-
Posts
2853 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marta Chmielewska
-
No widzicie. Piszę sobie, rozmawiam ludźmi, śmieję się z typowych radosnych powitań bullowatych a tu mi się nagle ktoś rzuca do gardła. Cóż, nie powinna byłam dać się sprowokować to się więcej nie powtórzy. 8) Radość bullowatych jest na prawdę wileka :lol: :lol: :lol: Aż się człowiekowi micha cieszy. Dzikie, radosne, spontaniczne szaleństwo...
-
Pytanie do znawcow ASTow
Marta Chmielewska replied to azja's topic in American Staffordshire Terrier
Boldogu, posłusznie weszłam na stronkę, nawet przeleciałam pobieżnie tekst manifestu, ale tego jest strasznie dużo i jak mówiłam nie w tej chwili. Ale na pewno przeczytam. Pewnie i poprę, też nie siedziałabym na tyłku, gdyby u nas zakazali hodowli stafików albo gdyby ktoś mi kazał wykastrować sunię moją kochaną. A czy ty to pisałeś mój drogi? Bo nie widzę tam żadnych nazwisk? Jak wiesz, głupia jestem :hmmmm: -
Droga Pani Marmaszo. Widzę, że jest Pani osobą głęboko zaineresowaną i szeroko uświadomioną w kwestii psów jako gatunku. Odznacza się Pani również wysoką kulturą osobistą i rozmowa z Panią sprawia mi przyjemność. Oby więcej takich dogomaniaków na naszym forum. Zwróciła mi Pani uwagę na fakt iż nagroda zarówno w postaci pokarmowej jaki poprzez dotyk zawsze pozostaje nagrodą a kto wie czy nie próbą manipulacji. Muszę się z Panią zgodzić. Faktem jest rówież, że lepiej zapobiegać niz leczyć i należy psa wychowywać możliwie najlepiej, bowiem kolejna szansa dana będzie dopiero za kilkanaście lat. Zastanawiające jest natomiast czy przedłużające się dojrzewanie nie jest wynikiem przebywania z człowiekiem? Czy tworzenie ras (było nie było są to mutanty bądź hm... hybrydy) nie wpływa na coraz dłuższy okres umysłowego dojścia naszych pupili? Ponadto jak wytłumaczyć tworzące się z obcych sobie psów bandy wspólnie polujace i atakujące zwierzęta? Ponadto jak rozmumieć fakt, że psy żyjace w grupie chętniej atakują i są ,,pewniejsze siebie'' w wypadku zagrożenia z zewnątrz? Poza tym dlaczego gdy jeden pies ze stada piszczy lub się boi reszta przybiega i reaguje odpowiednio do sytuacji? Według mnie człowiek, jakże zadufany w sobie gatunek, za mało jeszcze poznał wszelkie zwierzęta w ogóle i nie docenia ich psychiki i zdolności. Według mnie, podkreślam jeszcze raz, za wiele białych plam, za wiele pytań, za mało odpowiedzi... Pozdrawiam. MPMiP. Ps. Jestem również byłą szczecinianką :D
-
Pytanie do znawcow ASTow
Marta Chmielewska replied to azja's topic in American Staffordshire Terrier
Mag. Ale ja się z tobą w zupełności zgadzam!!! Nie wiem gdzie ty wyczytałaś że popieram opinię Beli? Nie popieram i mam inną. Uważam, ze AST to piękne, wspaniałe i oddane psy z ogromnym potencjałem i wysok inteligencją. Ale jak ktoś mi pisze, że jego 2-letnia suka nigdy żadnego psa nie ugryzie (czy nawet człowieka) to zaczynam tą osobę omijać na spacerze. Nie twierdzę, ze wszystkie amstafy są agresywna, to też bzura wynikająca z niedoczytania postów. Czytajcie dokładniej posty i prosze przemyślcie każdą odpowiedź, wtedy unikniemy wielu niepotrzebnych spięć. Buldog, chętnie bym przeczytała wszystkie twoje posty, wiesz przecież, że zakładam fanclub Buldodzia, ale nie w tej chwili, brak czasu :wink: :D -
Dobra to ja bede. Być moze z 3 psami...
-
Korona kc. :kiss_2: Staram się być grzeczna jak mogę. Masz rację kobito. Ominę to kupsko z daleka :scared:
-
No. To dużo już o mnie wiesz. Tyle co cała reszta tutaj. Popytaj na innych forach. Bo pytałam przed chwila o ciebie i nikt nie wie kim jesteś. Forum jest dla wszystkich i nie ma tu pojęcia niepytany. Nie odpowiadałam na twoje posty ale wlazłeś z butami nie wiadomo po co. Modzi nic nie wytną bo nie ma co wycinać. Skad ty się urwałeś facet? Mam prawo wypowiadać sie na dowolny temat jak mi się podoba, nie masz takiej siły sprawczej żeby mnie w jakikolwiek sposób ograniczać. Mogę mieć kontrowersyjne poglądy, stoję tylko po drugiej stronie barykady. Trzeba mieć jaja żeby powiedzieć nie kiedy wszyscy klaszczą. A jeśli ktoś do mnie ma nie tak zapraszam na priv. Nie piłuj do mnie więcej bo nie widzę sensu tej ,,rozmowy''. Wróć do niej za pół roku jak juz będziesz mógł się popisać wiedzą na mój temat. Przypominam ci, ze tu się rozmawia o psach, nie o mnie, chyba, ze chcesz sie ze mną umówić. To zapraszam na Spotkania. :hand:
-
Łuksz, to wiele wyjaśnia, trzeba było tak od razu :D
-
Boss Ton, ale ty tani jesteś. Przyszło takie nie wiadomo skąd, nie wiadomo po co i docina komuś kogo WCALE ale to wcale nie zna. Przypinasz mi jakieś łatki, jak nie masz sie na kim wyzyć to zmień żonę. Zawsze zaznaczam, że opisuję tylko swoje własne doświadczenia z psami, jak większość forumowiczów. Jak ci się nie podobają moje posty to ich nie czytaj, nie zapraszałam ciebie. Szukasz zaczepki i jesteś agresywny, ciekawe jak ktoś taki jak ty powinien mieć psa typu AST, czy innego? Tragedia. Na emblemacie jest pies. To ci powinno wystarczyć. Chesz zobaczyć moje psiaczki to przyjedź do Wrocławia. Właśnie umówiłam się z paroma osobami z dogomanii na spacer, osobiście zobaczą mnie i psiaki, możesz ich potem zapytać. I ci w pięty pójdzie chłoptasiu... :evilbat:
-
Pytanie do znawcow ASTow
Marta Chmielewska replied to azja's topic in American Staffordshire Terrier
Buldog, jeszcze jedno. Problem zawsze dotyczy tylko ras modnych. Bo to moda psuje rasę. Kiedyś rotki, dobermany, teraz ast, moze przyjdzie czas na alano czy inne... -
Pytanie do znawcow ASTow
Marta Chmielewska replied to azja's topic in American Staffordshire Terrier
Buldog, ja takie statystyki robiłam. Znasz to? Prawda, mniejsza prawda, kłamstowo, statystyka. Tak mówił mój wykładowca ze statystyki (obecny radny wroclawia). Trudno jeszcze mówić o stastystyce pogryzień, gdy bullowate dopiero niedawno zaczęły karierę. Liczba psów ma znaczenie, u nas są to głównie młode sztuki. Pewnie w czołówce pogryzień są rottweilery, owczarki, dobermany. Jeśli nie to wyprowadź mnie z błędu. Właśnie chodzi głównie o to, w jakie ręce bullowate sie dostaną. Najczęściej w niepowołane, z tego co widzę na ulicach. Ludzi bez wyobraźni, zadufanych w sobie i bez pokory do życia. Pies przejmuje przecież postawę pana. A wyjaśnij mi skąd się wzięła nagonka na bulle w Niemczech? Kaprys urzędników? -
Tom, tak właśnie mi się coś wydawało, ale nie byłam pewna. Coś jest w tym psie nie tak. Dolna szczena.
-
Łukasz... :2gunfire: Nie jestem specem od budowy bulików, lepiej? Nie mam hodowli od 20 lat. Nie napisałam ani jednej książki. Nie to co ty... :evilbat: :evilbat: :evilbat: Buliki które znam mają nieco inne głowy. Czy to możliwe, że polskie bulteriery odbiegają nieco w kształcie?
-
Pytanie do znawcow ASTow
Marta Chmielewska replied to azja's topic in American Staffordshire Terrier
Benia, jak ktoś nie umie podać konkretnych argumentów zaczyna się nabijać. Ja się mojej AST nie boję ale jej nie ufam. Poza tym nie mieszka ze mną w bloku. A poza tym, wybacz, Polsat ostatni raz widziałam rok temu, bo mi się pilot omsknął i niechcący weszłam na ten kanał. Nie myśl sobie, że jesteś jedyną miłośniczką bullowatych, wszyscy na tym topiku nimi są. Ale mozna kochać głupio i mądrze. Ja już wiem jak kocham, tobie się dopiero okaże. A poza tym oceniasz mnie i wiesz o mnie tak strasznie dużo, że aż zdziwiona jestem. Porozmawiaj, wiedzą więcej...może ty wiesz więcej? Oświeć mnie, bo może wiesz o bullowatych coś, czego ja nie zauważyłam. To nie jest forum na osobiste potyczki, nie jest to również mile widziane. Zmień ton. -
Pytanie do znawcow ASTow
Marta Chmielewska replied to azja's topic in American Staffordshire Terrier
Buldog, generalnie. Jeśli jest problem z agresją dotyczy najczęsciej AST. Na wychowaniu np. Albo na innych stronach internetowych dotyczacych psów. Często też miałam telefony od ludzi płaczących w słuchawkę, że się psa boją. Albo bezpośrednio na ulicy prosili o pomoc. Często się z tym spotykałam, bo byłam bezpośrednio zainteresowana. Wiesz, dopóki coś cię bezpośrednio nie dotyczy to tego nie zauważasz. Dopóki nie wyjedziesz z wózkiem na spacer nie bedzie ci przeszkazał wysoki krawężnik. :) -
Ma ostrą główę. Nie jestem specem od budowy bulików ale takiej jeszcze nie widziałam... :hmmmm:
-
Pytanie do znawcow ASTow
Marta Chmielewska replied to azja's topic in American Staffordshire Terrier
A kto coś w kółko opisuje? Dodałam tylko końcowe wyjaśnienie do tego co napisałam na 1 stronie. Z resztą ładnie juz ci inni doświadczeni forumowicze bezskutecznie próbowali wytłumaczyć, widać groch o ścianę. Ja bardzo lubię (bo nie kocham, kocham męża i córeczkę gwoli ścisłości) bullowate w ogóle. Miałam bulteriera, mam AST, stafika. Mam też dwa psy innej rasy i dzięki temu na codzień porównanie różnych psychik. Nigdy nie napisałam, że są to psy zawsze agresywne. Gdzieś ty to wyczytała? AST nie jest psem, z którym mozna zostawić małe dziecko sam na sam wpokoju. Poczytaj sobie dokładnie topiki o AST, jest tego sporo. To właśnie ta rasa ma największe problemy z agresją, nie tylko w stosunku do psów. Zobacz ile ludzi prosi o rady w tej sprawie. Spójrz w oczy swojemu psu. Patrzy zimno i uważnie. Analizuje każdy ruch. Obserwuje. Niewiele psów potrafi patrzeć tak zimno i bez wyrazu. Tylko jego pan znajdzie w nich ciepło. I nie ma takiej rasy której należy poświęcić mało czasu. Wszystkie wymagają tyle samo uwagi. A ci spacerujący spokojnie z AST jest garstka. Oni tylko potwierdzaja regułę. Mogę powiedzieć w 100%, ze bulterier potrafi być wspaniałym psem rodzinnym i że moja suka nigdy nikogo nie ugryzła (żyla 10 lat). Ale nie o AST. Nie nasyłaj na mnie swojego męża bo sie go nie boję :grab: -
Boss Tone, odwal się. Wiesz w ogóle jak wygląda stafik? Byłeś kiedyś w hodowli stafików? Witałeś się kiedykolwiek z 10-oma stafikami naraz? Nię? To spadaj. :grab:
-
Jagoda, Penny jest 4-miesięczna suczką... :D :D :D Ale jeśli będzie padało to nie przyjdę, bo mała dopiero co była przeziębiona i nie wolno jej się moczyć i marznać :(
-
Napiszcie list do burmistrza miasta, pod którym podpiszą się posiadacze psów...może, taki pomysł. Cmentarz niekoniecznie musi powstać z rąk prywatnych, miasto musi przecież udostępnić jakiś teren. Czemu ne przy cmentarzu dla ludzi? A i tak się sam utrzyma, za pochowek i przechowanie nagrobku trzeba płacić. Problem z pochowaniem pupila dotyczy ponad połowy populacji Polakow, co o ni wszyscy robią z tymi zwierzętami? A, jest przecież jeszcze cmentarz wirtualny, można wstawić zdjęcie, cos napisać. Zawsze coś.
-
Pytanie do znawcow ASTow
Marta Chmielewska replied to azja's topic in American Staffordshire Terrier
Jak to miło, że tylu uczynych kolegów i koleżanek po fachu (Buldog, Mag) wyręczyło mnie w tłumaczeniu dlaczego napisałam: poczekaj jak skończy 1.5 roku''. Benia wykazuje się naiwnością i wiarą typową dla młodego posiadacza psa typu bull. Moja droga Beniu, mam AST która obecnie kończy 6 lat, jest suką w pełni dojzalą. Pech chciał, ze przez całe swoje dotychczasowe życie sprawiała wszystkie możliwe kłopoty, jakie tylko ta rasa moze sprezentować. Ja równiez chowałam ja w gronie przyjaciół (psich) wszelakiej rasy i to również uległo zmiane. Nie wiem czy wiesz, ze psy zawsze w mniej lub bardziej łagodnej formie ustalają hierarchię między sobą, tylko pewnie tego nie zauważyłaś. W zabawie, w domu, z psami na podwórku. Na tym polega ich filozofia życia. U bullowatych to jest o tyle niebezpieczne, że walka nie jest dla nich metodą na obronę to im sprawia przyjemność. Nie powinnaś w 100% ufać swojemu psu. To świadczy o braku wyobraźni. AST nie ostrzega. AST ma swoje zasady. ASt jest najtrudniejszą rasą wśród bullowatych. AST to pies dla bardzo wąskiego grona tylko dorosłych ludzi. Nie wiem, czy kiedykolwiek jeszcze zdecyduje się na tę rasę, właśnie ze względu na brak spokoju z jakim idzie na spacer posiadacz labka czy pudelka. Jeszcze nikomu nie poleciłam tych psów jako pupilka domowego, bo nie znam nikogo w gronie bliskich, kto podołałby temu wyzwaniu. Zaznaczam, ze moja suka jest bardzo karna i zna całą masę potrzebnych i nie komend i sztuczek (są to w koncu bardzo inteligente psy). Ale to niczego nie zmienia. Wychowanie nauczy twojego psa reakcji i sztuczek. Nie oduczy go kierowania się instynktem i popędu do walki. Podobnie jak wiele innych ras. W tym roku miałam taka sytuację: bawiła się moja bulterierka z rocznym cane corso i 1.5 roczna AST. I AST nagle po godzinie zabawy rzuciła sie na cane corso. Czemu? Bo miał patyka w pysku. -
Penny wymyśliła ostatnio dwa fantastycznje sposoby powitań. Jedno dotyczy dzieci, drugie ludzi w ogóle. Otóż na dzieci skacze i liże je po buziach (nie mogę jej tego oduczyć). Drugi sposób polega na tym, ze rozpędzona jak torpeda (jak to pięknie określiła Ania-weterynarz) wskakuje ludziom siedzącym na ławce na kolana i wtedy liże po buziach. Albo wskakuje do koszyków w wózkach dziecięcych...
-
Czyli kiedy w tą niedzielę? A nie lepiej spotkać się na moście trzebnickim i z niego walem ruszyc ku warszwskiemu? Mozna tam spuścić psy ze smyczy i jest kawalek do przejscia. Inaczej musialabym strasznie kombinować z dojazdem :-? Ja w tą niedzielę mogę, wezmę tylko stafika. Ruffi, faktycznie nie po poludniu bo się ciemno robi. 11-12 najlepiej. Tylko zeby sie nie okazalo ze przyjade a tu nikogo :x
-
Korona..... :evil: Agga, sorry, Opole to bajera metropolia :wink: :D Trzeba się cieszyć z tego jak wspaniale spędziło się wspólne chwile i wspominać a nie płakać po stracie. Pamięć jest najlepszym oddaniem hołdu zmarłemu, nawet jeśli był to ,,tylko'' pies...
-
Opole to dziura, Opole to dziura :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: