-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
[quote name='Nitencja']Widzisz ..... W Niemczech maja przeglady hodowlane..... i czasem taki pies, dziecko rodzicow takich niewystawych ...... trafia na wystawe i okazuje sie ze jest okropnie paszczurne, nawet anatomicznie: ogon z tylu, krzywe lapy, zbiezne tyly...... I w zasadzie nie wiem co jest lepsze . TRzeba by bylo jakos madrze to wysposrodkowac.[/quote]Ale to tylko kwestia tego, gdzie jest ustawiona poprzeczka, prawda? Bo mnie chodzi tylko o to, żeby zwierzęta zatwierdzać jako hodowlane czy też nie jako oddzielny proces od procesu wystawiania - chodzi mi tylko o to, że łączenie tych dwóch funkcji stwarza dla wystaw dwa kłócące się ze sobą cele. Oczywiście ja osobiście pewnie zostawiłabym to wszystko wolnemu rynkowi i nie wymagałambym żadnych uprawnień, ale to osobna sprawa i to podejście tez ma swoje wady i zalety.
-
Już to kiedyś pisałam - absolutnie zgadzam się z asher, że problemem jest połączenie dwóch funkcji na wystawie psów. Po pierwsze jest to konkurs piękności - i dla mnie to jest jedyna funkcja. Tak więc będę robic wszystko co potrafię, co dla mnie dostępne i legalne, żeby mój pies na ringu jak najbardziej przypominał wzorzec. I to znaczy, między innymi, że będę się starała, w miarę legalnych możliwości, uwypuklić zalety mojego psa i ukryć jego wady - bo dla mnie na tym polegają wystawy. Ale dla mnie jest oczywiste, że takie postępowanie jest skrajnie sprzeczne z drugim celem wystaw - wybraniem najlepszych zwierząt do hodowli - bo tuszowanie wad nie pozbywa się ich dla celów hodowlanych. I dlatego, moim zdaniem, wystawy nie powinny być wymagane w celu uzyskania uprawnień hodowlanych. Jeżeli boimi sie oddać sprawę wolnemu rynkowi, tak jak jest w niektórych krajach, to może należy wprowadzić (czy też przywrócić) przeglądy hodowlane. Ale wystawy do tego celu nie powinny być wymagane, bo nie o to na wystawach chodzi. Dlaczego wystawy są tak u nas używane, skoro to kłóci się z ich celem jako konkursy piękności? Jak napisała niedźwiedzica, jak coś wydaje się bez sensu, to zazwyczaj chodzi o pieniądze... Bardzo wiele osób wystawia tylko i wyłącznie po to, by uzyskać uprawnienia hodowlane. Gdyby wystawianie nie było do tego konieczne, te osoby by nie wystawiały i Związek byłby sporo uboższy. Takie jest moje zdanie. :niewiem:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Eclairs, znam Twój ból... Api zrobiłam dwa tygodnie temu i na krótkich partiach jest golusieńka... :( Ona bardzo powoli odrasta np. na ramionach... :( Za to czaprak ma super i łapy też bardzo owłosione! :D (Więc, Nitencja, nie zabraknie włosów do sterczenia tam, gdzie nie potrzeba! :wink: ) Co więcej, tego odrastania u młodego psa ja w ogóle nie potrafię przewidzieć... wszystko się jeszcze zmienia... Ja myślę, że gdy Apcia wydorośleje, to dwa tygodnie będzie wręcz za długo na to, żeby obrosła, ale w tej chwili, w lecie, to jest zdecydowanie za krótko. No cóż, ja wolę psa krótkiego niż zarośniętego - przynajmniej widać jej kształt! :D Ale przy gołej skórze nie widać jej koloru. :( -
[quote name='Fuka'][b]nikit1[/b], :o nie zadawaj głupich pytań - oczywiście, ze ten Pan przyniósl nam pucharek, aż ze Słowenii przyjechał specjalnie w tym celu :wink:[/quote]Fuka, całe szczęście, że to wyjaśniłaś, bo ja myślałam... Wiesz, jak czasami rozdają jakieś nagrody, to mają np. jakieś skąpo ubrane piękności, ot tak, dla ozdoby? Albo czasem dziewczyny w strojach ludowych? (Taka ozdobę widziałam przy podiach bodaj w Lesznie). Więc ja myślałam :wink: , że ten Pan to właśnie takiej ozdobie służy, szczególnie na tym pierwszym zdjęciu! :lol: [size=1]Tylko troszkę za dużo na sobie ma[/size] No bo on o wiele bardziej do Ciebie pasuje niż dziewczyna w bikini, czy nawet w pasiakowej spódnicy! :wink:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']Flaire moze nie bedzie tak zle.[/quote]Hmmm... Goluśka będzie na pewno, ale ktos gdzieś pisał, że anatomia ważniejsza od przygotowania, więc na to liczę. :wink: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
aga_o, dzięki! Prosimy z Apcią o kciuki! :D Szczególnie że nie obrosła na czas i goluśka będzie. :( -
[quote name='asher']Alergia mi na logikę nie pasuje, zresztą weteryanrzowi tez nie, bo od operacji minęły już trzy tygodnie - więc dopiero teraz by sie pojawiła? :o [/quote]U nas objawy takiej reakcji pojawiły się po dokładnie dwóch tygodniach (nagle zagojona już ranka zaczęła puchnąć i paskudzić się), ale w tej chwili dwóch wetów potwierdziło, że to reakcja na szwy (jeden na odległość, a drugi - osobiście; to podobno klasyczne objawy). Czy konkretnie alergia, czy "odrzucenie" to nie wiem, bo nie wiem nawet dokładnie, na czym polegałaby różnica, ale w każdym razie wszyscy się zgadzają, że to reakcja organizmu na nić.
-
[quote name='PARSONRK']No to w szoku jestem, że numerka nie dostałaś :o[/quote]A ja nie, bo mnie się tak już często zdarzało. Na miejscu idziesz do sekretariatu, pokazujesz dowód wpłaty i dostajesz numerek. Czasami jeszcze w takiej sytuacji kazali mi osobiście dostarczyć teczkę na ring.
-
[quote name='Alake']Po trzecie teraz to ty mnie obrazasz, twierdzac, ze dom w ktorym trzyma sie nie wysterylizowane psy jest tylko troche lepszy od schroniska. [/quote]Gdzie tak napisałam? Może poczytaj trochę dokładniej... :wink: Natomiast dom, gdzie psy będą dalej rozmnażanę przez "chwile nieuwagi", gdzie będą przychodzić na świat kolejne mioty szczeniąt, których nikt nie chce, a już na pewno nikt nie zapłaci 200 zł za ich sterylizacje - właśnie taki dom uważam za gorszy od niektórych schronisk, bo niektóre przynajmniej schroniska sterylizują i do koeljnych szczeniąt nie dopuszczają. A jeżeli to uważasz za obraźliwe - to trudno. Takie jest moje zdanie. Ty natomiast obrażasz przypisując konkretnym osobom opinie, które nawet nie pamiętasz, skąd i od kogo pochodzą. Przez to, że osoby wypowiadające się w tym topiku piszą na dogomanii, Ty oskarżasz, że chca uśpić Twój miot, chociaż nikt Ci tego nawet nie zasugerował. Tylko Ty jedna, pomimo, że również wypowiadasz się na dogomanii :o , jesteś wolna od tej dogomaniackiej filozofii i widzisz prosta drogę... :roll:
-
[quote name='Alake']Wiem, ze dla was najlepszym rozwiazaniem bylo by uspienie calego miotu, bo taka jest dogomanska filozofia[/quote]Zanim coś takiego napiszesz, to lepiej się upewnić, że tak rzeczywiście jest, bo inaczej to wygląda na to, że chcesz tylko namieszać i ludzi obrazić. Więc pokaż mi, proszę, gdzie na dogomanii ktokolwiek biorący udział w tej dyskusji wygłaszał pogląd, który im przypisujesz. [quote name='Alake']A co wy byscie zrobili? Mleko juz sie rozlalo...[/quote]Już chyba wszyscy Ci pisali. Stało się, ale teraz Ty jesteś odpowiedzialna za każdego z tych szczeniąt do końca jego życia i do Ciebie należy upewnienie się, że obecna sytuacja się nie powtórzy. Konkretnie, należy jak najszybciej po szczeniakach wysterylizować mamę, a od każdego potencjalnego nowego właściciela szczeniaka - przecież pisałaś, że masz ich pełno w rodzinie - wymagać sterylizacji. To można załatwić na rozmaite sposoby - na przykład, można te szczenięta sprzedać po 200 zł z obietnicą, że pieniądze zostaną zwrócone jako opłata za zabieg sterylizacji. Jeśli potencjalny nowy właściciel nie przyjmie takich warunków, to nie dawać mu psa. Jeśli nie będziesz w stanie znaleźć właścicieli dla wszystkich piesków na tych zasadach, to Ty sama powinnaś je zatrzymać, aż znajdziesz - ewentualnie na całe ich życie, jeśli zajdzie taka potrzeba. To byłoby wzięcie pełnej odpowiedzialności za tę chwilę nieuwagi. Pozbycie się szczeniąt do domów, które je będą je dalej rozmnażać uważam za oddawanie ich do domów byle jakich, nie lepszych od schroniska, bo przynajmniej część schronisk by je wysterylizowała.
-
[quote name='asher']Teraz jak się przyglądam, to widze, że cały szew jest jakby rozpulchniony, gdzieniegdzie zaczerwieniony... [/quote]A to nie jest przypadkiem reakcja alergiczna na nić? U Misi ranka już była całkowicie zagojona, prawie śladu nie było, gdy po dwóch tygodniach nastąpił właśnie obrzęk i nawet lekkie krwawienie. Wet na odległość (bo jest na wczasach) napisał mi: "Tak wygląda uczulenie na nić. Nic groźnego, ale na przyszłość arystokratka będzie miała inne!" :wink:
-
[quote name='Agnes']Fakt moze to byc genetyka, a moze? Moze raz w tyg tez wystarcza? [/quote]U Twojego psa pewnie wystarcza - ale nie u wszystkich i właśnie na tym polegają różnice genetyczne. Ja to widzę u Misi i Api - Misi nawet raz w tygodniu nie trzeba myć, kamienia nie ma w wieku lat 4,5, a u Api raz w tygodniu to zdecydowanie za mało i ma kamień w wieku 15 miechów. A niektórzy właściciele np. yorków myją codziennie i i tak musza kamień zdejmować co rok-dwa, właśnie z powodu predyspozycji genetycznych tej rasy.
-
[quote name='coztego']Może jednak znajdzie się jeszcze jakiś dobry chirurg w stolicy, który będzie mógł rzucić na to okiem? Przecież dr Kurski nei jest jedyny...[/quote]I w dodatku nie chirurg... asher, chirurg w Elwecie to dr Mikow, leczył wielu dogomaniaków i są zadowoleni. Dodatkowo dr Galanty przyjmuje w Elwecie we wtorki, a poza tym jest chyba kierownikiem chirurgii na sggw i tam też przyjmuje. Ja bym się pewnie na Twoim miejscu właśnie do niego wybrała.
-
A ja ciągle chcę wiedzieć, co ta Wind do tej wody dolewała... :lol:
-
Wind, piękne zdjęcie! A jak to się stało, że aga_o ma miseczkę Majki, jeśli mogę zapytać? :o
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']BTW czy Wam tez tak jak i nam brakuje treningow? Moja sucz stala sie tak nadaktywna (co oczywiscie bardzo mi pasi), ze caly czas zacheca mnie do rzucania pileczki, patyczka, aporciku ;). [/quote]Wiesz, Misia jak to Misia, do nadaktywności jej daleko. :wink: A jeszcze teraz mamy u siebie Api, to razem wariują i mnie nie zaczepiają. Właściwie jedyne zamieszanie jest w porach posiłków, obie są żarłoczne, a w towarzystwie to już w ogóle świrują, skaczą do misek i nie można się od nich odpędzić. Dzisiaj wprowadziłam reżim siad-zostań jak przygotowuję im posiłki i tak już zostanie. :evil: Wczoraj na wspólnych spacerkach Api trochę łobuzowała, ale już dzisiaj było lepiej i obie grzecznie szły. Taka parka w mieście jednak robi wrażenie... -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Zauwaz jednak jaki jest uklad lap Misi na trzeciej focie. Jej tylnia lapa trzyma sie kladki jedynie pazurami. O maly wlos, a Misi lapa wyladowalaby na zewnatrz kladki[/quote]No więc właśnie! Misia stawia tylne łapy szeroko - pięknie z punktu widzenia wzorca, ale niezbyt dobrze z punktu widzenia latania po wąskich kładkach! Na szczęście zdarzyło jej się spaść tylko wtedy, gdy powierzchnia była nie tylko wąska, ale jeszcze chybotliwa. Z solidnej kładki jeszcze nigdy nie spadła, ale ciągle się o to boję i nie pozwalam jej włażić na kładkę gdy, na przykład, powierzchnia jest wilgotna. borsaf, dawaj więcej zdjęć z airedaleowych zabaw!!! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
borsaf, dzięki za piękne zdjęcie! INA, jaki Viguś pięknie wyskubany!!! :o -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Wind, wchodząc dzisiaj rano na dogo myślałam sobie, że na pewno jest jeszcze za wcześnie na te Misine torpedy, a tu taka piękna niespodzianka! To, co mi się rzuca w oczy (może inni, którzy znają Misię potwierdzą) to wyraz ogromnego skupienia na jej pysku, na każdym z tych zdjęć. Nic więc dziwnego, że ona rzadko robi błędy - za bardzo się stara! Już dawno myślałam, że Misia-torpeda :wink: może wygrywać tylko na torach technicznie trudnych, gdzie wiele psów odpada. Tak już się raz stało, a na tych zdjęciach widzę, dlaczego. Zdałam sobie też sprawę, że Misia ominęła tę strefę nie tylko dlatego, że ja tego nie dopilnowałam, ale również dlatego, że ja jej tak naprawdę nigdy stref nie uczyłam - nigdy nie było takiej potrzeby... :D W każdym razie ogromne dzięki za piękne zdjęcia mojego rudzielca! -
[quote name='asher'][b]Flaire[/b], podaj mi proszę namiary na waszego weterynarza... Wiem, wiem, że w Elwecie, ale kto to jest konkretnie?[/quote]asher, nasz wet to Grzegorz Kurski, ale jest na urlopie do końca miesiąca. :( Zgrubienie przy szwie jest normalne - tak tworzy się blizna. A ja nie znam polskiego dostatecznie dobrze, żeby wiedzieć, co znaczy "wdał się odczyn". :( Oczywiście mocno trzymam kciuki za Sabę.
-
asher, ale co się dzieje dokładnie? Wiadomo?
-
[quote name='Wind'][b]Flaire,[/b] Fotki zaladuje jutro :-) [/quote]Torpeda zaczeka. :wink: Zresztą teraz i tak torpeda śpi. :wink:
-
[quote name='Wind']Ja slowko "szybko" zastapilabym "pedzila jak torpeda" i teraz jest korrekt :D [/quote]No, Misia była już porównywana do błyskawicy i odrzutowca. A teraz torpeda! Super! :lol: :lol: :lol: [quote name='Wind'][size=2]Cos jeszcze Misinego znalazlam. Takiego super rozpedzonego[/size] :D[/quote]No i???? :D Dzisiaj byliśmy na spacerku z Misią, Api i Leonem, i Misia nieźle sobie potorpedowała. :D Speeda dostała kilka razy, w tym raz na smyczy :o .
-
[quote name='Nitencja']Flaie bo ja szybko mysle :)[/quote]Varium et mutabile semper femina :wink:
-
[quote name='swallow']Specjalnie dla Flaire: [/quote]swallow, dzięki. Moim zdaniem znacznie lepsza fotka. :wink: