-
Posts
998 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by iza_szumielewicz
-
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Wrocław nto dobre, a może nawet najlepsze miesjce w Polsce na taka operację. W W-wie takie zabiegi robi dr Wiśniewski w Multiwecie na ul. Gagarina. Miał ponoc jakieś sukcesy. Ja na operację się nie zdecyduję. Od 3 dni z Małym znów jest b. źle.:( -
mar.gajko, Co ty zrobiłeś/zrobiłaś dla tych zwierząt? Bardzo chciałabym wiedzieć! Bardzo jesteś krzykliwy/krzykliwa, ale co KONKRETNIE robisz? Masz rację. Wpadłam, narozrabiałam i znikam!!! :diabloti: NA AMEN!!!! Obrzydliwe te oceny, ohydne i wstrętne!:angryy: :angryy: :angryy: Idę się pławić we własnym nimbie....:diabloti: Aha! I przypnę sobie jeszcze medal własnej roboty:diabloti: A potem stanę przed lustrem i będę się podziwiać:diabloti: A za psy z Ligoty będę się modlić i trzymać kciuki, żeby jak najwięcej ocalało. Po tym piekle zasługują na cudowne domy. Żegnam ten wątek!
-
Dziuba, Specjalnie dlatego rozmawiałam wczoraj z Edyta i Moniką. One mi dały wolną rękę w działaniu w sferze mediów i inspektoratu. NIE NA MOJĄ prośbę była ta wczorajsza inspekcja. Proszę dokładnie przeczytać, zanim mnie Pani oskarży. Mam już tego serdecznie dość!!!!!:angryy: Powiedizałam Edycie, co jest teraz w toku i nie zmaierzam w tej spraiwe już wiecej nawet kiwnąć palcem w bucie. jest Pani niesprawiedliwa, niepotrsebnie złośliwa, a nade wszystko najwyraxniej niepoinformowana. prosze porozmawiać z Moniką i Edytą i sprawdzić, czy mówię prawdę. A częśc psów i tak uśpią, i tak - czy będa interwencje czy nie. Widzę wyraźnie, że jest taka wola, że chcecie "pozamiatać po cichu". To już pewnie się nie uda, ale poinformowałam media PO POROZUMIENIU z Moniką i Edytą. Ustalcie moze najpierw wspólną wersję, a potem moze sie Pani na mnie wyżywać, ile dusza zapragnie. Jestem oburzona i tym razem naprawdę obrażona!
-
No! To juz po pobraniu krwi. Latus się wtulił w Kasię, popłakał, ale zniósł jakoś. Jutro będa wyniki. Bardzo ucieszył się na mój widok.:loveu: To było cudowne!!!! Jest bardzo wesoły, przytula się do kaśki. Waga co rpawda się nie zmieniła, ale to dziwne, bo wyraźnie nabrał ciała (co zresztą zobaczycie na zdjęciach). Ze sczepieniami chcą poczekac do wyników badania krwi.
-
Rozmawiałam z inspektorem Rybarczykiem raz jeszcze. Był dziś dużo dużo milszy. Najważniejsze ustalenia są takie: 1. pod nadzorem powiatowego weta (nowy od lutego) dr Henryka Bajcara odbędize się (już w przyszłym tygodniu) przegląd psów. Zespołowo będize podjęta decyzja o tym, które psy uśpić. (Rybarczyk obiecał, ze nie będize masowego usypiania, najpierw da szansę na adopcje) 2. adopcjami zajmie się Patrol Interwencyjny SOZ:roll: (co to?) 3. gmina Nowa Ligota sfinansuje utylizację zwlok (żadnego zakopywania) 4. żaden pies nie będzie juz przyjęty do tego schroniska (na pytanie, co z innymi - Rybarczyk mówi, że rzeczywiście problem, bo mimo obietnic wciąż nie powstał schron we Wrocku Insoektor ma wyjaśnić, czy gmina będize finansować sterylki. Wysłałam mu te megadrastyczne zdjęcia (8 zdjeć, międzuy innymi martwego psa pośród żywych). Niestety, ten schron Marzenny Sobańskiej ma od 99 roku STAŁĄ umowe z Urzędem Miasta w Oleśnicy, więc wg prawa jest legalny. W tym schronie powinno być 160 psów, a jest 270. Stwierdzono wiele innych uchybień, ale o tym nie będę pisać, bo wszyscy to wiemy. Nie zamykają tego schronu, bo nie mieliby gdize ekspediować tych psów.
-
[quote name='AniaB']tymczasy to chyba tutaj pomoc nie do przecenienia wiecej warte niz jakikolwiek pieniadz.. tylko chyba musiłayby byc bez zwietrząt (jeśli by była szansa dla chorego psiaka)[/quote] Już pisałam. W następny weekend w Klarysewie po Warszawą powinno być miejsce dla 1 nawet bardzo chorego psa w hotleu u pani hani Hlebowicz. Dam znać, jak coś będzie wiadomo.
-
Edyta przesłała mi z Ligoty takie zdjęcia, że nawet hycel by zapłakał:placz::placz: nei do mnie należy decyzja, czy je tu pokazywać, ale wierzcie mi - CZEGOŚ TAKIEGO JESZCZE NIE WIDZIELISCIE. Przesłałam te zdjecia Michałowi Olszańskiemy ("Ekspres reporterów") i red. naczlenemu Superexpressu, Tomaszowi Lachowiczowi. Będę się też starać o materiał w programie "Prosto z Polski" w TVN 24. Jezu, ja nie mogę pracować.:placz::placz::placz::placz:
-
[quote name='andzia69'] Iza - czy mogłabys się jakoś przyczynic do jakiś apeli w radio odnośnie adopcji ???? Może by choć troszke psów poszło w ten sposob...[/quote] Andzia69, w radiu zet nie mam takiej możliwosci. Absolutnie. Chyba że radio zgodiz się na materiał repoerterski z Ligoty (watpię, bo reporterka cały czas tyra wokół zadłużonych wrocławksich szpitali, a jest jedna). jesli bedzie ten materiał, na pewno będzie apel o adopcję. Inaczej - nie ma mozliwości. Rozmawiałam wieczorem z monikita. dała mi zielone światlo, żeby uderzać do Superexpressu i Faktu. Może tam zrobią reportaż? Zajawię sprawę także wielkiemu milośnikowi ziwerząt, red. Michałowi Olszańskiemu ("Ekspres reporterów" w TVP2). Może to pomoże. Nie daję żadnej gwarancjoi, bo znam sytuację - redakcje chętnie biorą tematy o dzieciahc. Psy rzadko kiedy... Ale mam też dobrą wiadomość. Ufam, ze za tydzień zwolni się 1 miejsce w superluksusowym hotleu u pani Hani Hlebowicz w Klarysewie pod warszaa. ten hotel jest wraz z kliniką. Na razie jest tam Ares - piesek spod Kielc, który był we wnykach i trzeba mu było amputowac nogę. Na 80 procent załatwiłam mu dom. te 20 procent niepewności wynika z teog, że ja mówię o adopcji, jak do niej dojdize, a nie zawczasu. No wiec, jeśli to miejsce się zwolni, pani Hania może przygarnąć jedną bidę. Moze być nawet bida bid. Podleczą ją w klinice. Za leczenie i karmę trzeba płacić. Hotel za darmo. Na pewno dam znać. Już teraz jednak apeluję o transport - myslę, ze byłby potrzebny na przyszły weekend. Ktoś musi przewieźć psa. Hotel jednak byłby aktualny tylko do końca luteog. Portem pani hania ma zamówione wszystkie boksy. Czy w ciągu 3 tygodni znajdizemy takiemu psu dom? Mam galopadę mysli, ale moim zdaniem warto spróbować. Zaznaczam jednak z całą odpowiedizalnoscią, ze nie mogę być główną zaangażowaną w szukanie domu psu, bo 16 luteog wyjeżzam praiwe na miesiąc i nie będę miała kontaktu ani mejlowego ani telefonicznego. Czy wobec powyższych okoliczności uważacie, że warto transportować psa? Moim zdnaiem warto. Hotel naprawdę wybitny. Murowany budynek, ogrzewany, każdy pies ma oddzielny trawiasty wybieg. Opiekunka to "zaklinacz psów". za tę placówkę włącznie z kliniką mogę ręczyć.
-
Rozmawiałam z Edytą. Powiedziała mi, że dzisiejsza interwencja była na prośbę jej i innych dziewczyn z Ligoty (prosiły też o interwencję m.in. TOZ. Była tam też już gazeta "Słowo Polskie". ma z tego zrobic artykuł. Edyta nie miała jak romzaiwać, bo prowadziła samochód (wiezie do kliniki 2 skrajnie wycieńczoen psy). Obiecała zadzwonić później. A swoją drogą, podałam na forum mój numer komórki, jest moje nazwisko - nie ukrywam sswojej tożsamości. Drogi abonencie nr telefonu: 606 283..., proszę do mnie nie wysyłać anonimów:angryy: :angryy: :angryy: NIEWIARYGODNE!!!!! Żałuję, że się w to wmieszałam i BARDZO PRZEPRASZAM WSZYSTKICH, którzy z tego powodu odczuwają dyskomfort. Uwierzcie, że miałam dobre intencje, choc nimi - jak wiadomo - piekło bywa wybrukowane. Jeśli dziewczyny z Ligoty uznają, ze mogę im jakoś pomóc, zrobię to. A jesli zganią mnie za to, co zrobiłam pochylę głowę. Ale proszę wczesniej nie dokonywac na mnie samosądów, bo to skrajnie niesprawiedliwe.
-
OK. Widzę, że wszystkie macie identyczne zdanie. Przykro mi, że zrobiłam to, co zrobiłam.:-( W innym wątku prosiłam o dowody na znęcanie się nad zwierzętami, żeby powstał z tego materiał dzienniarski. Beka zgłosiła mi Ligotę, więc od razu zadzwoniłam. Pierwszy raz słyszę, że interwencja mediów może coś popsuć, ale skoro tak mówicie, na pewno wiecie lepiej. Rozumiem więc, że jutro mam już do tego niesympatycnzego zresztą pana Rybarczyka nie dzwonić, tak? A swoją drogą, to jak chciałyście rozwiązać ten problem? Wydobyć wszystkie 300 psów z Ligoty???:crazyeye: Czekam tylko na wasze wypowiedzi w sprawie jutrzejszego telefonu do Rybarczyka i uciekam z teog wątku. Mam nadzieję, że nie zrobiłam żadnemy zwierzęciu tym telefonem krzywdy. Na pewno same zdajecie sobie sprawę z tego, ze częśc tych zwierząt, które sa na zdjęciahc i tak byłaby uśpiona. Aha! ten Rybarczyk mówił mi, że w Ligocie było już kilka kontroli Woj.Ins. Wet., a ta dizsiejsza to najnowsza. na pewno nie po moim telefonie, bo kontrola była rano.
-
Myślę, ze to dobry krok. Pamietam sytuację w Miedarach na Śląsku. Dopiero po tego typu interwencji ktos wreszcie zwrócił uwagę na nielegalne usypiania, nieprowadzneie ksiąg w rodizale "zwierzęta utracone", itd. Zglosiłam sprawę naszej wrocławksiej repoerterce Radia Zet. Zobacyzmy, czy radio "kupi" ten temat - mammy niedobory kadrowe i mnóstwo "bieżączki". Zobaczymy jutro!!!!!
-
Beka przesłała mi linka do tego koszmaru!!!! Natychmiast zadzwoniłam do Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii we Wrocławiu. Rozmawiałam z woj. ins. Lechem Rybarczykiem (jestem dziennikarką Radia Zet i jako taka właśnie do niego dzwoniłam). Dziś w tym koszmarze była kontrola z Woj. Ins. Wet. W tej chwili trwa spotkanie z władzmai gminy Nowa Ligota. Jutro mam dzownić, jakie zapadną decyzje. Ale jako że w całym województwie dolnośląskim jest tylko!!!! 7 schronisk, na pewno większosc zwierząt będize uśpiona:placz: :placz: :placz: Ratujcie, kogo możecie. Zawiadomcie lokalne media (gazety, rozglośnie, stacje telewizyjne). Na pewno ze względów humanitarnych TRZEBA BĘDZIE uśpić parę psiaków, ale oni na pewno będą to robić MASOWO!!!!! W tej cuwili jest tam prawie 300 psów!!!!!!:placz: :placz: :placz: Na wszelki wypadek mój numer komórkowy: 0501290484 Iza
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
iza_szumielewicz replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
:loveu: No więc może by tak zrobić najmilszą rzecz na dogo i zmienić tytuił postu na OGROMNY DRAGON ZNALZAŁ DOM, co?:cool3: Bardzo cudne i takie niespodziwanie szybkie zakończenie gehenny tego psa!!! "Państwo Smokowie", zrobicie foty Dragonowi, jak będziecie go odbierać, no i już w nowym domku?:loveu: -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
iza_szumielewicz replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Kciuki można puścić, no i walnąć sobie drinia:razz: :drinking: . [SIZE=6][COLOR=red]DRAGON MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: :laola: [/COLOR][/SIZE] [COLOR=#ff0000]Domek numer 3 oszalał na jego punkcie! Państwo go zobaczyli, wyszli z nim na 40 minut spacerku i już nie chcieli go puścić. Teraz wszystko zależy od pani Krystyny. Jeśli pozwoli wziąć Dragonika już w piątek, wezmą go w piątek tak, żeby spędzić z nim cały weekend. Weci proszą tylko o przyjazd na zdjęcie szwów. Nie ma żadnych przeciwskazań, żeby pies opuścił już klinikę. [/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=black]Pani Agnieszka i pan Krzyś sami Wam wszystko napiszą, kiedy wrócą do domu (najwcześniej za godzinę).[/COLOR] Aha! I myśleli, że Dragon jest... większy:evil_lol: :evil_lol: Hi, hi! Będziemy się spotykać na spacerach, bo okazało się, że jesteśmy sąsiadami!!!!:lol: :lol: :lol: I tylko żal, że inne pieski straciły szansę (zwłaszcza ten ostatni kudłacz - taki niesamowity):-( :-( :-( -
Najprędzej foty zrobię pewnie ja.... We czwartek ja i kaśka idizemy ze swoimi psami do weta do kliniki na Kabatach (Pod Lipą 1). mój Mały bierze antybiotyk na zapalenie krtani i musze go skontrolować (będize pobór krwi), a Łatek tez idize na kontrolę i pobór krwi. To będize nasze pierwsze spotkanie od czasu, kiedy Łatuś ma stały dom. Kasia mówi, ze zaczął wybrzydzać z jedzeniem. :mad: Jak coś mu nie pasuje, domaga się inneog żarcia. Chyba się juz odkuł za okres glodu, gnojek jeden:evil_lol: . Wizyta u weta we czwartek w południe.
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
iza_szumielewicz replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ekardas, ci Państwo mają spotkanie z Dragonem dopiero po 17.00. Dzwonili do pani Krystyny z Emira. ona osobiście nie ma nic przeciwko mieszkaniu 54 m.kw. Poczekajmy spokojnie!:lol: -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
iza_szumielewicz replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ci państwo zadzwonili do SGGw wczesniej, niż ja do nich zadzwoniłam (dobry prognostyk). Sa umówieni na jutro na 17.00. Zadzwonią do pani Krystyny. Są b. poważnie zainteresowani. Dam znać. -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
iza_szumielewicz replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
No dobra. Napiszę. Domek nr 2 z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40241[/URL] jest ZAKOCHANY W DRAGONIE!!!!!! Państwo mają pojechać na SGGW i go odwiedzić. Problem tylko w tym, że ci Państwo mieszkają w mieszkaniu 54 m.kw. Ale mają działkę na Lubelszcyzźnie. latem tam jeżdżą. Poza tym są bardzo aktywni - rowery, itd. Onbok ich miejsca zamieszkania jest las Kabacki. No, może się nada, co? Sto razy potarzałam, ze musza sobie uświadomić skalę wydatków na takiego psa (nie tylko na jedzneie) oraz jego rozmiary. Są niezrażeni. I zakochani. W Dragonie. Czy ktoś, kto ma kontsakt z tym psem mógłby do mnie zadzwonić? mój nr komóry: 0501 290 484