-
Posts
16511 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by doddy
-
Zastanawiam się nad tym, czy może by już nie zacząć ogłaszać Farbki. Marzeniem moim jest, aby znalazła bardzo dobry dom, w którym pod czujnym okiem dojdzie do pełni sił, dom, w którym pozostanie szczęśliwie do końca swoich dni. Może uda nam się znaleźć dla niej dom teraz już. W sumie poza podtuczeniem jej nic jej nie trzeba. Czy ktoś może miały czas, aby pomóc w jej ogłaszaniu? Poproszę Anetę o tekst ogłoszeniowy dla niej.
-
Aga, melduję ze faktura zapłacona.
-
Uzupełnienie rozliczenia Farbki na dzień 22.10.2010r. Wpłaty: Marta3xl 25zł Allegro 32zł (Ktoś wpłacił przez allegro za cegiełki) Dzidziaki1 47zł Wiktoria J. 50zł Anna S. 50zł Karolina198605 10zł Magdalena Z. 5zł Teresa T. 5zł Renata G. 50zł Rafał S. 15zł Milena G. 10zł Agata P. 100zł Zusa 50zł Darowizna od Juranda 80zł RAZEM: 946zł Dziękujemy :loveu::loveu::loveu:
-
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Dobra,to będę słać :) SUPER, EXTRA DZIĘKI! -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Nero ma dom. Większość ma dla odmiany nowe teksty :) Noi mamy nowe psy :) Będę Wam hiper wdzięczna za ogłoszenia. My mamy teraz tyle roboty, że najlepiej by było jakby doba miała dodatkowe 12h. -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Karolinie też dziękujemy za całą pomoc :) Dziękujemy także firmie Deni Cler za materiały na posłanka :) -
Przynoszę nowe wieści od lalki Farbki. Farbka jest już po operacji guza i sterylizacji. Z uwagi na sączący się guz, coraz większy wyciek, stan zapalny w krwi, chirurg zdecydował by nie czekać z operacją z obawy na pęknięcie guza. Operacja przeszła bez komplikacji. Farbka wybudzona leży pod kroplówkami. Za ok. tydzień będą wyniki histopatologiczne. Farbka póki co zostaje na kilka dni w lecznicy. Teraz już może być tylko lepiej! Oby udało nam się znaleźć szybko nowy, extra dom, to już będzie pełnia szczęścia dla nas, a przede wszystkim dla niej!
-
Anita_happy ma napisać do osób, które zgłosiły chęć adopcji małego, czy ich propozycje są nadal aktualne. Jeśli nie, powoli, ale to bardzo powoli zaczniemy się rozglądać za nowym, troskliwym domkiem dla Sid'a. Sid niebawem odwiedzi doktora Janickiego, który mamy nadzieję powie nam czego mamy się spodziewać, obawiać po łapkach. Dostałam zdjęcia od Izy, wstawię niebawem. :)
-
Next jest nadal na sterydach, ale będzie już na nich do k. życia. Ogólnie czuje się bardzo dobrze. Ogłaszaliśmy go ale na początku października, jeśli mielibyście czas by nam pomóc będę hiper wdzięczna! Mamy tyle pracy, że ja już nie wyrabiam :(
-
Rozliczenie Farbki na dzień 20.10.2010r. Wpłaty: Tomasz J. 10zł Płatności allegro 37zł (czyli ktoś wpłacił przez allegro) Yolanovi 30zł Anika M. 20zł Tomasz B. 15zł Nina Ż. 20zł Paweł W. 5zł Tomasz D. 5zł Wiktor Ż. 20zł Agnieszka J. 5zł Iwona A. 15zł Katarzyna L. 30zł J_Kadziolka 20zł Gosiasosnowiec 5zł Ewa S. z molosów 150zł Wydatki: 0zł RAZEM: 417zł Dziękujemy Wam ogromnie za pomoc. :loveu::loveu::loveu:
-
Wróciliśmy do domku. :) Lalka cudo! Gadatliwa, urocza, śmieszna, a zarazem rozbrajająca jednocześnie. Podróż zniosła bardzo ładnie, choć my zwyrodnialcy wieźliśmy ją w kontenerku. :p W lecznicy kręciła się, wierciła, szukała jedzonka. Jak zobaczyła, że jedzenie mam w torbie, to zaczęła do niej gadać i merdolić ogonem. Na psy się zjeżyła, ale agresji nie wykazała. Na koty w kontenerku reakcji brak, na prychające koty w kontenerku się wycofywała i olewała. Co powiedziała pani doktor. Pani doktor niestety przeraziła się głównie guzem, na którym jest raczej silny stan zapalny. Powiedziała, że może to wróżyć źle, bo takie guzy lubią szybko dawać przerzuty. Czy przerzuty są, czy nie będziemy wiedzieć rano. Jak wychodziłam zespół lekarzy pobierał jej krew i szykował do RTG. Nie była z tego faktu zachwycona i cała lecznica z pewnością ją słyszała. :diabloti: Ogólnie pani doktor jest dobrej myśli co do stanu suni, bo lalka była bardzo wesoła, miziasta, kontaktowa. Chuda jest okrutnie, ale jeśli to nie wina przerzutów to szybko lalka nadrobi braki. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim zaangażowanym w akcję pomocową i tym czynnym działaczom i tym mniej. Przede wszystkim dziękuję dziewczynom kieleckim, że stanęły na wysokości zadania i podjęły się szybkiej akcji ratowniczej, DT, Adze i Krzysztofowi za transport i... Jarkowi też dziękuję, a niech pozna mą dobroć, że jeszcze chce mu się ze mną jeździć. :loveu: Przede wszystkim ogromne podziękowania należą się darczyńcom, bo to dzięki Wam możemy ratować kolejne 4 łapki w potrzebie. P.S. Dla mnie ona wyżłowata. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Poszukuję osoby, która miała by czas i chęci pomóc w ogłaszaniu psiaków. -
Świetnie Danny wygląda :)
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
doddy replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Kopiuję fotkę Dony z f. amstaff: [url=http://img841.imageshack.us/i/donav.jpg/][img]http://img841.imageshack.us/img841/5925/donav.jpg[/img][/url]