Napisałyśmy równocześnie, więc piszę raz jeszcze. Ogonek się pewnie będzie ciężko goić jak to ogonek. Pomimo, że masz doga dopiero teraz poznasz ten ból na wersji mini. :) Widziałam wczoraj, że ma rankę zasklepioną, pewnie sobie bidulka rozwaliła ponownie jak się cieszyła.
Ona chyba we śnie wszystko analizuje bo po nocy spędzonej w danym miejscu jest anioł. Strasznie się cieszę, że z kotem jest sztama.