Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Zapłaciliśmy 80zł za wizytę Paryskową u weta. Jutro zamawiamy karmę bo się kończy. Przewidywany koszt karmy RC Hypoallergenic to 279zł, póki co czekam na odpowiedź sklepu zoologicznego.
  2. Tu masz wieści na bieżąco: [url]http://www.fundacja-ast.pl/forum/viewtopic.php?f=13&p=2224&sid=b0b3b02fbba79969c5417c993e7dda80#p2224[/url]
  3. No pewnie :) Wieści z wczoraj z forum: [quote]u nas wszystko ok,tylko czasu mam trochę mało bo mój mąż postanowił złamać nogę w kostce z przemieszczeniem [IMG]http://1.1.1.4/bmi/www.fundacja-ast.pl/forum/images/smilies/icon_eek.gif[/IMG] i ciągnę dwa etaty jeden w pracy a drugi w domu.Megulec ma się super nauczyła mnie już aportować piłkę tzn.ja rzucam ona po nią leci jak głupia,ale wracać ni cholery nie chce woli ją rozłupać,więc żeby zapobiec szkodom (ok.15 piłek w 2 miesiące)ja idę po aport i tak się sobie bawimy [IMG]http://1.1.1.5/bmi/www.fundacja-ast.pl/forum/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] ,no przesadzam raz na trzy mi przyniesie,ale woli zdecydowanie destrukcję.problemów nie ma z nią żadnych lubi dzieci sprawdzone na małym dziecku sąsiadów,nie ma problemu z psami dopóki jakiś nie próbuje jej zjeść.trafił nam się psi cud,i nadal się zakopuje pod kołdrą i idzie jej to wyjątkowo sprawnie,w jednej chwili jest pies a po chwili leży jakiś dziwny,nieforemny "tobół" na łóżku jest z tym przekomiczna nie może nic wystawać nawet koniuszek ogonka i to na tyle.postaram się zapędzić dziecko żeby jutro wrzuciła zdjęcia.[/quote]
  4. Wpłaty, które doszły na konto fundacji a w tytule był dopisek "Parys" na dzień 7.03.2011 Zuza911 50zł DESAFIO Iwona K. 200zł Jagoda P. 50zł awu 20zł Izabela Ch. szkoła, która deklarowała pomoc 500zł Alekdandra M. - T. 50zł dess75 200zł Anna P. 25zł Iwona A. 30zł Mirosława K. 35zł Jacekk 130zł Marta Sz. 100zł Lidia W. 50zł Marta P. 50zł Nadee 30zł Aleksandra K. - T. 50zł Jacekk 30zł Zuza911 50zł Wydatki: 110zł - wizyta u weta w Trójmieście Dziękujemy wszystkim tym, którzy pomagają Paryskowi w lepszym życiu.
  5. [color=darkred][b]Rozliczenie Gretki na dzień 07.03.2011.[/b][/color] [b]Wpłaty na konto Fundacji AST:[/b] db97 - 340zł kantokers - 50zł makoosia z f. amstaffów 70zł Magda od Garo z f. amstaffów 50zł Mirosława K. 25zł Marcelina od Sida f. amstaffów 20zł Hera - przelew od Agnieszki od Hektorka - 200zł Ludmiła W. 200zł Właściciele Mangi 120zł Wisienki 34zł Eliza M. 15zł Agnieszka od Hektorka 200zł Hera - Magdalena U. 50zł Ramzesowa 70zł Aga od Hektorka 200zł DB97 100zł DB97 100zł Elżbieta H. 200zł Rodzice Mangi 200zł Magdalena J. 100zł Katarzyna M. 20zł Anonim 400zł Magdalena L. 50zł Agnieszka od Hektorka 200zł Magdalena Rz. 20zł Krystyna G. 40zł db97 200zł Żaneta J. - S. 30zł db97 150zł agniecha 200zł Magdalena L. 50zł Żanera J. - S. 50zł agniecha 200zł [b]Wydatki:[/b] 105zł - USG 100zł - ECHO i EKG 108zł - badanie krwi w kierunku tarczycy 180zł - pierwsza wizyta weterynaryjna, w tym badania, leki odrobaczenie, przeciwbólowe na 2 tyg, leki do uszu na 2 tyg, morfologia, biochemia, leki na receptę 628zł - operacja, dalsze badania 300zł - wykup (całość opłaciła Blue.berry) 25zł - Biocam M 40zł - lek do uszu wykupiony przeze mnie wczoraj 330zł - wizyta u dr Janickiego + leki 116zł - leki na skórę 1827zł - operacja 140zł - badania w kierunku tarczycy 400zł - karma Acana Parcyfica x 2 [b]RAZEM: - 45zł[/b] Hotelik Gretki w pełni i na bieżąco opłaca Blue.berry za co ogromnie dziękujemy. :P Dziękujemy w imieniu Greci tym, którzy jej pomagają. :)
  6. Parys vel Gizmo w domu tymczasowym. Wszystko u niego super. Leczenie pomaga, nowa dieta służy, a on rozkochał w sobie pół Gdyni. :mrgreen: [img]https://lh6.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TXT5NeFYuTI/AAAAAAAAGvI/fJKycVMeq7s/s512/parys11.jpg[/img] Aktywne liczenie Equoralu przez niunia. [img]https://lh6.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TXT5Wg6HbWI/AAAAAAAAGvM/X_6hvvaf5K8/parys10.jpg[/img]
  7. Tak, stare zdjęcia które zaległy w mym mailu wieki temu :)
  8. Dla tęskniących za fotkami Daisy wstawiam 2 ostatnie, które dosłała Grażyna. :) [URL=http://img708.imageshack.us/i/daisy1w.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9732/daisy1w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img684.imageshack.us/i/daisy2n.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8299/daisy2n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  9. Diuna_wroc, Chamol (z f. niebieskiego amstaffów).
  10. Rozmawiałam dzisiaj z Trójmiastem jak tam nasz Parysek vel Dżingiel vel Gizmo :) Parysek po kuracji Equoralem ma się świetnie. Krostki prawie zniknęły, zostały strupki. Nadal więc niunio ma tę samą kurację i ma być obserwowany aby dopasować dawkę. Ponieważ pan Gizmo (na tym ostatecznie stanęło) jest wybredny co do jedzenia, codziennie ma gotowane świeże posiłki i o dziwo go póki co nie uczulają. Karmę także podjada, ale do tej trzeba go namawiać. Jest pod ścisłą opieką weta, a dom tymczasowy robi wszystko aby było mu jak najlepiej. Pokuszę się o stwierdzenie, że wręcz zwariował na jego punkcie... Gizmo dogadał się z chomikami w DT. Kocha dzieci. Mamy obiecane zdjęcia. Przepraszam, że dopiero dzisiaj ale wklejam zaległe rozliczenie. Wpłaty, które doszły na konto fundacji a w tytule był dopisek "Parys". Jeśli kogoś pominęłam proszę o wybaczenie, ale już ledwo widzę na oczy. Zuza911 50zł DESAFIO Iwona K. 200zł Jagoda P. 50zł awu 20zł Izabela Ch. szkoła, która deklarowała pomoc 500zł Alekdandra M. - T. 50zł dess75 200zł Anna P. 25zł Iwona A. 30zł Mirosława K. 35zł Jacekk 130zł Marta Sz. 100zł Lidia W. 50zł Marta P. 50zł Nadee 30zł Wydatki: 110zł - wizyta u weta w Trójmieście Dziękujemy wszystkim tym, którzy pomagają Paryskowi w lepszym życiu, przede wszystkim tym, którzy wpłacili swoje obiecane deklaracje. :)
  11. Dziękujemy w imieniu Verci :) Powoli myślimy o sterylizacji mamki :) Ogłaszamy ją także na bieżąco, ale póki co nikt sensowny nie dzwonił o czarnuszkę. :(
  12. Póki co wysłaliśmy Parysowi Equoral Nero, czyli 100mg dawkę. To udało nam się załatwić po refundacji na szczęście. W wolnej chwili zrobię rozliczenie Paryska. U Paryska jest zdecydowanie lepiej po Equoralu, widać już zmianę, że mniej się drapie. Wszyscy są nim zachwyceni, odwiedza go dużo cioć i wujków.
  13. Z najnowszych wieści Parysowych, najlepiej zasypia przy Mozarta :)
  14. Zaległe zdjęcia Paryska jeszcze z hoteliku. [img]https://lh4.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVzkt1Pkg6I/AAAAAAAAGqE/H5-WAlo__uI/s512/DSC_0033.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVzkuPghWTI/AAAAAAAAGqI/FbfXcGE-xi0/s512/DSC_0041.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVzkuLj1XnI/AAAAAAAAGqM/Nf-XRi9686k/s512/DSC_0046.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVzkuPurZbI/AAAAAAAAGqQ/24n8Z2_QVSI/s512/DSC_0052.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVzkuKQt0vI/AAAAAAAAGqU/-6vJUQVC_ZI/DSC_0076.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVzlCkP7eRI/AAAAAAAAGqY/41JYYX3fNQM/s512/DSC_0083.jpg[/img]
  15. Parysek był u weta. Potwierdził on atopowe zapalenie skóry (AZS). Rozpoczął leczenie z "grubej rury" z uwagi na stan Paryska, czyli Equoralem. Jeśli lek będzie działać, Parys się lekko podleczy będzie dalej diagnozowany, a leczenie będzie lekko zmieniane. Wczoraj wysłaliśmy Equoral białego Nera do Karoli, więc od dzisiaj niuniek już go dostaje. Wczoraj dodatkowo Sławek wykąpał go w szamponie przeciwświądowym. Mam nadzieję, że leki i kąpiel szybko uśnieżą ból. Parys jest oczkiem w głowie Gdyni :mrgreen: Chodzą do niego piesze wycieczki niemal codziennie, aby go popodziwiać, poprzytulać. Poniżej wypowiedź Karoliny: [quote]Zanim zacznę słodzić :)... Mój Mąż, który jest na statku, otrzymał link ze zdjęciami Parysa (nadal jeszcze jest bezimiennym Parysem), zadzwonił i mówi: - On ma 8 miesięcy?!?! Niemożliwe! Przecież to kawał Psa z miną: Czekam na Twój jeden błąd - TYLKO JEDEN! :lol: I nic bardziej błędnego... Chłopczyk tylko na zdjęciach wygląda na mega bysiora - jest ślicznie zbudowanym, szczupluteńkim Staffikiem, baaaardzo jeszcze gumowym! Jest przecudny! Podróż, po rozdaniu buziaków w nasze uszy (jedyna opcja z tylnego siedzenia) przespał. Potem powoli zwiedził dom Sławka, zobaczył siebie w lustrze i jak prawdziwy pies - morderca... polizał lustro :D. Obwąchał wszystkie kąty, zjadł i zaproponował nam zabawę sznurkiem. A gdy się zmęczył, to zdradził swoją rasę, bo położył się na swoim kocyku! Absolutnie ignoruje kanapy... Udało się nam dowiedzieć, że był wychowywany w domu z małym dzieckiem i kotem, miłość do wszystkiego wokół, agresja zero,zero siania zniszczeń, gdy zostawał sam w domu i że został oddany, ponieważ tamtych ludzi nie było stać na jego leczenie. Jest naprawdę słodziakiem, zauroczył nas absolutnie, bo Pies - Marzenie! Jeszcze zakręcony,lekko przestraszony - w końcu to Dzieciak, który miał dom, potem nagle schronisko, potem podróż, potem hotel, potem podróż i nagle jacyś jeszcze obcy ludzie... Ale na wszystko reaguje radością, machaniem ogonka aż dupcia mu się skręca! Acha, w ogóle nie potrafi chodzić na smyczy, ale za to gania po ogrodzie. Był już na wizycie u Dr Taube - super Pani Wet od problemów skórnych i potwierdziła atopię, ale ma pomysł na leczenie bez wprowadzania sterydów (przynajmniej dopóki nie będzie to konieczne) -wszystkie szczegóły zna Kasia. Teraz zaczniemy pierwszą opcję leczenia, więc trzymamy kciuki, by Chłopczyk pozytywnie zareagował na leki. Zdjęć jeszcze nie robiliśmy, bo tak naprawdę nie było kiedy... Ale w przyszłym tyg myślę, że się uda pokazać wypranego Chłopczyka :) Co do imienia, na tego Parysa wcale nie reaguje, więc akcja jest otwarta, wróci też Artur, a On ma odjechane pomysły (patrz nasz: Ventyl). Myślałam (gdyby reagował na tego Parysa), aby przerobić go na Prezesa, ale On teraz bardziej wygląda na Clifforda - z powodu czerwonej skóry :) Najważniejsze jest to, że na razie Chłopczyk ma się dobrze,jest bezpieczny u Sławka i zacznie się leczenie! Reszta na bieżąco, ale już dziś mogę powiedzieć, że adoptowanie tego Malucha będzie dla kogoś 6tką w Totka. Uściski z Trójmiasta![/quote] [b]Parys dostaje Equoral 50mg. Jest to kolejny psiak, który jest w naszej fundacji na tym leku. Mam prośbę, jeśli ktoś ma Equoral 50mg lub 100mg na zbyciu, chętnie przyjmiemy dla chłopaków. Lek bez refundowanych recept kosztuje ponad 300zł (a teraz nam potrzebne 3 opakowania miesięcznie).[/b]
  16. Jutro niunio wyjeżdża do docelowego DT. Rano jedziemy po księciunia do hotelu i w drogę. DT już się doczekać nie może na nowego członka rodziny. Mam zdjęcia niunia z hoteliku, wstawię jak znajdę chwilkę. :)
  17. Kilka fotek z sobotnich odwiedzin u Rajki :) [img]https://lh6.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVkHJqZOW6I/AAAAAAAAGpU/pYRx2UQ_yp0/s512/Alma3.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVkHKN-8eRI/AAAAAAAAGpY/7vg5xeuLMnw/s512/bazarina10.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVkHKMKMbSI/AAAAAAAAGpc/LHRf3O3Er4E/s512/batman2.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVkHKaxYrVI/AAAAAAAAGpg/6v7eYGMQpL0/s640/bazarina8.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVkHKr0t1hI/AAAAAAAAGpk/iY6jVeDGbRo/s512/bullka19.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVkHV1z-wXI/AAAAAAAAGpo/lZo6Wxs-6ig/s512/DSC_0726.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVkHWINemzI/AAAAAAAAGps/VG5S_WlZXj4/s512/poco2.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVkHWI5lZ9I/AAAAAAAAGpw/5poyfmjLstg/s512/DSC_0733.jpg[/img]
  18. Moim zdaniem Inka jak najbardziej jest gotowa do adopcji :) Należy jej się fajny domek u spokojnych ludzi, co by się wygrzewała przed kominkiem :)
  19. Przepraszam, że nie pisałam ale brak mi ostatnio czasu. Parys jeszcze nie w Trójmieście :) Póki co stacjonuje w Warszawie i czeka na dalszy transport. Parys całą drogę przejechał bardzo ładnie. Tylko raz postanowił mi wejść na plecy. W sumie cały czas spał, od czasu do czasu tylko próbując wejść do bagażnika. Mieliśmy przystanek po drodze w postaci odwiedzin u Ani i Marcina z Adopcji Dożków, tam Parysek miał krótki spacer. Widać było, że niunio był lekko wystraszony, ale kontakt z człowiekiem jest dla niego ważny i dla niego jest w stanie szybko przełamać swe bariery. Więcej napiszę wieczorkiem. W każdym razie niunio już bezpieczny. :) Diuna_wroc, ogromne podziękowania za pomoc przy Parysku i za wyspacerowanie go. :loveu:
  20. Reszta zdjęć Inki z sobotniej wizyty. [img]https://lh5.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVj7oc9LYnI/AAAAAAAAGos/kYtYiekdXFM/1.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVj7nWWnOtI/AAAAAAAAGoc/3TlBlOCLBZg/DSC_0647.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVj7Xajq0II/AAAAAAAAGoM/522s9QCb40g/DSC_0627.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVj7Xsc6P2I/AAAAAAAAGoU/jX_u1OF-aN0/DSC_0637.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVj7vu7awCI/AAAAAAAAGo0/L_iv6BcPsqA/magdand1.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVj7nxBUtbI/AAAAAAAAGog/ChSUPL8AS6o/DSC_0655.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVj7oGcR4KI/AAAAAAAAGoo/6XbSHRH9EFw/haker1.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVj7XVSTBBI/AAAAAAAAGoI/5257A1q4w6Y/s512/alma5.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVj7Xo4r7XI/AAAAAAAAGo4/GwAWevXN4EI/s512/DSC_0632.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVj7Xx8lvYI/AAAAAAAAGoY/3TgVh5-EgbM/s512/DSC_0641.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVj7n8hlDNI/AAAAAAAAGok/5CkmSh2R6L4/s512/DSC_0663.jpg[/img]
  21. Cała przyjemność po naszej stronie :) Jak będziesz mieć chwilkę, napisz mi na pw linki do psiaków którym robiliśmy fotki to wieczorkiem powstawiam w ich wątki.
  22. Więcej zdjęć wieczorkiem :) [img]https://lh5.googleusercontent.com/_H__lEugcHkA/TVfHHYJEs8I/AAAAAAAAGn0/kYbGhtYgoho/DSC_0696.jpg[/img]
  23. Ania, dopisz kontakt do ogłoszenia to postaram się ją ogłosić jak będę nasze ogłaszać. Byliśmy wczoraj u Inki w hoteliku. Inka zmieniła się na duuży plus. Jest bardziej śmiała, cieszy się z kontaktu z człowiekiem, nie ma oporu przed nowymi ludźmi. Jest zadbana, sierść się zaczyna świecić, niunia ciut przytyła i lepiej aby w tym aspekcie już zbastowała. [IMG]http://1.1.1.3/bmi/www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] Inka dobrze czuje się na swoim terenie, tu jest pełna energii, werwy, zaufania. Widać, że czuje się bezpiecznie, więc daje zrobić ze sobą wszystko. Poza terenem już nie czuje się w 100% bezpiecznie i wtedy polega na swoim przewodniku. Bardzo zżyta ze swoimi opiekunami. Czując jakikolwiek dyskomfort opiera się na więzi z przewodnikami. Inka jest sunią lekko wycofaną. Na szczęście nie jest to strach, a raczej lekka obawa. Praca z nią będzie jednak bardzo łatwa, ponieważ sunia jest skupiona na przewodniku i mu ufa. Widziałam Inkę jak ją transportowaliśmy do Kluczborka i później dopiero wczoraj. Różnica w zachowaniu i wyglądzie suni jest na dużego plusa dla opiekunów. Zrobiłam kilka zdjęć, nie wiem czy coś wyjdzie, ale dokleję wieczorkiem.
  24. Fajnie, że ktoś o nim pamięta. Mam nadzieję, że niuniek szybko opuści schronisko a także, że znajdzie prawdziwy, kochający dom.
×
×
  • Create New...