Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Wiem gdzie jest Klembów mniej więcej, k. Wołomina. ;) Idealnie by jednak było aby ktoś go do nas dowiózł, bo ode mnie do Klembowa jest 60km. Przebicie się w godzinach porannych to katorga, tym bardziej w poniedziałek. Mieszkam przy wylotówce na Łódź, przy samym lotnisku. Koszt ode mnie do Łodzi to 100zł z wyliczanek.
  2. Piotrek się zgodził. ;) Więc w poniedziałek zgłaszamy gotowość do drogi.
  3. Mogę spróbować namówić Piotrka na transport na poniedziałek za zwrot kosztów transportu.
  4. Czekałam na ten tekst i się tego spodziewałam, że przeczytam coś w stylu: "Ty to coś pomóż, zamiast pisać" :lol: Pewnie się zdziwisz, ale czytam wątek od początku i nie przybłąkałam się tu dziś. Ale jak nie mam nic do powiedzenia, to nie piszę bez sensu hopsa, ładne zdjęcia, biedna suczka itp. teksty. Biorąc psa, bierzecie za niego odpowiedzialność. Jesteście dorosłe, myślące, macie fundacje a piszecie tu jak nawiedzone małolaty, które siedzą na dogomanii od tygodnia i się im pieska zachciało ratować, a po 2 dniach jednak im się znudziło bo coś nie poszło po łatwiźnie. Każdy kto poważnie zajmuje się pomocą nie ma z reguły na większość rzeczy czasu - taki urok zajmowania się żywymi zwierzętami a nie plastikowymi pieskami z ogrodniczego. Wierzcie mi, że u nas nie ma 15 osób do działania. Ale nawet w pojedynkę, czy w te kilka osób działamy tak, by nie było żadnych problemów z już pozyskanymi psami, by nie było lamentu, że musimy psa uśpić, że wróci do schroniska bo zabrakło kasy, bo coś zdemolował itd. Polecam Wam na drugi raz przemyśleć dokładnie Waszą działalność i działanie z głową. Wtedy może tytuł wątków nie będzie się zmieniać z: "Uratowana od uśpienia" na " Eutanazja z powodu braku transportu"... Przepraszam, ale bardzo szanowałam Waszą działalność i właśnie rozwagę. Dziś niestety obraz diametralnie mi się zmienił...
  5. Zawieźcie sunie pociągiem po prostu... Pies to nie zabawka i jak już ktoś firmujący się fundacją decyduje się pomóc to niech robi to z głową. Macie DT... z reguły to jest najbardziej potrzebne. Jak nie ma samochodowego transportu to jedźcie pociągiem. Powoli to mi się odechciewa czytać pierdół pisanych na forum. Najpierw łzawe teksty, radość, hopsa hopsa, że piesek uratowany, taki biedny, trzęsący się, a po kilku dniach szantaż, że wywalisz ją na ulicę, za namową właścicielki... Co do hoteli, nie wierzę aby w całej PL nie było miejsca. W końcu jak się ratuje psa to nie po to aby był on kartą przetargową do szantażu na dogomanii. Przepraszam za ostre słowa krytyki
  6. Widziałam, że wiele osób wkleiło banery na portal "Nasza - klasa". Przygotowaliśmy więc specjalne zdjęcie na ten cel: [url=http://www.fotosik.pl][img]http://images39.fotosik.pl/51/0216b765a3cb9352.jpg[/img][/url]
  7. Doddy nie ma tel do Agaty. Może na Mapie Pomocy Dogo znajdziesz.
  8. To jeszcze ja zadam pytanie, które my zadajemy na początku. Czy macie mieszkanie własne, czy wynajmowane? Oraz co będzie jak się rozstaniecie z chłopakiem, kto weźmie psa?
  9. Będzie allegro, będzie specjalny banner na Nasza Klase. Roześlemy też masową korespondencje na forach.
  10. Agnieszko, Ty i tak masz z nas wszystkich najlepszy start bo mam wiele posłań. ;) A niektórzy startują od zera, albo 1 :diabloti:
  11. Niestety nie dam rady w weekend pojechać bo coś nam wyskoczyło.
  12. Niestety nie mam nikogo do transportu ani do wizyty. Klatka leży w Raszynie w razie co i jest do odbioru tylko wieczorami.
  13. Chyba niebawem będziemy inwestować w duże posłania dla psów by mieć gdzie spać. :evil_lol:
  14. Czacza śpi w łóżku jak na zdrowego psychicznie pitbulla przystało. :loveu: Śpi pod kołderką. :loveu: A jak się jej powie by zeszła, to zamyka oczy i chrapie. Czyli wymarzony pitbull. :loveu:
  15. Dajcie zdjęcia i opis suni tj. orientacyjny wiek. Bo o zachowaniu, pewnie później będzie wiadomo.
  16. Przygotowaliśmy także banery, które mają na celu rozpowszechnienie zbiórki. Mamy szczerą nadzieję, że wielu z Was dołączy do tej inicjatywy i zamieści banner przekierowujący na swojej stronie, swoim podpisie itp. [url=http://www.fundacja-ast.pl/content/view/646/88/][img]http://images45.fotosik.pl/51/1bf2035e76f65c0f.jpg[/img][/url] [url=http://www.fundacja-ast.pl/content/view/646/88/][img]http://images49.fotosik.pl/51/b20c864467d8679f.jpg[/img][/url] [url=http://www.fundacja-ast.pl/content/view/646/88/][img]http://images46.fotosik.pl/51/5ff8b04ac66f017e.jpg[/img][/url] [url=http://www.fundacja-ast.pl/content/view/646/88/][img]http://images25.fotosik.pl/315/5c08a9258e7bb2bb.jpg[/img][/url] [url=http://www.fundacja-ast.pl/content/view/646/88/][img]http://images31.fotosik.pl/441/b7b082088662750c.jpg[/img][/url] [url=http://www.fundacja-ast.pl/content/view/646/88/][img]http://images48.fotosik.pl/51/31c194a98a5331f2.jpg[/img][/url]
  17. [CENTER][U][B][SIZE=3]ZAMIAST FISKUSOWI DAJ AMSTAFFOWI PRZEKAŻ SWÓJ 1% NA RATOWANIE BULLOWATYCH[/SIZE] [/B][/U][/CENTER] [B]Jak przekazać 1%?[/B] To podatnik decyduje o przeznaczeniu 1% swojego podatku. Zamiast do budżetu państwa, trafia on do konkretnej organizacji pożytku publicznego. Począwszy od tego roku zmieniona została procedura przekazywania 1% dla OPP. W ubiegłych latach to podatnik dokonywał przelewu pieniężnego bezpośrednio na konto OPP. W tym roku to urząd skarbowy zadba o przekazanie odpowiedniej kwoty na konto wskazanej przez podatnika organizacji. [B]Jak to wygląda w praktyce? [/B] Wystarczy w odpowiedniej rubryce zeznania podatkowego za rok 2008 podać nazwę Organizacji Pożytku Publicznego, jej numer KRS oraz podać wysokość wnioskowanej (zadeklarowanej) wpłaty, która nie może przekroczyć kwoty odpowiadającej 1% podatku należnego. Fiskus w drukach PIT dodał rubrykę w której można uszczegółowić cel przekazania 1%. PIT 28 poz. 133 PIT 36 poz. 309 PIT 36L poz. 109 PIT 38 poz. 62 [B]FUNDACJA AZYLU KOCI ŚWIAT (KRS: 208157), postępując zgodnie ze statutem wesprze nasze działania do wysokości darowizn jakie otrzyma z dopiskiem "AMSTAFFY". [/B] Podmiotem dokonującym wpłaty na rzecz organizacji pożytku publicznego jest Naczelnik Urzędu Skarbowego. Na mocy art. 45 ust. 5c updof, na wniosek podatnika organ ten jest zobowiązywany przekazać na rzecz jednej Organizacji Pożytku Publicznego kwotę w wysokości nie przekraczającej 1% podatku należnego wynikającego z zeznania podatkowego, po zaokrągleniu do pełnych dziesiątek groszy w dół. [B]Instrukcja wypełniania PIT[/B] W formularzu PIT należy wypełnić pole "Wniosek o przekazanie 1% podatku..." (pod koniec formularza) i wspisując tam pełną nazwę Fundacji: Nazwa OPP: FUNDACJA AZYLU KOCI ŚWIAT Numer KRS: 208157 Wnioskowana kwota: (nie większa niż 1% obliczonego wyżej podatku należnego) Cel: AMSTAFFY [U][B]Tylko kwoty z oznaczonym dopiskiem „AMSTAFFY” zasilą działania na rzecz ratowania bezdomnych bullowatych. Mamy więc nadzieję, że wielu z Was wspomoże nasze działania swoim 1%.[/B][/U] [B] Wizualizacja poprawnie wypełnionego PIT36:[/B] [url=http://www.fotosik.pl][img]http://images44.fotosik.pl/51/e86ffb280b2cecc4.jpg[/img][/url]
  18. Pewnie, że pożyczymy klateczkę. ;) Żaden problem.
  19. Możliwe natomiast, ze ja bym mogła go zawieźć w weekend w niedzielę do Katowic. Ale to jeszcze nic pewnego na 100%. Ale jak będzie potrzeba to piszcie.
  20. [quote name='Tengusia']ech .... okazalo sie ze to nie byl pierwszy i nie ostatni taki wybryk Oskara, nie chce juz nawet myslec ile rzeczy zniszczyl w hotelu (zjadl nawet szelki bedace na drugim psie :-o ), prawda jest taka ze pies ma potworny lek separacyjny, niszczy wszystko dookola, zalatwia sie w kojcu i roznosi wszystko na swoich lapach po pomieszczeniu, ucieka po siatce z kojca, plastikowa klatke zjadl :shake: [B]do srody musimy psa zabrac !!![/B] jesli Mosii sie nie zgodzi pies pojedzie do schroniska bo nie ma dla niego miejsca !!! po feriach czyli od 9. lutego bedziemy mieli miejsce dla niego w Gliwicach w hotelu tylko gdzie go dac do tego czasu ??? Nie trudno sobie wyobrazic jak ten pies, przy tak silnym leku separacyjnym zareaguje na pobyt w schronisku :placz: za hotel u Hani tam gdzie pies przebywa trzeba zaplacic za pobyt i [B]za szkody ktore pies wyrzadzil - nie jest dobrze :shake:[/B][/quote] Nie bardzo rozumiem, czemu macie płacić za szkody... hotel to hotel. Właściciel musi być przygotowany na wszelkie ewentualności. A jak nie jest to ma nauczkę by jednak się przygotować, bo jak widać warunki nie są do końca przemyślane. Jak jest skonstruowana umowa z hotelem? Niedługo to będziemy zbiórki na domy robić na dogomanii. Chyba się ustawie pierwsza w kolejce. :lol:
  21. Nie wiem jak sobota, ale piątek z pewnością powinien obfitować w stado debili.
  22. Z łapami jest ok. Tylko zdjęcia przekłamały. Przy jej stanie takie łapy to normalne i jak się zregeneruje wszystko wróci do normy.
  23. Odwieźć to damy jakoś radę, bo i Laguna jedzie na sterylkę ale przywieźć już niet.
  24. Jesteśmy w stanie pokrywać pełne koszty utrzymania Bandiego. Na tydzień też spokojnie możemy go u nas przetrzymać. Pytanie tylko, czy liczysz się z tym że psy mogą się nie dogadać i co wtedy oraz że Bandi może być u Ciebie wiele miesięcy a nawet do końca życia (choć wierzę, że dom się znajdzie). Istnieje też prawdopodobieństwo, że może się załatwiać w domu z tego co wyczytałam na stronie schroniska.
×
×
  • Create New...