Dzień dobry :)
Dziękujemy za kolejne dobre wieści! :loveu: To cudowne wiedzieć, że biedaczek w końcu dostanie pełną dawkę miłości - tak już do końca :loveu: :loveu: :loveu:
Misiu jest cichym wulkanem - niby spokojny przytulaniec, a niejednokrotnie na spacerkach potrafił puścić się za innymi psami galopem :)
Trzymamy kciuki, mam nadzieję, że stawy nie będą dokuczać tak bardzo!