-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AMIGA
-
Sylwia dzisiaj dzwonila, że dostala juz plakaciki. Dzięki weszko. Jutro wybieramy sie na poszukiwania - rozszerzamy krąg pooszukiwań, ale niestety jak narazie żadna z Krakowianek się nie zgłosiła do pomocy. Narazie najprawdopodobniejbędziemy chodzic w trójkę - a to strasznie zawęża nasze możliwosci :-( Dzwonila też do mnie pani z okolicy zginiecia Kamelii. Ale z opisu też nie wydawalo mi się, że to Kamelia. Bo piesek siedzial spokojnie przed sklepem nie zważając na przechodzących ludzi. A potem w trakcie mojej rozmowy z panią piesek poszedł za jakaś panią. Pani mi tłumaczyla, ze jak piesek ma chipa, to da się namierzyć psa w którym miejscu akurat pies jest. Tak jest "u niej w Stanach" Ale u nas chyba jeszcze tak nie jest?
-
[quote name='greatmadwomen'] AMIGA jak można pomóc? ja niestety mieszkam na drugim końcu krk...[/QUOTE] Można, można pomóc :-) Jeśli ktoś mieszka w okolicy starej petli w Bronowicach, to baaaardzo proszę o porozwieszanie tam kilku plakacików (są do pobrania na wątku) Mialam wczoraj telefon od pani, ktora widziala zdjecie Kamelii w Dzienniku i podobno widziala podobnego pieska gdzieś tam w oklicy ul Rydla i Młynkowki (nie wiem, czy nie przekręcilam nazwy, bo tel. wybil mnie z pierwszego snu). Wprawdzie jest to mało prawdopodobne, żeby mała zawędrowala aż tam, a jeszcze mniej prawdopodobne jest, że dala się złapać (a widziano ją na smyczy z jakaś panią, ale podobno zachowywała się dość dziwnie). Ale w końcu wszyscy wiedzą, że wszystko jest w tym życiu możliwe
-
Wrrrrrrrrrrr wcięło mi calego posta. Mialm wczoraj o godz. 23 (tak, tak, ludzie dzwonią też o takich porach!) telefon. Pani zobaczyla naszą Kamelię w Dzienniku a widziala bardzo podobnego pieska. Jest to raczej niemożliwe, żeby to byla Kamelia, tym bardziej, że piesek byl na smyczy z jakąś panią. Ale podobno zachowywal się bardzo dziwnie, czarny, mały, chudziutki - pani go określila jako skrzyżowanie ratlerka i yorka (??). Ale jeśli ktoś mieszka tam w pobliżu, może przydaloby się porozwieszać tam kilka plakatów - pani coś mówila o ul. Rydla, Młynkówka (nie wiem, czy nie przekręciłam nazwy, bo z powodu zażycia dwóch tabletek przeciwbólowych na zęba właśnie zasnęłam dośc mocnym snem i bylam mało przytomna w trakcie naszej rozmowy telefonicznej)
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
AMIGA replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Sory za offka, ale potrzebujemy pomocy w poszukiwaniach zaginionej 10 stycznia na Os. Teatralym małej czarnej suni w typie sznaucera miniaturowego. Jej wątek [url]http://www.dogomania.pl/threads/198162-SOS!-Dwie-sznaucerki-%C5%9Brednie-dwa-przera%C5%BCone-serca-KRAK%C3%93W-Kamelia-ZAGIN%C4%98%C5%81A!!!!-SOS!/page10[/url] I jeszcze jedno pytanie - czy ktoś mieszka może w okolicy starej pętli w Bronowicach, ul. Rydla i Młynkówki? Mialam wczoraj stamtąd tel. Jest to raczej niemożliwe, żeby mala aż tam się znalazla, w dodatku widziano ją na smyczy, ale może moglby ktoś kto tam blisko mieszka porozwieszać kilka plakatów, pliiiiiis -
[quote name='fizia']Mam rodzinę na od. Teatralnym, zaraz Ich poproszę o czujność.[/QUOTE] Może byś przepytala Rodzinę na okoliczność karmicielek kotów? Ja łażąc po osiedlu widzialam w jednym miejscu blisko chyba jakiegoś śmietnika budkę i jakieś miseczki. Ale ja kompletnie tam bylam skolowana, chodzilam w kółko i sama się łapalam na tym, ze już w danym miejscu bylam wcześniej, bo są już porozwieszane plakaty, Wypadałoby się dopytać kiedy i gdzie są tam dokarmiane kociaki. Może akurat ktoś kto dokarmia kociaki wypatrzyl tą naszą biedę :-(
-
Bardzo pilnie potrzebujemy pomocy Krakowianek przy poszukiwaniacvh następnego dzikuska, ktory zbiegl 10 stycznia na Os.Teatralnym [url]http://www.dogomania.pl/threads/198162-SOS!-Dwie-sznaucerki-%C5%9Brednie-dwa-przera%C5%BCone-serca-KRAK%C3%93W-Kamelia-ZAGIN%C4%98%C5%81A!!!!-SOS!/page10[/url]
-
Ulotki wiszą prawie na każdym słupie. Domy niestety wszystkie są z domofonami, więc nie da się powrzucać ulotek do skrzynek. Każdego napotkanego psiarza zaczepialam, ogloszenie zostawilam w pobliskim sklepie zoologicznym. Nie wiem gdzie jest tam gabinet weterynaryjny :-( Przydałyby się jakieś male uloteczki, ktore by można wręczać psiarzom, bo te duże plakaty są dobre tylko na słupach. Niestety ja ani dziś ani jutro nie jestem w stanie iść na poszukiwania z racji mojej pracy :-(
-
[quote name='ULKA12']Dziewczyny jak będziecie szukały małej to rozglądajcie się przy okazji za Chanell, może akurat.[/QUOTE] Cały czas o tym myślę. I caly czas porównuję sobie charakter Chanellki do Kamelii i mam wielkiego doła. Bo one obie się nie zbliżą do człowieka. Ale o Chanelce przynajmniej na początku byly jakieś sygnaly, a o Kamelii nie mialam ani jednego telefonu :-(
-
Bylam, łaziłam gdzie się dało, wieszalam ogłoszenia,ąz wpadlam w łapy Straży Miejskiej. Ale na szczęście dwie młode dziewczyny mnie tylko postraszyły mandatem 500 zł. Stwierdziły, że skoro mi zginął pies, to mnei już nie będą drugi raz karać. Oderwaly nawet numer telefonu z ogłoszenia, w razie, gdyby Kamelię zobaczyly. Ale śladu Kamelii ani dudu. Pytalam wszystkich napotkanych psiarzy, wchodzilam za bezdomnymi do śmietników, ale nikt nic nie widzial. Z wczorajszych ogłoszeń nikt nawet nie oderwał numeru tel. :-(:shake::placz:
-
Agfamika z karusiap tez chodziły, widzialy ogłoszenia. Byly z latarkami i z psem agamiki. Biedak nic nie wyczuł i agamika ma go za karę przez tydzień nie karmić ;). Będę musiala stanąc w obronie biednego Reksia. Przy okazji spotkały panią, ktora szukała bokserki i chlopaka, ktory szukał małego czarnego pieska. Kurcze, ci uciekinierzy nie wiedzą ile nam przysparzają zmartwień. Jutro rano pójdę z nowymi plakatami - uwazamy, że trzeba w ogloszeniu obiecać nagrodę dla znalazcy
-
Ja musialam niestety wrócić do domu, bo mam terminową robotę. Przeszłyśmy z Sylwią cały wielki kwadrat okolicznych osiedli. Ile moglam tyle wydrukowalam ogloszeń i je porozwieszałyśmy. Mają tam dojechać na poszukiwania irenaka i agamika z karusiąp. Niestety szukanie czarnej suni po ciemku nie daje wielkch nadziei.
-
Dwie boksie, w tym jedna "w pakiecie" - Lili zostaje z nami na zawsze :)
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Wiedział doskonale gdzie ma zapukać do drzwi -
Jego cały świat, to była ciemna ciasna szopa- Kraków
AMIGA replied to agamika's topic in Już w nowym domu
Tylko dług zostal :-( -
Dwie boksie, w tym jedna "w pakiecie" - Lili zostaje z nami na zawsze :)
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
W pierwszym momencie, zanim przeczytalam tekst, pomyślałam sobie, że ktos też został zaszczyciny zdjeciem Lesia żeby go wstawić na wątek. :-) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
AMIGA replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Upiory przecież grasują nocą, a Ty dzwonisz w dzień -
To dobrze, że po naszym wyjściu ksteczki jednak okazały się przysmakiem. Bo przy nas zupełnie Majeczka je olewała :-)
-
A Amorek może być psem pasterskim? Co będzie zaganiać? Kurki czy owieczki?