Jump to content
Dogomania

Faro

Members
  • Posts

    1489
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Faro

  1. Domyślam sie, ze jest to ten alergiczny białasek z Sopotu ? Kolejne boksio-życie uratowane. Jest młody - dojdzie do siebie i wyjdzie "na prostą" tylko potrzebuje czasu i czułej , troskliwej opieki, której mu teraz nie braknie. jeszcze beda z niego lu............ (ups) BOKSERY :multi: :multi: Wielkie podziękowania dla Was:calus:
  2. Witaj mariee na dogo:multi:
  3. "...... Jeżeli się zgodzą, to weźmie boksia do siebie na parę tygodni....." Wydaje mi sie, ze schroniska nie są informowane, że ktoś daje psiakowi "domek tymczasowy" - on nie może potem wracać do schroniska, tego nie mozna biedakowi zrobić by go oddac znów do schroniska !! Z domku tymczasowego psiak idzie do domku stalego jak go znajdzie a schronisko nie ma w tym juz swojego udziału (więc co ich obchodzi, ze idzie najpierw do tymczsowego domku?)
  4. No cóz Buba to juz stateczna "pani bokserowa" (jesli bokser wogóle kiedykolwiek może byc stateczny:evil_lol: ) a Cezarkowi wciąz jeszcze zaloty w łepetynce :roll: to go kobietka czasami musi "sprowadzic na ziemię" :razz: a tak wogóle to :buzi: :buzi: :buzi: dla całej Waszej trójki
  5. Ale sie cieszę !!!! Kolejny "beznadziejny przypadek boksia " URATOWANY! (a może taki tytuł artykuliku : " W trzy tygodnie po wyroku ([I]czyli druga strona medalu zwanego psią agresją) -[/I] jak sie Wam podoba [I];)[/I]
  6. Anielica-masz chyba jakąś wiadomość na GG lub pw od mariee z bokser-forum ( mariee jest tu [URL="http://www.forum.boksery.pl"]www.forum.boksery.pl[/URL] - i czeka na kontakt )
  7. Anielica - czy mozesz uzyskać więcej informacji na jego temat - szczególnie wiek , bo wygląda na młodego (a takim łatwiej znaleźć domek) , od kiedy w schroniski, jakie są relacje z innymi psami/kotami - im więcej danych o nim tym większa szansa dla biedaka.
  8. Umieściłam go na forum-boksery
  9. Mysle, ze najwieksze szanse miałaby na SGGW (zaplecze, specjaliści) - tylko , ze to Warszawa, blizej chyba jest Wrocław - tez silny osrodek medycyny weterynaryjnej (na AR).
  10. ZU - Martwię się, ze raczej nie - głodówką mógł zastrajkować, ale ta biegunka:shake: :shake: :shake:
  11. Miałam nadzieję , ze moze jest szansa na jakieś leczenie pozaoperacyjne Daliściemu to co mogło go spotkac najlepszego - opiekę, miłośc, bezpieczeństwo i radość wspólnego życia. Odszedł kochany, a nie w samotności, strachu i cierpieniu .....:-( To najlepsze co mogło go spotkać. Przykro , ze tak krótko było Wam dane cieszyć sie wspólnym zyciem Dorothy - wspólczuję i wiem, jak Ci teraz ciężko
  12. Tak mi przykro :-( :-( jeszcze przed chwila pisząc wiadomośc miałam nadzieję, wierzyłam, ze wszystko zakończy sie w miare pomyslnie :shake: :shake: 9tak jak pisałam w pw) Wiem jak Wam cięzko, ale Mazak nie wie , ze zbliża sie do kresu swej wędrówki - czuje sie bezpieczny, kochany, szczęsliwy. Wy z pewnościa zrobicie wszystko , by nie cierpiał bólu. Wasza obecnośc przy nim (choć z pewnościa tak trudna dla Was) to najlepsze co mogło spotkac Mazaka :-( :-(
  13. A ja jeszcze skromnie dodam że..... miłość czyni cuda, a tej Mazakowi teraz nie brakuje !!!
  14. A może czuje sie odrzucony i trzeba mu okazywać więcej miłości i wzgledów , by wiedział, ze dalej jest kochanym Cezarkiem Pańci ?
  15. Kochane cudo :lol:
  16. Aganiok - ja myślę ze kaszanna wkleiła zdjecie "prorocze" wyprzedzając fakty :evil_lol: Pele jeszcze nie jest na takim etapie ale dojdzie i do tego:kciuki:
  17. No własnie , w każdej sytuacji są też pozytywne aspekty ;)
  18. ZU - Buba ma wielkie szczęście , ze trafiła do Ciebie - w tym jej stanie nie wystarczy spokojny kąt "na dożycie". Potrzebna opieka i ktoś , kto będzie umiał postępować z głuchym psem. Ja w tej materii nie mam doświadczeń - owszem mam ale w przypadku niewidomego psa . (Kiedys pod moim dachem przez kilka lat żył bokser i niewidomy stary spaniel). Myślę, że Bubie, która ma utrudniony poprzez swą głuchotę kontakt z człowiekiem bardzo potrzebny jest dobry kontat z innym psem - myslę , że Cezar wkrótce stanie sie "przewodnikiem Buby w świecie dźwieków" (tak jak mój Sokrates był przewodnikiem niewidomego spaniela Farada). Myślę, ze Buba ma co najmniej tyle szczęścia co i Buldo. (wysyłam Ci też pw)
  19. [quote name='mosii']...... Panicznie jednak reaguje na dotkniecie w okolicy karku, nie głaskałam go ale kiedy smycz go dotkneła od razu przywarł do ziemi. [/quote] Był z pewnościa bity. Dla niego w tej chwili dotyk człowieka kojarzy sie z zadawaniem bólu i strachem, ale pomalutku nauczy sie , ze ręka człowieka moze też dostarczać przyjemności. "Jednak inicjatywa" musi wyjść od niego, musi miec czas by zaufać. Skoro ucieszył sie na Twój widok to juz jest sukces - daży do kontaktu z człowiekiem i na tej podstawie mozna odbudować krok po kroku jego zaufanie. Bedzie mosii dobrze ( na początku w to tylko wierzyłam - teraz jestem juz tego pewna :multi: ) A to dla Ciebie mosii :buzi: za Twoje wielkie serce (dopiero dzis przeczytałam wątek Essy)
  20. [quote name='Rzenia']...[B]Pele poszedł z Moniką na spacer!!!!!!!!!!!!!![/B][/quote] - czy to znaczy , że Pele potrafi chodzic na smyczy? (widząc na zdjęciach warunki w jakich przebywał obawiałam sie, ze spacer na smyczy moze byc mu całkiem obcy , jak również "mieszkanie w domu") Jest lepiej niz można było oczekiwać - będzie dobrze, tylko potrzebny czas:thumbs:
  21. Ja myślę, że "ruszyć sprawę" będzie czas najwcześniej za dwa , trzy tygodnie - jak juz Pele będzie troche zsocjalizowany, będzie mozna pokazać , ze to normalny pies , skrzywdzony przez nieodpowiedzialnych ludzi. Z reszta decyzja jakichkolwiek działań w/s Pele należy do mosii - bo to Ona jest teraz prawnym opiekunem Pele - my tylko możemy pomóc, podpowiedzieć .
  22. O TOnZ myślałam w kontekście by uchronic kolejnego psa przed tym co spotkało Pelego i przede wszystkim sprawdzić warunki pobytu "mamusi i tatusia" (:shake: :shake: ) by przez ludzka głupotę nie doszło do kolejnej psiej tragedii . Tak Pani Zofio - mają.
  23. A może zawiadomić o całej sprawie tamtejszy TOnZ przedstawiając "drugą strone medalu" ????
  24. Ale się "paluchowym staruszkom" poszczęściło - dostały nie tylko wspaniałe domki ale i .... Buba - kawalera a Buldzio - panienkę ;) ;) Taaaaka starość :evil_lol: :evil_lol: - ZU wspaniale ogląda się takie zdjęcia :lol: :lol:
×
×
  • Create New...