-
Posts
16511 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by doddy
-
KOCHANA LAGUNKA - czyli zdrowotna huśtawka - Lagunka za TM.
doddy replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Laguna jest w pełni wyleczona z kaszelku, katarku. W przyszłym tygodniu sterylizacja. Chcemy zobaczyć jak będzie reagować na kołnierz. Da nam to wskazówkę jak musimy podejść do kwestii operacji kolana. A tymczasem zlocik fundacyjny wolontariuszy i psów. Ale na fotki załapała się tylko część psów. :p -
Niestety Etna dziś cały dzień siusiała pod siebie. :-(
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
doddy replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Dogomanka_, tytuł możesz zmieniać. :lol: Fiodek drogę przejechał ok. W ostatniej godzinie postanowił tylko jechać na kolankach. W domu sunia Agi nie daje mu żyć. Jak miło, że jest pies inny niż Fiodek z większą energią. :multi: -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj do nowych domów trafiły: [LIST] [*]Fiodor - zamieszkał u Agnieszki32 z forum [*]Tajga - zamieszkała k. Warszawy [/LIST] -
[quote name='Vectra']Szkoda , że jesteście tak daleko ... mój kotek kocha pieski i chętnie sprawdza czy pieski podzielają jego miłość :) Chyba , że spakuje gada i wyślę ? :diabloti:[/quote] Chyba strasznie nie lubisz Poczty Polskiej, skoro chcesz im swojego pitbulla w wersji uroczego koteczka wysłać. :diabloti: Saint, do kiedy Luis może u Ciebie zostać ostatecznie? Czy rozglądamy się za hotelem w dalszej kolejności? Czy już jakiś jest upatrzony? Czy Luis jest zaszczepiony? Gdzie i kiedy mniej więcej będzie kastrowany?
-
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Fundacyjny zlot: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/315/1c1e86f8c151f5f2.jpg[/IMG][/URL] -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
doddy replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Fiodzio już w drodze do nowego domku z nowymi właścicielami. ;) -
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
doddy replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
Mail nie brzmi jakoś hiper fajnie, więc w razie co to mamy Agnieszkę w Łodzi, która nam sprawdza domy przed adopcją. W razie co piszcie, bo lepiej tego człowieka sprawdzić. -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/amstaffka-etna-porzucona-dwa-razy-ciezko-chora-oby-wyzdrowiala-129439/#post11618340[/url] Nowa chora podopieczna. -
[FONT=Verdana][SIZE=2][B]ETNA – [/B]jeszcze do niedawna podziwialiśmy jej urodę i liczyliśmy na szybki jej odbiór ze schroniska. Dzisiaj mamy nadzieję, że przeżyje, wyzdrowieje, znajdzie kochający dom… Etna to młoda, błękitno płowa amstaffka, o mocnej budowie. Została znaleziona wraz z drugim amstaffopodobnym psem w Łodzi, przywiązana do barierki. Psy miały chipy, więc każdy z nas myślał, że właściciel szybko się odnajdzie. Nasze złudzenia prysnęły jak bańka mydlana… Jak się okazało oba psy były adoptowane jednego dnia ze schroniska z Kosodrzewiny w Łodzi 16 grudnia 2008r. Nie długo nacieszyły się domem… Ich właścicielka wyrzeka się, że jakoby kiedykolwiek je adoptowała. Oba psy trafiły do schroniska w Łodzi. Etna wczoraj opuściła schronisko. Niestety z uwagi na zimę, rasę, ciepłolubność, zachorowała w schronisku. Dziś jej stan psychiczny i fizyczny nie pozwolił nawet na wykonanie USG. Weterynarz ocenił jedynie na szybko, że Etna ma problemy z pęcherzem, z uszami, świerzbowcem, ogólnym zapaleniem organizmu. W najbliższych dniach Etna zostania poddana wszelkim możliwym badaniom. Obecnie Etna przebywa w domu tymczasowym. Liczymy, że uda się Etnę uratować i niebawem sunia znajdzie kochającą rodzinę, bo w pełni na to zasługuje. Zwracamy się jednak do Państwa z prośbą o pomoc na leczenie Etny. Leczenie, diagnostyka, pochłoną zapewne spore nakłady finansowe. Ratując jednego psa, nie zbawimy całego świata, ale uratujemy życie choć temu jednemu… Bardzo prosimy o wpłacanie na leczenie Etny choćby najmniejszych kwot. Wystarczy w tytule przelewu dopisek „ETNA”. [B]AST - Fundacja na Rzecz Zwierzat Niechcianych[/B] [B]Ul. Żwirki i Wigury 1b/37[/B] [B]02-143 Warszawa[/B] [B]79 1160 2202 0000 0000 8061 3463[/B] [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]nr. konta dla przelewów z zagranicy:[/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]BIGBPLPWXXX [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2]Bank Millennium S.A. [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2]Branch Millennium [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]IBAN: PL[/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463[/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] Poniższe zdjęcia są z dnia, w którym Etna trafiła do schroniska. W sprawie Etny, prosimy o kontaktowanie się z opiekującą się nią wolontariuszką Agnieszką Szubert: [B]0 503 305 077 [/B]lub z fundacją[B] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/7447/80001635bf6.gif[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img412/80001635bf6.gif/1/"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/80001635bf6.gif/1/w530.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/1208/80001634ep2.gif[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img412/80001634ep2.gif/1/"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/80001634ep2.gif/1/w530.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/4829/80001633te8.gif[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img380/80001633te8.gif/1/"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/80001633te8.gif/1/w530.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/4829/80001633te8.gif[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img380/80001633te8.gif/1/"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/80001633te8.gif/1/w530.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/4829/80001633te8.gif[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img380/80001633te8.gif/1/"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/80001633te8.gif/1/w530.png[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='GoniaP']Opis Czaczy brzmi jak Pixie... Czyli mamy kolejnego Sweetbulla :loveu::loveu::loveu:[/quote] Wszystkie bulle to Sweetbulle, bo taka jest ta rasa :loveu: Są 2 przysłowia które bardzo się sprawdzają przy tych rasach: Raz bull, zawsze bull. Bull jest jak Media Markt, Nie dla idioty.
-
Patrz, a ja nie wpadła na to, że aby był ruch w fundacji to wystarczy zboczyć w działalności na gastronomię. :diabloti: Będziem tuczyć, przerabiać na pasztet, kostki rosołowe, itp. następnie sprzedawać na bazarku, allegro i tym podobnych. I będzie miejsce na nowe piesecki. :multi: Po co sterylizować jak można w tańszy sposób zmniejszać populację bezdomnych bullowatych? I jeszcze zarabiać na fundację można! Normalnie jutro z tym biznes planem uderzam do Ministra i UE. Na początek myślę, że nam jeszcze dotacje dorzucą. :evil_lol:
-
[FONT=Verdana][SIZE=2]No to chyba czas na małe podsumowanie naszego wspólnego życia z Czaczą, bo minęło 11 dni pod jednym dachem.Jeżeli Czacza pozostanie tak fajna jak jest do dziś, to ktoś będzie miał super pociechę z niej. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Czacza powoli tyje. Z pewnością różnica nie będzie diametralna, ponieważ sama jej budowa jest smukła, wysoka. Powoli jednak zaczyna przypominać pit bulla i ludzie na ulicy nie patrzą się na mnie jak na zwyrodnialca.Niestety jej wiszące cyce pozostawiają wiele do życzenia, ale po sterylizacji i uspokojeniu się hormonów liczę na całkowite wchłonięcie.Sierść także powoli odrasta. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Czacza dostaje codziennie 2-3 posiłki z Eukanuby Jogging&Agility i puszek Animondy Gran Carno. Sama Eukanuba nie wchodziła jej jakoś super, puszki załatwiły problem. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] W domu to anioł. Jak trzeba siedzi w klatce, a jak już z niej wyjdzie to biega po domu jak szalona i swoimi kościstymi łapami wskakuje na człowieka do miziania. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] Nigdy nie wykazała żadnej agresji w stosunku do człowieka. Zastrzyki robie jej sama, bez kagańca, bez osoby do trzymania. Ona nawet się nie odwraca. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Na spacerach chodzi już znacznie dalej, mniej marznie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] Co do agresji do psów. Wniosek mam taki, że ona nie ma w sobie agresji żadnej. Nawet jej warczenie nie jest podyktowane agresją. To raczej jej CS. Spokojnie myślę, że przy dobrym przewodniku mogłaby z powodzeniem mieszkać z jakimś psem lub suką. [/SIZE][/FONT]
-
Niedługo to jakiś gang suk ciąży urojonych i cieczkowych założymy... Czacza tyż nie ma cieczkę.
-
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
doddy replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
W tak małym banerze niewiele zmieścicie treści. Więc pomoże coś większego. A jak chcecie coś małego to może coś w stylu: DRAMAT AMSTAFFA, POMÓŻ itp. -
Dziewczyny z Radomia i okolic -nowe zdjęcia str.9 potrzebna szybka pomoc
doddy replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Jak chcecie dotrzeć do dziewczyn z Radomia to zajrzyjcie na mapę dogomanii i napiszcie do nich pw. -
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
doddy replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
Myślę, że niestety banner jest zbyt mało wymowny aby ludzi skłaniał do zaglądania na wątek. -
amstaffka SANTA wróciła do Łodzi, tym razem do wspaniałego DOMU! :)))
doddy replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
Jest pod innym adresem. -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
doddy replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Warszawa - Łódź będzie jechać Aga1234 w tą niedzielę, a ja w przyszłą.