-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AMIGA
-
[quote name='weszka']No i se pomiziałam :eviltong: Straszny z niego słodziak... ja nie wiem dlaczego taki cudny pies nie ma domu :shake: i nikt o niego nie pyta ani nic...:placz:[/quote] Czy od przy mizianiu do Ciebie też robi takie "brum bum brum" I rozdaje całuski w brodę? Ja mu dzisiaj tłumaczylam, ze gdyby nie te moje rezydenckie wariaty, to Fabioso by już dawno u mnie w domku grzał doopencję [B]AniuG[/B] mizialam, miziałam wszędzie, gdzie się da. On robi parę kroczków do przodu i zaraz się zatrzymuje, robi mi przegląd okolicy kieszeni i natychmiast się nadstawia do mizianka. traszny z niego łakomczuch i pieszczoch. Tylko dlaczego on jeszcze w hotelu? Znowu upływa następny miesiąc, znowu będzie problem z finansami.:-( [SIZE=4][COLOR=red][B]Fabio - do domku!!![/B][/COLOR][/SIZE]
-
RAZEM MAJĄ 24 LATA- 1 za TM (był chory), 2 za TM
AMIGA replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam, że jeszcze raz się tu wtrącę. Obiecałam sobie, że nie będę już zabierała głosu w tejj sprawie. Ale....... Wprowadzasz trochę w błąd - bo sedalin został podany na prośbę osoby, która psa zabierała, czyli Pianki. Osoba, która psy miała wieźć nie zabierała wcale głosu na ten temat. No i bardzo mnie ucieszyły te ostatnie ustalenia. Bo przecież wszystkie te nasze "sledztwa" tylko do tego miały doprowadzić, żeby w przyszłości już sie takie sytuacje nie zdarzały. Wiadomo, że nikt niczego nie zrobił specjalnie, ale - wszyscy przecież wiemy, że odejście Timonka było całkiem nieoczekiwanym zakończeniem całej akcji. I oby już się nigdy takie niepotrzebne odejścia nie zdarzały:shake: -
Też mi się tak wydaje, że to badziejstwo nie znika po jednej turze leczenia:shake:
-
Ooooooooo a dlaczego?
-
A to diabliczka mala:mad:. Przecież w izolatce w schronisku cały czas prawie była sama
-
Mam małe pocieszenie wśród ostatnich nie za dobrych wieści Wyniki krwi Bonuś ma nie najgorsze. Nie calkiem dobre, ale lepsze niż poprzednie z listopada. Tzn morfologia i biochemia jest lepsza, bo na poziom kortyzolu musimy poczekać do przyszłego tygodnia Ma podwyższone próby wątrobowe i fosfatazę, ale to juz miał wcześniej. Teraz się biję w pierś, ze jak mu zaczęłam podawać mitotan, witaminy i pentaerithritol, to w jeden plasterek pasztetówki już mi się essentiale forte nie mieściło. Teraz będę mu to znowu wtykać w pychola.:mad:
-
RAZEM MAJĄ 24 LATA- 1 za TM (był chory), 2 za TM
AMIGA replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj jak to dobrze, że to napisałyście, bo jakoś niedawno usłyszałam, że to ja szukam sensacji. Czyli nie tylko ja to tak czuję. I naprawde nie wydaje mi się, że to co piszemy jest zaśmiecaniem wątku, bo piszemy o konkretnym psie na jego konkretnym wątku. A dodatkowo mnie nikt nie musi namawiac, żebym pomagała innym psom, bo niezaleznie od tego czy tu piszę, czy nie, to innym psom pomagam. -
[quote name='karusiap']Lola bedzie musiala zostac sama:( Bardzo dziekuje AMIDZE za chce pomocy,ale weterynarz odradzil przy chorobie Bonusia zabranie malej ... ...[/quote] Ojeeej, strasznie mi przykro, że nie moge zabrać Loli. Będzie musiała zostać sama:-(. Ale miejmy nadzieję, że ta sytuacja nie potrwa długo. Gdzie trzeba zwieźć Tolę?
-
Jakie kooopkowe wieści dzisiaj??? Mała - wracaj do norm koopkowych:p
-
Nie ma to jak superowe wiadomości. Ja myślę, że pączki, pączkami, ale z tej okazji powinien jakiś szampan polecieć. Z okazji koopencji oczywiście i apetytu i w ogóle:multi::cool2::smilecol::sweetCyb:
-
Mniaaaaaam kreple, mniaaaam oponki, mniaaaam chrust Ale tutaj mówimy raczej - [B][COLOR=red]MNIAAAAM KURCZACZEK Z RYŻEM[/COLOR][/B]
-
[quote name='Asior']znaczy ten Twój znajomy tak powiedział???[/quote] Tak, on mi to napisał w gg I dostałam jeszcze następne informacje o psie "W domu zachowuje się idealnie ,oczywiscie jest nauczony czystości Delikatnie próbuje ściągnąć coś ze stołu ale wie że mu tego nie wolno. Gorzej jest na zewnątrz bo bardzo reaguje na inne psy ,ptaki (kota jeszcze nie widział ) Nie wiem czy to jest zainteresowanie czy agresja bo boję się próbować w końcu nie mam na niego papierów, szczepienia, kagańca ,boję się ewentualnej awantury Do ludzi jest bardzo przyjazny"