-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ARKA
-
Maniek-JUŻ W NOWYM DOMU! WKRÓTCE OPERACJA W HOLANDII:)
ARKA replied to kometa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tweety'] tak jak Ty o Korabiewicach (oczywiście wiesz o tych umierających z głodu psach w tamtym schronie ... )[/quote] A Ty co wiesz o KORABIEWICACH?!! :razz: Ktore psy umieraja??!!! POKAZ mi te psy!! -
Maniek-JUŻ W NOWYM DOMU! WKRÓTCE OPERACJA W HOLANDII:)
ARKA replied to kometa's topic in Już w nowym domu
[quote name='next'] Może Tobie mam ufać? Pewnie za zagranie w Korabiewicach gdzie przepędziłąś z dumą karmiących wolontariuszy twierdząc, że tam psy mają super. Zauważyłaś, że umierają z głodu? Są wątki na dogomanii.[/QUOTE] BYLAS tam, WIDZIALAS, po co pyszczysz?? [QUOTE] Może mam Ci ufac za Dąbrówkę koło Wejherowa? Gdzie pisałaś, że wspaniała osoba ją prowadzi? [/quote] To da sie chyba leczyc, idz sie leczyc..ja i Dąbrowka?:crazyeye: -
Maniek-JUŻ W NOWYM DOMU! WKRÓTCE OPERACJA W HOLANDII:)
ARKA replied to kometa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tweety']i o takich działaniach nic Emir nie wie? Przecież występowała w TV w tej sprawie i mówiła, że intensywnie tam działa... Ja wiem, że przed kamerą mówi się to co ludzie mają usłyszeć, ale nie podejrzewałam jej, że w sprawie Krzyczek też tak można ...[/quote] :roll: i znow zaczynasz jak zdarta plyta. Zdaje sie, ze przykladasz swoja miare do innych, nie?:roll: -
Maniek-JUŻ W NOWYM DOMU! WKRÓTCE OPERACJA W HOLANDII:)
ARKA replied to kometa's topic in Już w nowym domu
[quote name='next']Ty niufek oczywiście pisac nie musisz a inni muszą. Jak zwykle :) Czepiasz się wszystkich tylko nie siebie. [B]A ja właśnie Tobie nie ufam bo tylko się awanturujesz i każesz sobie ufać. [/B] [/quote] :evil_lol: To masz problem. Najwazniejsze, ze sobie moze ufasz?:roll: -
Psiak wycienczony z Korabiewic, pomozcie!!W Nowym Domu!!!
ARKA replied to patch75's topic in Już w nowym domu
[quote name='patch75']To psiak z Korabiewic, wycienczony, zaglodzony. Przebywa w klinice w Warszawie, ale musi ja opuscic, tylko gdzie ma pojsc???Dokad? bYl tak wycienczony, ze jak wsadzil leb w miske z woda, to juz jej nie mogl wyjac...Jego leczenie jest kosztowne, a wszystkim zajmuja sie dwie wspaniale osoby, ktore wydaja ostatni grosz na utrzymanie go przy zyciu...Czy on nie zasluguje na druga sznase?? oto slowa lekarza: Wycienczenie, z głodu ,pragnienia ,miał juz objawy neurologiczne ,był bity bo jest bardzo wystraszony każde podejscie człowieka traktuje jako cos złego dla niego ale jest juz troche lepiej bardzo szybko się socjalizuje. [/quote] Ty z Olsztyna i doskonale wszystko wiesz o psie? :roll: Zlozylas doniesienie na policje? -
Psiak wycienczony z Korabiewic, pomozcie!!W Nowym Domu!!!
ARKA replied to patch75's topic in Już w nowym domu
[quote name='olga nik']Sytaucja tego psa jest tragiczna, [B][COLOR=red]jak i wielu psów z tego schroniska[/COLOR][/B].Pomoc bardzo potrzebna.Jeżeli ktoś może wesprzeć finansowo,prosimy o kontakt na PW Dajmy mu drugą szansę:placz::placz:[/quote] I znow zaczynasz' swoja starą melodie", przeciez Ty na psach sie nie znasz, sama to psialas, skad nagle wiedza sie wziela? Chodzisz do schroniska, podobno nie, jasnowidz?:angryy: -
Psiak wycienczony z Korabiewic, pomozcie!!W Nowym Domu!!!
ARKA replied to patch75's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorota']Jestem zaskoczona tym wywodem o piaskownicy kogoś kto widzi zdjecia psa a kto działa na rzecz zwierzat . Opinia ta i inne są prosze się nie martwic. [B]A jeżeli mówimy o policji etc., to są od tego Organizacje które w swoim statucie mają ochronę i dobro zwierzat.[/B] Jeżeli chcesz wiedziec więcej skontaktuj się z nami,[/quote] Jesli ktos jest bezposrednim swiadkiem, znecania sie nad psem to wzywa policje, przede wszystkim. -
[quote name='malawaszka']cholera - dzisiejsze pogryzienie 10 latki przez ASTa Foboskowi na pewno nie pomoże :-( znowu nagonka :shake:[/quote] :shake::shake::shake: nie pomoze. 10 m-c dziecko a nie 10 lat, tak dla scislosci:shake::shake::shake:
-
[quote name='oktawia6']czy naprawdę mogłabyś go oddac po pół roku mieszkania razem?:roll: pytanie po co? jak ma u Ciebie super i świetne warunki-to zbrodnia na psie oddawac go po tak długm czasie![/quote] Tak, moglabym poniewaz Kajtek jest u mnie na dt. Jesli znajdzie sie odpowiedni dom dla Kajtka to z ciezkim sercem ale go oddam, inne psy czekaja a tak nie dam juz szansy zadnemu, starszemu piskowi bez szans na adopcje, ze schroniska. Kajtek jest mlodym psem i cale zycie przed nim. Tylko nowy opiekun musi spelniac Kajtka i moje oczekiwnia. Poza tym Kajtek 'zneca sie' nad Tosią:shake: Fiona i Filut nie daja sobie 'w kasze dmuchac' chociaz Fiona jest zestresowana przez Kajtka(gania ją) ale Tosia to "cielę" i Kajtek to wykorzystuje:shake:
-
[quote name='emir']EMIR p.s a poza tym twoj infantylizm jest porażający; I jeszcze pytanie: czy udalo Ci się wreszcie zarejestrowac fundację i tym samym zalegalizować swoją dzialaność? [B]Czy może preferujesz wyłącznie działania sprzeczne z prawem[/B]?[/quote] No własnie Sandro jak to jest? Ratowanie "jednostek' jest szachetne ale jednoczesie skazywanie na meczarnie "dziesiatek i setek", jest przestępstwem, o to w pomocy zwierzetom chodzi?
-
[quote name='Greven']Czy powinnam uśpić Nike? Dla wygody na pewno tak.[/quote] Jakiej wygody?? Co mozesz wiedziec o jej cierpienu? Matka ja odrzucila, czy to NIC dla Ciebie nie znaczy? Wady, chorby smiertelene, ujawniają sie czesto w 4-5 tygodniu zycia. A obcinanie ogonow nie skomentuje, reprezentujesz prawo, ochrone zwierzat??:shake::shake::shake: Załamka.
-
[quote name='Neris']Taki synuś mamusiowy no...[/quote] Synus mamusiowy to byl i jest Fils;) On teraz wydaje mi sie taki spokojny w porownaniu z Kajtkiem, taki zrownowazony a jest tez swirek;) Kajtek chce byc lepszy od Filsa, zawsze jest najblizej mnie jak tylko to mozliwe jest....no chyba ze cos majstruje, to wiadomo,ze zajety;)
-
[quote name='Neris']Ciekawe ile czasu zniesiesz to piszczenie... mnie cierpliwości starcza na jakąś godzinę zazwyczaj.[/quote] ;) nie jest tak zle, umeczylam go troche aby poganial za ta piszcząc pilka a poza tym nie wroze jej dlugiego żywota;) Kajtek strasznie sie bal takiej piszczącej pilki-on sie wszystkiego nowego boi-na wszelki wypadek:evil_lol: Ale szybko sie uczy i obsewuje Filsa co on robi i ze to nie gryzie wiec teraz dumnie sam pilka piszczy:evil_lol: Zreszta, Kajtek musi byc naj..ladniejszy, najwierniejszy, najukochanszy, najlepszy:p;) Najbardziej sie zlosci na Fele i Filsa jak ja wracam do domu bo on tylko ma sie prawo ze mna witac a oni nie.:evil_lol: Ale w psim stadzie, to zna swoje miejse ale przy mnie on musi byc ten number 1;)
-
[quote name='parowka50']jak szczeniak :P Jutro jedziemy z nim do wet bo bardzo swedzi go skora [B]i chyba wrocilo mu zapalenie ucha[/B]. [/quote] Jesli cos wrocilo w uchu to poproscie o zrobienie wymazu z ucha.
-
[quote name='AMIŚKA']Arka dawaj te jamniki:razz: ,znajdziemy im domek. Tam ich nie chca:angryy: ,to po co zmuszać:diabloti:[/quote] Spokojnie, musialam cos powiedziec aby nie poszli do weta a weci sa rozni:razz: Maja zdjecia zrobic i mi przyslac.;) To sa trzy suczki w wieku 2-3 lata, z opisu czarne, podpalane.
-
Ja tez mialam ambitny plan, pol roku temu, przejsc na BARF. Po drugim podaniu Feli mieska cielecego z kostkami byla "jazda", juz sie w nocy pakowalam aby z suka do klinik jechac. Fela nie umie jesc kosci:shake::shake: Caly dom w wymiocinach, suka sie strasznie meczyla, nie mogla zwrocic tego, co jej utkwilo. Dopiero parafina pomoga juz bylo naprawde nieciekawie:shake: kroplowki przygotwane mialam w domu, jak nie pomoze parafina. Takze moj zapal do BARF prysł.
-
[quote name='BeataG']Tak jak w przypadku autorki tego wątku. :angryy:[/quote] BeataG, masz racje!! Dzis zadzwonil mlody czlowiek, ze babcia zmarla i sa trzy jamniki i ze domu szuka a jak nie to uspią:angryy::angryy::angryy: A ja, czy sprawa spadkowa przeprowadzona bo nie sa to ich psy, poki co, aby decydowali o uspieniu i ze wet. tez nie uspi zdrowych psow wogole a tym bardziej bez wlasciela!! :angryy:
-
[quote name='BeataG']Zabieg jest ratujący życie tylko wtedy, kiedy jest wykonywany w momencie bezpośredniego zagrożenia życia i dla usunięcia tego zagrożenia. :angryy:[/quote] Czy uwazasz, ze w schronikach suki z cieczkami nie sa bezposrednim zagrozeniem zycia, dla innych psow? Ciaza jako taka nie jest zagrozeniem zycia, kiedy nie wiadomo jak duzy pies ja pokryl i kiedy?
-
[quote name='wiata'][COLOR=green][B]Generalnie wszystko zostało powiedziane...[/B] [B][U][COLOR=red]Bardzo, bardzo skłaniam sie ku wykluczeniu podłoża chorbowego[/COLOR][/U]. O ile psiak w tym wieku nie zawsze ładnie zachowuje czystość, to jest co najmniej dziwne żeby sikał na własny kojec. Ściskam kciuki żeby problem udało się rozwiązać.[/B][/COLOR][/quote] To samo zasugerowalam u Jacusia i jednak okazalo sie:shake:: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104510&page=95[/URL]
-
[quote name='Berek']BTW naprawdę z zabiegami ktore bezpośrednio nie ratują psu zycia raczej należałoby się nieco wstrzymywać, nie sądzisz...? [/quote] Czy masz na mysli kastracje? Czy tak siak, zawsze bedzie to zabieg ratujacy zycie.:cool1:
-
[quote name='andzia69']Arka - w takim razie dlaczego hycel chciał us,pic Fobosa i cała akcja ratowania go przed tym musiała się "sprężać"? wg tego co piszesz nie miał takiego prawa, aby uspic psa.... [/quote] Ale prawo mial wyrok wydac lek.wet, bez wlasciela-pies "agresywny":shake::shake::shake: udowdnij,ze pies nie byl agresywny, po jego uspieniu:shake:
-
[quote name='Ziutka']Nowe wieści co zbroił ostatnio - bo to lubi bardzo :evil_lol:[/quote] :evil_lol: Kajtus jest bardzo ambitny i konsekwentny. Jak mu cos 'wpadnie w oko' to nie odpusci:roll: No teraz mu wpadla w oko druga moja poduszka, juz dwa razy udalo mu sie wyciagnac mi ja spod glowy, jak spalam, ale jakies dziwne odglosy mnie budzily-poduszka jeszcze "zyje' ale to kwestia dni:cool1: Ja bym wszystko zrozumiala -problemy z mysleniem itd-ale Kajtek to wyjatkowo madry psiak, bardzo szybko sie uczy a ambicja go zżera, cel to cel:evil_lol::mad: