-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AMIGA
-
[URL]http://img145.imageshack.us/img145/8416/dsc0893ha5.jpg[/URL] Wygląda jakby tam był zwinięty wąż i tylko czekał na atak :-o Ale fotki jak zwykle superowe!! :loveu:
-
Piekne te zdjęcia, mało piękne - wspaniałe!!! Najlepsze z tym "ihahahahha" roześmianym koniem. No nie, najlepsze te miłosne psio-kocie. Ale właściwie... wszystkie są najlepsze. A moja Amiga znowu ma pokarm i ciążę urojoną :shake: Czy Wasze dziewczynki też tak mają? Moja ma dosłownie po każdej cieczce :-(
-
[quote name='weszka']Czyli ogólnie wyniki niezłe, żeby tylko ta wątroba nie była czymś złym :roll: oby to tylko z racji wieku. Sama nie wiem. Ja miałam jechać dzisiaj do Fabia ale czekałam na przyjazd zagramanicznej rodziny no i okazało się że będą dopiero popołudniu a nie przed :mad: Jeśli chodzi o kasę to czy ktoś może coś jeszcze dorzucić :oops:??? Brakuje nam jesli dobrze obliczyłam 142 zł :shake:[/quote] Ogólnie nie jest źle, z tym, że już nie powtarzałam tu informacji o zmianach w jego kręgosłupie i w stawie kolanowym.
-
[quote name='AMIGA'] [COLOR=red][B]za wszystko jest do zaplacenia 252 zl [/B][/COLOR] badania krwi 70 zl 2 zdjecia 70 zl zabieg 112 zl [COLOR=red][B]a na koncie mamy 290 zl [/B][/COLOR](bez przesylki od weszki, bo ta nie jest jeszcze zaksiegowana) Czyli mamy [COLOR=red][B]38 zl[/B][/COLOR] na rozmnozke na hotel za grudzien[/quote] Dalsza część rozliczenia. Od [B]weszki[/B] doszło 19 grudnia 100 zł z bazarku Od [B]jurmara[/B] - 200 zł [SIZE=3][COLOR=darkslateblue][B]Mamy więc nadal dopiero 338 zł[/B][/COLOR][/SIZE], a grudzień już się skończył. Trzeba by zapłacić za hotel 480 zł (od 30 listopada - 31 grudnia x 15 zł za dobę) To drazliwy temat, więc Fabio prosi o pomoc - na wszystkie strony świata woła HAUUUUU [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/309/bb0e96838e0723db.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/45/874f3479a7139a0d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/310/7cc900c278369660med.jpg[/IMG][/URL] Ale oprócz wołania odchodzi szperanie w poszukiwaniu ukrytych smakołyków:evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/435/31530b2a081f991cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/435/c43ba54098a814dbmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Ojeeej, sorki. Ale jestem taka "zakręcona". Stwierdziłam, że kobiety sa nieobliczalne - myślałam, że międzu Świętami a Nowym Rokiem będą się szykować do balów, a tu mam taki nawał preparatów. To chyba w ramach porządków przednoworocznych panie zechciały się zbadac. A mam parę zdjęć Fabioso do wrzucenia i nie mam kiedy się tym pobawić. Byłam wczoraj u niego. Bogooowie - jak on potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Każdy spacer to przede wszystkim seria mizianka i pieszczotek. Fabio obraca sie jak na rożnie, żeby żadnego miejsca nie pominąć w mizianku :loveu: Kosteczki oczywiście zostały pochłonięte w tri miga i tylko podobno trochę było sprzątania po nich :oops: Wczoraj więc zaaplikowałam żołądeczki które są naprawdę najwspanialszym przysmkiem (nie tylko dla Fabia - niedługo chyba będę musiała kupować w moim mięsnym cały transport żołądeczków drobiowych, bo nie wytrzymuję widoku wszystkich oczu wpatrzonych we mnie jak futruje Fabia :-() Odebrałam wczoraj wreszcie jego wyniki badań na piśmie. Na morfologi i na biochemii się niestety nie znam, muszę wierzyć na słowo, że są ok. Natomiast rzuciło mi się w oczy jedno zdanie : "Wątroba powiększona" Niestety u weta już nie odważyłam się o więcej pytać, bo weszłyśmy tylko na moment, a zajęłśmy mu chyba z pół godziny A tam leżał już jakiż psiur pod narkozą i wciąż się zgłaszali nowi pacjenci zapisani na daną godzinę. Natomiast wyników z badania histopatologicznego jąder jeszcze nie ma. Oni z tej lecznicy poosyłają materiał do Wrocławia i podobno czeka się na wyniki nawet ponad 3 tygodnie. A Fabio miał zabieg 11 grudnia. Natomiast mam już czarno na białym o zmianach w kręgosłupie i w stawie kolanowym. Stawy biodrowe są bez znacznego stopnia zmian. No i wreszcie naruszyłam poważnie nasze zasoby finansowe - w lecznicy zapłaciłam 252 zł za wszystko co Fabio miał robione.
-
Ja jestem noga komputerowa, ale może na mapie dogo dałoby się znaleźć jakąś dogomaniaczkę z Tarnowa? Ja przejeżdżam przez Zgłobice jak jadę z Krakowa do rodziny do Rzeszowa, ale będę tamtędy jechac dopiero pod koniec stycznia:-(
-
Jutro jadę do Fabiosa. Właśnie się gotują dla niego kosteczki cielęce, żeby się chłopak miał czym zająć. A wszystkim fanom Fabia życzę wiele wiele szczęścia w Nowym Roku no i oczywiście szampańskiej zabawy sylwestrowej [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/44/11ade3f3cd4d7587.gif[/IMG][/URL]
-
A Trojka ma jakies ogłoszenia?? Przecież ona tak długo nie wytrzyma:shake: Stabnie sie niesfornym psem, który jak się wyrwie raz na swobodę to nie będzie jej można okiełznać/ Nie jestem wprawdzie psim psychologiem, ale uważam, że wbrew wszelkim trudnościom i kłopotom trzeba suni zorganizowac jakąs opiekę
-
[quote name='Klaudus__'] [I]Bardzo przepraszam,że Trojka sprawia kłopot... :roll:[/I][/quote] Przecież to nie o to chodzi, że sunia sprawia kłopot. Tu chodzi o nią a nie o nas. Ona ma naprawdę tyle energii, że jej nie wystarczy króciutkie wyjście na siusianko i koopencję. Zwaszcza w okresie świątecznym hotel jest przepełniony i spacery naprawdę dla niej będa za krótkie
-
Fabio miał dzisiaj odwiedziny. Przyjechał do niego z wizytą Św Mikołaj, czyli [B]jurmar98.[/B] Fabio od razu poczuł co jest grane bo dobrze wiedział, że [B]jurmar[/B] to wujek od dobrego jedzonka. No i się nie pomylił. Na przywitanie dostał calutką pierś z kurczaczka solo, nawet bez ryżu. No i kapsułeczki na stawy i tableteczki na poprawienie sierści. A do tego był specjalny kawałek paszteciku, żeby biedactwu lepiej wchodziły te tabletki. A na koniec tego wielkiego żarcia - na deser były ciasteczka na czyszczenie ząbków :loveu: Fabio pląsał koło [B]jurmara[/B] i nawet usiłował mu po swojemu pokazać kto tu rządzi. Az się [B]jurmar[/B] zastanawiał, czy Fabio naprawdę jest po kastracji :evil_lol: Na pożegnanie dostałam dla Fabioso 200 zł od jurmara i obietnicę odwiedzin w miarę możliwości. Jurmar - wielkie dzięki:Rose: Niestety nie będzie mnie w Krakowie przez najbliższy tydzień Więc już dzisiaj składam wszystkim miłosnikom Fabiosa najserdeczniejsze życzenia - zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia i ciekawych rozmów o północy w Noc Wigilijną [url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img35.glitterfy.com/356/glitterfy053451701D37.gif[/img][/url]
-
Wspaniałe wieści - tylko pomyśleć ile radości może sprawić porządna koopencja :multi: Ponieważ wybieram się na cały tydzień do strefy bezinternetowej, więc już dzisiaj składam [COLOR=seagreen][B][SIZE=4]WSZYSTKIM SZNUPKOFANOM[/SIZE] najserdeczniejsze życzenia - wspaniałych, pełnych ciepła i blasku Świąt Bożego Narodzenia[/B][/COLOR] [B][COLOR=green]no i oczywiście wspaniałych rozmów o północy[/COLOR][/B] [url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img35.glitterfy.com/355/glitterfy044255236D38.gif[/img][/url]
-
I ja sobie "ukradłam" program do gwiazdek :oops: [url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img35.glitterfy.com/355/glitterfy035027182D33.gif[/img][/url] Bianko - jak patrzę na Twoje zabiegi pielęgnacyjne przy Twoim brytanie to i tak Ci zazdroszczę. Bo u mnie oprócz warkotu idą w ruch zębiska. Na szczęście są całkiem prawie starte i nie jest to bardzo bolesne, ale czasami nie jest to zbyt przyjemne. Po pleckach to jeszcze jakos przejadę, ale łapki są nie ruszone odkąd Bonuś u mnie jest :oops:
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
AMIGA replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Nie dziwię się, że[B] Hala[/B] się martwiła. Szkoda tylko, że nowy własciciel dziewczynek tego nie czuje. Ale niestety - nie każdy uważa, że "należą" nam się jakieś wieści o dalszych losach psów oddanych pod opiekę -
Krakow-Czesio psi ideal w idealnym domku!!!warto bylo czekac:)
AMIGA replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe wieści:multi: I cudowne zdjęcia. Ja jeszcze czekam na zdjęcie kiciusia śpiącego w futerku Czesia:loveu: -
Wchodzę tu bardzo czesto, choc po cichutku i chylę czoło przed Tobą Oktawio. Sama mam schorowanego pieska, który miał być u mnie tymczasowo, ale został już na stałe. I choć to starszy piesek ale wiem co przeżywasz patrząc na to Twoje biedne maleństwo. Na szczęście maluch jest radosny i oby tak było jak najdłużej. A Tobie życzę dużo, dużo siły i dużo optymizmu :loveu::loveu: