Nikogo nie bronie ,ale Tundra ma racje ,kto tak naprawde był odpowiedzialny za Wedla ?Kto wydał go do tymczasówki ,kto ustalał warunki adopcji zagranicznej...?Bo ja juz się szczezre mówiąc pogubiłam ,choć sledze wątek od poczatku :angryy:
Wiem ze takiemu psu jak Wedelek cudem znajduje sie dom ,ale nie wpychajmy go nie wiadomo gdzie zeby pozbyc się kłopotu,tak to wygląda z mojej strony...
A teraz wielkie bum i halo ,gdzie Wedelek????
Niech ma teraz pretensje sam/a do siebie ,kto wydaje psa bez umowy ?Ludzie nauczmy się troche z tych ostatnich różnych nieudanych adopcji,gdzie pies nagle rozpływa się niewiadomo gdzie .