają, czy to Bonuś taki "rubensowski":evil_lol:
  19. A mówiłam, że niedługo zamieni się w lwa????
  20. [quote name='weszka']Macie pomysł jakiemu wetowi ją pokazać? Sugerowałabym może Arkę - tam są dobrzy chirurgicznie choć niestety drogo :roll:[/quote] Aria miała zapalenie krtani, kaszlała i prychała i dltego zaraz po przywiezieniu jej poszłam z nią do weta, A ponieważ było nam po drodze z hotelu najbliżej do Artwetu, to już tam przy okazji zapytałam o tę łapeczkę. Narazie nie robiliśmy jej prześwietlenia, bo dziewczynka była wystarczająco już zestresowana = 3 zastrzyki, w tym jeden bardzo piekący. Dr oglądał te łapkę tak pobieżnie i stwierdził napewno to, że mała ma przykurcz mięśni odwodzących łapkę. Trzeba jej łapkę naciągać i bandażować w pozycji jak najbardziej wyprostowanej. Dostałam nawet specjalny patyczek z gąbeczką, który mam zawijać razem z tą łapeczką. Byłam z małą na działce razem z moimi psami. Moja Amiga oczywiście usilnie namawiała Arię do zabawy. I na początku Aria biedna natychmiast kładła się kołami do góry, ale pod koniec to już nawet goniła kłapiąc ząbkami moją Amigę. I zupełnie świetnie sobie z tym bandażem i chorą łapeczką radziła. Zdjęcia wstawi pewnie [B]Agamika :loveu:[/B], bo ja muszę zasiąść jeszcze do roboty
  21. [quote name='missieek']Krakow - Stradom rodzina chetna na mlodego szczeniaka nie mieli nigdy psa, jak to Pan okreslil "pies dla syna" co mnie troche odstrasza zawsze syn ma 7 lat moze ktos chcialby dom sprawdzic, jesli bedzie dobry pewnie cos mu wynajdziecie ktos chetny? O kuuurcze - karusiap ma "na wydaniu" szczeniaki, ale ona wyjechała dzisiaj na tydzień
  22. [quote name='agamika']wiem ze pogoda i takie tam , ale moim zdaniem w takiej sytuacji, jesli mówi sie ze się [B]BEDZIE[/B] , to sie chocby smsa lub meila wysyła ..nie damy rady ... chocby tylko te 3 słowa ...[/quote] Aguś, ale oni nie wiedzą jak my to przezywamy. Dla nas to sprawa priorytetowa, a oni sobie z tego nie zdają sprawy. Ja jadę na działkę - jak ja będę prowadzić autko z pozaciskanymi kciukami?????:-(
  23. Ja też mam taką nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone. Bo wiemy jaka była przez ostatnie 3 tygodnie pogoda, a oni podobno się pochorowali ([B]Agamika[/B] sama słyszała, że pani miała zachrypnięty głos, więc to nie blaga chyba). To może w taką pogode nie chcieli jechać do hotelu żeby Odisia zabrać na spacerek. Może teraz, jak pogoda sie poprawiławyruszą i po wekendzie coś dadzą znać:-?:nerwy:
  24. [quote name='agamika']wiem P.Olu kochana :loveu: :loveu::loveu:, ale mam nadzieje ze w poniedziałek dziewczyna juz dawno będzie bezpieczna :placz:[/quote] OBY :loveu:
×
×
  • Create New...