Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. he he swan, przywiążesz Czarną do nowofundlanda i Ci nie ucieknie...:evil_lol: :evil_lol: pobyt stały gwarantowany...:lol:
  2. [B]tuxman,[/B] no ja mam przecież Liptona - prawie klon Hosi, tylko ciut-ciut mniejszy. Do tego stopnia, ze w domu nie byliśmy pewni, czy to nadchodzi Lipton, czy Hossa:lol: a Camara będzie jako biała owca w stadzie...:p
  3. no i chyba niedobra kobieto :p odstąpiłaś od prania? Pozwoliłaś maluszkowi odpocząc po trudach i znojach?:lol:
  4. Bożeee, moja malutka Hoska jako branka:-( ... w rękach potworów...:placz: :diabloti:
  5. Jezu, jaka śliczna:lol: - jak w moim komputerze:evil_lol: ... [B]Camara, [/B]a moze by ja tak jednak odebrać tuxmanom?:diabloti:
  6. o matko:shake: ale miałyście początek biedna swan głupia Czarna - siedź cholero na miejscu jak Ci nowe życie miłe:mad:
  7. dawaj dawaj dalej swan;) sliczna ta Czarna:lol: - a jak jej się gęba smieje!:lol:
  8. No:lol: to rozumiem:lol: teraz mogę spokojnie oddać się pracy:lol:
  9. takie informacje to -ach! jaki balsam na serce:lol:
  10. lupe:oops: :oops: ale one miały być w domu ok. 23 - już nic nie zdązę:oops: ...właśnie mi zegar bije;)
  11. [B]tuxman[/B], za ile one będą w domu? ile my mamy jeszcze tkwić przy kompie? proszę o odpowiedź, bo mi sie chce spać, a bez zameldowania - nie zasnę:shake:
  12. [B]swan[/B] - a my jutro prosimy na zdjęciach całą Czarną, bo nie do konca wierzymy, czy ona np. poza głową nie jest , no nie wiem, łaciata...?:p
  13. wy głupie zaczniecie się licytowac, a suki wam padną z przezarcia:angryy: niedobre kobiety, oj, niedobre:shake:
  14. Właśnie przed chwilą Dorothy napisała, ze Hosia i Bunia nielegalnie przekroczyły granicę:multi: - aż sobie atlas Europy rozłożyłam i zbladłam, jak ta Hossa szaleje:crazyeye: ...pershing nie Hossa Tuxman - twoja żona przemyca jakieś niedoszczepione psy bez wymaganej kwarantanny:eviltong:
  15. [B]brązowa,[/B] wiesz co to przekaz wiewiórze, że ja mam w domu od dwóch lat taką artystkę ze schronu w sam raz dla niej... której przez dwa lata nie udało sie nam zresocjalizować prawie wcale i ze ja zapewniam wiewiórze wikt i opierunek i bilety na trasie gdańsk-koszalin byle tylko ona do mnie przyjechała:p I Nobla dla wiewióry za oswojenie mojej Tajgi:lol:
  16. he, he , to miło ze strony suki, ze była miła dla swan...:lol:
  17. no wiesz... cały dzień zastanawiałam się , czy Ci nie przesłać prezenciku;) , ale tak jakoś głupio mi było wciskac Ci tę Hossę od rana w poniedziałek:p acha: dziś rano dostałam SMSka od Doroty, a mój mąz nawet nie patrząc, od kogo SMS, zawyrokował: " Na pewno tam jest informacja, ze Hosia zagryziona przez Bunię" :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  18. biedna [B]brązowa1,[/B] jak ja Cię dobrze rozumiem... też przedwczoraj się zamartwiałam, jak to bedzie z Hossą - CZY się spodoba... Słuchaj, a swan się podobała Czarna? czy ona też miała obiekcje co do reakcji w domu? Myślę, ze wszystko będzie ok...
  19. a jak Czarna? - mocno zdegustowana zachwianym rytmem dnia?
  20. no, dziewczynki... trzymajcie się to już ostatnia prosta, a potem - od jutra - to my będziemy tylko gapić się w monitory, jakie wy cudne za tą granicą;) ;) (ja sobie dziś Hossę z pobytu w moim domu oglądam w komputerze, i nijak nie mogę pracować... a co otworzę zdjęcia, to ona ładniejsza:loveu: )
  21. oj trzymamy swan te kciuki, trzymamy... a z łabądkami to Ty uważaj!:evil_lol:
  22. [B]brązowa1[/B], ja tak jak tuxman też jestem pod wrazeniem Twojego tekstu. Widać, że z niejednego pieca schroniskowego ;) chleb jadłaś...
  23. a propos [B]ŁAP HOSSY:[/B] ona po prostu przez ponad dwa miesiace nie chodziła WCALE -przecież boks jest malutki ( nawierzchnia betonowa) U mnie w domu nie miała startych poduszek, ale takie mięciutkie jak u szczeniaka - widocznie te dwa dni chodzenia spowodowały urazy - a ze nie chodziła tak długo, to i tłumaczy, czemu tak delikatnie stawiała łapy -myślę, ze po prostu jest nierozchodzona, i jeszcze starła poduszki:shake: - malutka moja:placz:
  24. oj Dorothy jak dobrze że tak piszesz... bo my tu w kuluarach mamy już stany przedzawałowe...:p
  25. wkurzał ją strasznie i pokazywała mu zęby no ale on był starsznie nią zachwycony, a ona świeżo po przyjściu do domu, gdzie ją obstąpiły 3 duże psy, w tym jeden nachalnie - a może ciąza urojona? bo ajkoś nic w schronisku nie słyszałam o cieczce - może jednak zauważyliby? - przecież byłyby jatki w boksie
×
×
  • Create New...