Jump to content
Dogomania

wiosna

Members
  • Posts

    3333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiosna

  1. uaktualnione zaprzegowce: (2006.12.29) SH: 73o1 Domu szuka siberian husky, który błąkał się przez 3 tygodnie w okolicach Zabierzowa Bocheńskiego ( koło Krakowa), przygarnął go dobry człowiek, ale po poczytaniu o rasie i obserwacji psa uznał, że pies nie nadaje się dla niego. Pies nie posiada tatuażu, ani czipa i nikt go nie szukał po za właścicielami niepełnych kurników. Weterynarz określił wiek psa na 1,5 – 3 lata. Pies jest bardzo przyjazny do ludzi, kotów i dzieci. Uwielbia gdy mu się poświęca czas. W domu nie nocował, ale gdy jest wybiegany, to jest spokojny i potrafi znaleźć sobie miejsce w mieszkaniu, nie przeszkadzając innym. Pies nie lubi gotowanego jedzenia, nauczony jest jeść suchą karmę. Pies jest w Zabierzowie Bocheńskim. [IMG]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/images/alegro.jpg[/IMG] [IMG]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/images/alegro1.jpg[/IMG] (niestety tylko takie zdjęcia, przynajmniej narazie) 2: 74o1 Domu szuka mieszaniec siberian husky, który został oddany do schroniska przez właściciela. Demi ma 10 m-cy. Jest łagodny i przyjazny. Pełen temperamentu i siły, wymaga aktywnego opiekuna. Uwielbia długie spacery i zabawę z człowiekiem. Ładny i mądry, idealny do domu z ogrodem. [IMG]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/images/demi.jpg[/IMG] 3: 75o1 Domu szuka siberian husky, który został oddany do schroniska przez właściciela. Funt ma około 3 lata i od sierpnia przebywa w schronisku. [IMG]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/images/funt.jpg[/IMG] 4: 77o1 Domu szuka sunia husky 3 letnia. Suczka nie ma rodowodu i nigdy nie biegała w zaprzęgu. Posiada wszystkie aktualne szczepienia. Bardzo lubi dzieci, nie jest agresywna w stosunku do ludzi. Jest bardzo żywiołowa, poluje na inne zwierzęta ( kury, króliki). Suczka jest niedaleko Polic. [IMG]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/images/77o1.jpg[/IMG] 5: 78o1 Domu szuka 5 m-ny pies husky. Psiak jest miłym szczeniakiem wychowywanym w domu. Maks jest w Poznaniu. [IMG]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/images/maks.jpg[/IMG] [IMG]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/images/maks1.jpg[/IMG] AM - brak INNE: 1: 17o3 Domu szuka pies grenlandzki 2 letni, wykastrowany. Umaszczenie wilczaste. Pies miał dwa zabiegi ( ciało obce) i raz był mocno pogryziony. Pies jest wychowywany w domu w wyniku stałej opieki jakiej wymagał po zabiegach. Lekko utyka na tylną kończynę ( szczególnie po wysiłku), co jest wynikiem pogryzienia. Do oddania jest w dobre ręce jako pies do towarzystwa. Nie przejawia żadnej agresji wobec ludzi i dzieci. Pies jest miły, łagodny, kontaktowy, ułożony jak na szpica, potrafi chodzić na smyczy i nie kopie dziur. niestety lubi zjadać różne rzeczy ( efekt - dwa zabiegi), lubi polować na inne zwierzęta typu wiewiórki itd. Pies jest w Rzeszowie. Zdjęcia wkrótce. 2: (16o3) W Polsce południowej szuka nowego domu suczka Sara - mieszaniec malamuta i owczarna niemieckiego. Sara ma cztery lata, jest bardzo grzeczna i potrafi długo zostawać sama. Jest wdzięczna i nie wymaga specjalnego traktowania. Jest to suka która ma olbrzymie zdolnosci przystosowawcze. Odwdzięcza się za każde pogłaskanie. Potrafi ostrzec jeśli ktoś obcy kręci się wokół domu. Transport do ustalenia. [IMG]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/images/16o3_a.jpg[/IMG]
  2. z tego co wiem, to ogloszenie jest sprzed okolo 2-3 miesiecy, sunia dawno oddana do wlasciciela :)
  3. z mieszkaniem to jest tak, ze musisz psu poswiecic czas, nie metry kwadratowe. w lecie pies wiekszosc dnia przesypia, kiedy jest goraco, nie mozesz kazac mu byc na sloncu czy tym bardziej biegac. a co do szczeniaka - moze lepiej byloby wziasc mlodego pieska z adopcji ?
  4. mieszaniec husky znajduje sie w gliwickim schronisku. piesek jest mlody, ma okolo 2-3 lat, przyblakal sie do firmy budowlanej, skad trafil do schroniska. troche boi sie ludzi, ale jest bardzo zywy i chce ciagle biegac - tam i z powrotem.. zdjecia nie sa najlepsze, bo psiak krecil sie strasznie chcac byc wwszedzie naraz, postaram sie zrobic mu niedlugo nowe, ladniejsze zdjecia.. psiak jest w schronisku juz dosc dlugo, [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/adopcje/haszczak.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/adopcje/haszczak-02.jpg[/IMG] kontakt do mnie: 506935278 i [email][email protected][/email] kontakt do schroniska: 032 3050943
  5. kurcze - to narazie raczej wizja haszczaka odpada - dopiero jak bedziesz miala jak go spokojnie trzymac - albo kojec, albo cos.. a teraz - musisz nauczyc tego cietego smoka biegac..;)
  6. z tego ostatniego kombinowania w ostatnecznie wyszlo tyle, ze wczoraj przywiozlam malego, chudego i wystraszonego haszczka ze schroniska.. 8) kombinowac trzeba bylo o tyme, ze mieszkam z rodzicami, a ci niestety nie podzielaja mojej pasji psiej - stanelo na tym, ze 'znalazlam go blakajacego sie po miescie' 8) no i narazie pieska oswajam, bo nie podchodzi do ludzi. a haszczak w malym mieszkaniu..? to nie jest problem, jesli tylko masz czas, zeby troche go wybiegac i troche z nim 'pomieszkac' ;) ale - juz nie bede kusic, bo powiesz pozniej, ze to przeze mnie rzucilas prace 8)
  7. no.. ..a czasem losowi trzeba pomoc - ja wlasnie nakombinowalam sie strasznie, ale sie udalo.. a jak mowisz, ze mieszkasz na obzezu miasta... to juz tylko kwestia tej pracy - do dziela :D
  8. moze sprubuj wziasc doroslego psa, ktory spokojnie sobie z malym ujadaczem poradzi, a nie szczeniaka, ktory moze przez to bac sie psow.. ? szczeniakowi Kajtek moze zrobic krzywde - zwlaszcza w psychice - dorosly, opanowany sh ze stoickim spokojem malego 'wyczeka'. mialam podobna sytuacje u znajomej - wziela dorozlego haszczaka, po jakims czasie agresja malego, ktora nie odnosila zadnego skudku - 'wygasla', choc psiaczek w zyciu by sie do tego nie przyznal - pierwszy zadymiarz ;) oczywiscie - jako-takie karanie zlych zachowan, wzmacnianie pozadanych - ale - u psa w tym wieku cudow nie zdzialasz ;) jesli chcesz, zeby pomoc w znalezieniu odpowiedniego sh - pisz - [email][email protected][/email] i zajrzyj na [url]www.bezdomne.szpice.zahoryzontem.org[/url] pozdrawiam ;)
  9. no, to faktycznie pod wzgledem psow - nieciekawie. ale ja sie podpisuje wszystkimi naszymi lapami pod tym, zebyz szybko zmieniala prace, kupila ta chate z lasem i w lesie, i juz - pieski czekaja.. :)
  10. hej, witam ;) a - jesli mozna ;) - dlaczego pieska nie posiadasz..? jeszcze nie czy sie nie da.. ?
  11. hmm.. takiego zdjecia niestety nie mam, i teraz nawet nie mam cyfrowki.... ;/ bede miala.. za jakis miesiac..(?) jakos tak.. :)
  12. to czemu nikt nie probowal kantaka ? ja tego uzywam, naprawde goraco polecam. zupelnie nie przestaja pzez to ciagnac psy na treningach - a na spacerki ja biore 3 haszczaki jedna reka (jestem kobieta, nie kulturysta, a haszczaki nei sa z tych 'grzeczniejszych' ;) ) Kantarek nie jest czyms, co zadaje psu bol - zwlaszcza po huskich wyjatkowo splywa to, ze cokolwiek jest nie tak... kantarek dziala na tej zasadzie, ze jak pies ciagnie, obwraca mu to glowe w bok - brzmi niemilo, ale pies zadko sie szarpie - bo prostu przez to, ze jest to niewygodne, nie szarpie sie wogole i glowy mu nie wykreca. pies uczy sie po kilku spacerach - wiec dla psa, ktory juz w kantarku chodzil, nie ma zadnego odwracania lebka - pies idzie spokojnie - i juz nei ma znaczenia, czy kantarek dziala tak czy nie tak - on nie musi juz dzialac, on po prostu jest ;) oczywiscie - zdarzaja sie psy bardziej toporne i odporne, ale naprawde - nie ciagna - i naprawde - nie zdzieje im sie krzywda ;) ' jak ktos chce zdjecie - [url]http://photobucket.com/albums/y97/wiosna/sklep/?action=view&current=kantarek2.jpg[/url] jakby co - ja to szyje - jak ktos jest zainteresowany - zapraszam ;)
  13. jeden z moich psiakow tez kaszle.. wyglada to tak, jak opisane we wczesniejszych przykladach, do tego dochodzi (nie wiem jak to nazwac.. krztuszenie, charczenie.. ) - pies wciaga powietrze tak, jakby mial zatkany nos, albo prawie zatkany - ma otwarty pysk i kilka lub kilkanascie wdechow robi caly napiety, charczac wlasnie i troche jakby sie duszac.. nei wiem jak Wam to opisac... :roll: vet podejrzewa bakteryjny kaszel, bo na k. kennelowy pies byl szczepiony. dostawal leki na zapalenie krtani. ogolnie cala ta choroba trwa juz kilka miesiecy, bo raz jest lepiej, potem pies wiecej popracuje i znow kaszle, po kilku dniach mu przechodzi, tak w kolko.. o sercu nei pomyslalam, pogadam z vetem przy najblizszej okazji.. ale kondycje to on ma dobra, biega w zaprzegu w koncu.. moze cos jest nie tak z odpornoscia ? bo dziwne po 1 ze husky sie tak latwo przeziebia, po 2 ze z wyleczeniem sa takie problemy..
  14. hmm.. ja moim czasem pozwalam.. przyznaje sie ;p ale i tak uwazam, ze bardzo zle jest jak spia na poscieli.. ja potem wszedzie mam futro :evil: 8)
  15. juz mam, dzieki Aga :)
  16. a ja dalej nie wiem co z jeszcze-nie-pierwszym :P
  17. tak, ale on ze swoimi teraz biega sam.. pojawil sie w poscie Agi jako tajemniczy 'znajomy' :)
  18. noo.. wiosennego zaprzegu juz nie ma.. ;/ przeciez mi zostaly 2 psy, i Kali, co biegac jeszcze nie potrafi, i jeszcze jeden mlody pies, co tez nic nie umie, byl moze na 2 treningach.. a poza tym od zeszlej jesieni nie moge sie zebrac i naprawic kolka w wozku.. 8)
  19. my chcemy pojechac w piatek, ale dobrze by bylo, jakby jeszcze ktos pojechal z nami (z Aga i ze mna), bo wtedy byloby taniej.. ma ktos ochote ? (z okolic Gliwic.. nie wiem.. Katowice.. ?)
  20. noo, to ja juz sprawozdanie nie pisze, czuje sie zwolniona ; ) faktycznie, zostalysmy same.. ehh :evil: ale i tak bylo super, jedziemy znow :) Tajraga, tworog maly jest za sośnicowicami, od gliwic w strone kedzierzyna-kozla, rybnika albo raciborza. a moj pies sie nawet nie zmeczyl za bardzo, myslalam ze bedzie spal chociaz, a tu du**, bo rano mnie wyciagnal spod kolderki i kazal wylazic na brr spacer.. wszystkie zreszta, nie tylko on.. :evil:
  21. ma ktos moze nr telefonu do organizatora ?? bo ja chyba zostawilam szpile ze stake-outa i musze zapytac, czy ktos nie krzyczal, ze jest... jakby co to wielkie dzieki ;))
  22. Tajraga, to jest TWOROG, nie TWAROG ;p a mozna dopisac do listy nie-pierwszego ? (nie jest to zaden kolejny..)
  23. te, Panie Optymista.. co my tu slyszymy ? :evilbat: uwazasz ze ja mam zaprzegowce ? a myslisz ze co moj pies robil (co sie z nim dzialo) jak byl maluchem ? i co ja wtedy wiedzialam o zaprzegach ? ze gdzies po syberii biegaja.. i niewiele wiecej.. a moze jej sie spodoba bieganei ?
  24. ahh.. Manu, przez rozmowe o chudziakach tez nic nie napisalam.. Svenowi zrobilam przesliczne zdiecie, zwlaszcza te 'portretowe'.. dzieki wielkie wielkie :*
  25. noo, moze bez przesady... co z tego ze kupila 2 smycze ? ja mam smyczy zdecydowanie wiecej, i co z tego ? ze miska za mala ? piesek narazie maly, szczeniakowi sie wygodniej je z malej miski.. legowisko ? to chyba dobze.. husku lubi zimno, ale na lozko to prawie kazdy spac chce.. wiec na legowisku tez.. szczeniaki czesto jedza piasek, ziemie, gowienka.. to wynika z niedoboru pewnych skladnikow w karmie. czym ona karmi pieska ? a ze myja lapy to zle ? jak jest brudno, to jasne ze sie nie chce tego calego syfu po polgodzinnym spacerze wnosic do domu.. obroza przeciwpchelna to mogl byc blad, jezeli wybrali nie taka jak trzeba.. z dezodorantem to nie wiem dlaczego chca, ale jak dla psow to nie jest to cos szkodliwego i nie powinnas sie tak denerwowac.. gorzej jakby chcieli ludzkim psa psikac pod pachami.. spacerki 2x po 30 minut - nie sadze, zeby to bylo wszystko, bo tyle nie wytrzymuje nawet wiekszosc doroslych psow. wiec przypuszczalnie siusia im w domu, albo raczej wychodza czesciej.. wiekszosc ludzi jak spraswi sobie upragnionego szczeniaczka to sie nim zachwyca i np nosi na rekach.. to jest normalne. i to przechodzi po czasie. fajnie, jak dziewczyna pozna kogos, kto ja skieruje na strone treningow - skoro tak uwielbia psa, jest duza szansa, ze polubi tez treningi. ale takie nerwowe podejscie i 'zal dla malca' ? ee.. przejmowac sie bardziej nalezaloby innymi sprawami, nie nadopiekunczoscia i brakeim doswiadczenia, co jest normalne... spokojnie :))
×
×
  • Create New...