-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ARKA
-
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
ARKA replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='BoUnTy']Moim zdaniem zarówno psu, ale przede wszytskim dziecko trzeba wyznaczyc granice i TRZEBA pilnowac [B]także[/B] dziecko [/quote] PRZEDE WSZYSTKIM PILNOWAC DZIECKA. Dziecku, 2 latkowi, nie da sie wytlumaczyc, ot co, tak jak i suce, ze to male dziecko jest i nie rozumie co robi!! Suka karci swoje szczenie bezwzglednie za zle zachowania o tym trzeba pamietac!!! A to ze miala psa 14 lat to nic nie oznacza, jak widac zreszta, miala ale zapewne u rodzicow, nie majac jeszcze wlasngo dziecka. Ta adopcja nie jest udana pod wieloma jeszcze innymi wzgledami-jak sobie poczytalam:shake: Chciec psa a móc naprawde miec psa i byc odpowiedzialnym za wlasne male dziecko i NOWEGO, DOROSLEGO JUZ psa to duze wyzwanie i odpowiedzialnosc a przede wszystkim wiedza o zachowaniach psow i relacjach miedzy czlowiek- pies!! -
[quote name='Charly']oczywiscie. Jutro ide do schronu. Rybcia poinformowana. to pies. Ma chipa. Mam nadzieje, ze w schronie (jesli tam jest) nie sprawdza tego i nie oddaja wlascicielom [/quote] Skoro ma czipa to oddala SWOJEGO psa poprostu do schroniska, zrzekla sie go, skoro teraz szuka rasowca:angryy: Jasne,ze jakby sie faktycznie zgubil to schron ich poinformuje, ze pies jest u nich do odebrania!!:shake: Chyba, ze im nie przyjdzie do glowy aby sprawdzic u szczeniaka czy ma czipa:shake:
-
[quote name='Vectra']Kolejna sprawa , tak domniemam , że pies SAM nie uciekł ... z opisu Charly , ta kobieta się go pozbyła , a żeby dzieciak się nie mazał powiedziała ,że uciekł i że kupimy innego RASOWEGO !!![/quote] :shake: No faktycznie to tez jest mozliwe. Charly, skoro juz napisalas o tej suni, to moze sprawdz czy nie ma jej w schronie i moze bedziemy szukac domu??:-(
-
[quote name='Vectra']Mentalność ludzką jest ciężko zmienić , można jedynie im trochę w głowach poprzestawiać ,ale teoriami po ich myśli .. Charly ma racje .. takich ludzi nie wzruszy kundel ze schroniska , bo dla nich żaden prestiż uratować psa .. wręcz przeciwnie - WSTYD zapchlonego psa przygarnąć ... [/quote] Ja nie mowie aby oni przygarniali ale aby [B]SZUKALI[/B] tej suni co mieli!! ABY czuli sie ciagle[B] ODPOWIEDZIALNI[/B] za to co sie stalo i [B]za JEJ ZYCIE I LOS[/B]!!! Dlaczego nie mają szukac tej suni??? Dlaczego nie mają rozwieszac ogloszen, pojsc do schroniska i zobaczyc czy suni tam nie ma??? Zglosic [B]ZAGINIECIE ICH PSA!![/B] ZOBACZYC schronisko i moze "cos drgnie" w sercu, ze posiadanie psa to ODPOWIEDZIALNOSC a jak nie, to taki los czeka psy-SCHRON!!!
-
[quote name='Charly']widze ze bede musiala sie przygotowac;). Arka oni nie sa na Twoim poziomie. co ich obchodza kundle schroniskowe. Ja im juz kiedys Filipka pokazalam w lutym....Spojrzala na mnie poirytowana i zapytala, to po co ja takiego chorego i brzydkiego wzielam. Ma mnie za glupia. Naprawde. ze ja glupia dalam sie wrobic i wcisnac sobie takiego psa. "A lepszych tam nie mieli? Zobaczy pani, za 10 zl mlodego, ladnego kupilam" Tak jak Vectra pisze, to jest szpan i nie poradzisz. [/quote] Oni, to moga isc juz "na straty" ale jest ICH DZIECKO, dziewczynka, i ona jest tą nadzieją, na lepsza przyszlosc psow. Dziecku pokaz jak piesek moze cierpiec. Dzieci maja wyobraznie i sa bardziej wrazliwe i wiecej rozumieja niz zakute lby rodzicow.
-
[quote name='Charly'] Oddaje klimat w jaki matka i corka przekazaly mi "zgubienie" sie psa. Z innej beczki sie zastanawiam juz po raz n-ty, czy Ty Arka naprawde nie rozumiesz intencji jak czytasz, czy tylko udajesz:hmmmm:[/quote] Zrozumialam tak, jak napisalam. [quote] Pogonic to ja sobie moge kogos wirtualnie. to sa moje sasiadki. [B]to ja bede swiadkiem nastepnej meczarni nastepnego pieska.[/B] [/quote] No wlasnie o to chodzi, nastepnego i nastepnego. A nie o to chodzi czy rasowy czy kundel tylko chodzi o odpowiedzialnosc za psa, ktorego sie ma! A co jak teraz ta sunia siedzi w elblaski schronie, to tak ok jest?? Juz nie potrzebna im jest, zuzyte buty? Zamiast pokazywac im rasowce pokaz wlasnie LOS psow schroniskowych, czesc z nich ktos "zgubil" tez, a ze byly g...warte, bez czipa chociazby i odpowiedzialnosc za to, to gnija w schroniskach!!
-
Bokser BONO PILNIE potrzebowal pomocy i znalazl ją! juz w domu!!:)
ARKA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
:crazyeye::crazyeye::loveu: no nie poznalam go, jaki piekny piesio sie zrobil! :pA jaką pilke ma super, musze wlasnie taka duzą moim potforom kupic co by w nią grali a nie jeden drugiemu pilke zabieral, niezaleznie od ilosci pilek, widac wielkosc sie liczy!;) -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
ARKA replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='K@rOL@'] Filip na jej widok zapial jak zwykle[B] i zaczelo sie zaczepianie jej [COLOR=red]ze po pewnym czasie uciekala.[/COLOR][/B] Ona w ogole sie boji. Na dworze naszczekalo na nia cos troche wiekszego jak york to sie schowala za mna. Na widok odkurzacza ucieka, [B]jak maly jak zameczy tez wieje [COLOR=red]ale na razie jeszcze warczy na niego i lapie zebami, nie gryzie ale czasem slysze ze ma ochote.[/COLOR][/B] Tez pewnie bym miala jakby [B][U][SIZE=3]ktos ciagle mnie targal za łapy, ogon i uszy[COLOR=red] i gryzl w noge[/COLOR].[/SIZE][/U][/B] Musze jej wytlumaczyc ze nie wolno grysc, mam nadzieje ze zalapie to. [/quote] :roll::roll::roll: :crazyeye::crazyeye::crazyeye:wiesz co? Ty nie tlumacz suczce tylko PILNUJ dziecko aby tak nie robilo!!!! To moze sie zle skonczyc za nim sunia to zalapie-zalapie albo i nie i juz chapnie!! Sunia ostrzega warcza ale straci cierpliwosc i.........Nie powinnas miec psa doroslego a Tobie nie powinien byc wydany pies dorosly bo NIE MASZ kompletnie, jak widac, doswiadczenia z psami i pojecia o opiece nad psem a do tego jeszcze MAŁE 2 letnie dziecko a pies dorosly to nie zabawa, tak naprawde. PIES ma zeby a te zeby moga PRZEZ CIEBIE dziecku krzywde zrobic, rozumiesz??!!! [B][SIZE=3][COLOR=red]Zabierzcie od niej suke za nim nieszczescie sie stanie!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] -
[quote name='Charly']Pies byl super. I zawsze, zawsze na smyczy. 4 miesieczny psiak. Madry, kochany i sliczny. Wczoraj "uciekl" matce dziewczynki w parku.Pierwszy raz w zyciu byl pewnie w parku i pierwszy raz spuszczony [B]no i "poszedl" sobie.[/B] choc kto wie....Mama dziewczynki stwierdzila, ze juz kundla wiecej nie chce i kupi dziewczynce na komunie, czyli juz niedlugo...HUSKY............................................................... Zaprosilam na jutro obie do siebie na internet, zeby poczytaly co to za pies i jakie ma wymagania. Ale mala powiedziala mi dzis na spacerze, "ze mamusia jak sie uprze to nie odpusci" oraz, ze one wiedza, ze on potrzebuja zajecia i spacerow dlugich, dlatego go kupily, bo mama (33 lata) kupila córci nowe sanki na zime i chce zeby HUSKY córke ciagnal...wiec "on bedzie mial zajecie takie wlasnie dla HUSKY odpowiednie".... Mam nadzieje ze przyjdą jutro. choc zastanawiam sie po co. nawet jak wymowie Huskiego, to wezma innego: pozostaje jeszcze Colli i Labrador. Nic innego w gre nie wchodzi.. [/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: i Ty ich zaprosilas aby sobie pogladaly nowa rase ewentualnego psa jak wczoraj psa zgubily??! A pogon to towarzystwo aby ogloszenia rozlepialy i szukaly psa!!!! Poprostu nie wierze w to jak lekko o zagubionym przez sasiadow psie piszesz:shake::shake::shake: Moze do schroniska trafil, ranny??!!!
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Emilio najpierw musimy sie uporac z tymi psiakami ktore sa zabrane a pozniej mozemy myslec co dalej z mamusia tych suniek. Wydaje mi sie ze bedzie lepiej pilnowala suni ktora u niej zostala bo i tak zostanie pociagnieta do odpowiedzialnosci wiec mamy nadzieje ze to ja czegos nauczy.[/quote] Ada, czy ja dobrze pamietam,ze to ona sama miala wysterylizowac sunie? A ile placicie za sterylke? -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Arko bylam u met osobiscie a od ostatniej mojej wizyty warunki u met sie poprawily, zreszta my potrzebujemy umiescic te psy u met tylko na trzy tygodnie.[/quote] ;) acha ale po sterylkach zaraz, czy ona dopiluje, czy psy ciągle tam beda po tych trzech tygodniach??!!:shake::shake::shake: Wiem, ze kazdy ma 'noz na gardle', brak kasy :shake::shake::shake: -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Mamy je gdzie ulokowac, w hoteliku u met, juz dogralam wstepnie hotelik. [/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: u kogo??? -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Nikt z was nie udzielil nam info czy mozemy je jutro poddac sterylkom.[/quote] A to ja nie doczytalam.:oops: Ada-jeje odpornosc im spadnie i musisz sie liczyc z tym, ze calkiem beda lyse-zapytaj zreszta weta, ja nie wet, czy sterylki mozna zrobic...:shake: Raczej wskazane jest aby zabiegi robic zdrowym psom(no chyba,ze ratują zycie-ropomacicze itd), a skoro nuzenca mają to ich organimy nie sa calkowicie zdrowe:shake: -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']mięsem mielonym z kościami.[/quote] A co to jest takie kupowane mrozone, dla psow? jesli tak odstawila bym to bo tam moim zdaniem sladowe mieso jest. U mnie na bazarze mozna kupic odpadki miesne chyba po 4 zl i widzisz co masz a nie "zagadkę"! -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']No tak, ale te sunie nie są już szczeniaczkami. Mają ok 14 miesięcy. Bardzo możliwe, że wszystkie pieski były chore już wcześniej . Miały wyłysienia, które wzięliśmy za otarcia - z tym, że mniejsze niż teraz i nie tak gwałtownie odpadające... Choć tatusiowi kilka razy odpadały czubki uszek, myślalam, że z powodu rozdrapanego strupa. [/quote] Ula, czy one sa DOBRZE odrobaczone? -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa'] Czy pieski mogą mieszkać w budzie nadal, czy konieczne jest zabranie ich do pomieszczenia?[/quote] Mogą mieszkac tam gdzie mieszkaja, budy. [quote] DOBREGO JEDZENIA raczej nie mamy. Są zwyczajne suche karmy supermarketówy, ewentualnie z lepszych to karma dla szczeniąt (może byłaby bardziej wartościowa dla nich?). Oprócz tego pieskom gotuję: makaron albo ryż z warzywami i ścinkami mięsa, mięsem mielonym z kościami albo średniej lub taniej jakości karmą z puszki. Na nic lepszego nie możemy sobie pozwolić.[/quote] W tych warunkach zrezygnowala bym z karm supermarketowych i tylko domowe jedzenie. Domowe: tluszcze naturalne(jakies skrawki tluste,smalec,slonina), siemie lniane, sery biale/yogurty( nie codziennie-dwa razy w tygodniu), podroby(nie płucka), korpusy z kurczaka, skrawki miesne, ryz, warzywa,czosnek(p/bakteryjny), olej z oliwek. Taki ogolny zestaw,ale codziennnie musi byc w tym; tluszcz naturalny, siemie, ryz,warzyw,jakies mieso. Dla szczeniat karma moglaby byc ale nie caly czas-moga sie przebialkowac, dorosle psy. -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Dzięki Arka!!! Uspokoiłaś mnie trochę - jeszcze obawiam się, bo zawsze po wyjściu z kojca szłam do mojej Abry i robiłam jej z oczkiem po operacji...[B] Co jeśli np włożyłam jej pasożyta do oka[/B]?[/quote] :roll: Ulaa ten pasozyt zyje [COLOR=#0000ff][B]w mieszkach włosowych[/B], [/COLOR][COLOR=black]wiec nie ma szans przezyc w oku.[/COLOR] [quote] Mamy scanomune, dam im zaraz.[/quote] To dobrze ale: przede wszystkim odrobaczenie, odpchlene i [B]dobre jedzenie!![/B] Scanomune wystarczy podac przez trzy kolejne dni, wg. wagi psa i potem powtorzyc raz, po tygodniu. [quote] Zmiany hormonalne to raczej nie są - przecież sunie też mają...[/quote] Mialam na mysli tatusia/mamusie a mlode same sie wyleczą, warunek to; co wyzej-wyjatkowa dbalosc o ich kondycje fizyczną. Tatusia musi lekarz zobaczyc bo pewnie trzeba podac jakis antybiotyk na okazje samych zmian skornych spowodowanych po nuzencu zmianami juz BAKTERYJNYMI no moze inwermektyne ale to lek obazajcy wątrobę. Zastrzyki raz w tygodniu ale jak pisza nie walczy sie ze skutkami tylko trzeba by [B]przyczynę znalezc[/B] takiego stanu zdrowia tego psa,ze nuzeniec mu nie odpuszcza. Zrobic podstawowe badania i przeglad? Uszy nie sa chore tak wogole, u tatusia?:roll: -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa'][SIZE=5][COLOR=red][SIZE=5][COLOR=red]To jest tragedia.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=red]Moje 3[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][SIZE=5][COLOR=red][COLOR=black][SIZE=2]psy[/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][SIZE=5][COLOR=red][COLOR=black][SIZE=2] oraz szczeniak na DT miały z nimi kontakt, mam nadzieję, że są na tyle silne że się nie zarażą... Mnie także lizały po twarzy,..[/SIZE][/COLOR] [SIZE=5][COLOR=red]Nikt nie zechce psa z nużycą, a ja nie mam możliwości ich leczyc! Nawet z tej budy do domu nie wezmę, bo nie mam już miejsca!!!! :placz::placz::placz:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=red][B][SIZE=5][COLOR=red]POMOCY[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red][URL="http://www.berserker.interpress.pl/zdrowie1.html"][SIZE=2][COLOR=black]TUTAJ link do opisu choroby[/COLOR][/SIZE][/URL][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/quote] [B][SIZE=4][COLOR=red]NUZYCA NIE JEST ZARAŹLIWA!![/COLOR][/SIZE][/B] Spokojnie. Ulaa tydzien temu swiadomie pozwolilam sie bawic mojemu psu z malutka sunią szczeniakiem u ktorej przypuszczalam, ze jest nuzyca(juz sie potwierdzilo, ze nuzyca). [URL]http://eksperciweterynaryjni.pl/viewpage.php?page_id=7[/URL] [COLOR=blue]Nużyca jest chorobą na temat której[U] [B]istnieje jeszcze wiele mitów wśród lekarzy weterynarii[/B],[/U] [COLOR=blue][U][B]hodowców i właścicieli zwierząt[/B][/U][/COLOR]. W ostatnich dokonano wielu odkryć i zmieniono zupełnie podejście do tej choroby. [B][SIZE=3][COLOR=red]Nie uważa się ją już za chorobę pasożytniczą, którą można się zarazić.[/COLOR][/SIZE][/B] U każdego nawet zdrowego psa ( jak i u człowieka) w mieszkach włosowych bytują nużeńce.[B] U szczeniąt przechodzą one ze skóry matki w pierwszych dniach życia – jest to całkowicie normalne[/B]. U psów które chorują na nużycę w skórze stwierdza się większą ilość osobników dorosłych, ich larw i jaj. [B]Istnieją dwie formy nużycy u psów[/B]: [B][COLOR=red][U]nużyca młodzieńcza, która przechodzi wraz z wiekiem.[/U][/COLOR][/B] [B]Przyczyną jej może być słaba odporność psa, zarobaczenie, przebyte niedawno szczepienia. Jeśli zmiany są tylko miejscowe nie zaleca nawet się stosowania żadnego leczenia[/B]. [B][COLOR=red][U]Jeśli na nużycę cierpi pies dorosły to prawie zawsze jest to powikłanie innych chorób[/U][/COLOR][/B]- takich jak [B]zaburzenia hormonalne[/B], nowotwory i inne choroby skóry i choroby wewnętrzne. Pani psy nie zarażają się na przemian, po prostu oba mają skłonność do tej choroby ( u tej rasy nużyca występuje dość często). [U]Należy zbadać jaka jest pierwotna przyczyna nużycy[/U], a w zeskrobinach obserwować czy mamy do czynienia tylko z formami dorosłymi nużeńców czy też z jajami."[/COLOR] Moze psa trzeba wykastrowac, moze to byc na tle hormonalnym i pozakladac obrozki preventic(swietne na nuzenca), i tak sie przydadza bo kleszcze grasują;),odrobaczyc i odpchlic dobrze psy, czyms wzmocnic(scanomune), dobrze ODŻYWIAĆ i bedzie dobrze!!;) :roll:[COLOR=black]zapytaj tez Frotke, leczyla mlodziutką astke, sparalizowaną.[/COLOR] [COLOR=#0000ff][COLOR=black]Nic to nie dawalo, leczenie. Wetka zdecydowala,ze odstawiec leki i zobaczyc co bedzie, za jakis czas, sama nuzyca przeszla[/COLOR].:evil_lol: Sunia byla z innymi psiakami Frotki, nic na inne Jej psy nie przeszlo;)[/COLOR] -
[quote name='andzia69']Frotka - mam nadzieję, ze coś pomoze:shake:[/quote] Ja rozwieszam ogloszenia, mam ich troche, ze zdjeciem;) Bedzie w mojej wsi powieszone w takiej specjalnej gablocie, pod ogloszeniem nawolujacym do szczepienia p/ wsciekliznie( u nas sa darmowe) ale...niechec ludzi po tych dwoch ostatnich wypadkach, raczej nie wrozy nic dobrego:shake::shake: Faceta wczoraj wlasciwie zamurowalo, bo myslał, ze nie slysze jak skomentowal.:roll: ale ludzie wlasnie tak mysla, slyszac informacje w tv.:shake::shake:
-
:roll: jak dzis wieszalam ogloszenie Fobosa to jakis facet podszedl i potem byl text..."ja bym takiego psa zastrzelil":angryy::angryy::angryy: No byla troche ostra wymiana zdan:cool1:
-
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
ARKA replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']ale to w koncu umarł,czy nie? swieczka zapalona,opis smierci, diagnoza weta,kondolencje,a piesek zyje,tak?[/quote] Ja dostalam informacje, ze Kacper zyje wiec sama zglupialam:roll: -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
ARKA replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']Brak kasy na transport[/quote] Sa banki, zawsze kredyt mozna wziac!;) -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
ARKA replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']1. Rufus tak na oko 7 lat 2. Tosia mloda zachowaniem i ciut starsza wiekiem 3. Neriska bardzo strsza wiekiem ale tez bardzo kochana Pani Anielo, ulituj sie Pani nad tymi istotami. W Pani cala nadzieja. Jest jeszcze koteczka.....slicznosci[/quote] :loveu:dobrze, niech pani jej przywozi! Bede miala dwie Tosie:p -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
ARKA replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']O te psy wlasnie. Prosze im pomoc bo szczerze mam dosc a Pani zawsze tam gdzie dzieje sie krzywda[/quote] Prosze zwrocic sie o pomoc do organizacji holenderskich ja jestem w Polsce.