-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Mokka']Tak robią wszyscy zawodnicy obedience, PT, IPO - inne komendy na placu szkoleniowym, inne w życiu codziennym.[/quote] Hmm. Co kraj, to obyczaj. :wink: Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam, że chodzenie przy nodze to nie chodzenie przy nodze. :wink: [quote name='Mokka']Chodzenie przy nodze na ruchliwej ulicy jest dla psa innym zadaniem niż chodzenie na zawodach.[/quote]Czy poza tym, gdzie pies się patrzy są jakieś jeszcze inne różnice? Które inne komendy powinny być różne od tych w życiu domowym? -
Mam pytanie na temat ćwiczenia chodzenia przy nodze podczas konkurencji obedience. Z tego co rozumiem, ważny w ocenie jest tzw. "kontakt wzrokowy" pomiędzy przewodnikiem i psem i chciałabym zrozumieć, co to znaczy. Czy to znaczy, żew celu uzyskania maksymalnej oceny, podczas chodzenia przy nodze w konkurencjach obedience, pies powinien patrzyć na przewodnika, a przewodnik na psa?
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Nie wszystkie sporty zachwycają publiczność i nie zawsze to, co zachwyca jest rzeczywiście najlepszym w danym sporcie wykonaniem. Ja miałam nadzieję, że sport obedience, czyli posłuszeństwa, będzie rzeczywiście mierzył, najlepiej jak się da, psie posłuszeństwo, czyli że będzie miał praktyczne zastosowania - bo wydaje mi się, że właśnie w ten sposób łatwiej do tego sportu wciągnąć jak najszerszą grupę uczestników, a o to mi chodzi. No bo w końcu niemal każdy chce mieć posłusznego psa. Wczoraj zaczęłam w mieszkaniu uczyć Misię patrzeć na mnie podczas chodzenia przy nodze. Nieźle jej szło i dzisiaj wzięliśmy to na spacer. I po tej jednej próbie wydaje mi się, że takie chodzenie przy nodze z patrzenieim się na siebie nawzajem nie nadaje się na spacer - chyba że czegoś tutaj nie rozumiem. Zaraz ktoś mi napisze, że na spacerze pies powinien tylko chodzić po prostu na luźnej smyczy, a nie przy nodze. Ja to wiem i tak z moimi psami chodzę. Niemniej w niektórych sytuacjach, np. przy przechodzeniu przez ulicę bądź gdy idziemy razem w tłoku, np. na targu, chcę ją mieć przy nodze. I wtedy jej patrzenie się na mnie - a co gorsze, moje patrzenie na nią - jest całkowicie niepraktyczne, wręcz niebezpieczne. Więc wygląda na to, że jeśli chcę mieć osiągnięcia na zawodach, to muszę ją nauczyć osobnej, trzeciej komendy - chodzenia przy nodze patrząc na mnie. OK, ale mnie smutno, ja bym chciała posłuszeństwo jako sport praktyczniejszy, nawet jeśli to znaczy, że dla przeciętnego widza będzie mniej widowiskowy. Chciałabym móc używać jak najwięcej jego elementów na codzień, bo, jak już napisałam, to zrobiłoby ten sport atrakcyjnym dla szerszej rzeszy uczestników. Ale może właśnie dlatego, żeby uwypuklić, że tutaj nie chodzi o zwyczajne posłuszeństwo, polska kynologia używa dla tego sportu angielskiego słowa? :niewiem: Mam nadzieję, że to, co napisałam powyżej jest po prostu brakiem zrozumienia przeze mnie o co w tym sporcie chodzi, więc może napiszę o konkretne porady na temat chodzenia przy nodze w topiku o Obedience. :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']W sumie to ja już tak się trochę pogubiłam w tym temacie i nie wiem o co chodzi..[/quote]Bo dyskusja poszła w różnych kierunkach, a ja nie do końca potrafię wyjaśnić, o co mi chodzi, bo to jest złożone i pewnie sama nie do końca rozumiem. Ale: [quote name='zachraniarka']No ale co to w Polsce nie wolno startować na takich zasadach?[/quote]Wolno. Ale faktem jest, że ludzie nie startują. Już na przykład w tej dyskusji masz kilka osób, które potencjalnie są zaiteresowane, ale każda z nich ma jakieś - inne - obiekcje przed startem. Gosia i Ali są onieśmielone (może to zła charakteryzacja - Ali pisała mi na priw, najlepiej sama Ci wytłumaczy, a Gosia - może wytłumaczy tutaj), Wind chce startować tylko z psem, który zachwyci publiczność, mnie z kolei nie podoba się regulamin, między innymi duża dawka dla subiektywizmu wbudowana do oceny. Wszystkie z tych osób są moim zdaniem doskonałymi osobami do tego sportu, a wszystkie mają opory. Ja właściciwie mam tylko jeden cel - żeby takie psie sporty jak obedience były atrakcyjne dla jak największej ilości potencjalnych uczestników (nie publiczności - to mi wisi - uczestników). (Osobno mogę napisać dlaczego tak bym chciała). No i w tej dyskusji torchę się miotam próbując zrozumieć, dlaczego tak nie jest, porównując (o zgrozo! :wink: ) z miejscem, gdzie jest inaczej i próbując wyciągnąć wnioski, które możnaby zastosować tutaj, żeby ten sport zrobić bardziej przystępnym. Bo to, że każdemu "wolno" startować - nie wystarcza. Trzeba jeszcze, żeby ten ktoś (a właściwie wiele "ktosiów) chciał. :wink: Nieco w tym kontekscie, rozmawiałam bodaj wczoraj z Mokką na temat niedawnych zawodów agility we Włocławku "o tabliczkę czekolady". Na te nieoficjalne zawody, które zupełnie się do niczego nie liczyły, zjechało się 60 osób prawie z całej Polski!!! Były psy całkowicie początkujące, jak i bardziej zaawansowane. Atmosfera podobno super. Wpisowe - chyba 0 zł, a każdy pojechał do domu z dyplomem i jeszcze niektórzy - z tabliczką czekolady. Szmpan też popłynął. Wszyscy się świetnie bawili. W przypadku Obedience, takie zawody możnaby też połączyć z instrukcją, takim mini-seminarium od sędziego, na co należy zwracać uwagę, ale właśnie nieformlnie i przystępnie. Było kilka podobnych imprez dawno temu, chyba zawsze w Poznaniu, i na jedną czy dwie nawet się wybierałam, ale zawsze nam się nawinęła jakaś cieczka czy inna przypadłość. No i tamte imprezy były całodniowymi albo nawet dwu-dniowymi imprezami, zawsze kosztowały, a na jedną nie można było wprowadzić psa, więc to nie do końca było to. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Jesli nie uda mi sie wyszkolic psa tak, aby nie zanudzil publicznosci, to nigdzie nie wystapimy.[/quote]Ja raczej myślę, że to, co nudzi publiczność to sam sport, a nie konkretne psy - tak przynajmniej usłyszałam od rozmaitych osób postronnych. Dla nas, którzy się na tym troszkę znają, jedne psy mogą wydawać się "nudniejsze" niż inne, ale dla przeciętnego widza, pies najciekawszy to ten, który tak fajnie machnął ogonem, albo zwiał z ringu. :wink: A głównym celem zawodów, jak sama nazwa wskazuje, ma być wybór tego najlepszego; ewentualne widowisko to sprawa drugorzędna. Są sporty mniej i bardziej widowiskowe i wśród psich sportów wygląda na to, że obedience należy raczej - dla przeciętnego widza - do tych mniej widowiskowych. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Widzisz, ja szkole swojego psa przede wszystkim dlatego, aby pokazac ze yorka w Polsce mozna wyszkolic. Mozna z nim pracowac, moze to byc pies posluszny, nieszczekliwy, skupiony na wlascicielu, chetny do pracy :-) [/quote]Ale kto to zobaczy, jeśli nie będziesz z nią startować? Komu "pokażesz"? :wink: [quote name='Wind']Jesli nie uda mi sie wyszkolic psa tak, aby nie zanudzil publicznosci, to nigdzie nie wystapimy.[/quote]I o to właśnie chyba Jurze - a na pewno mnie - chodzi. Żeby zawody były miejscem, gdzie można startować dla siebie, a nie dla publiczności. W wielu sportach tak właśnie jest - ludzie je uprawiają dla radości sportu i startują w zawodach dla własnej przyjemności, a nie żeby "zachwycić" publiczność. "Normalni" ludzie biegają maratony, ścigają się na rowerach, w zawodach pływackich, grają w turniejach tenisa - rekreacyjnie, a nie żeby zachwycać, ani nawet koniecznie wygrać (chociaż każdy chce wypaść jak najlepiej). Wydawałoby się, że przynajmniej na początku, pierwsze kilka zawodów danego zawodnika powinno być właśnie takie - a nie od razu zachwycać publiczność. Dla tych osób, które zachwycają na wspomnianych przez Ciebie zawodach tańca na lodzie, te zawody nie sa ich pierwszymi i jestem przekonana, że na pierwszych aż tak nie zachwycali. :wink: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Wiec jeszcze raz ;) Czy piszac powyzsze stwierdzenie, mialas na mysli iz "w Polsce stara sie z tego zrobic show", bo pobiera sie oplate wejsciowa na Wystawe, na ktorej to Wystawie zorganizowane sa Zawody obedience? Czy tez, ze "stara sie z tego zrobic show" bo jest na co popatrzec, jest zapewniona odpowiednia atmosfera zawodow, infrastruktura, dostep do informacji itp. itd.[/quote]Chodziło mi tylko i wyłącznie o to pierwsze. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Że duży, szczekający pies, w tym AT, potrafi skutecznie odstraszyć potencjalnych złodziejów to ja nie mam wątpliwości. Natomiast kwestionuję, czy taki pies powinien stanowic dla kogokolwiek, w tym potencjalnych złodziejów, realne zagrożenie. Moim zdaniem nie powinien. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Hmmm ... Flaire, a gdzie w Polsce widzialas zawody obedience zorganizowane jako "show"? Bardzo jestem tego ciekawa ;[/quote]Wind, dla mnie, jeżeli widz płaci za wstęp, i to czasami słono - a tak jest na każdych zawodach obedience, które odbywają się jako część wystawy - to ma prawo oczekiwać właśnie, że będzie na co patrzeć, czyli show. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']ot roznice kulturowe, wiec jakiekolwiek porownania sa dla mnie delikatnie mowiac malo trafione :-)[/quote]Właśnie z powodu różnic kulturowych takie porównania są moim zdaniem bardzo ciekawe, szczególnie dlatego, że kultura się zmienia - i to najczęściej nie na lepsze - pod wpływem napływów z USA. Potem wahadło sunie w przeciwnym kierunku i odrzuca się nawet rzeczy potencjalnie pozytywne. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Jeszcze a propos tego, co się dzieje w USA, to niektórych (choć wiem, że na pewno nie wszystkich) czytających ten topik pewnie zainteresuje, że dzisiaj odbywa się pierwsza z serii wystaw, których kulminacją jest Montgomery County Kennel Club Show, czyli największa w Stanach (a może i na świecie) wystawa terierów. Co się tam dzieje mozna śledzić [url=http://www.akc.org/events/five_days2005.cfm]tutaj[/url]. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']A ja tam uważam, że ten cairn jest dobrym przykładem na to, ze inna rasa też ma szanse w Polsce wygrać. A że w większości przypadków wygrywają bordery, belgi czy ONy. No cóż.. być może są po prostu lepiej wyszkolone?[/quote]Niewątpliwie tak, ale mnie bardziej niz sytuacja w Polsce przejmują jednak te wyniki Mistrzstw Świata. Te wszystkie bordery również są po prostu lepiej wyszkolone? Może. :roll: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Nie mniej Flaire, Prezydent Stanow Zjednoczonych bylby z Ciebie dumny :lol:[/quote]Raczej bardzo w to wątpię, ale zastanawiałam się, kiedy ktoś właśnie z podobną wypowiedzią wyskoczy... :wink: Dla mnie, warto patrzeć co i jak udaje się gdzie indziej i jeśli podobają nam się wyniki, zastanowić się dlaczego. Często słyszę narzekanie, że w Polsce (i w Europie zresztą) obedience jest stosunkowo mało popularny i chciałoby się, żeby było inaczej. Jeżeli rzeczywiście by się chciało, to warto popatrzeć jak to się odbywa w miejscu, gdzie to jest powszechne i popularne i pomyśleć, dlaczego. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Gosia&Luka']Przyjaciele moich rodziców mają niemal identyczną sunię jak ten vallhund. :wink:[/quote]No właśnie, chciałam napisać, że wygląda jak fajny kundelek... :wink: przekopuję się przez te wyniki obedience trials i właśnie znalazłam pierwszy wygrany przez border collie!!! :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Gosiu, takie starty to super sprawa dla osób właśnie nieśmiałych - zobaczysz. :D zach, MNIE zdecydowanie brakuje odwagi, żeby tu startować, bo nie umiem robić rzeczy, których nie rozumiem... A sposobu sędziowania obedience FCI nie rozumiem. Może właściwym podejściem byłoby pojeżdżenie na zawody jako widz i próba zrozumienia, o co chodzi - bo jak próbowałam pytać, jak dany problem będzie sędziowany, to niejednokrotnie słyszałam, że to będzie zależało od sędziego, :o ale że z czasem sędziowie się wyrobią i wtedy będzie wiadomo, jak to sędziują. Z tego co słyszałam, jeszcze się nie wyrobili. :wink: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Otworzyłam właśnie wyniki pierwszego lepszego obedience trial. HiT wygrał dalmatyńczyk. Natomiast klasę początkującą wygrał swedish volhund, czy coś takiego - kurcze, ja nawet nie wiem, co to za rasa :o . Otworzyłam wyniki innego - tutaj wygrał goldenek, na drugim miejscu był malamut. Kolejny, którą sprawdziłam wygrał shelciak. Itd. :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']Ambicję się ma albo i nie :wink: [/quote]No nie do konca. Ja biorę siebie jako przykład. Ambicji do mistrzostw świata zdecydowanie nie mam. Natomiast bardzo lubiłam startować w obedience trials i zawsze miałam ambicję, aby poszło mi najlepiej, jak się da i żeby coś osiągnąć. W systemie w Stanach te osiągnięcia i tytuły są rozmaitego typu, tak że każdy pies ma realne szanse na coś, co można nazwać "osiągnięciem". [quote name='zachraniarka']Pisząc, że TAM nietypowe rasy z powodzeniem startują i mają osiągnięcia, można by zrozumieć, jako że TU tak nie jest. [/quote]Raczej chodziło też o system, w którym osiągnięcia to nie tylko High in Trial- chociaz nawet HiT jest osiągane przez bardzo różne psy. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']Pisząc, że TAM nietypowe rasy z powodzeniem startują i mają osiągnięcia, można by zrozumieć, jako że TU tak nie jest. [/quote]Nie dokładnie to miałam na myśli. Raczej, że pierwsze bodaj 12 czy 13 miejsc na mistrzostwach świata zajmowały border collie. A wśród "top dogów" w obedience w USA znajduje się ras kilka. Niewątpliwie mozna to interpretować na różne sposoby. Moja interpretacje jest taka, że regulamin i sposób sędziowania obedience FCI jest taki, że borderki jakoś lepiej wypadają. A o tym, że tak być nie musi - czyli że może istnieć regulamin i sposób sędziowania nie faworyzujący borderków, świadczą wyniki w USA. O sytuacji obedience konkretnie w Polsce w tej chwili właściciwe nie można jeszcze dyskutować, bo jest za wcześnie. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wojtek']"Trzeba go jednak starannie wychować, tak by odróżniał niepożądanych włamywaczy od Bogu ducha winnych gości - a będziecie Państwo mieli pewność, że nikt nieproszony nie przestąpi progu waszego domu..."[/quote]właśnie takie przekonanie, że psa mozna nauczyć odróżniać intruza od gościa, kiedy nawet człowiek tego odróżnić często nie potrafi (wystarczy pomyśleć o głośnych przypadkach, gdzie policjanci postrzelili niewinne osoby), jest moim zdaniem nieporozumieniem - jak mozna nauczyć czegoś, czego samemu się nie umie? :niewiem: Również przekonanie, że pies jakoś "instynktownie" wie, kto jest dobry, a kto zły to moim zdaniem pomyłka. Ale, jak już powiedziałam, w Polsce panują generalnie inne poglądy. Ja póki co pozostanę przy swoich. Nie chcę, żeby mój pies stanowił dla kogokolwiek jakiekolwiek zagrożenie i na szczęście, jak dotąd, żaden nie stanowił. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Gosia&Luka']Flaire, ja napisałam tylko, że jako całkowicie postronny obserwator zawodów zwyczajnie LUBIĘ patrzeć na pracujące z przewodnikiem bordery. [/quote]Ale to, co ja napisałam o borderach, nie było skierowane do Ciebie. :wink: [quote name='Gosia&Luka']Ale nie znaczy to, że takiego psa chciałabym mieć, bo nie mam ambicji startować w zawodach (noo... może maleńkie :wink: ). [/quote]No i właśnie to moim zdaniem jest problemem dla tego sportu: że nawet ludzie nim zainteresowani nie "mają ambicji" startować... Ja chciałabym sport, który byłby skierowany do wszystkich, właśnie do takich osób, jak Ty. Chciałabym, żeby miało sens startować z bolończykiem czy nowofundlandem i cos osiągnąć. I w USA tak właśnie jest. Tam, osoby takie jak Ty z nietypowyi rasami, z powodzeniem startują i mają osiągnięcia. A tutaj piszą, że "nie mają ambicji" startować. [quote name='Gosia&Luka']Zawody to swego rodzaju show [/quote]W Polsce rzeczywiście tak jest, stara się z tego zrobić show, chociaz publiczności jak narazie jest niewiele, bo dla przeciętnego człowieka, to jednak show mało widowiskowy. Natomiast w USA nikt z tego nie próbuje robić showu. Obedience trials organizowane są jako część wystaw, a czasami osobno, wstęp dla widzów jest wolny, ale i tak przychodzi mało kto poza zawodnikami, bo nie o to tam chodzi. Natomiast zawodników jest bardzo, bardzo dużo w porównaniu z tym, co mamy w Polsce i to pomimo tego, że takch "trialsów" jest znacznie więcej. Po prostu jest to sport dla wszystkich. [quote name='Gosia&Luka']w końcu pokazuje się je szerszemu gronu odbiorców[/quote]A dla mnie, ważniejsze niż "pokazanie" szerszemu gronu, byłoby zachęcenie szerszego grona do udziału! Mało mnie obchodzi, ile osób przychodzi oglądać - dla mnie liczy się, ile osób bierze udział. I jakoś to w Polsce kiepsko wychodzi. Czasem słyszy się narzekania, że słaba reklama, itp. - tylko że w USA tej reklamy nie ma w ogóle, nigdy nie zobaczysz publicznego ogłoszenia, że taki trial się odbywa, a jednak zgłaszają się setki psów. Moim zdaniem, powodem tych różnic są właśnie między innymi różnice w regulaminach i w kryteriach oceny. Może się mylę, ale tak mi się wydaje. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Gosia&Luka']Ale ja nie mówię tu o gryzieniu! To powinno być raczej "obezwładnienie"/unieruchomienie intruza do czasu przyjścia właściciela. Osobiście, gdybym jakimś cudem weszła na teren pilnowany przez azjatę, nie ruszyłabym się na jeden krok. I wcale nie musiałby mnie ugryźć. :wink:[/quote]Gosiu, jak już pisałam, ja nie potrafię o psim stróżowaniu dyskutować, bo dla mnie to pomyłka. Jeśli nie ma możliwości, żeby pies Ci zrobił krzywdę, to nie rozumiem, dlaczego byś się nie ruszyła. A jeśli taka możliwość jest, to właśnie o to mi chodzi - to dla mnie nie ma racji bytu. Ja wiem, że to podejście skrajnie różni się od podejścia panującego w Polsce, gdzie często używa się psów do stróżowania, ale dla mnie, pies efektywnie stróżujący to pomyłka i koniec. Więc nie potrafię na ten temat sensownie dyskutować, sorry. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
No więc właśnie przed chwilką, pod wpływem tej dyskusji, zaczęłam uczyć Misię patrzenia się na mnie podczas chodzenia przy nodze. Na krótkich odcinkach w mieszkaniu idzie jej już całkeim dobrze - jutro spróbujemy na dworze. Niewątpliwie przy takim patrzeniu się na mnie, ten "kontakt" wygląda znacznie lepiej, więc w te 5 minut, które na to narazie poświęciłam, udało mi się znacznie poprawić kontakt z moim psem. :roll: Musi, genialny ze mnie szkoleniowiec. :wink: Tak naprawdę to powinnam ją nauczyć chodzić i tak, i tak, dla draki - i zobaczyć jak ten "kontakt" będzie oceniany zależnie od tego, gdzie pies się gapi. :roll: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Gosia&Luka']Ale z drugiej strony - czego taki stróż ma pilnować?[/quote]Wiesz, ja na ten temat nawet nie potrafię rozsądnie dyskutować, bo dla mnie, pies stróżujący (tak samo zresztą, jak pies obronny) od którego wymaga się prawdziwego stróżowania czy obrony - czyli zrobienia człowiekowi krzywdy jeśli w mniemaniu psa zajdzie taka potrzeba - to w ogóle jest pomyłka. Moim zdaniem, psów nie należy ani hodować, ani używać w tym celu i żaden pies nie powinien gryźć człowieka. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Berek']Spanielek w miarę O.K., piać nad nim nie pieję, ale przynajmniej dość precyzyjny, choć jakiś taki trochę ... letargiczny (możeto wina filmu, nagrania samego?).[/quote]Nie, to nie wina nagrania, tam po prostu tak się [b]chodzi [/b]na smyczy. Podskakiwanie itp. nie jest wskazane. [quote name='Berek']Słabawy kontakt - uprę się przy tym okresleniu. Taki grzeczniuuutki piesek co to nie wiadomo czy to-to lubi. [/quote] [quote name='Berek']Ale to naprawdę jest tylko kwestia gustu.[/quote] [quote name='Berek'][chodzi o] lubienie (lub nie) takiego czy innego stylu.[/quote] [quote name='Berek']Pewnie, że strasznie duzo zalezy też od sędziego i od tego, co ON lubi :D - no i te 10 pkt to właśnie niby za to... ale coś takiego jak "ogólny obraz pracy" [/quote] Wszędzie tu powtarza się ten sam wątek - że to sprawa gustu, że dużo zależy od sędziego, próbujemy zgadywać, czy psu to się podoba, czy nie (czego tak naprawdę nie możemy być w stanie zrobić jeśli nie znamy tego konkretnego psa, choć może nam się wydawać inaczej :wink: ). I mnie się to właśnie wcale nie podoba. Ja lubię posłuszeństwo sędziowane jako posłuszeństwo, jako precyzję spokojnie wykonywanych ćwiczeń, porównując je tylko do tego, jak regulamin opisuje, że mają być wykonane. Nie podoba mi się sędziowanie każdego ćwiczenia według jakiegoś tam (zresztą wyjątkowo mało precyzyjnego) regulaminu, a potem jeszcze, dodatkowo, możliwość poprawiania całej oceny tym "ogólnym obrazem pracy". Dlaczego to jest potrzebne? Dlaczego każde ćwiczenie od razu nie mogło być sędziowane, biorąc to pod uwagę, jeśli to rzeczywiście jest częścią ćwiczenia i jeśli rzeczywiście było coś do zarzucenia? Filmik spaniela jest dosyć kiepskiej jakości, ale z tego co mogę zauważyć, to temu spanielkowi za to chodzenie przy nodze w USA obcięliby jak dotąd jakieś 1-1,5 punktu. I mogę Wam pokazać dokładnie, w którym momencie co zrobił, żeby na to zasłużyć. Żadne wrażenie ogólne, nic z tych rzeczy - po prostu nie idzie całkiem tak, jak powinien chodzić pies na wysokim poziomie. Oczywiście to nie jest całe ćwiczenie chodzenia przy nodze, tylko jego kawałek - dlatego napisałam "jak dotąd". Nie jest to mistrzowskie chodzenie przy nodze (na przeciętnym "trialsie" są lepsze), ale jest normalne, solidne i żaden sędzia amerykański nie zarzuciłby mu żadnej "letargii" czy "braku kontaktu", cokolwiek to znaczy - zresztą w regulaminie nie ma takiej możliwości. [quote name='Berek']Choć i mnie, kiedy wprowadzano żabojadz... tego, francuski regulamin obedience u nas - te 10 pkt strasznie uwierały, wydawało mi się to straszliwie subiektywne.[/quote]Jak to "wydawło"? A teraz się subiektywne nie wydaje? Po tym, jak napisałaś kilkakrotnie, że to zależy od sędziego i kwestia gustu? Mnie ten właśnie element najbardziej razi. Nawet bez tych 10 punktów, ocena z posłuszeństwa będzie oceną subiektywną, bo jeden sędzia uzna, że pies siedzi krzywo za punkt, a drugi, że tylko za pół. Ale ja przynajmniej rozumiem, co to znaczy siedzieć prosto i wiem, jak tego uczyć. Natomiast co to jest ten tzw. "kontakt" - słaby, czy inaczej - to ja nie rozumiem. Ja czuję bardzo mocny kontakt z moim psem, ale ona chodzi przy nodze bardzo podobnie do tego spanielka właśnie, więc niewątpliwie "kontakt" byłby oceniony jako "słabawy". Ja wiem, że ona to lubi, ale czy fakt, że mój pies okazuje swoje zadowolenie bardziej jak nowofundland niż jak border collie rzeczywiście znaczy, że ona coś lubi mniej niż ten border? To może w ogóle psy inne niz bordery mają mniejszą gamę uczuć, nie są w stanie lubić niczego aż tak bardzo? :o Moim zdaniem tak nie jest, a w każdym razie to, jak pies przejawia swoje zadowolenie nie powinno to być składnikiem oceny. Chyba że chcemy zniechęcić do tego sportu wszystkich właścicieli spokojnych psów. Zaczynam mieć wrażenie, że właśnie o to chodzi. -
[quote name='MartaReksKiwi']Dziekuje za odpowiedz; czyli który lepiej zamówic zółty czy czerwony?? który dokładniej wyrywa włos?? :)[/quote]Jeżeli chodzi Ci o dokładne wyrwanie całego włosa okrywowego na grzbiecie, to ja polecam żółty. Czerwony używam do przerzedzenia włosa - wyrywa mniej włosów przy każdym pociągnięciu, niz zółty. Niebieski wyrywa jeszcze "dokładniej", tzn. jest gęstszy od żółtego i wyrywa na prawdę do skóry. Dla mnie, grzbiet idzie nim kiepsko - używam go raczej do partii, które mają być krótkie.