-
Posts
3108 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poświata
-
Nie ma się co dziwić. Nie dalej niż wczoraj w TV Animal Planet w rasach było o pudlu, który robił za psa pociągowego, w sezonie uprawiał z pańcią ciąganie na nartach. Jak to się nazywa fachowo? A poza sezonem ciągał ja na rowerze. W lutowym "Moim psie" był artykuł "Zaprzęgi dla nowicjuszy", który zaczynał się od słów "(...) Wystarczy średniej wielkości pies i zwykłe sanki, by poczuć się prawie tak, jak przemierzający Alaskę bohaterowie powieści Londona.(...)". Gdzieś też słyszałam lub czytałam, że jako pies pociągowy nadaje się każdy pies ważący powyżej 25 kg W przypadku ogara chodzi o wzmocnienie mięśni grzbietu i łap. Inaczej pewnie mięśnie pracują przy zwykłym bieganiu a inaczej przy ciąganiu ciężarów. I oto chodzi. Pomysł rzuciła wieloletnia hodowczyni ogarów, więc mam nadzieję, że wie co mówi. Odpada ciągnięcie roweru, ponieważ sunia jest nauczona spokojnego biegania przy rowerze. Chcielibyśmy, przy fachowej pomocy któregoś z Was, spróbować czy ona się do tego nadaje. Wtedy pomyślelibyśmy o jakimś sprzęcie i zaczęlibyśmy treningi "na poważnie". I raczej nie po to by startować w zawodach, a dla dobrej zabawy całej rodzinki. Mam nadzieję, że odezwie się ktoś z konkretną propozycją pomocy lub konkretnymi radami dla kompletnych laików. pozdrawiamy
-
Za stacją benzynową to Wojtecki się nie nalata. Jedną mamy pod samym nosem (dosłownie), także może potuptać nawet w kapciach i szlafroczku. A drugą po drugiej stronie ulicy i taką z porządnym zaopatrzeniem. Trala, lala, wtedy będę ja musiała siłą dzieciarnię odrywać od :user: Pocieszające jest to że mojemu mężowi skończy się wreszcie urlop, wróci do pracy i będę miała komputer cały dla siebie, a on tylko nocną zmianę. :jumpie: pozdrawiamy
-
Eee tam, porządną żoną to ja nie jestem. To nie wałówka dla męża na drogę, tylko kawusia dla dogomaniaczek, a on niejako przy okazji sie załapie :multi: i niech się cieszy. Zresztą ja właśnie spadam, bo już mnie wygania od komputera. Zaraz sam siądnie, skontroluje co napisałam i naniesie własne poprawki. Żegnam się z Wami do jutra (jak dopadnę komputera) i odstępuję wygrzany fotelik. Witaj nocna zmiano. pozdrowienia bo już jestem za włosy odciągana.......
-
A wolisz kawe z jakiegoś wystawowego barku??? Czy jednak zaufasz temu co w termosie będzie??? Do tego może wykroi się jakąś zagrychę. Nie masz ciągot na słodkości??? pozdrawiam
-
Dziewczyny, a jaką kawę lubicie??? Bo jak znam życie to na mnie spadnie przyjemność robienia kawy w środku nocy. pozdrawiam
-
Rafka witaj w sekcie. Dla zainteresowanych podam jeszcze stronkę o metodzie klikerowej. http://members.westnet.com.au/b-m/index.html może komuś kto jeszcze w sekcie nie jest pomoże do niej wstąpić. pozdrawiamy
-
Mami dobrze myśli.
-
shangri_la podstawą wystawiania psa jest posłuszeństwo i umiejętność chodzenia na smyczy. Najpierw zajmij się nauką podstawowych komend "siad", "stój", "waruj", chodzeniem na smyczy przy nodze, a potem bieganie truchcikiem po okręgu. I to jest podstawa wystawiania. Co do samej prezentacji i ustawienia psa to proponuję podpatrzeć na wystawach i podpytać właścicieli np. gończych polskich. Napisz czy zdecydowałaś się już na konkretną szkółkę? Bo czasami na tresurze też uczą wystawiania psa. pozdrawiamy
-
Cała grupa VI stwierdza nieskromnie zgodnym głosem: Mamy śliczne, przesłodkie psiaki:multi: :multi: :multi: a wszyscy pozostali się z tym zgadzają... :laola: pozdrawiamy
-
Nie macie, tylko mamy. A Bomba to co, nie liczy się? pozdrawiamy
-
Wysłałam Ci wiad. na pw. pozdrawiam
-
Wojtecki raczej nic nie zakłada, tylko kombinuje jakie alibi wymyśleć i przedłużyć sobie weekend :BIG: . Poza tym w zeszłym roku najlepszy fart na ringu mieli wtedy gdy była z nimi pańcia, a tu niestety jadą sami. A Wilno to już w tą niedzielę? Trzymamy kciuki. Haniu znasz wyniki z Jarosławia? Pogrom na ringu. pozdrawiamy
-
Dostaliśmy dziś potwierdzenie, które zresztą zostało wysłane z katowic 01.03. a dziś mamy 09.03 - poczta ekspress. No i tam napisali cytuję: ... W szyscy Zwycięzcy Grup z piątku i soboty, tj. grup II, III, IV, V, VI, VII, VIII proszeni są o pozostanie do niedzieli celem dokonania wyboru "Best in Show"... No a reszta to pobożne życzenia Wojtka... :roflt: pozdrawiamy
-
Dziękujemy za pozdrowienia. A za co piątka dla Poświaty? Czym sobie zasłużyła? No i cieszę się, że Wojtek nie będzie w Katowicach samotny (bedzie miał go kto przypilnować :B-fly: )
-
Mało nas, ogarków, to musimy robić dużo szumu, żeby nas zauważono. Do Katowic Poświata jedzie tylko z pańciem. Za wcześnie trzeba wyjechać żebyśmy ciągali dzieciaki ze sobą, a że nie ma z kim ich zostawić to i ja nie jadę - niestety. Wojtek liczy na dotrzymanie towarzystwa i na pomoc (np. w robieniu zdjęć). Pożyczycie może aparat cyfrowy (ten co mieliście w Sopocie), byłoby cudownie. Z dogomanii będzie nas trochę i przydałyby się zdjęcia pamiątkowe. A Ty jedziesz sam, czy z Asią? pozdrawiamy
-
Przyjrzałam się dobrze i stwierdzam, że...... koniecznie muszę udać się do okulisty i sprawić sobie okulary. Po przeprowadzeniu drobiazgowego śledztwa i porównaniu śladów z posiadanymi w zbiorach własnych stwierdzam, że bliżej znamy jednego ogarka, który pasuje podanemu rysopisowi: pozdrawiamy
-
Elka dziękuję za zaproszenie i przyznam, że chyba się odważymy spróbować ale dopiero ok. czerwca. Teraz chcemy się skupić na treningach na psa tropowca i zaliczyć dyplom, mam nadzieję już w maju. pozdrawiamy
-
Na przekór miłej pani poszliśmy do innej szkółki, gdzie nie było problemu, że ciężko, że trudno itp. To było rok temu, szkolenie trwało trzy miesiące, ale było warto. Nie obrażając innych (mniej lub bardziej znanych ogarów) uważam że mam najlepiej wyszkolonego ogara :lol: :lol: :lol: Teraz mąż wziął się za szkolenie użytkowe, ale na efekty trzeba będzie jeszcze poczekać. Ubolewam tylko, że do jednego ogar naprawdę się nie nadaje - do agillity niestety. pozdrawiamy
-
Dziś są imieniny Bea100, z tej okazji wszystkiego najlepszego życzy grupa VI
-
My np. do Russa nawet nie dotarliśmy, bo w pierwszej rozmowie telefonicznej miła pani powiedziała nam, że ogarów się nie da wyszkolić. Owszem da się, tylko wymaga to dużo pracy, a widać trenerzy w tej szkółce idą po najmniejszej linii oporu i nie zależy na trudnych przypadkach. pozdrawiamy
-
Witaj Ogarku. Napisz cos więcej o sobie i swojm piesku. Jak się pies nazywa i z jakiej hodowli, skąd jesteście, skąd pomysł na ogara, czy wizytujecie wystawy... itd. itp. Słowem wszystko lub prawie wszystko. Na forum jest nas raptem kilkoro z ogarami, więc tym milej, że grono się powiększa. pozdrawiamy
-
Serdecznie zapraszamy do "Ras - Gończe" do wspólnej galerii całej grupy VI. Pozwoliłam sobie już tam wrzucić zdjęcie Twojego psiaka. Mam nadzieję, że będziesz nam pokazywał następne zdjęcia Filtona. Poza tym w naszej galerii można pogadać z kimś kto ma takiego samego psiaka, podobne radości i kłopoty z nim związane. pozdrawiam
-
Znalazłam nowego dogomaniaka z bigielkiem w temacie "wszystko o psach". Maluch jest przesłodki prawda??? Wabi się Filton. Mam nadzieję, że właściciel niebawem odezwie się sam. pozdrawiamy
-
No no, jakbym Poświatę przy misce widziała. Woda leje się strumieniem, choć nie zawsze, ale mleko toby każdemu od pyska odjęła . Jedzonko, nie powiem szanuje, nie rozwala, jak się zdarzy nie chcący to posprząta. Czasem nawet po dzieciach pod stołem. pozdrawiamy
-
A wiesz, że to super pomysł. Ja ze swoją złają piszę się wszystkimi rączkami i łapami. Co do reszty to nic nie gwarantuję, jakoś kontakty się nieco rozluźniły (mam wrażenie, że od momentu bywania na wystawach - niestety). W sezonie jesienno-zimowym ani razu nie byliśmy na Agrykoli. Za to dzięki Hani Poświata zaczęła nowy etap w swoim życiu - pierwsze kroki jako pies tropiący. Zobaczymy jak będzie na wystawie w Warszawie. Poza tym jako jednostki zmotoryzowane można też urządzać pikniki za miastem, tylko trzeba wyczaić jakieś fajne miejsce. Ale całym sercem jestem za pomysłem integracji, trzeba będzie zacząć a reszta sama jakoś się rozwiąże. gorące buziaczki