Jump to content
Dogomania

Erykowa

Members
  • Posts

    608
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Erykowa

  1. A jakieś dobre buty macie? Mi ostatnio pani w sklepie proponowała buty z silikonową podeszwą a do tego jeszcze specjalne skarpetki.jakieś norweskie.Z tym,że ja chciałam tylko jako wyposażenie "apteczki" na zawody więc takimi "wypasami" się nie interesowałam . Ja w pon.miałam taką sytuację,że nie było żadnych widocznych objawów u Ermana ale widziałam,ze jest "nie swój". Chciałam iść do weta ale nie wiedziałam co powiedzieć-apetyt miał,temp.nie.Ktoś z zewnątrz nic by nie zauważył i też powiedziała,ze wydziwiam z tym,ze u nas w nocy pojawił się obrzęk więc "wyszło szydło z worka" Także rozumiem,choć trzymam kciuki,żeby to było tylko Twoje wydziwianie.
  2. Dziękować nie musisz ale jakiś zdjęcia być pokazała ;)
  3. Hej Fajnie,że udają Wam sie takie wspólne spacery.Er niestety chyba dorósł i boję się go puszczać z innymi psami-szczególnie samcami bo jak tylko któryś próbuje wskoczyć na niego natychmiast włącza się atak.W prawdzie nie jakiś ostry i jak kumpel odpuszcza to jest ok-wtedy Er włazi na niego non stop ;) ale nie daj Boże jak kumpel się postawi :( Erman też "trzyma się spódnicy" On nawet jak się kąpię leży przy łazience ;) Ogródek też ma do dyspozycji ale woli siedzieć tam gdzie towarzystwo.
  4. Hej Ty się tak psich rzeczy nie pozbywaj bo ja jak się pozbyłam większości to pies się trafił i żałowałam ;)
  5. Hej Zrobił sie stateczny pan a Ty mu choroby wymyślasz ;) A tak na serio to dobrze,ze wszystko ok pewnie nie ma co byc przewrażliwionym ale lepiej tak niż czegoś nie zauważyć
  6. Hej A w sobote Wisła?
  7. ogródek
  8. Dzięki dziewczyny ! Nie chcę jeszcze "zapeszać" ale na razie ok.P.zapalny powinien dziś rano przestać działać.Pies jak nowy a właściwie jak stary :) Pełen energii,humoru i co chwilę przynosi zabawkę na kolana.Szuja czysta bez najmniejszego obrzęku.Do tego apetyt jak smok.Dawno tak nie jadł ;) Nie wiem czy jakoś odżył czy tak mu glut smakuje.On rano dostaje gotowany ryż z warzywami i mięsem.Do tego witaminy i trochę siemienia gotowanego z resztą.Teraz wetka poradziła,żeby dawać mu przy tych problemach więcej siemienia tzn gotowy już posiłek zalewam dodatkową porcją gluta.Może to mu tak smakuje-ja nie cierpię ;) Mam dużo zdjęć także coś dodam.Część starych a część z naszego spaceru 22go na pożegnanie lata jeszcze z DT w Rudzie /a wyników ciągle brak :( /
  9. Hej My dziś znów po wecie.Tym razem innym. Wczoraj po południu Er był jakiś nie swój ale po za tym wszystko w normie.W nocy zobaczyłam,ze znów zaczyna puchnąć. Kolejna wizyta i dwie opcje.Ze sobie gdzieś naciągnął/uderzył-dostał antybiotyk i p.zapalne.I druga gorsza,że coś mu się tam wbiło-od środka-kawałeczek kości,drzazga z patyka (akurat w piątek jadł kość ale wołową i sama wetka mówiła,że nie powinno nic być po takiej) .Z tym,że przy tej drugiej wersji powinny być jeszcze jakieś objawy niepokojące a on po pierwsze daje to sobie macać,ściskać i nic nie można wyczuć.Nie ma temperatury i reszta parametrów też w normie.Węzły chłonne czyste.Zęby ok.Apetyt jest z tym,ze wyraźnie woli "miękkie" niż suche jeść.Na pewno jest mniej ruchliwy/sztywny ale to z powodu opuchlizny. Teraz czekamy do jutra.Jak będzie się zmniejszać,pies lepiej się będzie czół to w piątek kontrola i ew.2 dawka antybiotyku a jak nie to czeka nas rentgen sam lub z kontrastem :( Mam jednak nadzieję,że będzie ok i nic tam nie ma jeszcze opuchnięty a tu widac,że już schodzi opuchlizna i zostaje tylko naciągnięta skóra
  10. Hej Trzymam kciuki za jego zdrowie.Koszty ogromne :( My dziś tez zasuwamy do weta i aż się boję co wyjdzie i czy skończy się na jednorazowych kosztach czy niestety będzie się ciągnęło :( No nic byle by jakoś pomóc naszym psiakom.
  11. Hej No właśnie co u szczurków ? !
  12. Hej ! dawno nas nie było ale jakoś mi znikneliście :( Super z tymi rolkami,ja to bym się zabiła ;)
  13. Hej Ja tez jestem przeciwna kudłaczom po posiadaniu Ermana.Uwielbiam futrzaki,wcześniej miałam tylko takie ale teraz widzę różnice i nigdy więcej ;)
  14. Hej Wpadłam a tu takie wieści.Ale akurat "łączę sie w bólu" .Daj znać coś więcej. Ja czekam do 9tej na otwarcie gabinetu i tez lecę.Wiedziałam,ze nie ma co iść do byle jakiego weta ;( Mam nadzieję,że dzis dowiem się co jest Erykowi :(
  15. Ja o grzybach nie mam pojęcia :) Mogę chodzić,zbierać ale potem i tak 3/4 ląduje na kompoście ;) Dobrze,że mam sąsiada eksperta w tej sprawie.A do tego on uwielbia zbierać więc jak ma za dużo to się dzieli a jeszcze lepiej jak dostajemy od razu np w sosiku ;)
  16. Witam ! Cudny maluch ! Ja zawsze uwielbiałam psy "okrągłe"/mastiffy,kaukazy,rotki czy beagle,bassety/ ale z wiekiem co raz bardziej podobają mi się "szczupaki". Dlatego teraz mam pinczera a hartami zachwycam się co raz bardziej.Gdy poznałam na żywo właśnie whipetta "wpadłam" całkiem ;) Teraz coraz częściej oglądam i podziwiam wszelkie harty w tym polskie o których nawet nie dawno nie wiedziałam,ze są ;) Będę często zaglądać i proszę o dużo zdjęć i opisów.
  17. Harika bardzo dziękuję. Oczywiście,że jest możliwe,żeby coś zjadł bo on bardzo poluje na wszystko co lata :( Staram się go nauczyć,że nie wolno-bo właśnie boje się tych żądlących owadów.Często widziałam jak złapał muchę-potem przeżutą wypluwa ;) Na szczęście nie miał problemów z oddychaniem ale pił inaczej więc może to tak było. Szczerze to mam nadzieję,że to to bo to zawsze jakiś "konkret".
  18. Marta o Hutki trzeba bedzie pytać w Myslenicach bo to ci sami organizatorzy byli :) Ja wczoraj o 8mej rano wylądowałam u weta z Ermanem. Wstaje rano a pies z posłania się nie rusza ale,że było przed ósmą to nie było to takie niezwykłe ;) choć jakoś mnie tknęło żeby jednak go ruszyć.Pies wstał niechętnie a tu cała szyja spuchnięta,że żadna obroża by nie weszła.Lekko osowiały i taki sztywny w tym karku.Piewszy wet u nas czynny od ósmej więc pies do auta i w drogę.Na szczęście to z 2 minuty jazdy.I oddychał normalnie-bałam się żeby się nie dusił.Wet pomacał,pomacał / w lecznicy był już inny pies więc Er jak nowo narodzony / i stwierdził,że to od ugryzienia.Dostał furosemid i tyle.Żeczywiście trochę się "rozkręcił" i nawet wysikał.W domu dałam mu miskę z wodą wysoko bo nie mógł się schylić :( Do wieczora opuchlizna zeszła w 80 % a dziś 9na drugi dzień) ma jeszcze tak jakby naciągniętą skórę w tym miejscu ale humor już normalny. I tak szczerze to wolę jeździć do innego weta-ten taki małomówny ale miał szybciej otwarte.I wcale nie jestem pewna czy to rzeczywiście coś go tak użarło? Wieczorem przed tym jeszcze koło 23ciej wyglądał ok i nic nie było widać,rano taki spuchnięty.Śpi w kuchni więc nie powinna go tam jakaś osa czy co dziabnąć.NIe wiem co o tym mysleć i choć dziś jest ok to meczy mnie przyczyna.
  19. Hej No proszę i na dogo o kotach można się dowiedzieć! Ja niestety też żyłam w przekonaniu,że koty to samotnicy ;)
  20. To do zobaczenia.Choć mi wczoraj Erman tak spuchł i to nie wiem z czego,że już ama nie jestem pewna wyjazdu.Tzn planujemy jechać ale chciał bym wiedzieć dlaczego mu się tak zrobiło :(
  21. To super !!!widziałam na liście,że jeszcze sporo nie opłaconych.
  22. Hej Marta jeśli chodzi o Myślenice to nie o to mi chodziło ! Tzn nie o zgubienie-bo właśnie tam to chyba trudno bo Kraków z górek widać więc jakiś punkt orientacyjny jest ;) tylko o to,że wysoko/nie po płaskim trzeba "włazić na górkę" ale to w porównaniu z Wisłą to nic !
  23. ok.20 km od Krakowa na zachód /w stronę Katowic / Dół Jury Krakowsko-Częstochowskiej Talia ja myślałam,ze to np rodzice :) co nie zmienia faktu,że kawał psa z niej :)
×
×
  • Create New...