Jump to content
Dogomania

Poświata

Members
  • Posts

    3108
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Poświata

  1. Jeśli Hania jest Anną to mowa o tej samej osobie. Witam na Dogomanii - jaki ten świat mały. A tak a propo Katowic i piątku - do której godziny trzeba tam się zgłaszać? Chyba nie takim bladym świtem jak w weekend. pozdrawiamy panią Sekretarz
  2. Bardzo dziękuję za zaproszenie, ale nie mogę, jestem na poważnej diecie tzn. poważnie na diecie. Jak skończę się katować to nie odmówię. pozdrawiam
  3. Wind - to jest znęcanie się :chainsaw: nad bliźnimi, ja nie jem a tu takie pychoty. :bigcry: Ślina mi cieknie :eek2: jak nie przymierzając czasami mojej psinie, na sam zapach czegoś dobrego. Więcej tu nie zajrzę - dopiero jak schudnę. pozdrowienia :hand: Ps. a miało być o psich ciasteczkach.... :lol: :lol: :lol:
  4. Bardzo bym chciała, ale my jesteśmy obciążeni dwójką dzieci małoletnich, a wystawa jest w piątek. Z Warszawy to kawałek drogi, trzeba jechac bladym świtem, a niestety nie mamy komu "potworów" podrzucić. Tam by się tylko plątały pod nogami (a tłok ponoć w Spodku niemiłosierny) no i trzeba wrócić. Gdyby to było w niedzielę, jak zazwyczaj, to zrobilibyśmy sobie wycieczkę dwudniową. A tak niestety, możesz poznać tylko moją drugą połowę i zobaczyć Poświatkę. pozdrawiamy
  5. Znam to od jutra, ja tak rok sie przymierzałam. Teraz to na poważnie, od tygodnia. Jak upieczesz i spróbujesz to daj znać. pozdrawiam
  6. Bardzo, bardzo proszę rozdział "Gończarstwo - łowy z psami" i się odczepię. pozdrawiam
  7. Baaardzo chcę, fragment duuuży. W Katowicach będzie z Poświatą mój mąż, więc ewentualnie może by tak w całości. Nasza znajoma od ogarów jest sekretarzem w Klubie Ogara, popytałabym co z tym zrobić, ale ona pewnie będzie chciała tekst. A my z mężem zbieramy się do zrobienia strony Poświaty i o ogarach wogóle, bo niestety takich nie ma. Może zaczniemy współpracować - będziesz mogła się wyżyć. pozdrawiam i dziękuję
  8. Musia jestem pod ogromnym wrażeniem. Ja ogara mam od 1,5 roku, wcześniej nie byłam fanem psów myśliwskich, choć ogólnie psy lubię "od zawsze". Oboje z mężem pomału wciąga nas temat ogarów, ale gdzie mi tam do Ciebie. Jesteśmy amatorami. Czy jest szansa, że praca o myśliwstwie gdzieś się ukaże, np (jw) lub (jw) w odcinkach - chętnie poczytałabym. Szkoda pisać tak do szuflady. A to co się ukazało już w (jw) ("Myślistwo z ogary...." i "Czasopismo (jw)".....") w jakich numerach jest dostępne? To też chętnie przeczytam!!! pozdrawiamy
  9. Megi i jak ciasteczka, bo ja się właśnie odchudzam, więc może w ramach diety i ja spróbuję? pozdrawiam
  10. Musia, nic nie rozumiem, jestem kompletny beton. Z jakiej listy? Gdzie piszesz o ogarach i GP. Ja chcę poczytać!!!!!!!! Podaj jakieś namiary, albo co, proszę.
  11. A kiedy we Wrocławiu będzie IAL? Mam nadzieję, że pojawią się z jakieś zdjęcia z tych zawodów? pozdrawiam
  12. To tak jak ja o ogarach, też mogę dłuuuugo. Musia a jakiego lub jakie masz psiaki, pochwal się.
  13. U nas to była 100%loteria. To nasz pierwszy pies, więc działaliśmy trochę na ślepo. Nie szukaliśmy po internecie (bo go nie mieliśmy), o hodowlach nie mieliśmy zielonego pojęcia, na konkretną rasę też nie byliśmy "zaparci". Dlatego uważam, że naprawdę mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu. Teraz gdybym miała kupić psa, to już wiem co i jak mam zrobić. Ale narazie nie kupię, raczej odwrotnie kiedyś pewnie będę sprzedawać i będę maglowana przez przyszłych ogaromaniaków. pozdrawiamy
  14. To chyba jak w każdej rasie. Nam też się udało dobrze trafić :sweetCyb:- sunia jest przekochana. Ale już któryś raz spotykam się z ogarem, który wraca do hodowcy - jeden jako szczeniak, inny jako dwulatek a jeszcze inny jako czteroletni pies, bo właściciel nie mógł sobie dać rady. Zanim kupiliśmy Poświatę pod lupę braliśmy kilka ras, na ogara padło przypadkiem. Pojechaliśmy, zobaczyliśmy i kupiliśmy. Rodowód ma świetny i na szczęście w charakterze odziedziczyła po przodkach więcej dobrego :saint1: niż złego (tfu, tfu... przez lewe ramię).pozdrawiamy
  15. Tak po cichu podejrzewałam, że Baron sąsiadki miał nie tyle źle w głowie, ile złe było wychowanie i podejście do niego. Jego pani próbowała go wychowywać, natomiast jej rodzice rozpieszczali go totalnie i pozwalali mu na wszystko. Siedział sam w domu dobre 8 godzin i niszczył dokładnie wszystko. Zdjął nawet ze ścian nowo położone tapety. :evilbat: Miał pewnie biedak zaburzoną hierarhię stada. Ale mądra to jestem teraz, a to było parę lat temu, zanim kupiliśmy Poświatę i zanim nabyłam różnych wiadomości. A myślałam o kupnie beagla... pozdrawiam
  16. Bardzo, bardzo proszę. :D Psiaczka masz ładnego. Toffiś na pierwszej fotce wygląda jak pluszak. Doliczyłam się, że on jakoś latem skończy dopiero roczek. Flaszeczka, napisz trochę o jego zachowaniu w domu i na spacerkach. Sąsiadka miała bigielka, który zdemolował jej chałupę - dosłownie. Fakt, że był potwornie rozpieszczony i niewychowany. Od tej pory jestem powściągliwa do tych psiaków, a czas zmienić zdanie. Skoro parę bigielków jest na Dogomanii to i wiadomości będą z pierwszej ręki
  17. Oto TOFFI Flaszeczki Ps. Musisz wpisywać adres konkretnego zdjęcia, nie strony!! Klikasz na zdjęciu prawym przyciskiem myszki, wchodzisz we właściwości i kopiujesz adres. Powodzenia. pozdrawiamy Beata&Poświata
  18. Saga sama podsunęła mi pomysł. To jest naprawdę fajna zabawa i prawie każdy pies się do tego nadaje. A gończe są zwinne, szybkie i b. inteligentne. Tylko czasem lubi sobie trochę powęszyć na torze, niestety. No niestety moja Poświata jest tym "prawie". Ogary są ciężkie i mało zwinne. One mają być wytrzymałe - czyli długie godziny i kilkadziesiąt kilometrów spędzonych w lesie na polowaniu i odporne na kaprysy pogody. Ich zadaniem jest tropić zwierzynę, co czasem trwa długo i rozciąga się w terenie. I Poświata taka jest, ona jest szybka na krótki dystans - odtatnio ganiała sie z goldenem, który nie mógł jej dogonić, natomiast chodzić może godzinami i kilometrami. I kocha wszelkie krzaki, nie ominie żadnych chaszczy. Myślałam o agility, ale dla niej lepsze chyba jest bieganie truchcikiem przy rowerku. pozdrawiam
  19. Shangri_la i Bea100 uprzejmie proszę szybciej robić zdjęcia, bo inaczej sie wam film w aparacie zepsuje :lol:
  20. Magda, a skąd pomysł na agility z gończym?
  21. Cieszę się, że do nas dołączyłaś. Jestem pod wrażeniem - nie miałam bladego pojęcia, że z gończym można uprawiać agility. Niesamowite!!! Magda - galeria otwarta jes non stop. Kto tylko ma psy z grupy VI i ich nowe zdjęcia (czy to z wystaw, czy z pieleszy domowych, czy z treningów jak Ty i Pika) i ochotę pochwalić się swoimi pupilami może zamieszczać zdjęcia w tej galerii. Po to ona jest. Serdecznie Cię pozdrawiamy i czekamy na ciąg dalszy.
  22. Hodowla "Z Beskidzkiego Matecznika" jest w Żywcu. A co chcesz sobie sprawić małego gończego? pozdrawiamy
  23. Czas na małe podsumowanie grupy VI małe baseciki (duże mamy wcześniej) portret małego beagla a to szczeniak bloodhounda świat w kolorze black&white szczeniaki gończego polskiego z Beskidzkiego Matecznika gończy słowacki - kopov ogar polski otterhound posokowce bawarskie rhodesian ridgeback
  24. Zapraszamy i z niecierpliwością czekamy na zdjęcia. pozdrawiamy
  25. No i proszę, galeria nam się rozrasta, z czego ogromnie się cieszę. Najwięcej mamy dalmatyńczyków: Magda_f z Dankanem, Ania i Salma, Jowita i Rasta, Alsa z Gają, Kika z Ładną Panną, Dorcia i Jenny; potem beagle: Paolinka z Tigą i Juniorem, Agasia i jej dwa bigielki, Dominika & Herbi; dalej basety houndy: Besy - Besa, Afra i Karo, i Basagi - Daisy, Maja i Tytus; basety artezyjsko-normandzkie: MacRosa - Bourbon i Sonata; rodzynek rodezjan: Kenia Patrycji (PATIszona); i dwa ogary: Ogórek Beaty100, i moja Poświata. Czekamy na zdjęcia gończego słowackiego od Shangri_li i gościnnie "zagnieździł" się Wekuś ze swoją pańcią Agą1215 No, chyba nikogo nie pominęłam i nic nie pomieszałam? Jakby coś to proszę mnie poprawić. pozdrawiamy
×
×
  • Create New...