Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. I ja mam taką nadzieję :-) Wtedy będzie można ruszyć z ogloszeniami normalnie. Tam zostanie jeszcze jedna sznupka - najprawdopodobniej mama tych dwóch, ale to też będzie cięzki orzech do zgryzienia.
  2. No i jestem w domu. Państwo przesympatyczni, a to syn 15 letni wymusił na nich większe gabaryty od poprzedniej suni, ktorą mieli. Dziewczynka przypadła im bardzo do gustu. Twierdzili, że poprzednia była bardziej przerażona, niż ta nasza. W samochodzie wpakowała sie od razu do swojego nowego legowiska i choć mocno przerażona, to siedziala jak u siebie. Na spacerku przed wejściem do samochodu i przy wchodzeniu do autka była panika, ale wszystko się udalo i sunia teraz jedzie do domku do Rawy Mazowieckiej. Szczęscia Nowym jej Właścicielom (tak, tak już czytali nasz wątek) i sunieczce życzymy w tym Nowym Roku. Wstyd mi bardzo, bo bylm taka zakręcona, że nawet aparatu nei wyciagnęłam, żeby porobić pożegnalne zdjęcia, ale mamy obiecany kontakt i zdjęcia
  3. Jakaś opatrzność czuwa nad tymi nieszczęsnymi klejnotami?
  4. [quote name='odmiśki'] żeby odnalazła się cała i zdrowa Chanelka!!![/QUOTE] Oj tak, tak, to jest teraz chyba najwazniejsze zyczenie. Największym szczęśćiem byłoby to, gdybym się dowiedziała, że ona jest u kogoś w ciepełku i obdarzona milością
  5. Ale by byli zdziwienia jakby przyjechali i zastali go bez klejnotów. Ale może to i szkoda, bo wiadomo to, czy oni go wykastrują?
  6. Ja niestety nie mam już żadnego plakatu. Wciąż się zastanawiam w jakie rejony Krakowa ona mogła pójść :shake::-(
  7. Jakiś pech, czy co? U mnie prawie w ogóle nie ma śniegu.
  8. [quote name='Ulaa']Gdyby to był facebook, zrobiłabym "lubie to" ;) Swoją drogą, jest jakiś sposób aby wyciągnąć skądś ich dane? Przecież ci ludzie gdzieś pracują, starszy bahor chodzi gdzieś do szkoły. Ludzie, którzy obok nich żyją, sąsiedzi, powinni wiedzieć z jakimi psycholami mają do czynienia i odpowiednio umilić im życie oraz obserwować, czy nie torturują kolejnych zwierząt... Ciekawa jestem jakimi słowami ci bandyci będą się usprawiedliwiać... Przecież skoro mieli tyle zwierząt, to chyba decydowali o tym starzy. Oni dawali $ na jedzenie, weta (?), zajmowali się. Nie widzieli że zwierzęta są wystraszone? A może tak samo postępowali... Skądś ten młody zkurviel nabrał zachowań... Niech wyzdycha cała ta zdegenerowana rodzina.[/QUOTE] W TVN słyszałam jak ojciec tych dzieci tłumaczył, że ten starszy RATOWAŁ te zwierzęta, bo znosił do domu bezdomne koty i psy. I nigdy nie widział ojciec, żeby syn się znęcał nad zwierzętami. Że to musiało się stać wtedy, kiedy obaj chłopcy byli chorzy i sami zostali w domu. Oczywiście ojciec wołał przez zamknięte drzwi. Nie miał odwagi się pokazać
  9. I Wam = całemu stadku i dwu i czworonogów życzymy z Krakowa samych szczęśliwych i pomyślnych dni w Nowym Roku. A choinkę może za jakąś płytą z plexi może zabarykadować? ;)
  10. [quote name='ocelot']Ha:):):) To i dobrze, bo miałam zgryz jak tu się wywiązać.... Człowiek bez samochodu jest jak bez ręki[/QUOTE] Ale przecież pisałam,że pan by po Ciebie przyjechał i potem Cię odwiózł. Ale na szczęście już sprawa jest załatwiona. Dzięki za chęć pomocy :-)
  11. [quote name='malawaszka']n Gutek ma coraz mniej kasy... kastracja minimum 150 zł będzie kosztowała - może ktoś pomoże? :([/QUOTE] A świnka sterylkowa refunduje tylko sterylki?
  12. No właśnie cały czas mi się kojarzy nieodnaleziona do dzisiaj Czekoladka
  13. No ale może byś mogla podać numer telefonu i niech by już pan się z Tobą jakoś umawial, na pewno tak, jak Tobie będzie pasowało. A może - jeśli Twoja sytuacja jest tak niepewna, a my naprawdę nie znamy z Twojej okolicy nikogo, to możesz nam kogoś polecić?
  14. [quote name='ocelot']Ja ewentualnie mogłabym chyba w sobotę, jak się nic w domu nie wydarzy. I to ktoś musiałby mnie tam zawieźć.[/QUOTE] Ojeeeej - ratujesz nam a głównie suni zycie. to ja bardzo proszę o Twój numer telefonu i namiary skąd ci państwo mieliby Cię zabrac. Ja wtedy zaraz do pana zdzwonię, żeby się z Tobą skontaktował
  15. Bardzo, bardzo dołączam sie do prośby [B]malawaszki[/B]. Dom wydaje się naprawdę bardzo dobry, ale jakoś bez wizyty nie odważyłabym się psa oddać. Niestety z Krakowa to trochę za daleko
  16. Kochani - sory za ofka, ale na gwałt potrzebuje kogoś z Rawy Mazowieckiej, albo okolic na wizytę przedadopcyjną. Sznupeczka moglaby juz w ten wekend jechać do ds do Rawy. Panstwo zdecydowani, pan chetny nawet po kogoś gdzies podjechac, byle by w ten wekend mógł już po młodą przyjechać do Krakowa
  17. Szukamy kogoś na cito z Rawy Mazowieckiej lub z okolic
  18. [quote name='JOAPG']czy wiadomo jakim wieku sa dziewczynki[/QUOTE] One są młodziutkie - tak z roczne do dwuletnie
  19. W głowie mi się nie mieści, że ktoś dorosły na to patrzył i kręcił film i że go wstawił na widok publiczny. Przecież wiadomo, że można dojść kto to zrobił. Tragedia do czego szłowiek jest zdolny
  20. Skoro taki latający testosteron, to pewnie się na dziewczyny wybrał. Ładnie się ubrał w krawat i hajda na baby
  21. Rozmawialam z Sylwią. Jest gotowa wziąć tą bardziej zestresowaną sunie do siebie. Ona ma paru znajomych z psami w swoim domu, czy sąsiedztwie i oni sa nastawieni na częste kontakty z zestresowanym lokatorem Sylwii dzięki czemu szybciej się udaje socjalizować psy. Tak w stosunku do ludzi jak i do innych psiaków. Tylko kurcze blade - jest za malo deklaracji :shake::-(
  22. [quote name='PESTKA.']To świetnie:) Czyli wystarczy, jak za dwa tygodnie mała pojedzie na zabieg i wetynki wystawią fakturę? Czy trzeba z jakimś wyprzedzeniem dać znać, że mamy umówiony termin? Jutro mała idzie ze mną na wigilię:) A co, musi poznawać nowe osoby:)[/QUOTE] JUż nic nie trzeba - tylko sterylizować i wysłać fakturę. Do faktury trzeba dołożyć kartkę z danymi suni i z informacją, że została zgloszona przeze mnie do refundacji kosztów
  23. Oj faktycznie wyszedł na wielkoluda , a raczej na wielkopsa :crazyeye:
×
×
  • Create New...