Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ja niestety już nie wierzę w to, że samo łażenie po osiedlach coś da. Bo przecież łaziło trochę osób i co z tego. Wydaje mi się, że tylko nadzieja jest w Pani Karmicielce. Bo Chanelka przecież zwiewa od każdego człowieka. Gdyby choć trochę zaufala tej Karmicielce kotów, to bylaby jakaś szansa na złapanie suni. A tak to tylko jeszcze jest ryzyko, że się wystraszy i pogna gdzieś dalej
  2. Oki, rzeczywiście ode mnie na Strusia jest "rzut beretem" wiec nie ma problemu
  3. Właśnie chyba te, co drukowala weszka są u florentynki, a maritka mi obiecala podrzucić ale jakos tez jej sie nie udalo
  4. Ale po takich szaleństwach to trzeba się porządnie wyspać i nabrać energii do następnych wygibasów [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_obraz005a.jpg[/IMG] Zbiórka w kąciku :cool3: :evil_lol: [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_obraz001a.jpg[/IMG]
  5. A ja dostałam zdjęcia kluseczek ale nie będę taka i je tu wstawię :-) Czy te oczy mogą kłamać, chyba nie... [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Obraz046.jpg[/IMG] Te też udają niewiniątko [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_obraz002a.jpg[/IMG] Ja jestem łobuzica? Jaaaaaaa? [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_obraz003a.jpg[/IMG] A niech tam sobie inni łobuzują [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_obraz004a.jpg[/IMG] Ona to ma chyba jakieś specjalne względy [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Obraz037.jpg[/IMG]
  6. A ja mialam isć dzisiaj rozwieszać, ale niestety nie mam plakacików ani ulotek, A naprawdę nie mam ich gdzie wydrukować. Raz bylyśmy z agamiką na poczcie i zrobiłyśmy ksero z tych plakatów, ale jak pisałyście - nie ma sensu rozwieszać plakatów czarnobiałych :-(
  7. Nie, no nieeeeee. Czy jest jakaś zdrowa część ciała u Tosi ?? Dziewczyno, hamuj z tymi niespodziankami zdrowotnymi!! :-(
  8. [quote name='irenaka']To może zostawmy ten piątek, jak Sylwii będzie pasować. A której z cioteczek mamy dziękować za wpłatę? I czy jest świadoma;) tego, że Patuli postawimy piwko z pianką jak jest kasa?:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Dopiero dzisiaj zauważyłam, że mój post z odpowiedzią wczoraj wcięło :-( A pisalam, że ta kasa jest od mojego znajomego - ja Ci o tym mówilam już daaawno, tylko jakoś okazji nie miałam, żeby Ci przekazać te pieniążki. A co do piwa - to nie wiem, chyba jakoś cichcem będziemy musialy mu to piwko przemycić, bo wiadomo, ze od piwa brzuch rośnie i Sylwia nas przegoni jak zobaczy co niesiemy
  9. Ja wiem, że to pewnie jest okropna rozrzutność, ale na dogo się oglasza parę osób, które za zwrot za paliwo dowożą psy z każdego miejsca do każdego miejsca przeznaczenia. Może by to posprawdzać?
  10. No właśnie - to masakra. I pomyśleć, że do niedawna byłam dumna z tego jak wygląda otoczenie bloków na tych naszych osiedlach. Podziwiałam ludzi, ktorym się chce grzebać w ziemni i zakładać ogródki pod oknami i balkonami. Teraz mi przeszkadza ta ilość krzaczorów i żywopłotów. To idealne kryjówki dla takich strachajłów jak Chanelka. Jeśli by się uciekinierka gdzieś przeniosła, to znowu problem - na jakie osiedla teraz wyruszyć z ulotkami i plakatami???
  11. A dalabyś radę jakoś do południa je podrzucić? Florentynko, czy Ty kontaktowałaś się jeszcze z ta "karmicielką kotów"? Czy ona nadal widzi naszą uciekinerkę? Bo znowu zapadła jakaś cisza - oby to była cisza przed burzą
  12. Zginął mój post, dogo świruje? Ja się mogę przelecieć np jutro, ale niestety nie mam plakatów. Pierwsze drukowałam na swojej prywatnej drukarce, ale mi sie zbuntowała i niestety teraz nie mam jak sobie wydrokować
  13. Biedak, jak go to musi boleć :-(
  14. A niech tam, zapytamy. Ja teoretycznie moglabym tez jechać we środę, ale już koło godz. 20 muszę być w domu, żeby przychodzący po wyniki nie pocałowali klamki. A nie znam dnia ani godziny (głównie godziny) kiedy do mnie zawitają. A Ty mi przypomnij, że mam dla Patulki 20 zł
  15. [quote name='irenaka']A mnie w ten piątek zabierzesz? Żebym nie musiała na hulajnodze zasuwać;) Na kawkę się załapiesz;) [/QUOTE] No toż właśnie pytam, czy mam zahaczyć o Mistrzejowice
  16. Na kolanach to podobno do klasztoru w Mogile trzeba i tam dookoła ołtarza. Ale na Teatralne muszę wreszcie się wybrać. Bo już mi zakręcili wodę na działce i teraz nie będę miala skróconego tygodnia w Krakowie. Cierpię srodze, że nie mogę już jeździć na działkę (tzn jeździć mogę, ale nie daj Bóg jakby trzeba bylo z czegoś skorzystać...) Ale za to do Patuli się napewno wybiorę. Może w piątek? Zahaczyć o Mistrzejowice? Teraz też nie wiem kto ma namiary na Panią Hejdę, ale się dowiem (mam nadzieję)
  17. Ooooooooooooo wiedzialam kiedy mam wejść na wątek. Akurat trafiłam na zdjęcia. :multi: Wiem, wiem, nie zasłużyłam, ale czasami tak się zdarza, że ktoś niezasłużenie dostaje nagrodę :oops: Kurczee, tak myślę i myślę wpatrująć się jak sroka w gnat w mikroskop - co by tu można zrobić, żeby to nasze "wychudzone maleństwo" wreszcie znalazło swój dom. Wiem,że "Kundla Burego.." już nie ma, ale podobno pani Hejda ma gdzieś w którejś gazecie swoją rubryczkę. Może by to cos dało. No i może jeszcze "uderzyć" do Dziennika?
  18. Że też mojej zwariowanej sznaucerce nie przeszkadza żadna pogoda. Zeby to raz chciała zrobić krotkie sikanko i wracać do ciepełka. Gdzie tam, jej łażenia jest wciąż za mało. Tosico - masz przecież Kreseczkę do przeganiania, do roboty!
  19. Biedny Łoś pewnie reaguje na zmianę pogody. W powietrzu jest wilgoć, a to dobrze nikomu nie robi :-(. Łosiu - masz się trzymać dzielnie!!
  20. Łosico jedna!!! Bo ja przyjadę na tę pasztetówkę domowej roboty!!!
  21. Florentynko, a rozmawialaś jeszcze z "karmicielką kotów" ?
  22. Niestety nie było żadnego sygnalu, ściślej mówiąc - do mnie nie było
  23. Dobrze biedactwo wiedziało w ktora stronę ma pędzić z wiatrem. Dobrze, że chudzinka jest już w dobrych rękach
  24. Wreszcie dorwalam się na dłużej do kompa i mogłam poczytać zaległości. Nic a nic się nie cieszę. Tfu tfu tfu trzy razy za lewe ramię. I taka uwaga nie na temat - zęby tej mojej Kreseczce chcesz połamać zabawkami z żelaza, czy co?? :mad::evil_lol:
  25. [quote name='weszka']Wydrukowałam (na razie) 40 kolorowych plakatów. Jak i komu można je przekazać?[/QUOTE] Może ja bym jakos odebrała te plakaciki. Jak ktoś będzie chcial iść je rozwieszac to zawsze może "zawadzić" o mnie i je odebrać
×
×
  • Create New...