Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. Myśle, ze do ogłoszeń warto zrobic nowe zdjęcia - na tych jest przystrzyżony na tyle, aby oswobodzić go z kołtunów i na tyle, na ile Halabajówka mogła mu wperswadować, aby stał spokojnie (co, jak wiadomo, w miarę upływu czasu - zupełnie było nie po mysli Daktyla). Tyle że aby zrobić nowe zdjęcia, musiałabym do Hałabajówki pojechać (ponad 20 km w jedną, niby niedużo, ale nie wiem, czy dam radę w tygodniu, czy nie trzeba będzie czekać do weekendu). To czerwone przy oku to pozostałości do dużym zapaleniu spojówek - ranki, jakie wytworzyły się pod dredami. Teraz jest już o niebo lepiej.
  2. Dziewczyny, nie możecie wymagać od łysego bernardyna, aby nosił beczułkę na szyi :shake:. Te zdjęcia, które zamieścilam ostatnio z rzekomo łysą Yeti - są już tylko wspomnieniem. WTEDY była naprawdę puchata. Z tego wszystkiego pozostała jej tylko niedźwiedzia głowa z kryzą, tak od czapy zupełnie. Nic w przyrodzie nie jest doskonałe. Moje dwie bernardynki wyglądają, jakby weszły do gabinetów śmiechu, które są w wesołych miasteczkach albo w cyrkach. Jedna jest duża, ofutrzona i nieprzyzwoicie grubaśna, z niewielką główeczką na szczycie - jak siądzie i podniesie łeb ku górze, przypomina jako żywo gruszkę :oops:. Druga jest mikra, łysa - i ma doczepiony ten łeb King Kinga, majestatyczny i kudłaty. I o ile ta pierwsza w pozycji siedzącej zwęża się niepokojąco ku gorze - ta druga zdecydowanie się rozszerza :niewiem:...
  3. Szyszka... ...jest już w domu. Od trzech dni, choć jeszcze boję się cieszyć, aby nie zapeszyć. Miałyśmy chyba z Szyszką więcej szczęścia niż rozumu. Pierwszy telefon - i bingo. Ma najlepszy z możliwych domów, jak na takiego psa, wychowanego w półdziczy. Dom z ogrodem i z psią kolezanką - przybłędą, która pojawiła się w życiu Państwa w tym dniu, w którym my przyjechałyśmy na wstępną wizytę. Na cześć Szyszki tamta sunia dostała na imię Kora (i Państwo mają Szyszkę z Korą ;-)), jest Bogu dzięki bardzo proludzka, i mam nadzieję, że będzie służyła jako dogoterapeuta dla rudego dzikusa. Przed Szyszką dośc długa droga do stania się w pełni towarzyskim i socjalnym psem, ale Państwo są świadomi, czego się podejmuja. A ja mam ciągle jeszcze nerwa, czy im się uda - ale i wielką nadzieję, że tak.
  4. [quote name='brazowa1']Daj suchego chleba rozmoczonego w wodzie,ciekawe,czy sie rzuci. Pamietam,jak jedna pani z TOZu,wzięła woreczek kiepskiej karmy,żeby na interwencji sprawdzić,czy pies jest głodny. Na tej podstawie TOZ i każda inna organizacja mogłaby zabrać mojego psa.[/QUOTE] Idąc dalej. Mojej Georgii wystarczyłoby podsunąć pod pysk pełen kosz na śmieci. Precyzja i szybkość, z jaką zeżarłaby połowę niejadalnych rzeczy z niego, świadczyłaby dobitnie, ze ten pies jadł ostatni raz jakieś pół roku temu. Mimo iż jest szerszy niż dłuższy. Też wstyd i hańba. Miałam rok temu takiego starszego mixa westa na tymczasie, mordowałam się z jedzeniem jakieś dwa miesiące - uporczywie odmawiał suchej karmy (nawet kocią testowałam) , ale byłam bezwzględna i twarda. Odmawiał również spania w budzie na świeżej słomie, i tysiąca innych rzeczy. Jakoś przeżył tę katorgę u mnie - oczywiście nie muszę mówić, jaki żywot wiedzie teraz ;-), poduszki, fotele i kiełbaski w kawałeczki, łajdak jeden. Pewnie gdyby mnie zobaczył, zbladłby bardziej, niż na wspomnienie schroniska.
  5. Tekst jest dobry. Gomez ma trochę pechowe jedno zdjęcie portretowe, to en face - na nim wygląda, jakby łeb pożyczył od labradora, z szeroką czaszka i dość płaskim pyskiem. Oświadczam publicznie, jako autorka tego zdjęcia - zdjęcie jest do bani i przekłamuje. Gomeza widziałam 2 dni temu, obcym okiem - bo go nie widuję na co dzien - jest typowym, bardzo proporcjonalnym wyżlem, lekkiej, wyżłowej budowy. Łeb również wyżłowy. Mimo kołnierza, jaki zafundowała mu Hałabajówka (rozwalił sobie ucho) - bardzo pogodny i pełen zycia pies, ogromnie nastawiony na człowieka.
  6. on chyba nie ma jakichś specjalnych lęków cywilizacyjnych - wg mnie poradzi sobie w bloku bez problemu - tylko to zostawanie... i z tą wielkością - taki normalny, trochę tylko drobniejszy wyżeł, a nie jakiś tam wypas - ale to się nie rzuca w oczy - og wrażenie jest takie, z e to wyżel-wyżeł. brązowa - a jak napiszesz, ze do kolan - to ludzie nie będa myśleli ze to wersja mini? - bo chociaż przeciętnie kolana mamy na wys. 50 cm, to ludziom okreslenie: piesek do kolana - kojarzy się z takim ledwo średniaczkiem (ja mam takie odruchowe skojarzenia)
  7. [quote name='tanitka']Dziewczyny, pięknie to wspólnie rozegrałyście, aby Lola dostała szansę na lepsze życie, albo i przeżycie. Bardzo jesteście super i fajne :) :)[/QUOTE] tanitko - miło nam gościć Cię w powyższym gronie ;-)
  8. [quote name='Hałabajówka'] ;) Ja bym[B] nigdy[/B] wyżła na DT nie wzięła z własnej nieprzymuszonej woli :eviltong: [/QUOTE] ...a to już chyba który.... PIĄTY :hmmmm: w ciągu poł roku? - To się nazywa siła perswazji :sweetCyb:.
  9. [quote name='margaret']no ja nie wiem, jak tak na nią patrzę - i przypominam sobie Lolę-First - to obstawiam w duchu , ileż to dni czy tygodni minie aż obudzi się w niej szatanisko ? :evil_lol:[/QUOTE] Nie obudzi się, nie obudzi. Ona jest ODE MNIE :diabloti:, a Lola First była skądinąd :diabloti:. Ja wypuszczam w świat same aniołki :loveu:.
  10. [quote name='brazowa1']Dziewczyny,na oczy psa nie widziałam,nie moge z ludzmi gadac :),oni beda sie pytac o tego psa przecież ,hehhehehe,wyobrazilam sobie taką rozmowę,hahahahhahahahaha i jak się zmóżdżam,żeby udawać,że piesek niemalże u moich stóp leży.[/QUOTE] oj Ty goopia. Ja go też widziałam dwa razy po 5 minut, i WCALE się nim wtedy nie interesowałam. Tyle wiem, co i Ty niemalże. Hałabajówka Ci wszysciutko o nim powie. brązowa, podejmuj nowe wyzwania, wyadoptowywanie psów z ościennych województw. ...a jeśli byś na zachodniopomorskie puszczała te ogłoszenia, to proszę mój mail podaj ten: [email][email protected][/email]
  11. [quote name='Hałabajówka']Namiary to na Kingę bo to jej typ ;) ;)[/QUOTE] To nie mój typ :no-no-no: Ja bym z wyżłem dostała kręćka :huh:. Wolem moloski :p, takie, co to się nie ruszają nic a nic. brązowa - jakbyś go ogłaszała np na pomorskie - dawaj namiary na Ciebie, jeśli to nie kłopot. Ufam ci bezgranicznie, a zawsze to Ty masz tam na miejscu jakieś rozeznanie. No i mi będą mniej zawracać głowę :eviltong:.
  12. Lola-Bis boska. Powtarzam to z pełnym przekonaniem.
  13. No to ja pokażę Lolę ;-), wyżlicę nieprzeciętnej urody, bez kropek co prawda jak nasi tytułowi przyjaciele, aczkolwiek kudłatą ;-): [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228391-Lola-Bis-bossska-m%C5%82oda-wy%C5%BCe%C5%82ka-czeska-Anio%C5%82-nie-pies-%29%29%29[/url]
  14. [quote name='Hałabajówka']Ona na zdjęciach wygląda jak sztuczna ;)[/QUOTE] Yeti nie jest sztuczna :stupid: !! Jest prawdziwa! :laugh2_2:
  15. [quote name='brazowa1'] każdemu benkowi ciąży głowa?[/QUOTE] Tak. Jest po prostu fizyczną niemożliwością zrobić benkowi zdjęcie w pozycji innej, niż: Zaraz-Padnę-Tu-Trupem. One wszystkie stoją jak krowy, a im bardziej pragniesz, aby choć do zdjęcia na chwileczkę wyglądały jak porządne psy - tym bardziej wpadasz w czarną rozpacz. W pewnym momencie głowa stanowi idealne przedłużenie grzbietu w lini prostej - poziomicą można mierzyć. I za cholerę, cmokasz, gwiżdżesz, nic - ani drgną. Moją Georgię po roku postanowili odwiedzić ludzie, którzy ją uratowali, taką strasznie zabiedzoną i byle jaką. Wymyśliłam, że dam im na pamiątkę pięknie oprawiony portret odkarmionej i udomowionej Georgii, taki wiecie, do metamorfoz, że ach i och. Wytrzaskałam jej chyba z trzysta zdjęć, i nad wszystkimi można było płakać. Na każdym wyglądała, jakby właśnie miała zamiar zejść z tego świata. No i z Yeti jest to samo.
  16. [quote name='Hałabajówka'] [IMG]http://i45.tinypic.com/18nk47.jpg[/IMG] [/QUOTE] taaaak... myślę ,ze wygląda jak wzorcowy terier tybetański, prosto z ringu.
  17. [quote name='joaaa']Faktycznie, brzuchol całkiem łysy. :loveu: .[/QUOTE] to są zdjęcia sprzed tygodnia. proces postępuje ;-) - przez co Yeti w realu wydaje mi się taka mikra - ale wczoraj moja mama, wizytująca nas, stwierdziła: - o, ona urosła! Więc chyba nabrała już na tyle masy ciala, ze wygląda jak dorodny pies nawet taka półłysa ;-)
  18. [quote name='BajUla']Super, że dałyście mu szansę...ze schronu na bank nikt by go nie zaadoptował....[/QUOTE] tym bardziej, ze ja go po roku niemal zobaczylam na oczy pierwszy raz -cały czas siedział schowany.
  19. [quote name='brazowa1']I dlatego każdy kudłacz wydaje mi sie podejrzany ;) ;) ;)[/QUOTE] ale przyznasz, że najlepsze metamorfozy należą do kudłaczy roboty niewiele więcej, co przy innym psie, a jaki spektakularny efekt.
  20. [quote name='BajUla']Fajny cudak:p Hałabajówka, z którego schroniska go wytargałaś?[/QUOTE] z koszalinskiego, rok tam spędził.
  21. [quote name='margaret']możemy, choć [B]na wyżły to chyba najcześciej okolice grodu Kraka się czają[/B], więc możemy obie zostać ograne :evil_lol: to co tam chłopakowi trzeba? ogłoszeń?[/QUOTE] nie na środkowopomorskie wyżły. żaden nie trafił do Krakowa. brazowa - jak go chcesz, to nawet w najbliższą sobotę możesz go mieć.
  22. brązowa - a Ty to tak niebezpiecznie zbaczasz...nic, tylko od kilku dni słyszę: cane corso i cane corso, nie zeżarł mnie, ciągle nie zeżarł! jakby było się z czego cieszyć. I jakby nie było NORMALNYCH psów na świecie, oj.
×
×
  • Create New...