-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kinga
-
[quote name='salibinka']Dobrze i niedobrze... Jakby dało się sprawdzić to miejsce jakoś...[/quote] ano, wlaśnie. główna bolączka psów z ogolnodostępnego schroniska. - gdy taki ulubiony zostaje adoptowany - i nic o domu nie wiemy. czasem, nieoczekiwanie, jak bumerang - przychodzą ciepłe i serdeczne listy z nowych domów, ze zdjęciami psów - i łza się w oku kręci - a czasem - nic, nigdy i nigdzie...co martwi zwłaszcza, gdy pies trafia gdzieś "w teren", choć ludzie: dobrzy i źli - są wszędzie, i blisko, i daleko. Jeśli ludzie od Malty pojawią się, jeśli zostawią prawdziwe namiary ( ten telefon zwłaszcza), to pewnie jakoś się sprawdzi ten dom. Tylko, że pies może trafić do takich warunków, do których z litery prawa nie można się przyczepić - a my wiemy, ze o zupełnie inne nam chodziło. ...to taka mała dygresja na marginesie Malty.
-
byłam przed chwilą w schronisku, po raz kolejny zachwyciłam się Maltą, śliczna jest :loveu: otóż, podobno ktoś Maltę zarezerwował. W związku z mega-bałaganem, jaki u nas nastał ( zmiana personelu, kierownika, etc), w żadnych papierach Malty nic nie ma o tej rezerwacji. ale pan, p.o. kierownika -mówił, ze ludzie mają hektar ogrodzony, i ze ponoć ją chcieli. dla mnie "ogrodzony hektar" brzmi zawsze dość podejrzanie ( pytanie, JAK ogrodzony, i czy w całości), poza tym nie wiem, czy ów hektar byłby do Maltowej dyspozycji, czy nie - ? - czy patrzyłaby sobie na ten hektar z pozycji łańcucha... ...ale w tym momencie nic nie mogę zrobić, tylko czekac na rozwój sytuacji. przykazałyśmy, aby koniecznie wzięli od ludzi - o ile się pojawią - namiary. - i zobaczymy.
-
[quote name='mar.gajko'] wracam myślami do tej szczęśliwej psiny. Że się udało. Nie chcę, żeby mi to zabrano. ale popatrz, jaki był priorytet w szukaniu domu dla Ciapka, w tym ostatnim okresie - żeby zdążył odejsć przy swoim człowieku, żeby choć na koniec miał ten swój dom i tego swojego kogoś ...jak się martwiłaś, czy w ogóle dożyje do tego piątku, gdy miała zabrać go p.Ola niezależnie od tego, ile przed Ciapkiem jeszcze czasu, jemu JUŻ się udało. i jemu, i Tobie. - i nawet, jeśli przyjdzie czas, że będziesz musiała zacząć myślec o nim w czasie przeszłym, TEGO nikt Ci nie zabierze
-
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']No i jak tam, Samoglow, zużytecznianie przez Kingę? ;))[/quote] niniejszym kinga melduje, ze zarówno: - samoglow - jak i salibinkę będzie NADAL lubiła [U]bezinteresownie[/U] :loveu: i na dzień dzisiejszy nie planuje wcale wykorzystać ich do żadnej koleżeńskiej przysługi :shake:. ale przed nami jest dzień jutrzejszy... dzień pojutrzejszy... :diabloti: dopadnę Was, kochane. Koleżanki starszego kalibru mogą poświadczyć, ze nie przyjaźnię się ot, tak sobie :p, wcześniej czy później... :eviltong: -
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']Ach to slodkie oczekiwanie, ten dreszczyk emocji.....jak przed pierwsza randka :diabloti:[/quote] no co Ty. to wcale nie będzie miłe i bezinteresowne, jak zadzwonię :shake: ...ja się w ogóle ostatnio jakaś mało miła robię :niewiem: -
ja aż przeczytałam kilkakrotnie, że to Granda, bo myślałam, ze mi sie przewidziało :crazyeye::crazyeye: Biafra :loveu::loveu::loveu: mareksy - a przy tym uważam, ze określenia: "dać psu szansę" tudzież: "spisywać na straty" - są wywieraniem presji etycznej na osobę, która psem się zajmuje taka niefrasobliwość jest tu trochę nie na miejscu... choć przypuszczam, ze chciałeś dobrze ;)
-
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']No tak, wszystko jasne! Nie wiem tylko jak to sie ksztaltuje w swietle transformacji galezi pasywnych. Trzeba to opracowac :diabloti:[/quote] [B]samoglow[/B] - Ty się tak nie ciesz wespół z salibinką. :mad: Planuję zrobić Cię Użyteczną :diabloti:, żeby głupoty nie trzymały się Ciebie. (salibinki nie mogę zrobić, bo ona daleko ode mnie :shake:). oczekuj na mój telefon lub na moje pw :diabloti:, oczekuj...:p -
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka'] Tulinka spremedykowana i rozcięta :shake:. Lekarz zdziwiona, że sunia wysterylizowana i brak macicy:-o. :roll:.[/quote] :mdleje::mdleje::mdleje: "mój" schroniskowy pies miał kiedyś analogiczną sytuację. zaznaczam, ze pies duży i gładkowłosy. pojechał do szczecina na tymczas, przed wydaniem dalej miał być wykastrowany. pies spremedykowany, leży na stole, wetka pochyla się nad nim, i: :crazyeye::crazyeye::crazyeye: - on NIE MA jąder!! :evil_lol: -
[quote name='mar.gajko'] Potem wszytskie psy i koty Amicusowe będa moje prywatne:diabloti:[/quote] ...i wszystkie Ulubione Domy, które sprawdziły się przy adopcji choć jednego zwierzaka - dostaną od mar.gajko małe gratiski :diabloti: ...a te, które na dodatek pisują o losach pupili na forum - gratiski w większych ilościach... ( Kraków i okolice :p)
-
Malta umie już komendę: siad. :loveu: tak mi powiedziała z dumą Karolina, która w schronisku pracuje. Nikomu niepotrzebny pies. nikomu niepotrzebna komenda...
-
[quote name='mar.gajko']Wiesz Joasiu... Ty to masz do niego cierpliwość:p Anielską:evil_lol: :eviltong:[/quote] no co Ty. to ON ma cierpliwość do Joanny. ...chciałabyś być tak bezpardonowo opisywana na forum publicznym? :crazyeye: i fotografowana podstępnie w zaciszu domowej kuchni, gdy błogo oddajesz się konsumpcji trofiejnego obiadu? :-o - toż to się mozna kompleksów ani chybi nabawić :shake:
-
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
zaskoczyła mnie "psia" znajoma, której pokazałam w necie Bukę. Ona wykrzyknęła: - ojej, owczarek zmieszany z dogiem! ja najpierw :crazyeye::crazyeye:, potem przyjrzałam mu się, i: :loveu:, rzeczywiście, on ma w sobie dużo z doga ;). w sobotę go widziałam ( uczciwie przyznaję, zdjeć nie zrobiłam :oops:), piękny jest ten Buka, mimo, ze nie rzuca się w oczy od razu. duży, duuuży :loveu: - jak ktoś lubi duże psy, masywny ( już nie szkielet, choć nadal mógłby przytyc jeszcze trochę), i te oczy cielaka, i ta mina poczciwca... miałby ktoś z niego wielką radość. gdyby tylko go chciał. -
[quote name='salibinka']Camaro, jakbyś wznowiła, to wrzuć mi nr konta na pw. Wiele nie pomogę, chociaż tyle, troszkę - bo ta Malta, ta Malta - o nią trzeba wołać, tytułem po oczach , bo to jedna z tych "cichych tragedii" - najtragiczniejszych tak naprawdę, bo nie jest spektakularna, nie szokuje, nie pośpiesza do działania... I po cichu się... dzieje:-([/quote] a już serio - to dużo w tym prawdy, co napisałaś, salibinko. ja przez ten czas zdążyłam "wyadoptować" ze schroniska sporo psów. Tych bardziej spektakularnych, w każdym tego słowa znaczeniu. tych, "których spojrzenie i wyraz starego pyszczka" nie pozwalały pani myśleć o niczym innym. tych, których szyja poharatana od wnyk doprowadziła ludzi do łez i blyskawicznego działania tych, które musiały opuścić schronisko jak najszybciej, bo widać było, ze jakieś świństwo od środka je drąży tych w moim typie - wielkich i kudłatych tych... i powiem z całą brutalnością. Malta do zadnej z tych kategorii się nie zalicza Malta NIE MUSI, o ironio, na cito... :shake:
-
[B]Camaro - czy Ty w ogóle nas czytasz????[/B] ...bo już telefonu - to nie odbierasz... :placz:
-
[quote name='samoglow'][B]Camaro [/B]- [B]gdybys wznowila[/B] aukcje na allegro, ktora taka piekna byla, to bym skopiowala tresc do alegratki. Leniwa jestem...:oops:[/quote] [B]Camaro[/B] :razz: czy Ty [B]NIE[/B] wznowiłaś Malcie allegro? :crazyeye: :mad::mad: ...bo mi się nawet nie chce tam zerkać... :oops: :eviltong:
-
a, bo tak zupełnie nie mam pomysłu na tę Maltę, z nawet nie chce mi się zerkać tu bezproduktywnie :shake:
-
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Angelika8']Buka w gazecie był:cool3:,napisali,że się błąkał, może komuś w oczko wpadnie:loveu:[/quote] słabo wyglądał w tej gazecie :shake: nota bene nie rozumiem, czemu przed publikacją zdjęcia nie można sprawdzic tak oczywistej rzeczy, jak powód pojawienia się psa w schronisku? Niby mało istotne, bo jak ma komuś wpaść w to oko - to wpadnie - ale jak dla mnie - to jakieś to takie... niechlujne :roll: -
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
bardzo się cieszę ;), bardzo. salibinko - będzie dobrze. z Tulą na pewno dużo szybciej, niż z Tobą. ale taki już los - złamanych serc domów tymczasowych...:roll: -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
kinga replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
[quote name='samoglow']Czekam na nowe zdjecia Buka. :razz:[/quote] [B]samoglow[/B] - NIE CZEKAJ na nowe zdjęcia Buki. One są dużo słabsze od poprzednich :shake: -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Angelika8'] [SIZE=1](rozpowiedziałam rodzinie,a głównie TZ teściowej/mojej Mamie,że... to On,że ma takie wielkie serce i wiecie co zrobił na święta,zabrał ze schronu największą biedę i jaką brzydką,taki kochany..dla zwierząt:diabloti:, moja M. była pełna zachwytu dla osoby swojego zięcia,a ten uśmiechał się słodko przez zaciśnięte zęby,ale nie zaprzeczył:evil_lol:)[/SIZE] [SIZE=1] [SIZE=1]Buka Ciebie też weźmie jakieś nawiedzone Babsko,bo jesteś cudowny:loveu:[/SIZE] [/SIZE][/quote] Angelika, ze ten Twój chłop Cię z chałupy nie wywalił na pysk - to mu sie dziwię :crazyeye: ( a ja mam niemowlę :eviltong:, MA spódniczki, dżinsowe z różową falbaneczką, do przebierania :multi:)