Wzielam nasza Wandzia ze schroniska Psi Aniol juz trzy lata temu - i zle zrobilam. Wandzia nie powinna byc stamtad zabrana - to byl jej swiat - poczatkowo wydawalo sie ze bedzie dobrze - ale nie jest - do dzisiaj nie jest - Wandzia do dzisiaj szuka swojej Agnieszki z Psiego Aniola, nie mam z sunia kontaktu - i choc nieczego jej nie brakuje - jestem pewna, ze gdyby umiala mowic - powiedzialaby - JA CHCE DO AGNIESZKI !!!
I tak sobie zyjemy obok siebie..........