-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AMIGA
-
Karolinko - czy dzwonił ktoś o Lede? Bo ja nadal mam jeszcze telefony o Etnę i już kilka przekierowałam na Ciebie. Wczoraj np dzwonił jakis pan i jak się dowiedzial, że Ledunia jest starsza niż Etne to podziękował. Ale za chwilkę zadzwonil jeszcze raz i chcial wczoraj jechać żeby ją zobaczyć. Dzisiaj dzwonił dosć rozsądnie brzmiący pan spod Warszawy.Właśnie odeszla od niego 12 letnia dobermanka. Mam mu podesłać zdjęcia i namiary na "opiekunkę" Ledy
-
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
AMIGA replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szczęsliwie, słonecznie i bezboleśnie -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lidan']. W końcu i łańcuch można przeciąć. [/QUOTE] To prawda, ale mamy to szczęście, że tam mieszka pani z malutkim dzieckiem i właściwie stale jest ktoś w domu. Pani "starsza" = tesciowa powiedziala, że jak tylko coś usłyszą to będą walczyć dzielnie. A łancucha chyba bezszelestnie nie da się przeciąć. Ale fakt jest faktem, że gdyby małpa (jak Wy ją nazywacie) tu bywala, to już dawno by z naszej stołówki skorzystała -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
A ja sobie nie mogłam znaleźć miejsca i przed wyjazdem popędziłam jeszcze sprawdzić klateczkę, Niestety, bz. Klatka pusta :shake: Nawet żaden kociak się nie złapal -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Myślę, że nie ma obawy, żebyś się zatrzasnęła cala w tej klatce, bo ona jest długa i wąska. Przy otwieraniu trzeba podnieść dwa kółeczka na krawędziach klateczki, tylko przydałaby się wolna ręka żeby ewentualnie Chanelkę przytrzymać,jeśli by się złapala (czego życzę jej i nam. A do zablokowania klapy na górze trzeba zaczepić zagięty pręt metalowy, ktory się znajduje wewnątrz klatki po lewej stronie na górze o pręt metalowy na tylnej stronie klapy (baaaardzo jasno to napisałam? :evil_lol:) Myślę, że mogą być parówki zupelnie spokojnie. Ja włożyłam tam pasztecik, bo on dość mocno pachnie, ale jak widać wcale nie zachęcił Chanelki :shake: -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Chciałam tylko przypomnieć, że ja jutro wyjeżdżam i do niedzieli mnie nie będzie. Jeszcze rano podejdę do klateczki, ale niestety potem już przydaloby się, żeby ktoś jej doglądał. Ewentualnie wymienil jedzonko na świeże -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
AMIGA replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
No właśnie, no właśnie - gdzie ten domek? Ciociu Sylwio - przyznaj się bez bicia kto Ci odwiedzil "dwa dni po" i Ci takie limono nabił? A tak serio - dobrze że już po i że szczęśliwie po -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Może teraz ktoś ją wypatrzy - ludzie będą dużo łazić w te wolne dni, pogoda przyzwoita jest... Sama nie wiem, co dalej. Może jeśli w ciągu najbliższych dni się nie złapie, to przemieścić klatkę tam, gdzie karmione są osiedlowe koty? Tylko wtedy pewnie te biedne koty będą się łapać.[/QUOTE] Zapytałam w trakcie rozmowy z "panią od balkonu z klatką" czy wie, gdzie są dokarmiane okoliczne koty. Okazuje się, że koty dokarmia wlaśnie ta pani, której kot się dzisiaj za lapal na śniadanko w klatce. I ona to jedzenie wysypuje koło naszego "źródełka" i tam też czasami są stawiane miseczki z wodą. Wymoglam obietnicę na tej pani od klatki, że jak się Cahnel złapie to ma do nas zadzwonić. Ale przecież nie powiem jej, żeby nie dawała znać sąsiadce, bo ona i tak psa nie dostanie. Wyglądało na to, że one są dość ze soba zżyte -
SZNAUCER mix przepiękny duży BROK Ma DOM!!!!! wreszcie!!!!
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Bogowie, czyżby ten człowiek nie miał nic innego do roboty? -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Shania']Boshe, jak to czasami można się pomylić co do przyszłych właścicieli...ehh jeszcze raz napiszę, co za,,babsztyl,,:shake::shake:[/QUOTE] Teoretycznie jednodniowa właścicielka Chanelki została oceniona przez "panią od klatki" bardzo dobrze. Podobno Chanelka mialaby w nowym domu jak w raju. No tylko ta dziwna reakcją po zaginięciu psinki jest jakaś taka "nie z raju" -
Ostatni kiciuś z problemami zdrowotnymi już w nowym domu
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Tamarko, trzymaj się -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Bylam dzisiaj przy klatce rano i ku mojemu zaskoczeniu zastałam klatkę zamkniętą ale jedzonko nietknięte. Zaraz wyszla właścicielka balkonu i mi opowiedziala, że nad ranem złapał się do klatki kot. I to kot jakiejś sąsiadki ! Ona się obudziła bo usłuyszała jakieś miauczenie, pomyślała sobie że to jej kilkudniowy wnusio się obudził i domnaga się jedzonka. Ale po chwili dotarło do niej, że to miauczenie dochodzi z zewnątrz. Kociak byl tak zestresowany i tak się miotał tam w środku, że nawet na pasztecik mu przeszła ochota. Po uchyleniu klapki klatki wypruł tak, że nawet nie bylo wiadomo w ktorą stronę pobiegł. Mam tylko nadzieję, że wroci do swojej właścicielki. Dowiedziałam się, że jednodniowa właścicielka Chanelki nawet nie powiedziala sąsiadce że już ma psa, a co dopiero mówić o zainstalowaniu tam klatki. W dniu kiedy instalowaliśmy klatkę pani wcale nie wiedziala, że to ma być klatka dla zaginionego psa sąsiadki. A podobno żyją w bardzo dobrych stosunkach i wciąż ze sobą rozmawiają. Ale po chwili mojej rozmowy z "panią od balkonu z klatką" nadeszla cala "rodzinka od Chanelki". I wiecie co? Wcale nie widzialam żadnego przejęcia, czy żalu po psie. Owszem, opowiedziano mi trochę o tym jak to się stało, ale tak jakby się streszczało jakiś film. Klatkę przykryłam kawalkiem tekturowego pudełka i tym ręczniczkiem, który był w klatce. Faktycznie pachniał pięknie proszkiem do prania mimo, że już tyle dni się wietrzył. Trochę mnie zmartwilo to, że "pani od balkonu z klatką" powiedziala, że skoro już wie, ze to był piesek sąsiadki, to jakby się tylko złapał, to ona od razu da znać sąsiadce. Poprosilam ją, żeby zaraz do nas zadzwoniła i ona od razu powiedziała, że oczywiście, że odkąd jest u nich ta klatka, to ona się czuje odpowiedzialna za to. Pani miała zresztą przez 19 lat psa -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='eve-w']żeby pies wszedł do klatki pułapki trzeba przed klatką ułożyć ścieżkę. Czy była, czy tylko w środku wsadziłyście jedzenie? Nie powinno być kocyka, to obcy zapach, proszek do prania, płyn do płukania. Goła ziemia być powinna, tzn podłoże klatki. Czy ją tam ktoś codziennie dokarmia? Czy nieopodal są śmietniki? (nie czytałam wątku)[/QUOTE] Ja tam jestem codziennie i wczesnym ranem i wieczorem. Dzisiaj nie szłam, bo byla tam i majqa i parę innych osob z naszego wątku. Chodzę z pasztecikami i parówkami w zapasie, ale dzisiaj tego tam nie dalam, bo wczorajszy pasztet byl nieruszony. Tam w okolicy są raczej wyższe bloki, nie ma więc śmietników, tylko zsypy. Będę rano to zrobię jakąś ścieżkę, tylko z ktorej strony?? Przecież nie wiadomo gdzie psinka jest :-( -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
No właśnie też jesten ciekawa, czy np ktoś zadzwonil po ukazaniu się ogloszenia w Dzienniku -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara'] , a jak bedzie w ciąży to nawet nie chcę mysleć.[/QUOTE] Można zawsze prosić o pomoc w kosztach sterylki w "skarbonce sterylkowej (link w moim podpisie) Sterylki aborcyjne mają pierwszeństwo -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Tak się zastanawiam i rozmawiam z ludźmi ktorzy już łapali na taką klatkę koty, czy by nie trzeba tej klatki jakoś przykryć? -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Fiziu, budka w tej chwili jest u mojej mamy - Amiga ją tam odwiozła bo jej budka graciła w samochodzie. Zadzwoń do mnie ( 506 21 89 81) to podam Ci namiary na mamę, można sobie od niej budkę odebrać.[/QUOTE] Ja wiedzialam,że nie mam zdolności technicznych!!! :oops: Jadąc do Mamy Florentynki wymyśliłam, żeby po prostu przesunąć nieco przednie siedzenie no i budka pięknie wyszla z pandeczki. A jak ją ładowałam rano do samochodu, to już miałam wizję jazdy z budką wystającą w 1/3 poza samochód :oops: -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja to jeszcze myślę, że trzeba by zrobić "zmasowany nalot" na dzialki za pasem startowym, Tylko to trzeba zrobić za dnia, żeby po pierwsze ją wypatrzyć, a po drugie nie połamać nóg -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
No właśnie. Tym bardziej, że już tej nocy naprawdę się zrobilo zimno. Szyby w samochodzie porządnie trzeba było skrobać. Gdzie ona się zaszyla???????? -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']Pewnie czy pod balkonem czy między krzakami, jak ma komuś przeszkadzać to i tak będzie niestety...[/QUOTE] Właśnie główkuję teraz gdzie by ustawić bezpiecznie tę budkę, żeby byla tak mniej więcej po drugiej stronie parku i żeby nikomu nie przeszkadzała. Właśnie dostalam wiadomość, że Chanel jest dzisiaj w Dzienniku Polskim, Kciuki, kciuki i jeszcze raz kciuki trzymamy!!!!!! -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ale to wcale nie było za bardzo blisko balkonu. Od balkonu do budki jest spory kawal ogóródka i kawałek trawniczka i dodatkowo budka była schowana pomiędzy krzaczorami -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Porozdawałam dzisiaj przy okazji sprawdzania stanu klatki trochę ulotek mamom prowadzacym dzieci do szkoły. Natknęłam się przy okazji na panią, ktora jest sąsiadką "właścicielki" Chanelki. Ona miala okazję poznać Chanelkę w pierwszy dzień jej pobytu w Krakowie. Rzeczywiście Chanelka byla mocno zestresowana w nowym miejscu. Niby się dawala pogłaskać, ale zaraz zmykala gdzieś do kącika. Rozdalam też trochę ulotek ludziom, którzy regularnie przyjeżdżają do naszego "źródełka" po wodę. Ale jakoś nikt suni ostatnio nie widział. :-( -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Małe sprostowanie - w piątek jeszcze ja będę miała klatkę na oku. Piszę klatkę, bo buda znajduje się aktualnie w mojej pandeczce. Ktoś ją po prostu wywalił z całym dobrodziejstwem inwentarza na środek trawniczka. Tylko parówek już nie było. Nie wiem co komuś przeszkadzała w tym kąciku. No i mam problem - ledwo ją wcisnęłam na tylne siedzenie, bo w pewnym momencie zaklinowała mi się tak, że ani w te ani wewte. Nie wiem jak ja ją wyciągnę a na wyjazd na Wszystkich Świętych muszę mieć miejsce na tylnym siedzeniu dla dwóch moich psów. Aaaa no i najważniejsze - klateczka stoi nienaruszona. Nic się nie złapało, nawet żaden bezdomny kociak:shake::-(:shake: -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
AMIGA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='dara9']Nie martw się na zapas, z kim ustawiałaś tą klatkę? z Florentynką i Wojtusiem? Na pewno, któreś zaraz wytłumaczy co i jak[/QUOTE] Tak z Florentynką i jej TZ-tem i Wojtusiem. Ja się niby przyglądałam, ale ja jestem antytalencie techniczne. Kopciuszek, zapraszamy na Os. Dywizjonu 303 :-)