-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kinga
-
PUSZEK z Koszalina dzięki Kindze już w DT !! Hurra!!
kinga replied to lupe's topic in Już w nowym domu
jeśli o jakimś typie psów można wyrokować, ze w schronisku są " na odstrzał" - to z moich obserwacji wynika jednoznacznie - Puszek jest ich niemal wzorcowym przedstawicielem :shake: zgaszone, pogryzione, takie popychadła, na dodatek nie wyróżniające sie niczym w szpalerze innych psów :shake: i dopiero na zdjęciach, które obrabiałam w komputerze, widać: o kurczę, jaki ładny piesek :-o ...wiecie, miałyśmy już z lupe takiego psiaka bardzo " w typie", zdaje sie, ze nawet z tego samego boksu, któremu porobiłam piękne zdjęcia, który spod kudłów zamerdał wesoło do mnie ogonem, a którego lupe nie zdążyła nawet wstawić na stronę... bo już po paru dniach go nie było :placz: oby Puszek wygrał ... -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
kinga replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasie']Kinga, napisz mi adres domowy a zaraz wyślę kłaczek w zalakowanej kopercie. Będziesz mogła go dokładnie oglądnąć: długość, jakość, cieżar, gęstość itp.[/quote] kochana - na adres domowy to Ty mi przyślij umowę adopcyjną na Lincolna :oops: , bo Camare aż zatkało po drugiej stronie słuchawki, jak się dowiedziała, ze ja psami szastam na prawo i lewo bez umów adopcyjnych :oops: :oops: :oops: ...a do umowy podklej od tyłu ten ostatni kłaczek :evil_lol: -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
kinga replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Ale to nie będzie ostatni i jedyny kłaczek Atamana mam nadzieję... :shake:[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
kinga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bila']:evil_lol: :lol: :evil_lol: Suczy się po prostu na wymioty zbierało, jak widziała ambitną lekturkę i sąsiadki z górnej półki i zastawę:razz:[/quote] o, tak - nudziło ją bywanie w lepszych sferach :niewiem: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/249/drachma15pe3.jpg[/IMG][/URL] ...a że słoma chamstwu wciąż z butów wychodziła :oops: - to i musieliśmy się wynieść na wieś... :oops: :evil_lol: -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
kinga replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasie'] Kinga, nie ma co sukbać. Wiesz jakie Ataman ma futerko?[/quote] nie wiem :shake: pokaż :mad: -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
kinga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Kinga - miałam mocne postanowienie: nie wchodze dzisiaj w pracy na dogo... i co? zobaczyłam powiadomienie z tego watku - i nie normalnie... :roflt: :roflt: :roflt: Dziękuję ci dziękuje dziękuję - cudowne poprawienie humoru :Rose: :p[/quote] Ty się śmiej, a co mnie to stresów kosztowalo posiadanie takiego psa :oops: :oops: :oops: kiedy mieszkaliśmy w szeregówce z malutkim ogródeczkiem - mieliśmy z jednej strony b. miłych sąsiadów z tzw. górnej pólki - czyli w ogródeczku całymi dniami : elegancki stolik, na nim stylowa zastawa, pani - ubrana jak z żurnala - czyta ambitną lekturę i podejmuje na kawce i ciasteczku inne panie jak z żurnala ... i na to wychodzi do ogródka moja Drachma :oops: coś tam sobie wącha, coś podgryza... - i nagle :diabloti: kiedy jest juz absolutnie za późno, zeby ją wciągnąć do domu :placz: - słyszymy odgłosy, od których aż echo idzie i wszystko podchodzi do gardla :oops: - czyli WYMIOTUJĄCĄ Drachmę :diabloti: ...ile razy chcieliśmy zapaść się pod ziemię ze wstydu :oops: :oops: :oops: a sucz, zupełnie na bakier z dobrymi manierami, robiła to regularnie, z zaangażowaniem wartym lepszej sprawy :shake: -
:p ... ja to mogłabym w handlu pracować :p rzucasz hasło, ...np. długowłosa Onka - a ja (spod lady) - specjalnie dla ciebie...:loveu: : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/3962/aisza2ka9.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Ela_and_Krzys'] chyba ze napatoczy Wam sie jakas dlugowloska ONka... :) albo cos w tym stylu - troche puchate i troszeczke grozniej wygladajace niz zasliniony Fuksik to tymczas moze sie niebezpiecznie przedluzyc... :)[/quote] Elu - mam wielką nadzieję, ze wiesz, [U]gdzie[/U] się meldować w sprawie długowłosej ONki :p - wykończ dom i się melduj :lol:
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
kinga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alfa i Zuzia'] Znałam takiego wspaniałego bernardyna-on wąchał kwiatki i nie jadł śmieci. :-([/quote] to mój :multi: to mój !!! :multi: :multi: moja bernardynka wącha kwiatki i pożera co najwyżej trawę :loveu: ( inna sprawa, ze ją zaraz zwraca w sposób dość akustyczny :oops: ) -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
kinga replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasie'] Jak myślicie ile farby do włosów potrzeba żeby ufarbować kaukaza?[/quote] no przecież Ataman jest prawie łysy :niewiem: wyskub Hefrena - będziesz miała na to ok. 600 km podróży chyba :p Hefren będzie jak znalazł :lol: i w ten sposób zaoszczedzisz na farbie do włosów :multi: -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
kinga replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='lupe'] w zwiazku z potrzeba dla tych co chca wiecej, mniejszy Hefren dwie strony wcześniej jest mały :p -
[quote name='Ela_and_Krzys']musisz zaczac wzmacniac lozka, sofy :) tyle kg psa :) :) :)[/quote] wzmacniam :placz: obetonowuję :placz: - tym bardziej, ze Camara ostatnio -ni z tego niz owego- przysłała mi pw pod tytułem: "Umowa adopcyjna" :niewiem: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/6205/drachma14xk2.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='karina1002']Kinga, to skoro juz tak będziesz tłukła te budy hurtowo, to może mi jedną wytłuczesz, bo mi jakos nie wychodzi :razz: . Wprawdzie Pytia w domu, ale może się przydac komuś innemu :).[/quote] tak sobie myślę... :-o i zgroza mnie ogarnia wielka ...:shake: :hmmmm: - no bo jak za Pytii przykładem te wszystkie podhalany odmówią mieszkania w budach :eek2: i zaczną mi sie pakować wszystkie 19 ( plus Forest) do domu... - to ja :mdleje: :mdleje: :mdleje:
-
Zeus ma już dom. Zupełnie przypadkowo byłam przy jego adopcji. Powiem tyle - ciężko się " wyprawia" w nieznane psa, który jest tak dosłowną kalką własnego psa, jak Zeus jest kalką mojego Liptona - zarówno z wyglądu, jak i z zachowania. Brakuje dystansu. Ale Zeus miał na pysku świeże rany po pogryzieniu. Zeus w schronisku był bez ludzi, do których tak się garnął. Dlatego mam wielką nadzieję, że w nowym domu będzie szczęśliwy. I ze będą szczęśliwi z nim. Dostałam na pozegnanie kilkakrotne chlaśnięcie jezorem po twarzy ;) . Powodzenia mały :lol: .
-
śmiejcie się, śmiejcie :diabloti: Wy tu się śmiejecie, a ja tymczasem... :stupid: ponieważ lada dzień mogę spodziewać się inwazji wszystkich możliwych podhalanów z Polski :-( ( Camara jest konkretna :roll: ) + Foresta - zakasałam rękawy i wzięłam sie do roboty... materiały gromadzę... - BUDY będę budować :eviltong: :eviltong: :eviltong: : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/9135/drachma1yk5.jpg[/IMG][/URL] tu zdjecia z Drachmą - na dowód, ze nie kłamię :shake: :lol: : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4059/drachma12lo9.jpg[/IMG][/URL] jak myślicie - starczy mi tego? :hmmmm: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8071/drachma13da8.jpg[/IMG][/URL] (ps: u mnie nawet w marcu jest zielono i jabłka rosną na drzewie... :p )
-
a publika? :niewiem: a oklaski? :niewiem: a zachwyty? :niewiem:
-
cudne opowieści, Nalewko czytam z zachwytem i dopinguję ;)
-
[quote name='Camara']Kinga - zobacz tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3806952#post3806952[/URL] ja nie podpuszczam... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] [quote] [SIZE=1]Kinga - to specjalnie dla ciebie :p Zobacz ile kg psa można upchać w maleńkim ogródku :eviltong: [/SIZE][URL="http://imageshack.us/"][SIZE=1][IMG]http://img174.imageshack.us/img174/2125/bruno2yr4.jpg[/IMG][/SIZE][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][SIZE=1][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/4471/bruno3eb4.jpg[/IMG][/SIZE][/URL] [/quote] [B]droga Koleżanko Camaro[/B] :cool3: czy ja Cię [U]dobrze[/U] rozumiem? :crazyeye: - widziałam Twój ogródek na własne oczy - masz ok. 500 m2 ziemi i na tej powierzchni 3 podhalany ja mam ogródek mniej więcej 6,5 razy większy od twojego... :hmmmm: :hmmmm: :hmmmm: czy według Ciebie powinnam sobie sprowadzić... 20 podhalanów? :eek2: :eek2: :eek2: :stupid: :stupid: :stupid: __________________
-
no to wstawiam, co mi Karina podesłała :lol: : Pytia Kontemplująca: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/199/pytia24jg6.jpg[/IMG][/URL] Kot Kontemplujący: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/6271/pytia22cj8.jpg[/IMG][/URL] Pytia Na Salonach: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/8265/pytia23ge6.jpg[/IMG][/URL] Pytia Zmęczona Trudami Zycia Na Wsi: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/8763/pytia25bf4.jpg[/IMG][/URL]
-
wczoraj Forest czuł się byle jak - osowiały, nic nie chciał ode mnie wziąc na ząb, oko miał w fatalnym stanie :shake: - no to uprosiłam , zeby został poddany oględzinom. Wyprowadzanie Foresta z boksu wyglądało tak, ze lepiej nie mówić - pracownik usiłował zza najciemniejszego kąta budy wywlec na smyczy cos, co chciało sie zdematerializować w sposób absolutny :shake: ...przywlekli jakoś tę kupkę nieszczęścia do budynku, obejrzeli, przepisali antybiotyk - po czym oddelegowali na tzw. część hotelową, do zwolnionego właśnie boksu poszłam odwiedzić te moją kupkę nieszczęścia... a kupka nieszcześcia jak mnie zobaczyła :multi: , jak mi skoczyła łapami na ramiona :multi: , jak zaczęła szaleć :loveu: , przytulać się :loveu: ... no to co - no to dziś w ramach pracy wyskoczyłam do schroniska z przemyconą z domu w torebce smyczą i uchem wędzonym ;) - i wzięłam kolegę na pierwszy od lipca spacer :lol: to był na spacerze nie-ten-pies :loveu: - ileż było radości, ojej - a co chwilę Forest spoglądał na mnie, po czym dochodził do wniosku,z e jakoś powinien mi się zrewanżowac za miłe popołudnie :p i wykonywał mi entuzjastyczny skok na ramiona :evil_lol: zna ładnie komendę siad, ma w sobie zyłkę myśliwska - chodziliśmy akurat po łąkach, gdzie niewątpliwie dużo się działo, bo go aż nosiło, pięknie wrócił ze mną do schroniska, pięknie wszedł do boksu, gęba usmiechnięta od ucha do ucha :lol: , a jęzor wywalony jak po całym dniu chodzenia :eviltong: a pożegnanie było najfajniejsze - bo już wyszłam z jego boksu, i na pozegnanie jeszcze go koncami palców chciałam pomerdać a on wysunął przez kraty pysk, złapał koniec rękawa mojej kurtki :-o , wciągnął moją rękę całą do środka :-o , po czym jedną łapą przytrzymał ją sobie, wypiął pierś i dumny, że mnie przechytrzył - kazał się łobuz głaskać :p o- taki jest Forest :loveu:
-
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
kinga replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
Gosiu, ja jestem dopiero teraz przy kompie - i dopiero teraz przeczytałam Twoje pw :razz: noooo - dzwonić w takich sytuacjach, dzwonić na przyszłość :mad: ( w schronie mogłybyście być i do 18, ale podejrzewam, ze nie dotarłyście?) -
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
kinga replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
Gosiu, a czy ta kosteczka :p to aby nie resztki... jakiegoś członka rodziny? :p Gosia - i jeszcze jedno - bo sobie oglądałam dokładnie zdjęcia - zakryj materac na łóżku - bo pościel jakoś dopierzesz, ale jak ci mateac przejdzie zapachem psa ze schroniska - to kaplica :shake: ( mi właśnie teraz w pracy śmierdzą okropnie końce rękawów od mojej eleganckiej marynarki :oops: - bo wyprzytulałam się z Forestem... i zaśmierdłam :oops: ) a Forest, który niedomaga, zajął zwolniony boks po Basterze :multi: -
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
kinga replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
he he, teraz Atira tak ładnie pisze i o Gosi i o Basterze, a w schronie to sie zastanawiała nad stosunkiem Bastera do ludzi - i wykonkludowała, ze jeśli Gosia od jutra zamilknie... to będzie znaczyło, ze niekoniecznie ten stosunek jest dobry... :p ( bo Baster jest do jutra u Gosi na tymczasie - poczekamy - zobaczymy...zje - nie zje... :p ) -
zdaję relację fotograficzną z dziś ;) choć niezbyt pocieszające to są zdjęcia - bo tak wygląda pies z własnym pomysłem na życie - umieszczony za kratkami :roll: : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img53.imageshack.us/img53/1411/zeus10mr9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/5486/zeus11vj5.jpg[/IMG][/URL]