-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kinga
-
KOSZALIN. Opowieści Narnii. Znalazła już swój zaczarowany świat :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Kinga, mam kilka rzeczy - wystawić kramik na Narnię? :) Ona ma coś takiego w sobie... baśniowo - arystokratycznego... Gdzie teraz przebywa (?), bo zrozumiałam, że w innym, lepszym schronisku, tak?[/QUOTE] salibinko - :loveu::loveu::loveu: Najwyżej Ciebie zbanują za złe prowadzenie bazarku :diabloti:. Narnia, jak i reszta, jest teraz w moim schronisku, ale na zasadach hotelowych. czyli wikt i opierunek, a także ekspedycja do nowych domów - naleza do mnie. To są tzw "psypanikingi" :diabloti: - tak jest opisany wór karmy, tak też ostatnio - gdy jamniczka mocno zaniemogła, i kierowniczka wiozła ją do prywatnej lecznicy ( tej mojej), w obawie, żeby jej nie pogoniono, ze z kolejnym ciężkim przypadkiem ze schroniska przyjeżdża - powiedziała asertywnie, że to jest "piespanikingi" :evil_lol:. -
KOSZALIN. Opowieści Narnii. Znalazła już swój zaczarowany świat :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']Kinga wczesniej pytalam ile kasy ile sterylka, bo pewnie i tak teraz sie jej nie zaszczepi tylko dopiero jak sie wygoi po zabiegu ile hotelowanie w klinice[/QUOTE] Ati - :loveu::loveu::loveu: tak ustaliłam, ze szczepienie już po sterylce. Ja nie lubie szacować kosztów awansem, można co prawda na podstawie Petry zrobić analogię ( musiałabym poszukac na jej wątku), ale może umówmy się tak, że kwotę podam, jak już ją poznam. Trudno mi zakładać, czy będę miała upust i jaki - czy aby w którymś momencie oni nie dojdą do wniosku, że mają mnie już dość :shake:. A o standardowe koszty spytam, jak małą zawiozę (czyli we wtorek) - sterylka, szczepienia, hotel - będziemy wiedziały, na czym stoimy -
KOSZALIN. Opowieści Narnii. Znalazła już swój zaczarowany świat :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Kinguś, może jakiś bazarek zrób.[/QUOTE] wczoraj robilam już przegląd chałupy :-) choc z moją głową do rozliczeń - na pewno zostanę od razu zbanowana za złe prowadzenie bazarku :diabloti: -
KOSZALIN. Opowieści Narnii. Znalazła już swój zaczarowany świat :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']się robi w takim razie! :)[/QUOTE] sterylka umówiona. na wtorek, zaraz po Świętach. Zaręczyłam, że jest grzeczna i spokojna - i NA PEWNO nie będzie sprawiała kłopotu przez parę dni hotelowania.:p dziewczyny - napiszę szczerze. Nie mam na nią ani grosza. Zeżarły mnie już dwa wory karm do obydwu schronisk, opłaty schroniskowe za tę piątkę psów tudzież transport podhalanki do Krakowa (wyszło tego już do tej chwili 8 stów) Cała piątka wymaga szczepień (niby dwie suki mają p.wściekliźnie, ale niedawno do jamnika bodajże dostałam świadectwo szczepienia na psa rasy amstaff - więc chyba dla spokoju ducha doszczepię na tę wściekliznę), oprócz Narnii przydałoby się ciachnąc jamniczkę i terierkę. Muszę żebrać o pomoc :oops::oops::oops: tanitka - daj do ogłoszeń też mojego maila, ok? a nawet na pierwszym miejscu, przed telefonem -
KOSZALIN. Opowieści Narnii. Znalazła już swój zaczarowany świat :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
u nas wyżłów zawsze było sporo - podobnie, jak np. ...kaukazów (ktore niekoniecznie są rasą nadmorską :diabloti:) i - co ciekawsze - wyżły mają słabe branie :shake: Atena i Petra siedziały ok. 2 lat w schronisku, kiedy natomiast zaczęłąm dochodzić do mojego - też był tam przepiękny wyżeł, który kiblował od dwóch lat. No i znakomita większośc tych wyżłów schroniskowych poszła w Polskę - tylko jedna czy dwie wyżełki osiadły w okolicach Koszalina ( na przełomie 5 lat) Schronisko, z którego biorę nasze ostatnie gwiazdy, ma podpisane umowy na odławianie z ogromną ilością gmin, psy przyjeżdzają tam nieraz z daleka. Ruch w interesie jest, a kto by się potem martwił, co z psami... -
KOSZALIN. Opowieści Narnii. Znalazła już swój zaczarowany świat :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']sprawdzalas Kinga, czy dropka ma tatu?[/QUOTE] nie sprawdzałam, bo ona nie podchodzi do ludzi sama z siebie - i jakoś mi umknęło, żeby ją złapać i obejrzeć dziś natomiast byłam przelotem w schronie - słoneczko, psy całe uchachane - a ta sierota głęboko w budzie, i tylko patrzyła tym smutnym wzrokiem :shake: margaret - a ta buda powinna być Ci znana :roll: -
KOSZALIN. Opowieści Narnii. Znalazła już swój zaczarowany świat :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']....a podobno tez i kudlaczy :)))[/QUOTE] kudłacza też przywiozłam :loveu:. -
KOSZALIN. Opowieści Narnii. Znalazła już swój zaczarowany świat :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Wprawdzie nei rozumiem Twojego umiłowania do wyżłów, (no chyba rozumiem ;) ale to nawet niebrzydkie.[/QUOTE] wprawdzie nie rozumiem Twojego umiłowania do malamutów :diabloti:, ale widziałam tam TAKĄ malamutkę, jakiej w życiu nie widziałam. I ty też nie. Opad szczęki z hukiem. Narnia jest piękna. Gracja, finezja i wdzięk. - a mówię to ja, wielbicielka mułowatych bernardynów i szalonych szorstkowłosych szczotek :evil_lol: -
KOSZALIN. Opowieści Narnii. Znalazła już swój zaczarowany świat :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
wiedziałam, wiedziałam !!!! ...ze będziecie zachwycone :p dziewczyny, myślę, ze ją trzeba obowiązkowo ciachnąc - im szybciej, tym lepiej (wpadłam w lekką panikę, gdy Camara, która ma na DT podhalankę z cieczką, przywiezioną przeze mnie razem z Narnią, spytała wnikliwie, obejrzawszy jej zdjęcia : - a kiedy ta Narnia będzie miała małe wyżlątka?) Moze podjadę dziś do moich wetów i padnę przed nimi plackiem, zeby mi ją wpisali na sterylkę i ten hotel. Nie będą szczęśliwi, oj nie. Ale gdyby miała czekać na sterylkę robioną przez weta schroniskowego - czekałaby w kolejce chyba do lata. Więc dopiero jak będę znała ten termin - ustalimy, czy - i kiedy wypuszczać ją do ogłoszeń, dobrze? I pomyślimy, co z nią dalej, w sensie lokalizacji, zrobić. Cieszę się, że Wam się podoba. Mozecie w chwili wolnej jeszcze się pozachwycać :eviltong: -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Wklejam na wszystkich znajomych wyżełkach, rodem z tego samego miejsca... Kolejna wyżełka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182813-KOSZALIN-OpowieA-ci-Narnii-Czyli-kolejna-wyA-eA-ka?p=14389093#post14389093[/url] -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
a oto Narnia, koleżanka Petry i Ateny: [B][COLOR=DarkRed][URL]http://www.dogomania.pl/threads/182813-KOSZALIN-OpowieA-ci-Narnii-Czyli-kolejna-wyA-eA-ka?p=14389093#post14389093[/URL][/COLOR][/B] -
KOSZALIN. Opowieści Narnii. Znalazła już swój zaczarowany świat :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img697.imageshack.us/i/narnia2ve.jpg/][IMG]http://img697.imageshack.us/img697/7762/narnia2ve.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img210.imageshack.us/i/narnia6.jpg/][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/8100/narnia6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img337.imageshack.us/i/narnia4.jpg/][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/9994/narnia4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img195.imageshack.us/i/narnia9.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/5464/narnia9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img89.imageshack.us/i/narnia10.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/6566/narnia10.jpg[/IMG][/URL] -
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=sienna]NARNIA.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Opowieści Narnii na razie są cieniutkim zapiskiem, stanowią zaledwie kilka stron.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Zabrałam ją z jednego ze schronisk, ale jak tam trafiła - i skąd - nie wiem, i najprawdopodobniej nigdy się nie dowiem.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Leżała na płaskim dachu budy, wśród kilku innych psów w boksie.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Pozwoliła złapać się pracownikowi, wyprowadzić z boksu, zgodziła się, abym zapięła jej obrożę i zaprowadziła ją do samochodu. Grzecznie wskoczyła do bagażnika, usiadła - i karnie siedziała przez całą drogę.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Bo Narnia jest grzeczna. To pierwsze, co rzuca się w oczy. Zrównoważony, spokojny pies.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Potem odkryłam, że Narnia jest bardzo wrażliwa i delikatna. Nie podbiega, gdy przyszłam do niej na wybieg, nie wita się - raczej trzyma lekki dystans, bez panicznego strachu - ale jakby uprzedzając zło, którego może doświadczyć od człowieka. Być może tego nauczyły jej ostatnie miesiące?[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Więc raczej wygląda zza budy, raczej przemyka wzdłuż ogrodzenia, z podwiniętym pod brzuch ogonem, raczej chowa się w czeluści budy, jakby chciała powiedzieć: schodzę ci z oczu, a ty nie rób mi krzywdy.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]A jeszcze potem rzuciło mi się w oczy, że jest bardzo smutna. Być może bagaż doświadczeń, który dźwiga, sprawił, że ma wygląd psa zmęczonego życiem. Być może za czymś tęskni. Być może za kimś...[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Wiem jeszcze, że jest młodą suczką. Ma parę lat - ale raczej mniej, niż więcej.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Na jedzenie rzuca się zachłannie -widocznie w ostatnim okresie był to towar deficytowy.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Z psami płci obojga żyje dobrze.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]I na razie nic więcej nic o niej nie wiem.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Dalsze rozdziały Opowieści Narnii należą do Ciebie, Przyszły Właścicielu.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]To Ty będziesz ją poznawał, krok po kroku.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Odkryjesz, co ją cieszy - a czego się boi.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Być może domyślisz się przyczyny jej smutku.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Może wspólnie będziecie uczyć się go zwalczać.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]To Ty wreszcie będziesz patrzył, jak Narnia rozkwita w Twoim domu, jak przeobraża się w pełnego życia psa, jakim jest przecież wyżeł.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]I to Twoim będzie cieniem, a że będzie - to pewne.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Ale na razie Narnia nie odnalazła jeszcze starej szafy, przez którą przechodzi się do innego, zaczarowanego swiata...[/COLOR][/FONT][/SIZE] [U][URL="http://img25.imageshack.us/i/narnia7y.jpg/"][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/5853/narnia7y.jpg[/IMG][/URL][/U] [U][URL="http://img25.imageshack.us/i/narnia5.jpg/"][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/8126/narnia5.jpg[/IMG][/URL][/U] [URL="http://img130.imageshack.us/i/narnia8.jpg/"][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/4529/narnia8.jpg[/IMG][/URL] [U][URL="http://img444.imageshack.us/i/narnia3.jpg/"][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/6075/narnia3.jpg[/IMG][/URL][/U] [URL="http://img140.imageshack.us/i/narnia1.jpg/"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4504/narnia1.jpg[/IMG][/URL]
-
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret'] PS. Petra zabrała się za obrabianie pluszaków - głównie dużych zajęcy pluszowych, :)[/QUOTE] a ja głupia napisałam, jak ją ogłaszałam, ze dla myśliwych się nie nadaje :shake: i teraz musi to sobie kompensować pluszowymi zającami, biedna :placz:. margaret - słowo, dam popatrzeć na foteczki, jest na nich taaaaka smutna, że zaraz zaangażowanie wzrośnie, że hej :diabloti: - tyle, ze mam je jeszcze w aparacie, a aparat w domu - a ja jestem w pracy :oops: -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']dobra, to jak zalozysz watek , to podaj linka, trzeba kase odkladac na sterylke[/QUOTE] mam foteczki małej - postaram się jak najszybciej założyć jej ten wątek. Jest piękna :loveu:, ale oczywiście ogon płasko pod brzuchem i bezpieczna odległość ode mnie - nie tyle dzikuska, co bardzo smutna. jakieś te wszystkie wyżły są depresyjne :shake:, w schroniskach. Dziewczyny - pomyślcie już teraz, proszę, co z nią robimy? Umawiać już ją, awansem, na sterylkę? Bo chyba będę musiała zrobić tak, jak z Petrą - czyli w mojej lecznicy, z kilkudniowym hotelowaniem - mam nadzieję, że się zgodzą. Petra zrobiła bardzo dobrą wizytówkę wyżłom "od p. Kingi" - więc liczę na przychylność moich wetów. Myślę, ze sterylka i tak będzie już po Świętach. A szkoda małej nie ogłaszać - no i strach ogłaszać bez sterylizacji. -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']kurcze Kinga ty tam masz jakieś zagłębie wyżłów?[/QUOTE] ba! grunt to mieszkać w dobrym miejscu :eviltong: ( a w kolejce jest jeszcze dropiatek prawie-wyżełek, chłopak, tylko troszkę mniejszy. Ale on musi poczekać, damy mają pierwszeństwo) suńka piękna, jak jutro uda mi się podjechać do schronu, to foteczki porobię A wtedy - klękajcie narody :p. -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
cudne i takie... wzruszające. pisz, margaret, ile tylko masz siły w palcach strasznie lubię czytac te Twoje opowieści! ;) -
Zatruta bernardynka Joko i jej 5 skarbów - Rzeszów WSZYSCY MAJA DOM !!!:)
kinga replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
cudna jest!:loveu: zmieniła się wręcz nie do poznania - i ta gęba taka uchachana :-D -
Niesamowity jamnik porzucony ! Pomozcie mu ! KOSZALIN ! ! !
kinga replied to kowalsky19's topic in Już w nowym domu
kowalsky - w Waszej okolicy, przy wylocie na jezioro - często plączą się porzucone psy ( mieszkam w tej samej wsi :) ), wiem to z relacji ludzi miejscowych, którzy te psy przygarniają - ale skoro mała jest tak zadbana, mimo wszystko jest dużym prawdopodobieństwem, ze komuś się zagubiła. Ludziom, wbrew pozorom, często nie przychodzi do głowy, aby szukać zaginionego psa w schronisku. Oprócz gazet - dajcie jeszcze ogłoszenia w lokalnym radio ew. na Maxie. Wywieście ogłoszenia na stacji benzynowej przy Władysława IV i przy wylocie na Mścice, dobrze byłoby także na stacji w Mścicach Zostawcie koniecznie informacje w wiejskich sklepach ( te sklepy to dobry "słup ogłoszeniowy" - na ogół panie sklepowe wiedzą, co u kogo sie dzieje), we wsi jest też kilka tablic ogłoszeniowych - również tam powieście informacje ( myślę nie tylko o dzielnicach willowych na obrzeżach, także o starej wsi). Zostawcie info w kilku lecznicach ( np na Franciszkańskiej, u Pokrzywków, u Sienkowskiego, u Kulki - te gabinety obsługują przeważnie północną częśc miasta) napisaliście już do mnie :-) o wrzucenie na stronę www schroniska, ale to niestety trochę potrwa, zanim mała będzie wrzucona ( niezależne ode mnie) - więc póki co, próbujcie lokalnie. Takie poszukiwania właściciela są żmudne i czasochłonne, ale lepiej mieć pewność, ze zrobiło się, co można - bo być może ktoś za małą jednak tęskni, i nie może jej znaleźć. pozdrawiam :-) -
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2010 roku ...
kinga replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='gonia66']..ale ratunek nie nadszedł...nadszedł tylko kat,w zasadzie kaci..Foksia i Dżekuś, Camara, [EMAIL="[email protected]"]Ank@..[/EMAIL] Tobie brutalnie i bez mrugnięcia okiem-zabrały nadzieję a nam zabrały Ciebie..:]:(:( DO MODERATORA Bardzo proszę o informację, czy powyższy post nie jest naruszeniem dóbr osobistych wskazanych w nim osób, rozpoznawanych jednoznacznie na podstawie nicków - a przedstawionych w sposób bardzo negatywny, bez podania jakichkolwiek dowodów. Ta uwaga dotyczy również banerka. Będę wdzieczna Moderatorowi za zajęcie stanowiska w tej sprawie i reakcję - dziękuję. -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret'] Petra , kręci ogonem z połową tułowia:-), łasi się i piszczy i pomrukuje, tak długo aż nie zacznę jej pieścić i gadać do niej, dłuuuugo...., to tak a propos metamorfoz[/QUOTE] a propos metamorfoz. moja Tajga ogonem nauczyła się merdać w wieku 7 lat ( czyli parę miesięcy temu), w tymże wieku zaczęła podchodzić do nas i łapą domagac się pieszczot. Przy czym nie ma mowy o jakichś młynkach ogonem, ogon wychyla się jedynie nieśmiało po 10 cm w każdą stronę. A my i tak jesteśmy pod wielkim wrazeniem :-) ...a jest z nami juz 6 lat. -
taaaa.... KWL - rozumiemy się, jak widać, bez słów :-P Ale Ty chociaż nie przeżyłeś tego, co ja parę dni temu. Wieczorny spacer z psem, z racji końca dnia - lekkie rozluźnienie psychiczne. Pyk - sms. Zanim odczytałam, wyświetla mi się nadawca: Kasia A. - czyli TA OD LINCOLNA. Po jakimś roku, półtora milczenia. ..co byś pomyślał? JEDNO. westchnęłam ciężko, pomyślałam, trudno, MUSZĘ odczytać tę wiadomość, w końcu psy żyją krócej, niż ludzie, a i tak spędził u Kasi ładnych parę lat, i w sumie miał dobre życie... Otwieram tego smsa - a tam zdjęcie jakiegoś zielonego cielaka na stole( mam awarię komórki, mmsy otrzymuję przeważnie w kolorze zielonym :-) ), kupa kłaków dookoła i objaśnienie: LInki przygotowuje sie do wiosny. :-) .................................................................................... ... nie wiem, czy dobrze jest utrzymywać kontakty z nowymi domami :-(
-
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
margaret - ja po prostu ściągnę parę zdjeć Petry i zacytuję kawałek Twoich relacji - i będzie gotowe :) ...a jak Magda, z którą robię stronę, obrobi się, i wrzuci Petrę na te metamorfozy - to dam znać dzięki! Ludzie piszą i mówią, ze te metemorfozy są b. ważne. Ja zresztą też bardzo lubię ten dział - tam jest cała masa niesamowitych historii, niemożliwych adopcji - no i właśnie - pokazane czarno na białym, ze te psy rzeczywiście rozkwitają w nowych domach. Działa to bardzo inspirująco i motywująco na tych, ktorzy się zastanawiają. Cudnie, ze Petra taka cudna :-) :-) ... ja teraz przerabiam telefonicznie jej koleżankę z transportu ( :-) ), tę suczynkę niemiecką, co to do Niemiec. Tam jest cieżko, Perra w życiu nie daje się dotknąć, o pogłaskaniu nie mowiąc. Próby zapięcia smyczy, choćby w celach nawykowych - jak na razie konczą się sikaniem pod siebie ze strachu i obłędną ucieczką. Natalia mówi, nie ma sprawy, będę najwyżej przez pare tygodni zmywała te g... z tarasu i z podłogi ( a Perra produkuje ich ok. 7 dziennie). Pewnie będzie powolutku lepiej, ale to zawsze dla mnie też stresujaca sytuacja. Dlatego bardzo, bardzo są mi potrzebne takie dobre wieści, jak od Was. Bo inaczej to fioł :-P. -
No wreszcie. Jakieś wieści z nowego starego domu, choć mało krzepiące - głuche to-to, lyse, chore.. słowem, masakra. Ale on zawsze był masakra :-). Kasia ( i nie tylko Kasia, rzecz jasna) - popatrzcie, co mam teraz " na sprzedaż" u mnie w schronie: chłopczyk: http://www.adoptuj-psa.cba.pl/wiking.html i dziewczynka: http://www.adoptuj-psa.cba.pl/burza.html Nic, tylko brać - i kochać! :-)