-
Posts
1038 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Godelaine
-
Kaja ,Czarek ,Lucas Owczarki NiedokońcaNiemieckie
Godelaine replied to olekg89's topic in Foto Blogi
Oj, Olek.. Oj, Olek.. Chyba już Ci kiedyś robiłam wykład o wlaściwym zachowaniu względem koleżanek? :) Mykam, bo trzeba się na wystawę przygotować. Jutro PRAWDOPODOBNIE coś wrzucę :eviltong: -
Kaja ,Czarek ,Lucas Owczarki NiedokońcaNiemieckie
Godelaine replied to olekg89's topic in Foto Blogi
No własnie... Coś kiepski ten uśmiech :) Postaraj się bardziej :) -
[quote name='jo-jo']sluchaj straszny pogrom w ocenianiu był!!! kilka dobrych kilkanaście bdb!! [/quote] Mi dobrze świta, że Was oceniał Zvi z Izraela? I w końcu w sumie na co zwracał największą uwagę? Ruch? Charakter? Prezentowanie psa? Czy tez całkoształt? :) A tak w ogóle to ogromne gratulacje dla wszystkich! :D Ja się zaczynam lekko denerwować... W ramach odprężenia mykam na małą imprezkę. Mam nadzieję, że jutro nie będę biegla zygzakiem :lol:
-
No ta ja się też piszę na wspólny spacerek. I mnie tam obojętnie czy jeszcze błotko będzie, czy nie. Bo i tak ze spacerów zawsze wracam cała uśliniona. Podobnie jak Desti :lol:
-
Kaja ,Czarek ,Lucas Owczarki NiedokońcaNiemieckie
Godelaine replied to olekg89's topic in Foto Blogi
Jak Olek się ładnie do mnie uśmiechnie, to może jeszcze coś na swoim komputerze znajdę :P :P :P -
Kaja ,Czarek ,Lucas Owczarki NiedokońcaNiemieckie
Godelaine replied to olekg89's topic in Foto Blogi
Dawno temu zarzekałam się, że wrzucę foty romantycznego Olka. Proszę bardzo :D Oto one - zasmarkany Olek na tle zachodzącego słońca :D [CENTER][IMG]http://www.desti.strefa.pl/Kaja/Desti7,5mies.%20099a.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.desti.strefa.pl/Kaja/Desti7,5mies.%20098a.jpg[/IMG] [/CENTER] To za to, że dziś jakoś na stadion nie trafiłeś :mad: Żałuj, fajnie było :evil_lol: Ale żeby nie wyszło, że jestem sadystką... Ostatnie zimowe zdjęcia Kaji :) [CENTER][IMG]http://www.desti.strefa.pl/Kaja/Desti11mies.%20018a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.desti.strefa.pl/Kaja/Desti11mies.%20025a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.desti.strefa.pl/Kaja/Desti11mies.%20027a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.desti.strefa.pl/Kaja/Desti11mies.%20029a.jpg[/IMG] [IMG]http://desti.strefa.pl/Kaja/Desti11mies.%20070a.jpg[/IMG] [IMG]http://desti.strefa.pl/Kaja/Desti11mies.%20194a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.desti.strefa.pl/Kaja/Desti11mies.%20051a.jpg[/IMG] [IMG]http://desti.strefa.pl/Kaja/Desti11mies.%20075a.jpg[/IMG] [IMG]http://desti.strefa.pl/Kaja/Desti11mies.%20080a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.desti.strefa.pl/Kaja/Desti11mies.%20273a.jpg[/IMG] [/CENTER] P.S. Jak to Cię nie będzie?! A piłeczki dla Agaty?! Nie marudź. Do Katowic marsz:mad: -
Gratulacje dla wszystkich :) My jutro do wetki idziemy po zaświadczenie, no i w niedzielę jazda na wystawę. To będzie nasz debiut w młodzieży. Ciekawe, jak nam pójdzie... :roll:
-
Hehe... No fakt... [I]"Nieco"[/I] :lol: :lol: :lol:
-
Nas nie będzie... Szkoda, bo wystawa bliziutko, ale klubówka holenderska (odbywająca się w tym samym czasie) brzmi mimo wszystko bardziej interesująco :roll: :)
-
[quote name='BabyCakes'] A odnosnie praw, obowiazkow, przywilejow, Honorow... mam troszke odmienne zyczenia od wiekszosci z Was: zyczylabym sobie troszke mniej roszczeniowych postaw, a wiecej rozsadnego myslenia - nie tylko o sobie. Wystawa na tak ograniczonej przestrzeni wymaga wyobrazni, nie tylko od organizatorow. Zyczylabym sobie, zeby wlasciciele sprzatali po swoich pupilach, bo ciezko dojsc do samochodu nie potykajac sie o psia kupe. Zyczylabym sobie, zeby psy pobudliwe, agresywne w stosunku do innych psow byly trzymane tak, by nie stwarzaly zagrozenia, by wlasciciele zwracali uwage na swoje pociechy - ilez to razy psy wsciekle ujadaja w klatkach, a wlasciciela niet... Zyczylabym sobie mniej agresji ze strony niektorych wystawcow. I tak, zyczylabym sobie rowniez, by na wystawie byly tylko psy biorace w danym dniu w niej udzial.[/quote] Brawo! Podpisuję sie pod tym wszystkimi kończynami! :) W Poznaniu moja suka (jako 8 miesięczny szczeniak) na "dzień dobry" po wejściu do hali dwukrotnie została zaatakowana przez ONka i briarda (i chyba tylko ilość futra spowodowała, że obyło się bez żadnych obrażeń). Co robili w tym momancie właściciele owych zwierząt? Gawędzili w najlepsze z innym wystawcami. Nie usłyszałam nawet słowa "przepraszam". Gdy poszłam dalej i obejrzałam się za siebie, co się okazało? Że właściciele wrócili do przerwanej rozmowy, w dalszym ciągu nie zwracając uwagi na to, co robi ich pies. Jak dla mnie wyjątkowym brakiem kultury jest też niesprzątanie po swoim pupilu na terenie wystawy. W zeszłym roku w Łodzi byłam świadkiem, jak collie (bodajże) ślicznie wykupkał się przy samym (nieswoim) ringu. Właścicielka dzielnie udawała, że to nie jej pies (mimo iż był na smyczy) i szybko się ulotniła. Żałosne. O masie psów zostawionych na długi okres w klatkach (podczas gdy widać, że nie czują sie w nich komfortowo, bo wyją i szczekają), a także przywiązanych do barierek i słupów nawet nie wspominam...
-
Tutami... Heheh... Ale pomyśl, jak długo młoda będziesz :lol: :lol: :lol:
-
[quote name='nathaniel']Czyli co zabrac legitymacje ?? :)[/quote] Jeśli wyglądasz młodo, to w sumie nie musisz. Choć lepiej dmuchac na zimne :)
-
[quote name='jo-jo']ja zawsze kupuje ulgowy 8) i jakoś nikt nigdy nic nie mówił[/quote] Heh... Ja w zeszłym roku dzielnie próbowałam wejść na ulgowy, ale sympatyczny pan stwierdził, że wyglądam młodo, ale jednak nie az tak młodo :lol: Co ciekawe, jak przychodzi do sprzedaży alkoholu to barmani często patrzą podejrzliwie :roll: Baaa... Paru nawet poprosiło o dowód, mimo przeżytych już 22 wiosen :lol:
-
[quote name='puli']Przecież nikt nie bierze stworzenia żeby mu deptali po łapach.[/quote] No właśnie niestety biorą. Po to żeby piesek się pobawił, miał frajdę, zobaczył inne pieski itp itd. Dla psa to wtedy zwykła mordęga. Zwłaszcza, jeśli Pani lub Pan stoją cały czas przy ringu niespecjalnie interesując się co się dzieje z ich pieskiem lub też zostawiają go na długi okres przywiązanego do jakiegoś słupa lub barierki. Inna sprawa, że właściciele zgłoszonych psów też nieraz się tak zachowują... :roll:
-
5 zł (ulgowy), 10 zł (normalny). Przy czym, jeśli dobrze pamiętam, ulgowy jest do lat 14.
-
Podpisuję się pod tym, co napisała BabyCakes. Tutami... Tu nie chodzi o sytuacje, o których Ty piszesz - a więc niemożliwość zostawienia psa samego w domu, przyjazd na kilka dni z kilkoma psami itp. Tu raczej chodzi o ludzi, którzy starają się wejść na teren wystawy z psem tylko po to, żeby pooglądać inne psy i żeby ich psiak się posocjalizował/pobawił itp. Jak dla mnie w warunkach "spodkowych" (i większości innych hal) to pomysł z lekka poroniony. Nie wspominając już o tym, że wystawa w ścisku i tłoku dla młodego szczeniaka może więcej złego przynieść, niż dobrego.
-
Ufff... Mamy zgłoszenie :) Belgi co prawda idą dość późno (po 12:30), ale za to są na ringu 5 - usytuowanym na boku :) Super! :)
-
[quote name='karenina']Dla mnie p. Lisbeth Mach to wzór sedziego, oby wiecej takich. Bardzo dokładna, super wiedza, wiele lat doswiadczenia. Nieprzekupna i nieukładowa. I niezwykle miła i serdeczna w ringu, zawsze uśmiechnieta. Ja do niej pojade zawsze i wszedzie gdzie bedzie sedziowac moje grupy.[/quote] Dzięki za info. Ona ma belgi w Lesznie w maju (jeśli dobrze kojarzę :) ). Tak więc chyba sie tam wybierzemy :)
-
Katowice to IMHO jedna z lepiej zaopatrzonych wystaw pod względem wszelakich psich akcesoriów. Wybór jest dość spory, ale czy akurat ta firma się trafi - cięzko powiedzieć. Sota - może wyślij maila do firmy? Z pytaniem czy będa mieli swoich przedstawicieli w Spodku? Ja dziś całkiem zapomnialam o sprawdzeniu skrzynki, jak wracałam ze spaceru z psami. Hmm... Chyba się przejdę na dół :) [B][COLOR=Red]Edit: [/COLOR][/B][COLOR=Black] Pusto :([/COLOR][B][COLOR=Red] [/COLOR][/B]
-
[quote name='Tutami']Mimo wymaganych świadectw na wystawie można czasem spotkać psy z aktualnym św zdrowia i z np.zaawansowaną nużycą [...][/quote] Nie wiem, co rozumiesz pod pojęciem "zaawansowana" (bo jedna łysinka na nosie nie równa się prawie całemu łysemu pyskowi), ale i tak nie zmienia to faktu, że ta choroba akurat nie stanowi zagrożenia dla innych psów. Jedynym minusem, w aspekcie wystaw, to złe wrażenie estetyczne i gorsza (choć tu niekoniecznie) ocena sędziowska. Ja zaświadczeń, mimo iż mój wet wystawia je nam za darmo, ze sobą nie biorę. Tylko raz mnie o nie poprosili (akurat wtedy, kiedy nie wzięłam), a i tak w końcu zadowolili się książeczką.
-
Ja "zaliczyłam" dopiero pięć wystaw, więc to niewiele. Na żadnej nie wymagali książeczki. Ewentualnie tylko szczepienie przeciwko wściekliźnie i zaświadczenie o zdrowiu od weta (przy czym akurat w Poznaniu takowego nie miałam, na szczęście wystarczylo, że pokazalam ksiązeczkę zdrowia z wszystkimi szczepieniami).
-
Auć... Już potwierdzenia sa wysyłane?! Ups... A ja miałam dziś iść zapłacić, żeby za numerem nie stać. Argh... :angryy:
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Godelaine replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Myszka... KWIK! Tak nie wolno :lol: Część herbaty znalazła się na monitorze :lol::lol::lol: Ja w miarę możliwości staram się po swoich psach sprzątać. Ale że jestem leniwa i schylać mi sie nie chce (starość nie radość :lol: ), to wolę jednak przejść szybko pare ulic i dojść na łączkę. Z której korzystają tylko psy, więc czuję się rozgrzeszona :) Gdy zdarzy się jedna na trawniku przy bloku jakiś wypadek przy pracy, to jak najbardziej sprzątnę (choć zdarzyły mi się nocne poszukiwania zagubionego skarbu, niestety beskuteczne :roll: ). Wczoraj, przykładowo, miałam taką oto sytuację. Po dwóch godzinach harców wracałam już z łąki do domu, gdy nagle Desti zdała sobie sprawę, że w zabawie zapomniała po co w ogóle z domu wyszła. Widząc co się święci zaczęłam już szukać woreczka. Wyciągałam go już z kieszeni, kiedy nagle pan stojący niedaleko przy samochodzie rzucił do drugiego pana patrząc w moim kierunku: "Ciekawe kto te wszystkie gówna posprząta". Na to spytałam uprzejmie "Czy pan nie mógłby łaskawie poczekać, aż pies się załatwi i az ja wyciągnę woreczek." Desti skończyła, ja posporzątałam i na odchodne rzuciłam panu, że trafił pod zły adres. Aż żal, że nie miałam aparatu. Minę miał przekomiczną! Mieszanina niedowierzania i totalnego zaskoczenia. W końcu doszedł do siebie i odwrócił sie bez słowa do kolegi. Dla takich chwil warto się pomęczyć zbieraniem gówienek :) -
[URL="http://link2.de.map24.com/?lid=fd5dfad3&maptype=JAVA&width=1500&lang=en&wx=1141&wy=3016"] Tutaj[/URL] macie naprawdę fajny plan miasta. Spodek jest przy samym Rondzie. Osoby dojeżdżające samochodrem mogą dokładnie na niej prześledzić trasę. Mam nadzieję, że to choć odrobinę niektórym pomoże :)
-
[quote name='brazowooka']ale jestes dowciapna jak dostane mapke moge isc bo gubic sie nie chce[/quote] Ale to naprawdę żadna filozofia :) Wychodzisz z dworca (głównym środkowym wyjściem), schodzisz w dół i skręcasz w prawo. Dochodzisz do końca ulicy do Rynku ( :lol::lol: :lol: - za który robi skrzyżowanie torów tramwajowych) - po obydwu stronach masz domy towarowe Zenit i Skarbek. Skręcasz w lewo i idziesz wzdłuż ul. Korfantego w kierunku Spodka, który widzisz na horyzoncie praktycznie od razu :)