-
Posts
998 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by iza_szumielewicz
-
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Wczoraj miało miejsce niesamowite wydarzenie. Weronika kładła się spać w bardzo kiepskim nastroju. Kazała - jak zwykle - opowiedzieć sobie "bajkę o tym Malutkim" (to historia, jak przygarnęłam Malutkiego aż do jego śmierci), po czym oświadczyła, że nie kocha Fionka tylko Malutkiego. Powtórzyła to kilka razy. Byłam totalnie zdziwiona, więc upewniałam się, czy naprawdę nie kocha Fionka. Ona, że owszem - nie kocha. I wtedy Fionek, który to wszystko słyszał i leżał przy łóżku wskoczył na łóżko Weroniki, położył się jej na brzuchu, zajrzał w oczy i polizał ją w buźkę. Ja się poryczałam. On chciał jej pokazać, że on ją kocha, że zasługuje na jej miłość. Przez łzy wybełkotałam: "Widzisz, Fionek Ciebie bardzo kocha. Jest mu bardzo przykro, że tak powiedziałaś". I wtedy Weronika powiedziała, że jednak go kocha. Ze spania były nici, bo ja ryczalam już w głos jak bóbr (a było grubo po 23.00), więc przenieśliśmy się do dużego pokoju. Weronika jeszcze kilka razy powtórzyła, że jednak Fionka kocha i wtedy on ziewnął, rozciągnął się na podłodze i zasnął. Kurczę, trochę mnie dreszcze przechodzą. Może psy rzeczywiście dokładnie rozumieją, co mówią ludzie... Wszystko czują, tylko nie umieją mówić ludzkim głosem. To dla mnie niesamowite zdarzenie. Fionek nigdy do tej pory tak się nie zachowywał. Co za mądry pies! Wierny, dobry, poczciwy. Kochany Fion:):) -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Kocham Fionka i.... codziennie myślę o Malutkim. Modlę się o niego, gadam z nim, czasem proszę o pomoc.... [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9817/102k.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/8991/104lmg.jpg[/IMG] -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img5.imageshack.us/img5/2434/097m.jpg[/IMG] W Lesie Kabackim - z dwoma belgami: [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4315/094h.jpg[/IMG] a tu "konkurent" Fionka - Piorun Weroniki:) [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/6808/100sry.jpg[/IMG] Pierwsze samodizelne zdjęcie mojej 3-letniej Weroniki: [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/6625/115l.jpg[/IMG] I drugie: [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/2742/114d.jpg[/IMG] -
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
iza_szumielewicz replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do pani Eli w sprawie Stefci. Rozrabia dalej. Pani Ela nie ma czasu jechać do Boczuli, ale postanowiła, ze wytrwa do lata, a latem jedzie z psami na działkę. Tam są grzeczne. W międzyczasie wysterylizuje Stefcię i jeśli po powrocie do Warszawy jesienią nic się nie zmieni w jej zachowaniu, wrócimy do tematu szkolenia/ew. szukania domu. Także na razie się nie trzeba martwić.;) -
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
iza_szumielewicz replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Stefcią na razie się nie przejmujcie. Ja znam panią Elę. To dusza człowiek, ale ma już serdecznie dość, kiedy przychodzi po pracy i ciągle sprząta ziemię wysypaną z donic, ogląda obgryziony antyczny stół, itd. Pani Ela popełnia błąd, myśląc o psie w kategoriach człowieka - przykład: jej zdaniem Stefcia robi to złośliwie. Nieprawda - psy nie są ludźmi i taka cecha jest im obca. Skierowałam ją do Agnieszki Boczuli, znanej w Polsce behawiorystki, która tresowała mi Fionka. Fioneik co prawda niespecjalnie wymagał tresury, bo to pies bezproblemowy, ale Stefcia musi oduczyć się robić bajzel. jesli nie, trzeba będize szukac domu z ogrodem, bo jest to sunia, która ponoć nade wszystko kocha wolność. Niszczy podczas nieobecności. W domu jest też druga sunia - wilczurkowata znajda z Mazur. prawdopodobnie Stefcia ją nakręca i obie broją, ale test "na osobność" wykazał, że broi głównie Stefcia. Pewnie się nudzą, mimo iż pani Ela zostawia im zabawki, gryzaki, itd. Problem pojawił się w listopadzie. Pytałam panią Elę, czy zaszły wtedy jakeiś zmiany w domu, czy stalo się coś, co mogło byc trudne do zaakceptowania dla Stefci. ponoc nie. Nic się nie zmienilo, ale problem musi miec jakeiś źródło. Jestem pewna, ze Boczula to źródło odkryje i problem zlikwiduje. -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
No to może jeszcze świąteczne reminiscencje. Pierwsza fota - Fionek z moim Tatą Druga fota - Fionek z moją Weronisią, moją Mamą, Tatą, Babcią i mną [IMG]http://img105.imageshack.us/img105/2710/415kg1.jpg[/IMG] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/5106/493zj8.jpg[/IMG] -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Aha! Jeszcze jedno - po kulejącym Fionku już nie ma śladu. Masa mięśniowa odbudowała się w 100%. Pies jest stuprocentowo sprawny. :multi: Fionek kocha pluszowe zabawki, tzn. konkretnie uwielbia wypruwać z nich flaki. Cała chałupa jest w tych wypychaczach zabawek.:diabloti: A ja ciągle siedzę z igłą i nitką i zaszywam te bebechy. Wtedy on na nowo wypruwa, i tak w kółko. Ma z tego potężny fun.:eviltong: -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że jest szczęśliwy. Znów mam jednak problem z jego niejedzeniem. Podejrzewam, że w bloku jest jakieś suczydło z cieczką. Fionek odmawia jedzenia, mimo że codizennie wymyslam mu nowe smakołyki. (mój błąd, że miski z żarciem ciągle stoją). Z drugiej strony, dziś na spacerze ochroniarz (dureń:angryy:) rzucił Fionkowi resztkę pasztetowej, a ten czubek (Fion) zeżarł to w mgnieniu oka. Czyżby miał jeszcze w sobie zakodowany z czasów bezdomności sposób żywienia? Byłam z nim już dwa razy u lekarza. Lekarz już zaczyna się ze mnie nabijać. Ostatnio nawet nie wziął za wizytę kasy. Zaznaczył tylko, żebym przestała już do niego przychodzić ze zdrowym psem.:cool3: Ja mam psychiczny problem z odstawieniem Fionkowi misek i przegłodzeniem go. Jeśli uważacie, że to słuszny sposób, proszę, przekonajcie mnie swoimi doświadczeniami z niejadkami. Help, bo mnie ta sytuacja strasznie stresuje. -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img518.imageshack.us/img518/2910/581hi8.jpg[/IMG] -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Fionek rodzinno-salonowy: [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/7106/579pz4.jpg[/IMG] -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img207.imageshack.us/img207/2831/577bx6.jpg[/IMG] -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Fionek salonowy: [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/8365/576yd8.jpg[/IMG] -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Zimowy Fionek: [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/6160/536ue4.jpg[/IMG] -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
iza_szumielewicz replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
newsy z domu Romki: Właściciele mówią, ze sunia superfajna. miła, aktywna, nieinwazyjna. Wchodzi tylko na korytarz domu, dalej nie chce. odmawia spania w budzie. chce spać na schodach (na zewnątrz), dlatego położyli jej tam poduszkę. Niestety, Romką zestresował się ich 7-omiesięczny kot i wyemigrował kilka dni temu. Do dziś nie wrócił.:shake: -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
iza_szumielewicz replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Roma juz w nowym domku!:multi::multi::multi: Podróż zniosła dzielnie i chyba jest zmęczona, bo po otwarciu bagażnika wcale nie chciała się ruszyć. Pani Beata, nowa właścicielka zachwyca się jej pysiem i już o 14.00 ugotowała pożywną michę. Buda jest ocieplona, a posesja całkowicie ogrodzona, więc nie ma problemu. Umowa adopcyjna podpisana (na razie bez nr dowodu, ale jako że pani beta ma sklep koło mojego nowego domu, to wezmę od niej ten nr w najbliższym czasie). Na przyszłość mam tylko prośbę, żeby każdy pies, którego wiezie mój mąż był w klatce lub czymś klatkopodobnym, ok?;) -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Dziś o 14.15 minął rok od śmierci Malutkiego:-(:-(:-(:-( Bardzo za nim tęsknię. Był moim prawdziwym przyjacielem. Weronika zresztą też prawie codziennie go wspomina. Nie potrafię tu pisać o swoich emocjach.... Są bardzo żywe. Jak rana, która nie może się zabliźnić. -
Aga, dla mnie ten rok był najgorszy, odkąd sięgam pamięcią. 3 stycznia minie rok od śmierci Malutkiego, a ja wciąż czuję, jakby było to wczoraj i rozpaczam. Mijający rok mojej rodzinie przyniósł wiele strasznych chorób - guza mózgu, wylew, zawał, zapalenie płuc. mam już dość i - tak jak Ty - czekam na noworoczną poprawę. Pozdrawiam gorąco, iza
-
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Fionek już bardziej zrelaksowany w nowym mieszkaniu. Obsikał podwórkowe zakątki, zaprzyjaźnił się z kilkoma psiakami i jest lepiej. Wciąż jednak nie jest w pełni radosny. Mało je, i to tylko późnym wieczorem. Ma za to tyle miejsca do biegania za zabawkami, że już po 5 minutach galopu pada pod stołem i wyciąga się jak długi. Pod choinkę dostał.... piszczącą pluszową choinkę i pluszowego piszczącego pieska oraz kość ze ścięgien do gryzienia. Pieska już wybebeszył. :evil_lol: Myślę, że będzie dobrze. -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy świeżo po przeprowadzce. Fionek nie umie się na razie odnaleźć. Chodiz za mną krok w krok i jest dość smutny. Przywzwyczaiił się już do starego ciasnego mieszkania, a zwłaszcza do psiaków z sąsiedztwa. Ale myślę, ze i wnowym miejscu będize mu z nami dobrze. Rozkochaliśmy się w nim, bo jest to psi ideał. Naprawdę - co za pies! Przeniosłam mu nawet ze starej chałupy jego (i wcześniej Malutkiego) ulubiony wielki fotel, który co prawda do nowego mieszkania nie pasuje, ale być musi i już.:lol: Nie wiem, czy pisałam, ze zaczipowałam Fionka. Tak na wszelki wypadek. Życzę Wam wszystkim bardzo udanych świąt, bez psich i kocich problemów.:loveu::loveu: -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Ja też się cieszę, ze ten wątek żyje, choć nie żyje podmiot tego wątku:( Nadal płaczę, i to prawie codizennie. Gadam z nim, wyobrażam sobie, co może robić w psim niebie, itd. Na szczęscie jego następca, Fionek coraz bardziej podbija moje serce. Jest psem ideałem. Bardzo oddany i łagodny. Jesteśmy świeżo po przeprowadzce i Fionek nie może się odnaleźć w nowym lokum, choc jest 3 razy wieksze niż poprzednie mieszkanko.;) Ściskam światecznie wszystkich czytelników teog wątku i informuje, że na SGGW już prowadza operacje wszczepienia stentów do tchawicy. Pacjentami do tej pory były yorki i zabiegi się udały. -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
iza_szumielewicz replied to anaana's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła do mnie ta pani. ponoć ma już numer pani Ani i juz sie umówiły. Fajowa pani, tylko troche "narwana". Sprawdźcie dom. -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
iza_szumielewicz replied to anaana's topic in Już w nowym domu
Kochani, czy wy ogłaszliście Łatka w gazecie METRO? Do mojej znajomej, która pod warszawą prowadzi hotel dla psów zadzwoniła pani, która bardzo chce przygarnąć 17oletniego Łatka ogłoszonego w Metrze. podobno był tam numet tej mojej pani Hani, ale ona o żadnym Łatku nic nie wie? Ta pani ma dzwonić do mnie. Jesli ogłaszałyście Łatka w metrze, prosze o pilnego priva z namiarami na osoby, które odpowiadają za adopcję Łatka. pani ma dzwonić do mnie o 15.00. -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Szkolenie naturalnie sie przydało, ale nie musztruję psa. Jak tylko zrozumiał, że ma u mnie dom i poczuł się pewnie, natychmiast.... wygrzeczniał. Dziwne, nie? Na ogół jest odwrotnie - pies się rozpaskudza i trudno go opanowac. Teraz Fionek jest bardoz grzeczny i karny. Lubi natomiast zaczepiac psy - najchętniej te na smyczy. zachowuje sie przy tym skandalicznie - podbiega z warkotem do takeigo spa, obiega go ok. pól metra i dalej nadaje z bezpiecznej odległości, a pies na smyczy dostaje w tym czaise szału, bo nie moze się odgryźć. Dość wredne zachowanie, przyznacie. Oczywiście, czasem od neiznajomych posiadaczy piesków zbieram - skądinąd słuszne - bury, ze mój pies nie jest na smyczy, ale Fionek na smyczy czuje się jak niewolnik. Mięśnie w nodze wciąż się odbudowują. Ponoć docelowo ma być dokładnei tak jak w zdrowej nodze. I jeszcze jedno - ostatnio moja Weronika maiła obustronne zapalenie płuc. Któregoś dnia obudizłam się o 4.30, chcąc sprawdizć oddech dziecka i odkryłam Fionka, który siedizał przy łóżku Weroniki z pyszczkiem na kołdrze i na nią patrzył. No, nie poryczałybyście się na taki obrazek? -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Fionek został wczoraj zaczipowany:multi: i zaszczepiony na wszystkie choróbska (plus wściekliznę) - jedną szczepionką. Waży...12,8!!!!!kg. To znaczy, że od Wielkiego Piątku, kiedy do mnie przyjechał utył 4 kg. Złamana łapa nabrała masy mięśniowej do tego stopnia, że różnica między obiema tylnymi łapami jest prawie niezauważalna. Wg weta mięśnie dalej będą się nadbudowywać. Fionek bardzo rzadko już kuleje. Jest przecudny!