-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kinga
-
kup kup , a później zrób zdjęcia z buniowej uczty:lol: do nas w gosci przychodzi jamniczka, która bez najmniejszego zażenowania wciąż kradnie moim psom kość o wymiarach 60x30 - większą od niej, po czym przywala ja swoim ciałem i wcina aż wióry lecą, a moje duze psy patrzą w osłupieniu na tę kradzież i brawurę :mad:
-
się rozpuścil :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: jasne jasne sam się rozpuścił :evil_lol:
-
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
kinga replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
[quote name='basir']Wiosna, Camara przekopuje ogrodek a Belcia jej pomaga, tez przekopuje... trawnik. Jeszcze pare dni i bedziemy miec pole do mini golfa.[/quote] ...z mega dołami :lol: wiem, co mówię, bo nie dawniej jak wczoraj stałam się posiadaczką gorliwie wykopanego przez moja Drachmę - bernardynkę dołu - nowego legowiska - tuż przed tarasem :mad: -
[quote name='Kasie'] I powiem Wam, że wczoraj wszyscy sie zgodzili, że z Aszotem jest lepiej, ze bardziej kontaktowy, ze w sumie to juz prawie jak pies a nie jak nieruchomość. quote] Kasie, czapki z głów za to porównanie :lol:
-
...umarłam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ale potem zaczęłam analizować, i: :mad: :mad: :mad: - oszukały z psem - oszukały z plenerem 1. jak wygląda Aszot, to my dobrze wiemy 2. jak wygląda wiosna tego roku, też:-( ( jaka trawa zielona?:-o jakie koszulki bez rękawów?:crazyeye: - łysa gliniasta gleba i dwa polary jeden na drugi - to jest stan na dziś dzień) oj, grubymi nićmi szyte, dziewczynki, grubymi...:angryy:
-
[quote name='Toska']o matko kochana , cóż za fascynująca lektura :lol: :evil_lol: :multi: ....trzyma w napięciu ;) , a ile czlowiek się uśmieje to jego !!! no cóż , wesole jest życie .......posiadacza Gareta :loveu: pozdrowienia dla wesolej ferajny :loveu:[/quote] he he a jak my wszyscy zacieramy rączki, ze to nie u nas... ze to nie my...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zacieramy, prawda?
-
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
rozmawiałam z Dorotą: Hoska żyje:lol: ale ledwo zywa po narkozie Dorota też zyje:lol: ale też ledwo zywa z powodu Hoski ja tak sobie cichutko myślę: grunt, ze obie przezyły :p jak jeszcze tę nockę przezyją obie, to już będzie dobrze ;) -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan']no jak to...Darma się opala na łączce....:p[/quote] swan, a u Ciebie wszyscy opalający się na łączce tak wyglądają?:crazyeye: - wiesz, pytam tak w razie czego, przed majową imprezą...:niewiem: ...nie żebym była jakos bardzo przywiązana do własnej urody, ale wiesz, zawsze to warto upewnić się zawczasu...:oops: a co do kwestii transportu to bardzo mi się podobają twoje zapędy podróżnicze - będe o nich pamiętała:lol: - a słuchaj, nie wybierasz się czasem po kolejnego Barona gdzieś na Śląsk czy do Krakowa?:roll: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Jezu swan, a co Ty masz za rekina w awatarku?:eek2: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan']O:crazyeye: Kinga:crazyeye: to Ty żyjesz??:razz: coś mi zniknęłaś z oczu ostatnio, na spotkanie majowe też się nie zgłaszasz.....:cool1: :mad:[/quote] jak stwierdził kiedyś Twain, zobaczywszy w gazecie swój nekrolog: "Wiadomości o mojej śmierci były mocno przesadzone" :eviltong: :eviltong: :eviltong: ... to ten incydent z zagryzionym parę godzin przed adopcją Kleksem podciął mi mocno skrzydła:-( - musiałam się na czas jakiś wyłaczyć - tak mi kazała Camara ( ukłony dla Camary:modla: ), zeby nie zatopić mojego domu w morzu łez :placz: :placz: :placz: ale juz się dźwigam:lol: , znów rozpoczynam handel psami:p - choć najwięcej chętnych jest z drugiego konca Polski :mad: ...a towaru w schronie nam po świętach przybyło, bo ludzie robili porzadki przedświąteczne :angryy: :angryy: :angryy: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']Wy tu bleble a Hosia ma jutro sterylke!!! Kciuki trzymac blagam ciotki...[/quote] oj, to będę w nerwach, jak przy moich sukach... bo Hoska też jest taka ciut :p moja... Dorota, moja bernardynka w wieku 8 lat przeżyła sterylkę i zagoiło się jak na psie ... tu tez pójdzie dobrze ;) - ale nerwy zawsze są, i na to nie ma rady:shake: -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
kinga replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan']Kinga, Twoja Tajga przynajmniej nie gryzła, tego Ci zazdroszczę. Ale poza tym to bym chciała z Tobą pogadać wieczorkiem. Zadzwonię do Ciebie, OK?[/quote] o Jezu, zadzwoń, kochana swan, zadzwoń, już sobie wkładam komórę do kieszeni, bo mi zawsze w domu ginie... -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
kinga replied to missieek's topic in Już w nowym domu
...no ja oswajałam dzikiego psa...swoją Tajgę, która w schronie była od malutkiego szczeniaka przez 1,5 roku...bez normalnego kontaktu z człowiekiem... ale to swan już wie... Elso - czapki z głów . Bo ja jednak [B]swojego [/B]psa oswajałam. -
[quote name='mar.gajko']Już ćwiczyliśmy "przełażenie ponad", "wypychanie" i "wyciąganie zębami". Prosiłam o umieszcenie tam pozycji "zbędnych" bądź likwidację dolnych rzędów. Hmmm. Sms sprzed chwili. Garet dorwał się do kociego mleka. Bardzo pyszne. Jak skończył wziął miskę w zęby i podszedła do Pani Joanny i walnął miską o podłogę. To był uprzejma prośba o jeszcze![/quote] oj bo moze tam w domu jest gdzieś taka karteczka jak w barach: " Po skonczonym posiłku prosimy o zwrot naczyń - dziękujemy" ?
-
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
kinga replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
śliczne - ja jestem fanką jamniczki po tym, jak ujrzałam ją oczyma wyobraźni drepczacą sobie scieżką... jeszcze bez domu... -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='niufa']A w takim razie gdzie biedna "trochę nowofundlanda" miała się potaplać??? No gdzieeeeee????:placz:[/quote] zgadza się: każdemu według czystości krwi: :mad: - nowofundlandom - morza i jeziora - mieszańcom nowofundlandów - zlewy jakiś porządek rzeczy musi być :angryy: -
Kraków-Protazy teraz Dodo miał tyle ran,teraz ma tylko szczęście :))
kinga replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
czarny Dodo na jasnym kocyku na kanapce to miód na moje serce:lol: - juz widzę oczyma wyobraźni ten jasny kocyk cały w czarnych kłaczkach:lol: ... u mnie tez tak zawsze jest na zasadzie kontrastu: jasne psy linieją na ciemnym dywanie, a czarny - zawsze a jasnym i na jasnych kocach :placz: ...a wystarczyłoby odwrotnie i nikt by nie zauwazył:shake: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='niufa']Jestem cichym wielbicielem serialu. Nie wiem tylko dlaczego dziwicie się umiłowaniu Hoski do wody jeśli już w pierwszym poście w przepisie na sunię było jak byk : trochę nowofundlanda.:evil_lol: :evil_lol:[/quote] niufa:-o - ale nowofundlanda w zlewie to nikt sobie jednak nie wyobrażał:shake: :shake: :shake: