Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. goopia, nie tłumacz się ;). Najgorsze to takie życie, gdy się chce wszystkich zadowolić, i robi się wiele rzeczy nie zgodnie z własnymi pragnieniami, ale dla uwielbienia ogólnego. Albo dlatego, ze coś SIĘ POWINNO. Wtedy kupno pary butów, choćby niezbędnych, przyprawia Cię o wyrzut sumienia, bo można by za tę kwotę zrobić np. sterylkę. A to ślepy zaułek. .......................................................... A Linkuś... no tego, hm. :oops::oops::oops: Innych psów w tym Koszalinie nie rozdawali? :-o Jakoś bardziej przypominających - psy? :crazyeye:
  2. Ty to jesteś, Camara. Niby znam psa. Niby znam historię. Niby połowa tekstu moja. ...a czytam ze ściśniętym gardłem. .................................. Ghana jest młodsza, niż myślałam. Ma - tak sie dowiedziałam - dwa, maksymalnie trzy lata. I trochę jeszcze kiełbie we łbie :)
  3. Ładny ten Igrek. ...Choć nie tak ładny, jak stary kaukaz po przejściach ;). Dobrze, ze nie jest kobietą - miałby kompleksy z powodu nóg :evil_lol:
  4. [quote name='margaret']patrząc na moją psinę stwierdzam, że czarne jest piękne i białe jest piękne no i czarno-białe jest piękne:) ![/QUOTE] Boże, jak ta margaret jest dobra :lol:. Jakby tak sie rozpędziła, to wcisnęłaby potencjalnemu dobremu człowiekowi nawet niebieskiego psa. PIĘKNEGO :p. Popatrzcie, Narnia - przepiękny, niemal w 100% rasowy, mlodziutki wyżeł - czekała chyba z miesiąc., albo i dłużej - na pierwszy telefon. A była bardzo intensywnie ogłaszana. A czasem jakaś poczwara :diabloti: znajduje dobry dom w mig. ...oczywiście Ghana nie należy do poczwar :roll:. Ale dobry dom mogłaby znaleźc od ręki, czemu nie :)
  5. [quote name='kometa']zatem gdyby Ci się uydało dowiedzierc to daj proszę znac.[/QUOTE] Daję znać. Info mam z drugiej ręki, poprosiłam wczoraj koleżankę pracującą w schronisku - o wykonanie "testu na kota". Dostałam odpowiedź: "wyżeł na koty uwagi nie zwraca" - co w realu wyglądało tak, że koty zaczeły zwiewać w panice na jego (bliski) widok - co nie spotkało się z zadnym specjalnym zainteresowaniem z jego strony. Wiadomo, że nie jest to odpowiedź GWARANTUJĄCA, ale wnioski można z niej z grubsza wyciągnąc. Z psami jest podobnie.
  6. [quote name='samoglow']Ale sie to czyta - istny thriller i kino akcji.....[/QUOTE] Ależ to jest absolutna nadinterpretacja, nie wiem, skąd się wzięla. Losy każdego rodowodowego psa, który trafia do schroniska - są jakoś skomplikowane, było nie było - to one są " w czepku urodzone", w tej całej masie pokrzywdzonych psów. Nie ma potrzeby na ogolnym forum wdawać sie w szczegóły, jak do tego doszło, że pies stracił pierwszego właściciela. Kolejny ( kolejni?) właściciel nie jest nam znany, po prostu. I ponieważ nie natrafiliśmy w necie na jakikolwiek ślad poszukiwania zaginionego weimara, który odpowiadałby naszemu - nie bedziemy całej pary i energii puszczać w odnalezienie poprzedniego właściciela. Jak wspomniałam, może to być zresztą niemożliwe, gdyż w pewnym momencie trop się urywa. Hodowca w piątek poprosił o parę dni do namysłu, aby sobie wszystko poukładać. Mam nadzieję, że podtrzyma propozycję zabrania Gorana na DT; ale myślę, ze trzeba mu jeszcze dać ze dwa dni na podjęcie decyzji. Ok. środy będzie można już zdecydowac, co robimy. Tyle ;). Prozaicznie i mało sensacyjnie :diabloti:.
  7. [quote name='tanitka']czekamy zatem, na wynik Waszego śledztwa ;)[/QUOTE] Ciekawość pierwszym stopniem do piekła :eviltong:. Rozmawiałam przed chwilą z hodowcą ( już niemal na 100% mamy go zidentyfikowanego - idąc za tropem weimaranerklub ;)). Z różnych względów nie będziemy szukać b. właściciela, może to sie zresztą okazać niemożliwe, jako, że losy tego psa były prawdopodobnie dość skomplikowane. O ile wszystko pójdzie zgodnie z planem, Pan Hodowca zabierze swoje maleństwo do siebie - w ramach DT, aby doprowadzić do stanu używalności - i aby odpiąć go od tego cholernego łańcucha ( symbolicznie i dosłownie). Jak pies będzie już bezpieczny - spokojnie będzie można rozglądać się za dobrym domem. Sprawa wyklaruje się w ciągu najbliższych dni, bardzo chciałabym, aby przebiegła zgodnie z powyższym planem. Trzymajcie kciuki.
  8. [quote name='Camara']jesteś mało przekonywująca :roll: ale allegro oczywiście zrobię :p[/QUOTE] BARDZO przekonywujące :-P
  9. ...jest czarna. Dla jednych to ogromny plus estetyczny :lol: , inni odwrócą się, nie zahaczywszy jej nawet okiem. Ja osobiście czarne uwielbiam - czarne jest piękne i basta. 3/5 mojej populacji zwierzęcej jest czarne :loveu:. Toczę od lat boje i dysputy z różnymi zaprzyjaźnionymi kolezankami, które załamują ręce nad tymi moimi "typami" - że czarne, jeszcze na dodatek duże - są najtrudniejsze do wydania :shake:. Największe boje toczę z Camarą :diabloti:, obłożoną białymi :roll: podhalanami. Ze ZNOWU czarny, KTO go weźmie, że tak wygląda połowa psów w schronisku, i JAK ona ma zrobić allegro, zeby kogoś przekonało? Więc kiedy lekko struchlała - spytałam ją, czy Ghana jest PIĘKNA :loveu:? ...dostałam miażdżącą odpowiedź: - Wygląda jak typowa czarna bura-suka-ze-schroniska . :placz::placz::placz: Jest piękna, wiem to i bez Camary :p. Wzięłabym ją, pewnie - tyle, ze ja w domu mam dwa niemal identyczne CZARNE samce (duże, czarne i kudłate), które muszą być od siebie izolowane, bo się nie tolerują zupełnie. Cała rodzina ma od ponad roku lekką schizę, który jest który, czy tego wpuscić, a tamtego wypuścić, czy TEN akurat - to kotojad ( mamy dwa koty, ufne w stosunku do psów), czy koci przyjaciel, czy TEGO można wytarmosić, czy trzeba głaskać delikatnie itd.... Kolejnego CZARNEGO, choćby i gładkowłosego - nie przeżyłby już nikt :shake:. Wszyscy skończylibyśmy w wariatkowie.
  10. I dlatego trzeba będzie tego właściciela sprawdzić z "offu", bo jeśli pies ma być odebrany "dla przyzwoitości" - to lepiej mu będzie zupełnie gdzie indziej. A swoją drogą, to ja się cieszę z tego, ze pies ma już 8 lat - o ile to ten. Zawsze to mniej chętny kąsek dla potencjalnych zainteresowanych RASOWYM psem. Takie sito już na początku. Ale na razie nie przesądzajmy, moze rzeczywiście ktoś za nim płacze.
  11. luka - nie wgryzałam się dokładnie w wątek; jaka ona jest do ludzi?
  12. 1. Imię nadałam ja, jak napisała Camara, lepiej ogłasza się psa "imiennego", zresztą w ewidencji schroniska musi jakoś zaistnieć :) 2. W necie szukałam dość wnikliwie, weimarów nie ma w końcu tak dużo. A już tych, co się zgubiły - tym bardziej. Nie przyniosło to żadnego skutku. 3. Co do tatuażu, sytuacja wygląda następująco: - jutro sprawdzimy jeszcze Poznań - gdyby pierwsza litera okazała się, mimo wszystko, N. - ja po południu skontaktuję się z koszalinskim związkiem, może znajdą takiego psa w ewidencji - jeśli natomiast pierwsza litera byłaby: A - to rodowód wskazywałby na Warszawę, potencjalny hodowca zostal odnaleziony, ale hodowlę zlikwidował jakiś czas temu, a produkcja szczeniaków szła w ilościach hurtowych, stąd nie ma pojęcia, gdzie mógł trafic pies o takim tatuażu. I jakoś nie był zainteresowany tematem. 4. No a patrząc na niego - Gorana - to raczej nie wygląda na psa, który zagubił się stęsknionemu właścicielowi 2 tygodnie temu, powiedzmy. Ten pies jest naprawdę mocno wyniszczony, czyli albo błąkał się przez długi czas, albo miał takie goowniane życie. 5. Czyli -reasumując - z ogłoszeniami wstrzymajmy się jeszcze chwileczkę, do czasu wyjaśnienia do końca tego tatuażu, dobrze? Potem ustalimy, co i jak.
  13. [quote name='jkp']anhata , ja też mam sunię taka samą ;)!!. Gdyby sie jednak psina pojawiła to jestem gotowa do pomocy[/QUOTE] a ja mam dwa IDENTYCZNE psy :(, weszłam na ten wątek po banerku anhaty, bo aż mnie zatkało. Po czym zawołałam męża, i spytałam: - to jest Merlin czy Lipton? Odpowiedź była zdecydowana: - oczywiście, ze Lipton, ale gdzie to zdjęcie zrobione? ............................. trzymam ogromnie mocno kciuki, aby zguba się znalazła...
  14. [quote name='kometa']a wiadomo jaki ma stosenek do psów/kotów?[/QUOTE] do kotów nie wiem na bank, do psów chyba jest ok (można jedno i drugie sprawdzić bardziej szczegołowo, zwłaszcza te psy - póki co, z racji owej budy na uboczu, nie ma z nimi za bardzo bezpośredniego kontaktu)
  15. Tradycyjnie uśmiechamy sie do cioci Camary o allegro :grins::grins::grins:. Oraz do wszystkich innych cioć - o inne ogłoszenia :p.
  16. [quote name='weimaranerklub'] Niech ktoś spróbuje odczytać tatuaż albo zróbcie jego zdjęcie.[IMG]http://www.qtl.co.il/img/copy.png[/IMG][URL="http://www.google.com/search?q=%5BFONT=Comic%20Sans%20MS%5D%5BSIZE=3%5D%5BCOLOR=Sienna%5D"][IMG]http://www.google.com/favicon.ico[/IMG][/URL] Dajcie znać. [IMG]http://www.qtl.co.il/img/trans.png[/IMG][/QUOTE] Ja jestem "we władaniu" tego tatuażu, mam też jego - niewyraźne co prawda - zdjęcie. Podaj mi proszę maila, to podeślę. Jakoś nie chciałabym tu upubliczniać; nie wiadomo, kto zacz, ten były właściciel
  17. [quote name='Saskja']A może ten tatuaż to jest Nxxx (Poznań) albo Xxxx (Krosno)?[/QUOTE] Dzięki za inspirację :) Na moje oko to jest H - powiększyłam sobie bardzo niewyraźne zdjęcie tatuażu. Ale N muszę koniecznie sprawdzić ( też z racji odległości, dość blisko ten Poznań), X również.
  18. [quote name='kinga']No to ja też w odzewie :-P Mam wyżła weimarskiego, a co. W moim schronisku, błąkał się dość dlugo pod Koszalinem. Weimar pełną gębą, ale strasznie wymizerowany, póki co.)[/QUOTE] Oto rzeczony weimar: [url]http://www.dogomania.pl/threads/186480-KOSZALIN-wy%C5%BCe%C5%82-weimarski-GORAN.-W-wersji-sk%C3%B3ra-i-ko%C5%9Bci[/url].
  19. A ja twardo z nowymi psami :) Wyżeł weimarski - cudny i wyniszczony - zapraszam!: [url]http://www.dogomania.pl/threads/186480-KOSZALIN-wy%C5%BCe%C5%82-weimarski-GORAN.-W-wersji-sk%C3%B3ra-i-ko%C5%9Bci[/url].
  20. [URL=http://img33.imageshack.us/i/goran101.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/6572/goran101.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img263.imageshack.us/i/goran11.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/8008/goran11.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img571.imageshack.us/i/goran12.jpg/][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/3739/goran12.jpg[/IMG][/URL]
  21. [URL=http://img32.imageshack.us/i/goran51.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/2693/goran51.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/i/goran6.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/1824/goran6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img132.imageshack.us/i/goran7.jpg/][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/1016/goran7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img337.imageshack.us/i/goran8.jpg/][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/3436/goran8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img269.imageshack.us/i/goran9.jpg/][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/2447/goran9.jpg[/IMG][/URL]
  22. [URL=http://img229.imageshack.us/i/goran13.jpg/][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/6729/goran13.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img69.imageshack.us/i/goran1.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/4899/goran1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img9.imageshack.us/i/goran21.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/9459/goran21.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img64.imageshack.us/i/goran3.jpg/][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/8974/goran3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img22.imageshack.us/i/goran41.jpg/][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/1287/goran41.jpg[/IMG][/URL]
  23. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=Sienna]Podobno błąkał się dość długo pod Koszalinem.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]A co było jeszcze wcześniej - nikt tego nie wie.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Ale raczej nie było dobrze...[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Wygląda tak, jak na zdjęciach.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Kości obciągnięte skórą.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Postrzępione uszy.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Blizny.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Sierść w złym stanie, choć sierść to akurat najmniejszy problem.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Ma w uchu tatuaż, w tatuażu była nasza nadzieja.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Dość niewyraźny, ale sugerujący przynależność do ZK Lublin (Kxxx), lub - bardziej - ZK Katowice (Hxxx). Niestety, żaden z tych związków nie potwierdził tatuażu (rozmawiałam wczoraj jeszcze z Katowicami).[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Więc cały dobytek Gorana - niezależnie od tego, czy ma w żyłach błękitną krew - to: [/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]buda,[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]dwa schroniskowe koce,[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]dwie miski.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Jest przypięty łańcuchem do tej budy - pies, który aż wyrywa się do człowieka.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Mało kto do niego podchodzi - ale kiedy już podejdzie, Goran jest najszczęśliwszym psem na świecie.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Dlatego cały czas zaprasza do swojego "królestwa":[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]- nawołuje, podskakuje, ogonkiem kręci w najbardziej zachęcający sposób.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Ale buda jest na uboczu.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Więc Goranowi pozostaje jedyny wierny przyjaciel, z którym się nie rozstaje.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Gumowa piszcząca piłeczka - panaceum na całe zło jego pieskiego życia.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna].....................................................[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna][I][SIZE=2]kontakt w sprawie jego adopcji:[/SIZE][/I][/COLOR][/FONT] [I][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]Kinga, kom. 600-870-571[/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Sienna]mail: [COLOR=Black][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/COLOR][/COLOR][/FONT][/I][COLOR=Sienna] [/COLOR][/SIZE]
  24. [quote name='samoglow']TOZ wytoczy mu jakas sprawe?[/QUOTE] Nawet nie wiem, chyba jednak nie udało się ustalić winnego ( ale głowy nie dam). Z tego co wiem, właścicielowi postawiono zarzut niewłaściwej opieki nad zwierzęciem, niedopilnowania etc. Takie sprawy potrafią ślimaczyć się bardzo długo, jakoś to nasze prawo działa niemrawo w podobnych przypadkach. Wiesz, samoglow - ja to jestem kobieta od zadań fizycznych :), prostych i nieskomplikowanych :). Jest pies - nie ma domu. Mnie trzeba tylko tyle, aby działać :diabloti:
×
×
  • Create New...