Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. mmbaj, nie dawaj za wygraną z tym pokarmem... Pieski czasami tak mają, że dostają luźnej kupy z niewiadomych przyczyn, nawet jak nic nie zmieniasz. Ja na Twoim miejscu poczekałabym, aż wszystko wróci do normy (i potem jeszcze z tydzień) i spróbowałabym z tym, co masz zamrożone jeszcze raz. Ale nie od razu pełną porcję, tylko troszeczkę na początek, powiedzmy jedna czwarta tego z watrobką, a trzy czwarte tego, co byś mu normalnie dała. I odczekaj - zobacz, co się stanie. Jak będzie coś nie ten-tego :wink: , to możesz się pozbyć zamrożonego - ale nie koniecznie od razu rezygnuj z wątróbki, bo może to tylko ta porcja była nie halo. Więc spróbuj jeszcze raz z now wątróbką, tylko nie rób od razu dziewięciu porcji. :wink: . No a jeśli ta pierwsza próba z niewielką ilością tego, co masz zamrożone, się uda, to następnym razem daj trochę więcej, a potem jeszcze trochę więcej. To ogólna zasada wprowadzania nowego pokarmu dla psów - stopniowo... Powodzenia!
  2. [quote name='Nitencja']A i ALuzja ma i airedale i welshe i inne teriery :)[/quote]I kozy też :wink: .
  3. [quote name='SAWA']Jeszcze jedno ,czy słyszeliście o takiej metodzie u małych szczeniaczków ? W Warszawie jest jakaś Weterynarz ,która robi USG ,albo RTG małym szczeniakom w wieku 6 tygodni i na podstawie tego badania też przewiduje stan w bioder w przyszłości . Nigdy takiego badania nie robiłam swoim szczeniaczkom ,bo do tego stosuje narkozę ,ale słyszałam ,ze jest to wiarygodne badanie. Pozdrawiam.[/quote]Ja tylko słyszałam, jakieś dwa lata temu, że jakaś pani weterynarz na SGGW szukała szczeniąt, aby sprawdzić, czy takie badania coś dadzą - zaczynała pracę naukową na ten temat. Mnie by się wydawało, że jeszcze trochę za wcześnie na jakieś miarodajne wyniki... Ale może warto się dowiedzieć jakichś konkretów - ja niewiele pamiętam, nawet jej nazwiska nie pamiętam. :roll:
  4. [quote name='Nitencja']\Tu jeszcze Swallow ma dwie rasy pod jednym dachem[/quote]No a ja kiedyś miałam welshe. Konkretnie dwa (nie na raz - jeden po drugim). Ale nigdy pod tym samym dachem ani z Airedalem, ani z kotem. :wink:
  5. [quote name='SAWA']Mam pytanie w jakim wieku najwcześniej robi się te badania ?[/quote]4 miesiące. [quote name='SAWA']Czy w Polsce już ktoś wykonuje takie badania ?[/quote]Na stronie PennHip, wśród lekarzy z ich uprawnieniami, nikogo w Polsce nie ma. A gdzie Ty robiłaś te badania?
  6. [quote name='Nitencja']Jesli pies jest naprawde SUPER to nie rozczarujesz sie.[/quote]Ale po pierwsze, ja nie będę wystawiać naprawdę super psa. A po drugie, jeśli wiesz już, że komuś sie konkretny typ nie podoba, to czy byś pokazała mu psa jeszcze bardziej w tym typie, niż pies, na którego wskazał, że mu się nie podoba? Bo ja nie. Co niekoniecznie znaczy, że u tego sędziego nigdy nic nie pokażę, ale znaczy, że nie pokażę mu tego, co sam mi powiedział, że mu nie odpowiada. I to nie na ringu, w czasie oceny tak powiedział, tylko obok ringu gadaliśmy, on komentował, a ja wyciągałam wnioski - wyraźnie było to dla niego ważne, bo mówił i mówił. A ja słuchałam, choć wtedy nawet nie wiedziałam, że to sędzia - dopiero potem się dowiedziałam 8) :D Moim zdaniem zdawać sobie sprawę z tego, co masz i wiedzieć, co komu pokazać to część sztuki wystawiania. Z reguły trzeba za taką wiedzę o danym sędzi zapłacić kilkoma wystawami, a ja tu miałam za darmo. :D Więc czuję się zobowiązana skorzystać. :D
  7. [quote name='Mokka']Oj, to bardzo niefajnie. Przeciętnie gips nosi się ok. 6 tygodni[/quote]Czasem 4 - mocno trzymajmy kciuki!
  8. INA, a dlaczego tylko borsaf raczysz zdjęciami Vigusia, a nas nie??? :evil: Misia "nauczyła" pływać swojego kumpla Leona. To znaczy, nie wiedziałyśmy z Mokką, czy on już kiedyś wcześniej pływał, czy nie, bo to pies przygarnięty z ulicy. Ale sam się do wody nie pakował - dopiero jak Misia popłynęła, to Leon za nią! :D
  9. [quote name='Mokka']Może wystosuj pismo do organizatorów? [/quote]Wiesz, troszkę nie mam na czym się opreć - ja nawet nie startowałam! :wink:
  10. Ludek, a co się stało? :o
  11. No niewątpliwie masz rację, ale ja ciągle mam nadzieje na wyniki tych otwartych zawodów, których ten topik kiedyś dotyczył. :wink:
  12. [quote name='Mokka'][url]http://psy.pl/doc/puchar_polski.doc[/url][/quote]Super, ale to chyba nie ten topik. :wink:
  13. A my z Misią byłyśmy wczoraj u znajomej na wsi... Niby żeby sobie potropić, ale tak naprawdę to głównie Misia hasała po łąkach i goniła za psami. Była w siódmym niebie, a i ja się nieźle zrelaksowałam. :D
  14. [quote name='INA']Pytanie o trymowanie - czy wlos lepiej wychodzi jak łapiemy za końcówkę czy złapiemy raczej u samej nasady włosa.[/quote]INA, z tego co pamiętam, większość książej radzi łapać u nasady. Natomiast jak to jest w praktyce, musiałabym sprawdzić... :wink: Ja łapię chyba różne włosy różnie. Gdy gruntownie trymuję np. czaprak nożem trymerskim, to łapię pewnie bliżej nasady. Ale gdy tylko przerzedzam, to podnoszę włos do góry i łapię tylko te najdłuższe kłaczki właśnie za konće. Tak samo robię na łapach - zaczesuję do góry i łapię te najdłuższe, wystające włosy za końce. Mnie się wydaje - łap jak Ci wygodniej, byleby robić. :wink:
  15. [quote name='Rocki']Czyli rozumiem ze 50 (0,5) to bezwzgledne minimum dla duzego molosa. [/quote]Nie, to na pewno nie. Ale nie ma statystyk, które dokumentują minimum dla danej rasy czy tez grupy. [quote name='Rocki']psow z powyzej 0,5 praktycznie niema :) [/quote]Na pewno są, tylko nikt nie publikuje wyników badań takich psów, bo nie ma sie czym chwalić... :wink: [quote name='Rocki']badania OFA sa mniej popularne.[/quote]No nie, w ogólnej populacji psów jeszcze na pewno nie są - może trafiłeś na jakąś PennHipową niszę w swojej rasie. [quote name='"Rocki"']Mimo ze badania PH sa bardzo popularne cala masa hodowli niepublikuje wynikow... szkoda.[/qutoe]Albo badań nie robi (nie są wymagane), albo nie ma sie czym chwalić. :( [quote name='Rocki']@Flaire Czy uwazasz ktrores z tych badan za wiarygodniejsze? Czy te badania sa robione tak samo czyli RTG+opis lekaza, tylko ze w PH sa mierzone luzy w stawie?[/quote]Podczas gdy OFA wymaga jednego, standardowego zdjęcia RTG i ono jest podstawą opisu (jest odczytywane przez trzech wetów z uprawnieniami OFA - wynikiem jest przeciętna ich opinii), PennHip wymaga przesłania im do odczytu trzech zdjęć RTG w różnych pozycjach. Dwa umożliwiwają mierzenie tego luzu, a trzecie jest standardowe, takie samo, jak dla OFA, i jest robione w celu opisanie istniejącego już w tym momencie zwyrodnienia. I w jednym, i w drugim przypadku wynik dostajesz nie od lekarza, robiącego badanie, a od organizacji, do której przesyłasz klisze. PennHip twierdzi, że ich badania są wiarygodniejsze, z kilku powodów. po pierwsze, twierdzą, że ich badania są bardziej subiektywne. Po drugie, że nimi można wykryć potencjalne problemy wcześniej (już w wieku 4 miesięcy). Po trzecie twierdzą, że luz w biodrze jest mocniej skorelowany z późniejszym rozwinięciem się dysplazji, niż opisy RTG z jednego ujęcia w systemie OFA. A po czwarte, że ich statystyki są (a właściwie będą, bo narazie praktycznie ich nie ma - ich baza danych wciąż jest znacznie mniejsza od bazy OFA) lepsze, bo w ich systemie przesyłane są do nich wyniki wszystkich wykonanych badań, podczas gdy w systemie OFA, właściciel może się zdecydować badań nie wysłać (jeśli np. na zdjęciu wyszła oczywista dysplazja). Ale niewątpliwie wszystkie te punkty mogą być tematem do dyskusji i na pewno są tacy, którzy mają odmienne zdanie.
  16. Martini***, no to rzeczywiście mogłam być ja! Tu w okolicy jest jeszcze tylko jedna pani z Airedalem, ale i Pani, i pies są sporo od nas starsze, a pies również bardziej zarośnięty. Ale zbieg okoliczności! Jednak ta Warszawa nie jest wcale taka duża! :wink: A co do topiku o trymowaniu, to jak masz jakies pytania, to pytaj! Z kursu w końcu niewiele wyszło, bo kursancie się rozpadli, częściowo pewnie dlatego, że większość uczliśmy trymować indywidualnie. :D
  17. [quote name='Martini***']Witam :D 8) po dłuższej nieobecniści i donoszę, że byłam w stolicy i chyba widziałam Misię z Flaire na spacerku ( jednak pewności nie mam bo jestem krótkowidzem ).[/quote]Martini***, a gdzie nas widziałaś? I dlaczego nie zagadałaś? I dlaczego nie powiedziałaś nam, że będziesz w stolicy, cobyśmy się mogły umówić na spotkanko? :evil:
  18. [quote name='zachraniarka']nie gryziemy! :D[/quote]Jak narazie :wink: .
  19. Hej, u mnie nie jest źle... Z czterech możliwych sędziów w III grupie, jedna osoba byłaby super, dwóch nie znam, więc narazie jak najbardziej ok :wink: , a tylko czwarta osoba znaczyłaby, że na tej wystawie będę sekretarzować, a nie wystawiać. :wink:
  20. No ja pewnie będę z małą, chociaż troszkę to będzie zależało od sędziego. Spróbuję w przyszłym tygodniu się dowiedzieć, kto ma Airedale...
  21. Flaire

    Włocławek 2005

    Będzie ktoś? Ja będę z Api, córką Misi, tylko jeszcze nie jestem pewna, czy zgłoszę ją do młodzieży, czy też będzie to jej pierwsza "dorosła" wystawa w klasie pośredniej. :D
  22. Ja będę z Api, córeczką Misi, w klasie młodzieży. :D
  23. [quote name='Asiaczek']Ale to też trochę smutne, prawda?[/quote]Czy ja wiem? Ja chyba tak jestem szczęśliwsza... :D
  24. Rocki skierował do pytanie również do mnie na priw, ale zajęło mi troszkę, zanim miałam okazję mu odpowiedzieć, więc jeszcze nie odczytał. W każdym razie tutaj kopiuję to, co mu odpisałam: A więc tak. OFA i PennHip to dwa konkurujące ze sobą systemy oceniania stanu bioder u psów. Zacznę od OFA, bo to łatwiejsze do wyłumaczenia. OFA przyznaje oceny stanu bioder podobne do tych, używanych w Polsce. Na ich stronie jest nawet tabelka odpowiedników: OFA Excellent oraz OFA Good to nasze A OFA Fair oraz OFA Borderline to nasze B OFA Mild to nasze C OFA Moderate to nasze D OFA Severe to nasze E PennHip jest o wiele bardziej skomplikowane do wytłumaczenia. Ich wyniki mierzą jak luźne jest biodro, oraz oceniają zmiany zwyrodnieniowe (artretyzm). Nie mają nic do powiedzenia na temat samej dysplazji, chociaż oczywiście zmiany artretyczne, szczególnie u młodego psa, często oznaczają obecność dysplazji. "No DJD" (czyli "No degenerative joint disease") oznacza właśnie brak zmian zywrodnieniowych stawu - ale nie oznacza braku dysplazji, ani nie znaczy, że ten pies dysplazji nie dostanie. Teraz na temat tych numerków. Numerki są dwa, bo biodra są dwa - każdy z numerków odnosi się do jednago biodra. Z reguły idą z nimi literki: R (prawe) i L (lewe) biodro. Te numerki są pomiędzy 0 i 1 (czyli np. 55 to tak naprawdę 0,55). Im mniejszy numerek, tym lepiej. Te numerki mierzą luz w biodrze. Badania wykazały, że im mniej luzu w biodrze, tym mniejsza szansa, że pies będzie miał dysplazję. Z ich badań wynika, że psy z biodrami poniżej 0,3 prawie nigdy nie dostają zwyrodnienia bioder, natomiast psy z biodrami powyżej 0,7 prawie zawsze je dostają. Wszystko to opiera się wyłącznie na statystyce i szansach rozwinięcia się stanu chorobowego, bo tak naprawdę, nic innego nie da się przewidzieć. (Wiele psów z kiepsko wyglądającymi zdjęciami nigdy nie ma problemów ze stawami - i na odwrót). Problem w tym, że to wszystko również zależy od rasy. Tak więc np. Owczarek Niemiecki z oceną 0,5 (czyli dosyć luźnymi biodrami) ma 40% prawdopodobieństwa na chorobę zwyrodnieniową stawów, podczas gdy labrador z tą samą oceną (tak samo luźnymi biodrami) ma tylko 5% prawdopodobieństwa, że będzie chory. Dla większości ras nie ma jeszcze statystyk dotyczących tej konkretnej rasy, więc można się opierać tylko na statystykach "ogólno-rasowych", które, jak wynika z przykładu z ONem i labradorem, nie są specjalnie miarodajne. W rasach, w których przebadali dostatecznie dużo psów, PennHip również podaje medianową (środkową) ocenę dla tej rasy - 50% przebadanych psów ma ocenę poniżej tej medianowej, a drugie 50% - powyżej. Niestety, chociaż tę medianę dostajesz z wynikiem badań, to nie publikują, jaka jest obecna mediana dla poszczególnych ras - no i oczywiście to się zmienia w miarę jak rośnie ich baza danych. Zgaduję, że dla ras, w których jest dużo dypslazji (a wszelkiego typu buldogi, w tym amerykańskie, należą do ras z największa ilościa dysplazji), medianowa ocena luzu w biodrze jest dosyć wysoka. Ogólne zalecenia PennHip to żeby nie rozmnażać zwierząt z ocenami powyżej środkowej dla rasy - tylko w ten sposób, z czasem, uda się zmniejszyć częstotliwość występowania choroby zwyrodnieniowej stawów. Gdyby istniały statystyki dla poszczególnych ras tak dokładne, jak sa dla np. ONów czy labradorów, możnaby lepiej ocenić, które psy nalezy rozmnażać, a które nie - ale takich statystyk narazie nie ma. Najlepiej więc byłoby nie rozmnażać psów z ocenami powyżej 0,3 - ale to znaczyłoby, że w niektórych podatnych na dysplazję rasach (w tym, podejrzewam, buldog amerykański) brakłoby osobników do hodowli. Mam nadzieję, że te wytłumaczenia pomogły.
  25. [quote name='Asiaczek']Może ktoś dopisze jeszcze jakieś odpowiedzi? .[/quote] Starsza, mądrzejsza, nie przejmuję sie sprawami nieistotnymi. :wink:
×
×
  • Create New...