Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Dostałam sms-a z Szamotuł "Dom rewelka.Pies będzie happy. Ania ma 2 piękne koty i zadbane szczurki -)"
  2. Chcemy, chcemy i czekamy z łukiem triumfalnym :-)
  3. [quote name='Asior']Amigus jak by coś to mam super dogomaniaczke w poznaniu do sprawdzenia domku[/QUOTE] Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, bo juz zawału dostawalam. Ale udało się i w najbliższym czasie - mam nadzieję, ze w ten łikend wizyta w Szamotulach sie odbedzie
  4. To ja pobijam dzisiaj swój rekord i o tej godzinie zabieram Patoska na spacerek. Chodź Patosiątko, może nas komary całkiem nie zeżreją
  5. O mamma miaaaaaaaaa znowu starszy, zagubiony w nowych warunkach pies. Co ci ludzie mają zamiast serc i mózgów???
  6. [quote name='bahlsa']Amigo - znalazłam taki watek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/190077-Malizny-do-adopcji-Krak%C3%B3w?p=15111190#post15111190[/url] może tam zaproponować maluszka?[/QUOTE] Hmmmmmmm oni tam chcą malutkiego pieska, a Dalia raczej będzie chyba taka mała - średniej
  7. Uffffffffffffffffffff, a mnie udalo się dotrzeć do osob dzięki ktorym mam obiecaną wizytę w Szamotulach (to okolice Poznania). Pani z Szamotuł to osoba, ktora kończy zootechnikę, prowadzi szkolenia psów i jazdę konną. Cos mi się wydaje, że moja malutka będzie miala pełne atrakcji życie O(tfu tfu tfu trzy razy przez lewe ramię) Nutusiu czyżbyż podejrzewala, że ja wsiądę w mój psiowóz i trasą przez Warszawę zawiozę malą aż do Poznania?
  8. Trzymam kciuki za wspanialy dom dla Amorka
  9. Wczoraj mialam zapytanie o małą aż z okolic Poznania. Odpisałam, ale już sobie nie wyobrażam jak my małą tam ewentualnie dowieziemy??
  10. Przy takim szkrabku trudno jest wystawić jakiś termin sterylizacji. Na umowie trzeba będzie napisać, że termin do ustalenia z wetem (pewnie po pierwszej cieczce) Ja to bym jeszcze chciala wiedzieć jak i jak długo pani szukała swojej zaginionej onki? Nutusiuuuuuuuuuuuu - bo przyjadę i odbiorę :cool3:
  11. Akurat jak doszlam do wniosku po różnych "konsultacjach", że odpuszczę, to znalazła się (dzięki malawaszce) osoba stamtąt, ktora się zaofiarowała podjechać z Częstochowy do tego Koniecpola, Ale prosi o zwrot kosztów benzyny = 30 zł bo to jest w sumie ok. 90 km w obie strony. Wczoraj zadzwnila pani z okolic Krakowa i też jeszcze ma zadzwonić jaką podejmują z mamą decyzję. Tak że cały czas "interes się kręci" ale coś tak jakoś bez happy endu :-(
  12. [quote name='nina_q']Tak Amiga, ale na to moze nam tylko ananas odpowiedziec i to moze nie wiedziec do konca, bo tylko widuje sunie.[/QUOTE] No wiem i dlatego wołam gromkim glosem "ananas odezwij się"
  13. [quote name='nina_q']no więc tak.... Co do suni, trzeba sterylizacje zrobic do konca nastepnego tygodnia, bo potem lekarz idzie na 2 tyg urlopu. Dla naszej suczki termin sterylki na telefon od reki :D )[/QUOTE] Wszystko dobrze, tylko trzeba być pewnym,że sunia się już na 100% nadaje do zabiegu - tzn czy już nie ma pokarmu
  14. Termin zabiegu pewnie się prawie z dnia na dzień ustali. Tylko żeby być pewnym, że laktacja się już kompletnie zakończyła
  15. No właśnie, bo nie jest za gorąco i można by mamuśkę ciachnąć
  16. Wciąż mam jakieś telefony, ale większość takich dość dziwnych. Np o godz. 22 miałam tel od pani, ktora zapytała, czy ogloszenie jest aktualne, jak usłyszala, że tak, to aż zapiszczala z uciechy i powiedziała, że tylko przekaże męzowi informację i zaraz zadwoni. No i chyba tak przekazuje i przekazuje, bo trwa to juz 3 dni. Był oglądać Dalię pan, ale mieszka aż w Kamienicy. Chciał Dalię wziąć "od ręki", ale ja bez wizyty przedadopcyjnej psa nie oddam, zwłaszcza na wieś. Ostatnio dzwoniła pani zakochana w zdjęciach Dalii, ale aż z ... Koniecpola. To jest jakies 40 km za Częstochową. Wczoraj spędzilam pół dnia na poszukiwaniach po mapie dogo ludzi, którzy by mogli tam podjechać na wizytę przedadopcyjną i jak narazie "jestem w polu". Pani jest skłonna po małą sama przyjechać, ale jak mówiłam - ja bez wizyty przedadopcyjnej psa nie oddam. Tym bardziej, że pani się przyznala, że jej poprzedni pes zaginął, bo albo ktoś nie domknął furtki, albo ktoś wszedl celowo i psa zabrał. Ta zaginiona sunia miala jeden miot szczeniaków (bo przecież suczka powinna mieć 1 raz szczeniaczki) , i pani bardzo żaluje, że nie zatrzymala sobie żadnego szczeniaka, bo teraz by miała jak znalazł po zaginięciu tamtej suczki. A tak pomijając telefony - Dalia zostala pierwszy raz zaszczepiona. Przy okazji okazało się, że trzeba jej bylo wycisnąć gruczoły w doopeczce. Oczy mi wychodziły na wierzch jak widziałam co z niej wyciśnięto. No i melduję, że z wyjściowej wagi 1,4 kg Dalia dobiła do 2,5 kg :crazyeye::crazyeye:
  17. Zakładam ten wątek na prośbę tamb Dwie kocie siostry nagle straciły dom. Znudziły się, przestały być potrzebne. Zrozpaczone prosiły o pomoc, miauczały z głodu i pragnienia. Znalazły tymczasowe schronienie tylko do końca lipca. Są ładne, ok. 6 - miesięczne, ciekawe świata, który poznają teraz z tej lepszej strony. Jedna z kotek jest bardzo kontaktowa, druga nieśmiała. Wtulając się w siebie, pięknie się uzupełniają. Ich trójkątne, drobne pyszczki wzbudzają zachwyt. Nie pozwólmy by odbudowana wiara w ludzi została zachwiana, gdy kotki trafią do schroniska. Odrobaczone i wysterylizowane, czekają na dobry dom. Kontakt w sprawie adopcji: 510278239. [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_DSC00999.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_DSC00994.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_DSC00996.jpg[/IMG]
  18. i jeszcze dwa zdjęcia [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_640_DSCN0409.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_640_DSCN0411.jpg[/IMG]
  19. Wątek ten zakładam na prośbę tamb Fokus to mały, około 7letni kundelek, który prosi o dobry dom. Zanim umarła jego pani, wiódł beztroskie życie wiejskiego pieska, zadbanego i lubianego przez właścicielkę. W zimie wygrzewał się przy piecu z kotem Mruczkiem a ciepłe miesiące spędzał biegając po podwórku lub drzemiąc w budzie. Był świetnym stróżem i towarzyszem starszej Pani. Kiedy jego właścicielka umarła, został na podwórku zupełnie sam. Rodzina właścicielki, początkowo dojeżdżała do niego z jedzeniem ale po kilku miesiącach, zapadła decyzja o odwiezieniu go do schroniska. Fokus w schronisku przestał jeść, cieszyć się życiem, wpadł w depresję. Tęsknota za właścicielką i schroniskowa rzeczywistość odmieniły go z wesołego pieska w stworzenie tak smutne, że wolontariusze z trudem opanowywali płacz na jego widok. Żeby uratować mu życie, został zabrany do hotelu dla zwierząt, gdzie czeka na wspaniały dom. Kiedy po spacerze wraca do boksu, płacze za odchodzącą od niego osobą. Jeśli ktoś zechce otoczyć go opieką, proszę o kontakt: 510278239 [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_640_DSCN0415.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_640_DSCN0395.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_640_DSCN0404.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_640_DSCN0407.jpg[/IMG]
  20. [quote name='piechcia15']fundacja Hundehilfe Polen gdy przyjeżdża to zabiera psy z Pabianic, Łodzi, Piotrkowa tryb i jeszcze chyba z kilku innych miejsc, oczywiście jeśli mają dla nich domy i chętnych, bo nie zawsze obskakują wszystkie miejsca, wtedy przeważnie dziewczyny z Łodzi przywożą psy do nas aby było szybciej. Żadne nasze psy nigdy nie przebywały w innym schronisku, więc przestańcie krakać![/QUOTE] A są potem jakieś informacje co do dalszych losów psa? Gdzie trafil, do jakiego domu? Czy to już tak jak kamień w wodę?
  21. [quote name='Asior']... nic mi nie wychodzi [img]http://www.cosgan.de/images/midi/traurig/a060.gif[/img][/QUOTE] Wiesz, ja tak sobie myślę, że jakbyś sie postarala, to jednak coś by Ci wyszło - np ramiączko spod bluzki na szeleczkach, albo palec z sandała, albo jeszcze kilka innych rzeczy. Świat nie jest wcale taki zły :-)
  22. [quote name='Asior'] nic mi nie wychodzi [IMG]http://www.cosgan.de/images/midi/traurig/a060.gif[/IMG][/QUOTE] 'Hej KOBIETO - glowa do góryyyyyyyyyy:calus::buzi:
  23. [quote name='3 x']nie do końca wiem o co biega ale AMIGA zapomniałas "metki" odkleic z opakowania ;)[/QUOTE] Ale cenę zdrapałam ;)
×
×
  • Create New...