-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jonquil']Robi się z tego serwis prawniczy... Rozumiem Flaire, że również nigdy nie przekroczyłaś prędkości jadąc samochodem[/quote]Staram się nie przekraczać - jest tu sporo osób, które ze mną jeździły i mogą poświadczyć. :wink: Ale dla mnie to jednak jest troszkę inne wykroczenie niż kradzież (chyba prawnie zresztą też) - a kopiując książkę kradniesz od jej autora. [quote name='Jonquil']A prawa autorskie? Jak będę zarabiać tak jak w Stanach to obiecuję, że powymieniam wszystkie kopie na oryginały.[/quote]Hmmm. Może i powymieniasz. Ale to jednak jest często kwestia wyboru, mnie się zdaje - czy żyjemy trochę lepiej, ale nie do końca zgodnie z prawem, czy trochę gorzej, ale nie zabierając od innych, co nie nasze. -
[quote name='PARSONRK']W szczecinie ktoś z was będzie?[/quote]Czy jakieś russele będą to nie wiem. Ja mam Misię zgłoszoną, ale chyba się nie pojawię, bo skoro Misia skończyła Int. Ch. w Lesznie, to nie zależy mi na tym CACIBie, a ja mam kontuzję kolana, zerwane więzadło, i pewnie i tak nie mogłabym jej sama wystawić. :( Żałuję, bo naszemu szczecińskiemu sędziemu Misia się podobała. :(
-
Marta Chmielewska, kleszcz, jak i pchła, zdycha przez kontakt z truciznami zawartymi w środkach, takich jak Advatix, Exspot, czy Frontline - nie przez ukąszenie. Te środki zabijają przez to, że są na psie, a nie przez to, że sa w krwiobiegu (bo tam praktycznie ich nie ma). Dlaczego zakażenie z reguły wymaga, żeby kleszcz był jakis czas wczepiony to nie potrafię z całą pewnością powiedzieć. Ale z tego, co słyszałam, to nie jest tak, że kleszcz się wczepia i natychmiast zaraża - on musi coś "wpluć" w tego psa, co czasami może nastąpić po godzinie, ale częściej następuje dopiero po 24 godzinach na psie. Czy stężenie pierwotniaków ma znaczenie jeśli chodzi o zarażenie babeszjozą, czy tez wystarczy jeden - nie wiem. W większości chorób potrzeba więcej jak jeden organizm (bakterię czy wirusa) żeby zarażić - stężenie ma istotne znaczenie. Ale nie wiem jak jest z pierwotniakami i babeszjozą. No i ostatnia sprawa: rumieniec jest objawem boreliozy - przy babeszjozie nie występuje. Więc nie szukaj rumieńca jako objawu babeszjozy. A w Polsce w tej chwili boreliozy jest duż mniej niz babeszjozy. (gdyby było więcej, to możnaby psy przeciw temu szczepić, bo przeciw boreliozie jest szczepionka).
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Dzisiaj była u mnie Jura z Fredzią na porady trymerskie. :D Fredzia bardzo ładnie zarosła i teraz Jura musi tylko pracować, żeby ją utrzymać w obecnym stanie. Potem napiłyśmy się kawki z ciasteczkami, a dla Misi goście przynieśli pyszną, bardzo śmierdzącą suszoną wołowinkę. :D Dziękujemy! -
Terier pszeniczny (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Flaire replied to PALATINA's topic in Terier pszeniczny
UTAAP - śliczna Gaja! :D -
[quote name='kinia_w']I tak, która została, była mocno wczepiona w skórę, wyciągnięcie bolało Muszkiego. Czy to był kleszcz, czy jeszcze jakieś inne paskudztwo? Kompletnie nie znam się na robalach i innych wstrętnych stworzeniach [/quote]Jak mocno wczepione w skórę, to najpewniej kleszcz... przemyj jakimś środkiem odkarzającym i obserwuj, żeby się upewnić, że nie zacznie się paprać - najpewniej będzie ok. No i oczywiście obserwuj psa pod kątem babeszjozy, a jak zauważysz którekolwiek z objawów - natychmiast do weta.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zadziorny']Byłbym bardzo ostrożny w przenoszeniu "żywcem" prawa obowiązującego w innych krajach na nasz grunt. [/quote]zadziorny, ja wcaale tego nie robiłam - pomimo, że mam zdanie na ten temat, to, jak powiedziałam, nie będę komentować przypadków chronionych [b]polskim [/b]prawem autorskim. Ale przypadek tutaj dyskutowany był inny - była to książka napisana i wydana w USA, która jest w USA chroniona amerykańskim prawem autorskim, a na terenie polski podlega prawu nie polskiemu, ale międzynarodowemu, powstałemu na podstawie międzynarodowych umów. I tutaj obowiązuje odwrotna ostrożność - należy być bardzo ostrożnym zakładając, że dosyć luźne interpretacje prawa, stosowane w Polsce, są tak samo rozumiane gdzie indziej. USA nie będą oczywiście podawać Polski do międzynarodowych sądów dlatego, że jakiś student skopiował podręcznik. :roll: Natomiast nagminne naruszanie praw autorskich w Polsce i brak działalności władz przeciwko tym wykroczenion było podane jako jedno z naruszeń prawnych w Polsce, z powodu których Amerykanie nie chcą zmienić przepisów wizowych względem Polaków. Ja osobiście uważam, że te przepisy wizowe sa okropne i niesprawiedliwe, niemniej w chwili obecnej, jedyny sposób, żeby próbować je zmienić to odebrać Amerykanom argumenty, że Polacy nie przestrzegają ich praw. Dodatkowo wspomnę, że rozmawiałam też dzisiaj z agą_o na temat [b]polskich [/b]praw autorskich (co do których - powtarzam - ja się nie wypowiadam :wink: , bo chociaz ustawę czytałam, to nie wiem, jak jest interpretowana, a nie chcę, jak mi zarzucono, "przenosić" praw amerykańskich - ani "żywcem", ani w ogóle). aga_o pracuje w kancelarii prawniczej i spytała o opinię na temat tych polskich praw swojego pracodawcę... Powiem tylko, że opinia tego prawnika skrajnie różniła się od opinii cytowanej przez agę_o powyżej. Natomiast aga_o nie znała treści umowy międzynarodowej między Polską a USA, dotyczącej praw autorskich, ale powiedziała, że może postara się czegos dowiedzieć. -
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to Carianna's topic in Foksterier
pszym, skąd takie super zdjęcia? Czy Wy dzisiaj do mnie przychodzicie z Julką? A jeśli tak, to o której? Ja proponuję ok. 20 - bo Jura z Fredzią przychodzi o 19, a myślę, że dziewczynki nie polubiłyby się zbytnio, gdyż obie są troszkę cięte... -
[quote name='Wojtek'][quote name='foxydoxy']Flaire wyjaśniła gdzie przód/tył[/quote] a raczej gdzie przód\tył :wink:[/quote] Wojtek - SUPER! Po tym komentarzu widzę, że jednak moje wyjaśnienie dało się przynajmniej po części zrozumieć! :D
-
[quote name='foxydoxy']Aleście sobie pogadali... :D Wojtek pytał gdzie góra/dół, Flaire wyjaśniła gdzie przód/tył[/quote]No, mam nadzieję, że nie do końca tak źle... :wink: Taki podział na dwie niekompatybilne sprawy (przód/tył vs góra/dół) byłby rzeczywiście problemem, gdyby linia pomiędzy włosem dłuższym a krótszym była pozioma (równoległa do ziemi). Wtedy rzeczywiście Wojtek sobie, a ja sobie i moje wyjaśnienie byłoby całkowicie pozbawione sensu. Ale ta linia nie jest pozioma - biegnie na ukos, jakby po przekątnej prostokąta, w który możnaby wrysować udo. Jeśli pies stoi ze łbem w lewo, a z zadem w prawo, to dzieląc ten prostokąt wzdłuż tej przekątnej tak \ daje dwa trójkąty - można je nazwać dół i góra, ale również - może nawet bardziej dokładnie - przód i tył. Więc właśnie ja tak je nazwałam - tutaj "przedni" trójkąt, ten z lewej, jest "dolną" częścią, gdzie włos jest dłuższy, a "tylni" trójkąt jest częścią "górną", gdzie włoś jest krótszy. Postaram się wstawić zdjęcie w końcu, to może będzie jaśniej, bo chyba bez tego nie da rady... :wink:
-
[quote name='Wojtek']Flaire, a gdzie leży granica pomiędzy górną, a dolną częscią uda?[/quote]To jest bardzo dobre pytanie, a odpowiedź łatwo pokazać na psie, a trudniej wytłumaczyć w słowach... :oops: Ta granica biegnie skośnie, jeśli pies stoi w tę stronę: pysk zad czyli pysk ma z lewej, a zad z prawej, to ta granica idzie \ tak, czyli jakby zgodnie z linią uda. Jeśli przyjrzysz się, jak rośnie ten włos na udzie i jeśli masz odrobinę szczęścia :wink: , to może uda Ci się zauważyć, że ten włos ma jakby przedziałek - czyli część włosa, ta z przodu, rośnie do przodu uda, a reszta - z tyłu - rośnie do tyłu. (Nie u wszystkich psów jest tę linię łatwo zauważyć). To jest właśnie z grubsza ta granica - włos rosnący do przodu zostawiasz, a ten rosnący do tyłu trymujesz. Może ktoś ma jakieś zdjęcie, które to dobrze ilustruje. Ja nie mam, ale jak poszukam, to może coś w miarę pomocnego znajdę, bądź też pstryknę nowe - Misia w tej chwili jest w takim stanie wytrymownia, że może będzie to widać.
-
[quote name='Wojtek']wydaje mi się, że sierść na udach powinna być dłuższa, niż czaprak grzbietu. I tu właśnie pytanie o techniki służące do siągnięcia tego celu. [/quote]Wojtek, celem jest to, żeby z tyłu kształt sylwetki psa był był kształtem litery U odwróconej do góry nogami. Mnie to wychodzi, gdy sierść na górnych partiach ud jest trymowana wtedy, co czaprak, albo nawet sporo później - czyli jest tej samej długości, co czaprak, albo krótsza. Ale szczegóły będa zależały od budowy i umięśnienia psa. Natomiast niżej na udach całkowicie nie trymuję w ogóle (no, po szczeniakach tak, ale to wyjątkowa sytuacja), tylko regularnie wybieram co dłużesze kłaki, z psem na stojąco, tak żebym mogła ten kształt doprowadzić do odwróconego U.
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Mokka, a kiedy Wy wyjeżdżacie? -
[quote name='Wojtek']Flaire, czy możesz zdradzić tajemnicę, jak trymować tylne nogi i zad u erdela, żeby wyglądał tak ładnie jak Misia, a nie za przeproszeniem jak koń wyścigowy?[/quote]Wojtek, ale ja nie rozumiem, o co chodzi, bo na zdjęciach, zad i tylne nogi Fu wyglądają super!
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to kela's topic in Kerry blue terrier
czapla, powodzenia na seminarium i na zawodach. Bardzo, bardzo Wam zazdroszczę! No i stęskniłam się troszkę za Wami. Będziecie w Warszawie? -
[quote name='Marta Chmielewska']A, jeszcze jedno, skoro kleszcz zaraża już w momencie ukąszenia [/quote]Ale to nie do końca tak jest -- kleszcze z reguły nie zaraża w momencie ukąszenia (chociaż chyba teoretycznie jest to możliwe). Raczej, im dłużej siedzi, tym większa szansa zarażenia. Dlatego ja zakraplam, ale również przeglądam psa. Większość (jeśli nie wszystkie) środki przeciwkleszczowe działają kontaktowo, to znaczy zabijają poprzez kontakt z kleszczem i nie wymagają wbicia, żeby zabić, chociaż wbiciu nie zapobiegają. Nawet te odstraszające nie zapobiegają wbiciu, chociaż odstraszając powodują, że jest na to wbicie mniejsza szansa.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
zachraniarka bardzo ładnie opisała równiez moje zdanie w tej kwestii. :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']Darkstorm alez tu nie mowimy o nieznaniu prawa :o[/quote]A mnie się wydawało, że tak :wink: . Martini***, ja nie szkolę klikerem i mam trochę inne podejście, więc książek na ten temat nie potrafię Ci polecić, niestety. Natomiast mam tu, w Warszawie, książkę Suzanne Clothier pt. Bones Would Rain from the Sky - Deepening Our Relationships with Dogs, która z tego co wiem jest pisana z tego samego punktu widzenia. Muszę przyznać, że jej jeszcze nie przeczytałam, ale mogę Ci ją pożyczyć co przeczytania, jeśli chcesz. Jane Goodall napisała o niej "All dog lovers will want to read this book." Również mam gdzieś tutaj jedną z książek Pat McConnell - chyba o agresji. Ale w tej chwili nie mogę jej znaleźć - może ją już komuś pożyczyłam. :roll: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Ale jak już o filozofii, to nie mogę się powstrzymać :wink: od wstawienie [url=http://www.mateusz.pl/list/0403-kupczak.htm]tego tekstu[/url], na temat moralności kopiowania materiałów chronionych prawem autorskim, w tym podręczników. Dla mnie ciekawe, pomimo że nie ze wszystkim się zgadzam. :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']hmmmmmm dura lex sed lex :wink: ??[/quote]Niekoniecznie, ale warto sobie zdawać sprawę z konsekwencji... Nieprzestrzeganie praw autorskich było wspomnianie jako jeden z problemów podczas dyskusji na temat amerykańskich wiz dla Polaków... (Ja osobiście uważam, że amerykańskie restrykcje wizowe są idiotyczne i bardzo niesprawiedliwe, ale to osobna sprawa). -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']Poza tym z interpretacja prawa czasem jak z interpretacja wzorca. [/quote]Tyle że w prawie jest sąd najwyższej instancji, czy jak to się tam po polsku nazywa - czyli ktoś, kto rozstrzyga spory, decyduje, która ze stron w danej sprawie ma rację, czyli robi czarno-białe z szarego. W interpretacjach wzorca tego nie ma. :wink: [quote name='Nitencja']Natomiast jesli sam wykladowca namawia do kserowania ( a przeciez NIE kseruje sie CALEJ ksiazki) to uwazam ze jest OK. [/quote]Ta dyskusja JEST o kserowaniu CAŁEJ (albo niemal całej :wink: ) książki - o to przecież prosiła Maritni***. Wykładowca ma prawo pozwolić Ci kopiować te materiały, których jest właścicielem, albo do których uzyskał prawo kopiowania. W innym przypadku, to jego "pozwolenie" po prostu nic nie znaczy; jeżeli kopiowanie było legalne bez tego pozwolenia, to nadal jest, a jeżeli nie było - to nie jest. (Nadal chodzi mi o materiały pochodzące z zagranicy - na temat tych, objętych polską ustawą nie będę się wypowiadać). Dodam jeszcze (jako były wykładowca na anglistyce :wink: ), że w przypadku wielu materiałów używanych na anglistyce (np. klasycznych pozycji literatury), podstawowe prawa autorskie dawno wygasły -- dlatego wiele takich tekstów można nawet znaleźć w internecie. :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']Martini to mozemy sobie podac rece :) ja tez studiuje anglistyke i wiem ile to kosztuje. Mysle ze Agnieszka dostatecznie wytlumaczyla. [/quote]A ja myślę, że nie. :wink: Bo teksty, o który tu chodziło są tekstami zagranicznymi, nie wydanymi w Polsce. Tak więc szczegóły polskiej ustawy, o interpretację której możemy się sprzeczać (bo ja mogę podać odnośniki do ekspertyz skrajnie innych od tej cytowanej przez agę_o), tutaj nie obowiązują - [b]obowiązują umowy międzynarodowe.[/b] W polskiej ustawie o prawach autorskich czytamy bowiem: [quote]Jeżeli umowy międzynarodowe, których Rzeczpospolita Polska jest stroną, przewidują dalej idącą ochronę, niż to wynika z ustawy [...] stosuje się postanowienia tych umów. [/quote] W USA kopiowanie książek jest nielegalne, bez względu na to, na co pozwalają Wam profesorowie. Jestem tego pewna na 100%. Nie wiem, jak wygląda umowa na ten temat pomiędzy USA a Polską, ale wiem, że nielegalne kopiowanie materiałów chronionych przeze prawa autorskie stanowi poważny problem dla stosunków USA z wieloma państwami, w tym Polski. Oczywiście wiem, że nikogo nie przekonam, bo nikomu z Was nie opłaca się stosować do tego prawa. Dziwi mnie tylko, że nie słyszeliści o tym, bo było o tym nie tak dawno naprawdę bardzo głośno. Przez jakiś czas był nawet plan, aby obarczyć punkty ksero obowiązkiem opłacania kosztów praw autorskich (projekt zupełnie nie do zrealizowania i bez sensu moim zdaniem). Można oczywiście o tym przeczytać w wielu artykułach w internecie. Jeśli kogoś naprawdę interesuje ten temat, to zapraszam do poszperania w internecie - a jak ktoś chce, to na priv moge podesłać odpowiednie linki, aby dalej nie zaśmiecać airedalowego topiku. :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']a ja uwazam ze kserowanie jest dobre i bede kserowac niz to przepisywac. Poza tym nie stac wszystkich na kupno drogiej ksiazki i trzeba fragemnty kserowac ( czasem jest napis ze mozna ;-) ) Poza tym gdyby to bylo lamanie prawa to nie byloby legalnych punktow do kserowania. Swiat nie jest tylko czarno-bialy ( choc niektorzy tak uwazali i moze uwazaja ..... ale na szczescie nie w Polsce) sa czasem odcienie szarosci.[/quote]Przykro mi, Nitencjo, ale kserowanie całych książek jest łamaniem prawa - co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości, to jest czarno-białe, nie szare i o tym, że w Polsce to prawo jest powszechnie łamane, szczególnie na uczelniach, było nie tak dawno dosyć głośno w prasie. Jak jest w książce napisane, że można - to co innego, ale prawo mówi, że jeżeli nic nie jest napisane, to nie można. Potrzeba - finansowa czy inna - nie jest tu istotna. Człowiek, który kradnie, żeby móc nakarmić swoje dzieci robi to za jeszcze bardziej istotną potrzebą, niemniej nadal jest to kradzież. Punkty do kserowania istnieją nie po to, żeby łamać prawo, ale po to, żeby kserować niezliczone ilości rzeczy, które można kserować legalnie. Książki chronione prawami autorskimi do takich rzeczy nie należą, chociaż niewielkie kawałki na własny użytek wolno kserować. Może któryś z naszych prawników się wypowie. Chociaż z tego, co słyszałam, na wydziałach prawa kseruje się podręczniki tak samo jak wszędzie indziej. Czy zajęcia na temat prawa autorskiego też są prowadzone na podstawie skradzionych tekstów? :o -
[quote name='flashka-g']ale ile?? 8)[/quote] [url]http://www.zkwp.pl/wyst05pl/warszawa_M.html[/url]
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA']Żeber mu nie widać aktywny jest moze nie cały dzien jak dawnej - waży około 24 kg- czyżby takie małe dawki wystarczały dla 8,5 miesiecznego samca???[/quote]INA, a co Eliza powiedziała, jak go widziała? 24 kg na 8,5 miesięcy to dużo... :D Misia je ok. 300g (2,5 kubka) Eukanuby dziennie (plus smakołyki). Wszyscy mówią, że ją głodzę, bo w misce wygląda to na bardzo mało i rzeczywiście ona jest stale głodna - ale linię ma ładną, nie jest ani za chuda, ani za gruba. A wg opakowania, "powinna" dostawać tylko 220g.