Pierwszego postu jeszcze zaktualizować nie mogę, bo trzeba poczekać na nowe zdjęcia i informacje o ich stanie, to może potrwać.
Poczytaj wątek schroniska w Mielcu (raczej od końca, bo jest bardzo długi), zobaczysz, że nie jest to proste - choć wiele osób,naprawdę z poświęceniem robi, co może.