Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. [quote name='Madziara']Istnieją - tylko nie mają kasy na specjalistyczny sprzęt!! Bo leczą sercem, nie skarbonką !![/quote]To troszeczkę chyba błądzą, bo sercem nie prześwietlą, nie zbadają krwi, nie zrobią USG - słowem, bez dobrego sprzętu nie będą mieli możliwości leczyć naszych zwierząt tak, jak ja chcę mieć mojego psa leczonego. Samo serce nie wystarczy - rozum też potrzebny i umiejętność podejmowania odpowiedzialnych decyzji i na temat leczenia, i na temat tego, ile za to leczenie liczyć tak, żeby można było leczyć najlepiej jak się da, a nie tak, jak "leczyło" się 100 lat temu.
  2. Flaire

    Frontline

    [quote name='BEBE'][b]Agnes[/b]-z tego co wiem to ten preparat przenika do organizmu np.do krwioobiegu.[/quote]A skąd ta wiadomość? Bo z tego co ja pamietam, to nie przenika. Jeśli chodzi o psy z wagą na granicy, to mój wet bezwzględnie poleca większą dawkę. Ja uważam, że składnik aktywny w Frontlinie jest mniej toksyczny niż ten w Advantixie, ale i jeden i drugi wymagałby połkniętej dawki o wiele razy większej niż ta, którą aplikujesz, zanim wyrządzi jakąkolwiek szkodę - przynajmniej z tego co obecnie wie na ten temat medycyna.
  3. A czy jest gdzieś aktualna lista sędziów wraz z ich uprawnieniami?
  4. Ja dzisiaj zadzwoniłam i potwierdziłam obydwa moje zgłoszenia. Nie miałam problemu z dodzwonieniem się i pani, z którą rozmawiałam była bardzo miła. Ale są tam obecnie zawaleni robotą przez te zgłoszenia z ostatniej chwili, po tym, jak Warszawa była odwołana (moje zgłoszenia były wysłane już dawno). Ale mam pytanie z innej beczki: ja będę sama w sobotę z dwoma dużymi psami i szukam kogoś do pomocy. W zamian mogę zaoferować np. darmowy transport z Warszawy. Jest ktoś chętny?
  5. Flaire

    Bydgoszcz 3 maja

    [quote name='Ka-Vanga']No wybaczam :wink: . Jesli sie tylko zgodzisz, to mysle, ze sie spokojnie pomiescimy :D .[/quote]Już się zgodziłam. To mój awtabus będzie pełny! :D Ka-Vanga, czy Ty jedziesz do Łodzi? A jeśli tak, to którego dnia? Bo tam będę sama z dwoma psami i bardzo by mi sie przydał ktos do pomocy...
  6. Flaire

    Bydgoszcz 3 maja

    [quote name='Ka-Vanga']No wiesz Flaire :P , a na klubie to kto niby ja tak zachwalal jak nie ja :P :D .[/quote]A, no to sorry :oops: . To wiesz, że malutka to ona nie jest :wink: . Ale w samochodzie jeździ bardzo grzecznie, chociaż tak daleko to jeszcze nigdy nie jechała...
  7. Flaire

    Bydgoszcz 3 maja

    Apiszon zgłoszony. Ka-Vanga, a Ty miałaś okazję poznać tę moją wnusię, bo nie pamiętam?
  8. Flaire

    Bydgoszcz 3 maja

    No to jadziem. :o Tylko, Mokka, wyjazd po ciemku jeszcze.... Bardzo, bardzo wcześnie.
  9. Flaire

    Bydgoszcz 3 maja

    [quote name='Mokka'][quote name='Flaire']A ja myślę o tym, żeby zgłosic młodą... Potrzebuje ktos transportu z Warszawy?[/quote] Ja, ja i Moniuś!!![/quote] :o :o :o Ka-Vandze już obiecałam, ale pewnie na upartego nawet we trójkę jakoś byśmy się pomieściły.... Zgłaszam tylko Api, Misia zostaje w domu.
  10. [quote name='Ramir']Noooo nie. Kto sędziuje.[/quote]Aaaa, OK. :D
  11. [quote name='Ramir']nurtujące mnie pytanie.[/quote]"Kto wygra?" :wink:
  12. [quote name='Minio']A najlepiej jak kiedyś się z nami wybierzesz i sama ocenisz.[/quote]Super - ja jestem do Waszej dyspozycji. Moge przy okazji suczy ucho przykleić, chociaż w jej wieku to nie wiem, czy to coś jeszcze da :( .
  13. Minio, dzięki wielkie za pamięć i życzenia, ale my mamy poważną sprawę do przedyskutowania... :D Warszawską krajówkę, ta, na którą mieliśmy wspólnie się w grupie przygotowywać, przemianowali na międzynarodówkę!!! Czyli jeszcze ważniejsze, żeby zorganizować kolejne spotkanie. Czy oferta lokum nadal aktualna? Kanalizację już macie? :lol: Zgłosicie Korę na tę wystawę?
  14. [quote name='Eclairs']Widziałam jak rasowy wystawowy dobek pogryzł 3 miesięcznego szczeniaka, który bawił się z cieczkującą suczką! [/quote]Eclairs, sęk w tym, że na wystawie takie sytuacje się nie zdarzają... Bo na wystawie 3-miesięcznych szczeniąt raczej nie ma, bo na wystawie psy mają mało okazji do zabawy ze sobą, bo wszystkie są na smyczach i pod kontrolą. A agresja u psa do drugiego psa rośnie nie tylko dlatego, że akurat jest obecna suka w cieczce, ale również dlatego, że "swoją" sukę w cieczce ten pies akurat zostawił w domu czy w samochodzie. Jedna z moich suk miała ukryte ropomacicze i to również było atrakcyjne dla samców - pachniało jak cieczka. Pod domem mojej sąsiadki ustawiały się w kolejce psy do jej wysterylizowanej suczki gdy ta miała zapalenie dróg moczowych... Do Misi psy zaczynają się zalecać na kilka tygodnie przed cieczką, a najbardziej sa zalotne w jakieś dwa tygodnie po, i to bez względu na to, ile razy ją w międzyczasie wykąpię. A wtedy już wolno mi ja wystawiać! Ech... Przynajmniej w USA nikt nie musi ukrywać, że ma sukę z cieczką, więc każdy wie, jak się do tego odnosić. A tu i tak ludzie wystawiają, tylko nikt o tym nie wie - to jest chyba o wiele bardziej niebezpieczne. :roll:
  15. A moja Misia, chociaż żadnych dramatów w dzieciństwie nie przeżyła, nie była psem naturalnie pływającym, ani psem naturalnie aportującym, więc za aportem na głeboką wode tez sie nie skusiła, właziła tylko dopóty, dopóki czuła dno pod łapami. Ale pomimo to nauczyłam ja pływać (aportować też) i teraz bardzo lubi i jedno, i drugie, chociaż ani jedno, ani drugie nie jest życiową pasją. (Właściwie to ona ma tylko jedną życiową pasję...) Ale pływa za aportem z taką przyjemnością, że kolegę Leona też nauczyła! :lol: On nigdy w swoim życiu nie miał okazji pływać, a patykami się nie interesował, ale jak zobaczył, że Misia popłynęła za badylem, to wskoczył za nią i potem już razem pływali po patyczki i wałek. Mam gdzieś ich zdjęcia, może później wstawię. :D
  16. [quote name='Eclairs']pomyśl, co może dziać się u innych ras :o [/quote]Eclairs, u mnie to nie jest kwestia "pomyśl", bo całe życie jeździłam na wystawy, na których były obecne suczki z cieczką i.... nic się nie działo. Obserwowałam to, więc wiem - nie muszę sobie próbować wyobrażać. Właśnie dlatego myślę, że to różnica kulturowa, a nie rzeczywista. Chyba że kontynentalno-europejskie psy (bo w Anglii jest tak, jak w USA) są jakieś bardziej, no wiesz :wink: .
  17. [quote name='Eclairs']A suczka w czasie cieczki też przecież nie jest w najlepszej formie więc po co ją dobijać wystawą? [/quote]Ale czy suczka jest w formie, kiedy warto ją wystawiać, czy nie, to moim zdaniem powinna być decyzja wystawcy.
  18. [quote name='Eclairs'][Powiedz mi [b]czemu nie zgadzasz się z tym punktem regulaminu[/b]? [/quote]Eclairs, ten temat był już dyskutowany w wielu topikach na forum i wiele razy szczeegółowo pisałam to samo. Jest w tamtych topikach wiele argumentów, równiez moich, za i przeciw. Więc tutaj napiszę tylko w skrócie. Ja całe życie mieszkałam i wystawiałam w USA, gdzie takiego przepisu nie ma i nikomu do głowy by nie przyszło, że suka w cieczce może w jakikolwiek sposób przeszkodzić wystwiającemu się samcowi - raczej przeciwnie, handlerzy często wożą ze soba na wystawy suczki z cieczką, które nie są nawet zgłoszone - wożą je po to, żeby samce podekscytować, żeby "pokazały swoje piórka". Przecież w każdym gatunku samce w obecności "ciekawych" samic starają się popisać - również wśród psów. Tak więc uważam panujące w Europie kontynentalnej inne zwyczaje za różnice kulturowe raczej niż mające coś do czynienia z rzeczywistą potrzebą takiego przepisu. (Dodam, że samam w USA wystawiałam i psy, i suki). Wiem, że są tu osoby, które się z tym nie zgadzają, ale powtarzam, myślę, że to różnice kulturowe.
  19. [quote name='Zeliika']Żivile Povilatiene - to sedzina czy sedzia?[/quote]Zeliika, a co, tak jak Fuka garderobę chcesz zaplanować odpowiednią :wink: ?
  20. [quote name='Jonquil']No i oczywiście nie wiem jak z cieczką, ale po klubówce stwierdziłam, że nie ma co się przejmować, moja i tak nosi ogon do dołu, nikt nie zauważy :wink:[/quote]Ja tam regulaminu staram się nie łamać, pomimo że się akurat z tym jego punktem bardzo ale to bardzo nie zgadzam. Ale to moja opinia - każdy żyje jak uważa za stosowne.
  21. Flaire

    Bydgoszcz 3 maja

    Dobra, Ka-Vanga, to zgłaszamy, tak? Bo mnie samej jechać się nie chce... Tylko AT są niemal zawsze pierwsze na ringu, więc będziemy musiały wyjechać nieprawdopodobnie wcześnie - będzie OK?
  22. [quote name='pszym']A nie strange diferent? Dobra, nieważne.[/quote]Również, ale określenie "interesting" byłoby bardziej grzecznościowe i raczej właśnie ono byłoby użyte na ringu. "Strange" byłoby za bardzo "prosto z mostu", szczególnie od Anglika.
  23. [quote name='pszym']Jak coś jest interesujące, to chyba pozytywnie? [/quote]Po angielsku, "interesting" w takich kotekstach niekoniecznie znaczy "interesujący", a może znaczyć osobliwy, czyli odmienny, dziwny.
  24. Flaire

    Bydgoszcz 3 maja

    [quote name='Ka-Vanga']Buahahaha Orsini, Flaire chodzilo o to z jakim psem jade :lol: .[/quote]Dzięki, Ka-Vanga, mogę Cię zatrudnić jako tłumaczkę w relacjach Flaire-orsini? :wink: Jak z maluchem, to mogłabym właśnie Misię zgłosić. Już sama nie wiem... Znacie panią Jurek? Czy to właśnie ona sędziuje grupę?
  25. Flaire

    Bydgoszcz 3 maja

    [quote name='orsini']ona z Toba:))))[/quote]Tiaa, tylko czy wie, w jakiej rasie mnie zgłosić?
×
×
  • Create New...