Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Jedyne wyjście - Krecha na kurs pływacki, albo jej proszę załozyć kapoczek. Śmiech śmiechem, ale prognozy pogody są niestety tragiczne. Grozi nam następna fala powodziowa. Zapowiadają jeszcze bardziej obfite deszcze niż te co byly ostatnio :shake::crazyeye::-(
  2. To straszne! Ludziom z powodu opadów już się obsuwają domy ze skarp, zboczy. Inne zalane. Zwierzęta przeżywają tragedie. Końca nie widać. A czlowiek jest praktycznie bezsilny. Nawet finansowo nie mogę wspomóc, bo jestem kompletnie wycyckana z pieniędzy. I tylko siedzę i rycze jak czytam o tym wszystkim :shake::-(
  3. [quote name='karusiap']Kurcze,wczoraj dzialal:roll: Przypominam , ze szukam kogos z Michalowic do wizyty przedad. a wlasciwie elinka szuka;)[/QUOTE] Kurcze, żeby doba chciała być dłuższa
  4. [quote name='karusiap'] Sunia nie ma swego wątku, ale jest sprawczynią tego oto zamieszania: [URL="http://www.dogomania.185918-25-domk%C3%B3w-chce-kud%C5%82atego-psa"]http://www.dogomania.pl/threads/1859...C5%82atego-psa[/URL][/QUOTE] Buuu link mi się nie otwiera
  5. To chyba ja jestem ostatnia w kolejce. Kurcze, tylko ja dość niska jestem, nic nie zobaczę tak z tyłu :shake:
  6. [url]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Kreskawnowymdomu2.jpg[/url] Jak mi się tak patrzy prosto w oczy, to moje oczy od razu potnieją
  7. Dostałam dzisiaj słodkie zdjęcia maniuniej Kreseczki byczącej się bezwstydnie na huśtawce. Bezwstydnie, bo przecież by się tam zmieściło całe stadko. Maniunia rośnie jak na drożdżach i podobno gubi ząbki szczerbulec jeden :-) [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Kreskawnowymdomu1.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Kreskawnowymdomu4.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Kreskawnowymdomu2.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Kreskawnowymdomu3.jpg[/IMG]
  8. Tfu tfu tfu 3 razy za lewe ramię
  9. My urzędowalyśmy na działce. Pgoda w kratkę, ale pożegnanie miałyśmy burzowe. Cieszcie się więc pogodą. I porastaniem i urzędowaniem - u was "na dworze", a u nas "na polu"
  10. No więc dlatego od razu mówię, że to jest mix dobkowy. A powiedz mi, jak ona z Wami jechala autem? Bo teraz w drodze z działki cały czas jojczala. Nie dalam jej specjalnie w południe nic do jedzenia, żeby nie puszczała pawika, ale ona wyraźnie źle się czuje w aucie. No i bardzo się boi grzmotów. I chyba byla bita biedaczka, bo uwielbia pieszczoty, ale jak tylko zacznę ją delikatnie klepać po tyłeczku to momentalnie ucieka
  11. Wrocłam z działeczki i syn mnie spytał, czy mam już kogoś chętnego na Mafię. Podobno jakiś jego kolega ją chce. Tylko spytałam, czy zgadza sie na wizytę przedadopcyjną i na podpisanie umowy, której głównym warunkiem jest sterylka. Ale oczywiscie syn koledze o tym nie mówił. Na działce było bardzo zainteresowane Mafią młode małżeństwo - mają już dwa kotki. Babka strasznie marzy o dobermanie. Trochę jej zapał sie ostudził, jak usłyszała historię skąd się Mafia wzięła. No ale przecież musialam jej powiedziec prawdę. Mieli podobno straszne kłopoty zdrowotne z kotem (powstałym właśnie z "małżeństwa ojca z córką") .Walczyli o niego przez niespełna rok i niestety walkę przegrali. Boją się wad genetycznych. Ale mają sprawę przemyśleć.
  12. Aż tak dokładnie nie wypytywałam, bo zaraz się doktorka dowiedziała, ze z Mafii wyszła taka masa tych świństw
  13. [quote name='zerduszko']W tym pośpiechu pewnie nie było czasu na zapisywanie do kogo pies poszedł. Ale jakby tak stan psów został taki jak teraz, to byłoby super.[/QUOTE] Teoretycznie były zapisywane numery telefonów przy oddawaniu psow. Ale nie wszyscy wiedzą, ze powinni teraz sie zgłosic do schroniska albo z ju z odczytanym chipem, albo do odczytania chipa.
  14. [quote name='karusiap']Robale podobno na razie masowo nie wyszly.Wiecej sluzu. [/QUOTE] To właśnie wg mojej wetki nie jest dobrze, bo martwe robale zalegaja malemu w jelitach i moze być problem
  15. Szkoda, ze Patos nie może w dt u Pani Bożenki czekac na nowy dom. Jedyna pociecha to to, ze wraca do znanego miejsca i do znajomej osoby. A może moze ta niedziela coś zmieni OBYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY
  16. I też mial tak duzo tych robali? Oj dlaczego tam nie moze dluzej zostać??
  17. Nie wolno robic zdjęc w boksach, a my nie mialysmy czasu na wyprowadzenie ich. Jednego - mniejszego cichcem uwiecznilyśmy, ale tego drugiego, wystraszonego średniaka niestety nie
  18. [quote name='DoPi'] I też wydaje mi się , żeby zmienić temat wątku, bo może trochę mylić. [/QUOTE] Ale jak mam zmienic tytuł? Co myli - ze szuka domu, czy że piekny? ;)
  19. Mafia szaleje z moimi (a raczej z Amigą) na dzialce, bo Bonuś ją raczej tylko ofukuje. Mała zostala zabezpieczona p-ko kleszczorom, bo juz wystarczajaco karmila innych gości, nie potrzebuje oddawać honorowo krwi. Niestety samochodem za bardzo nie lubi jechać. Jojczala caly czas, a na koniec jeszcze wymiotowała. Karolinko, jak narazie goście wytępieni, ale podejrzewam, ze trzeba ją będzie jeszcze raz, albo i dwa razy odrobaczyć. Moja wetka, jak jej opowiedzialam o naszej "przygodzie" stwierdziła, ze jak psy sa tak strasznie zarobaczywione, to wrecz odrobacza sie slabszym środkiem, żeby przy takim masowym uśmiercaniu robali nie spowodowac str[U]ucia psa i nie doprowadzić do duzej biegunki[/U]
  20. Wielkie dzięki za karmę. Dałam małej zmieszaną z resztkami poprzedniej. Ja pierwszy raz widzę taki sposób jedzenia jaki ma Mafia. Najpierw zjada ziarenko po ziarenku. Tak przez chwilkę. Potem zaczyna wyciagać systematycznie ziarenka pycholem z miski, przegryza i wypluwa na podłogę. Zaraz te wyplute przegryzione kawalki pięknie zjada. Ale potem wchodzi lapką do miski i najczęściej wtedy wszystko znajduje się na podlodze. Na koniec zaczyna miskę zapraszać do zabawy. Śmieszna jest strasznie :-) A jak sie czuje tatuś po kastracji?
  21. Ja jej pisałam, że będę dopiero po niedzieli, bo wcześniej nie damy rady. Ale oczywiscie, że jak będę to z małą, bo przecież szeleczki trzeba będzie przymierzyć. Fajnie to brzmi - z malą. Ta mała już waży trochę ponad 5 kg a ma niecale 3 miesiące :-) Do Ciebie tez będę mogła się wybrać dopiero po niedzieli, bo dzisiaj wyjeżdżamy wreszcie do mojego raju, żeby sprawdzić jak tam wygląda po "wielkiej wodzie". Przynajmniej stadko sobie pobryka, bo malej w Krakowie jeszcze na spacerki nie mogę brać
  22. Byłyśmy dzisiaj z agamiką w schronisku, żeby zrobić przweglad - ktore psy już wróciły. No i ---Miśki nadal nie ma. Wiem, to wcale jeszcze nic nie znaczy, ale daje nadzieję, że dziewuszka juz nie wróci. Narazie w schroisku jest ok. 200 psów, a bylo ponad 600. Za to są dwa sznupkopodobne - jeden czarny, maly, wesolutki, drugi czarny bardziej jak średniak, ale ze spuszczoną glową, ze wzrokiem spode łba. Wystraszony i nieufny :-(
×
×
  • Create New...