-
Posts
3108 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poświata
-
Ja też się sobie dziwię :o . Ale właściciele ciągle liczyli maluchy, żeby gdzieś w ogrodzie się nie zapodziały, a przy gromadce 10 szczeniaków wcale nie łatwo upilnować. A najbardziej dziwię się moim dzieciakom, że obyło się bez żadnych scen. Wiedziały co prawda, że jedziemy z wizytą pooglądać małe szczeniaczki, ale z dziećmi bywa różnie. Mała zapowiedziała tylko, że Poświatka też takie ma mieć i ona wtedy żadnego nie odda!
-
Ciąg dalszy: moje przeszczęśliwe potforki z gromadką szczeniaczków. P.S. Hania, resztę wyślemy wieczorem, trochę tego jest :P !!!
-
Pamiętacie zdjęcia Gawędy i Grajka??? Teraz wyglądają tak:
-
A copoktorzy sie tak uciesza? 8) Eeee, powinnam to ucieszą wstawić w "...". Miałam na myśli rozwój teorii spisku :wink: .
-
Witam Nową Panią Mod. :drinking: :drinking: :drinking: Ostatnio właśnie sobie myślałam, że Tobie przypadnie ten zaszczyt. To dobrze, że nie będziemy bezpańscy, bo coś te gończe wścieklizny ostatnio dostały. Ale się co poniektórzy ucieszą :wink: .
-
Weron, byłoby fajnie, bo z Twojego miasta jeszcze nie mamy. Adres jest w stopce, strona www, tylko imię trzeba zmienić na Konrad. Dziękujemy.
-
Kochani, zajrzyjcie proszę na stronę http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=14751 i jeśli macie czas i ochotę może ktos się przyłączy??? Z Waszych okolic jeszcze nikt się nie znalazł, dlatego piszę bezpośrednio tu. pozdrawiam
-
Kochani, zajrzyjcie proszę na stronę http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=14751 i jeśli macie czas i ochotę może ktos się przyłączy??? pozdrawiam
-
Dopiero teraz tu weszłam. Znicze przekazane, a te mniejsze są od naszych małych potforków. Gdyby znały Elę napewno by do niej przylgnęły. Dzieciaki intuicyjnie wyczuwają dobre osoby
-
Zgadza się, Poświata w kwietniu skończyła dwa lata. A znając Anię, to półki uginają się od albumów ze zdjęciami różnych "dzieci" :P .
-
Tak, Poświata jest córką Dusiołka i Juki z Magurskiej Kniei. Na wystawach można spotkać jeszcze jej siostrę Pomną i braciszków Pogwara i Piastuna. Reszta rodzeństwa nie jest wystawiana :(. A znasz Dusiołka? Poświatka pozdrawia wszystkich :dog:!!! Postaram się napisać parę słów o ogarach.
-
A bo dzisiaj mam dzień żałoby po naszej wspaniałej koleżance z dogomanii Eli zwanej Rotti. Zmarła wczoraj wieczorem. I jakoś tak trudno zrozumieć co się stało, to i trochę nie do życia jesteśmy. Zrobiło się smutno, nostalgicznie, składamy się na kwiaty, znicze. Zajrzyj na off topic, tam jest wszystko napisane.
-
Racławicką jeździ autobus 172 i od stronu Puławskiej i od strony Grójeckiej. Jeśli metrem to i tak z przesiadką. Bo o ile dobrze kombinuję, to jest to gdzieś w okolicach stadionu "Gwardii"??? Al. Żwirki i Wigury jeździ sporo autobusów 136, 157, 175 i 188. CHYBA, bo nie wiem czy nie pozmieniali tras na wakacje. Trzeba się kierować albo na Żwirki i Wigury, albo na Wołoską, albo na al.Niepodległości - wszystko wysiadka na skrzyżowaniach z Racławicką. I albo przesiadka na 1 czy 2 przystanki, albo spacerek dla zdrowia. Miłobędzka jest pomiędzy Żwirkami a Wołoską. pozdrawiam
-
A może by tak zrobic w sobotę niespodziankę Cavano? Zawsze toć spotkanie dogomaniaków.
-
Teraz jesteście już tak blisko mojej chałupy, że grzechem byłoby kiedyś Was nie odwiedzić. Życzę udanych treningów na nowym miejscu :P .
-
Nie byłam na spotkaniu u Bei100. Nie poznałam Rotti osobiście. Myślałam że jeszcze zdąrzę. Jest mi tak strasznie przykro. Pomodlę się za duszę i spokój Eli. W naszej pamięci pozostanie na zawsze.
-
Gdzie spokojnie? W pracy czy na dogomanii? Czy Ci za spokojnie i przygód jakiś szukasz :wink: ? Pora taka senna trochę, jak dla mnie to czas do :sleep2:. Dobranoc
-
A no jeśli uganiała się za jakimiś terierami, i to dla mojego kaprysu, i jeśli odsypiała obok naszych suczek, to jest usprawiedliwiony. A, i zdjęć faktycznie narobił dużo, pół dnia się nad nimi pastwiłam :lol: .
-
Widzę, że bywacie na Polach i w tygodniu. Powiedzcie mi proszę, czy panowie z takimi śmiesznymi rowerkami do wypożyczenia, ciut za fontannami po stronie Mokotowa też bywają? Raz w weekend ich spotkaliśmy, a chciałam jutro zrobić dzieciakom frajdę, tylko nie wiem czy nie pójdziemy na próżno?
-
Wolałabym, żeby zapatrzyła się na figurę Bafiśki, bo kształtów to można jej pozazdrościć. Zresztą Poświatka chyba już wzięłą sobie do serca, bo po Lublinie jakoś apetycik nie dopisuje, porcyjki zjada mniejsze, a czasem wogóle zostawi w misce :D . Ale nie zjadać :lol: :lol: :lol: , jak napisałam wyżej Poświata dba o linię.
-
To w myśl zasady - kto z kim przestaje....
-
A owszem, nawet pod kolor chusteczek się ubrałaś :P .
-
O sorry, ale o pozwolenie prosiłam sprawczynie tego zdjęcia Migę. Idź sobie do głównego działu Galerii i zobacz jak sie dziewczyna napracowała, cały album z Krakowa! Acha, jeszcze w Galerii Ras Polskich też. A na przyszłość obiecuję poprawę :wink: .
-
Shelley, zobacz kogo Miga złapała na zdjęciu?
-
Dołączę do grona tych co nie rozumieją.... Poproszę o konkretny przykład wrzucania do przegródek i wypominania że ktoś jest kimś i skądś. Jeśli już coś komuś zarzucasz to poprzyj jakimś argumentem, a nie tak z powietrza. Skoro czytasz od samego początku to trzeba było się ujawnić wcześniej a nie teraz dolewać oliwy do ognia. Od początku paradujemy sobie obie z Beą100 bo jako pierwsze ogarowiczki zalogowałyśmy się na dogomanii. Nawet Bea100, z małą przerwą, była pierwsza i nawoływała właścicieli ogarów, jakoś wtedy cię nie było? Trzeba było paradować sobie z nami, nikt nikomu tego nie broni, bo trudno żeby któraś z nas paradowała z psem obcym albo np. twoim. A gdybyś dokładniej przyjrzał/a się temu co się dzieje w gończych to może dojrzałbyś/ałabyś że w galerii i innych działach są zdjęcia nie tylko Poświaty, ale innych ogarów też, z różnych imprez. Między innymi oba ogary, które Twoim zdaniem są atakowane. Napiszę raz jeszcze - proszę poprzeć to przykładem. Nie przypominam sobie żebym atakowała kogokolwiek tylko dlatego że ma wogóle ogara, albo ogara z hodowli X luib Y, albo z Warszawy, Krakowa, Rzeszowa, Krosna lub Gdańska. Jeśli czytasz nas od początku to powinieneś/powinnaś wiedzieć że niektórzy z nas mając problemy pomoc uzyskały właśnie od dogomaniaków. Poza tym nie wszystko musi być na dogomanii, istnieją też inne formy kontaktów których używamy. Szkoda, że robisz za Galla Anonima i wytykasz coś komuś samemu/samej się ukrywając pod pseudonimem. Na koniec dodam tylko, że naprawdę było tu sympatycznie...... Było.....