-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
[quote name='Rauni']muszę podjąć decyzję [B]dzisiaj[/B], czy jadę czy nie. Dlatego chciałabym wiedzieć na 100%, czy decyzja o rezygnacji z zawodów jest ostateczna. [/quote]Rauni, jeśli obserwujesz, co się dzieje z zawdoami od jakiegoś czasu (a sądzę, że tak), to wiesz, że tutaj nic nigdy nie jest na 100%... Kilka tygodni temu, Sajko wystąpiła z podobnym pytaniem do Twojego - czy aby na pewno zawody 8-9 się odbędą, bo jeśli nie, to chciałaby zaplanować coś innego. No a co się stało dalej to już wiemy. Tak więc pozostaje Ci samej zdecydować, jaka jest szansa, że to, do czego nie udało się doprowadzić w terminie 8-9 kwietnia zostanie z powodzeniem przełożone na weekend dwa tygodnie później - szczególnie wobec przedstawionych już tutaj argmentów przeciw.
-
[quote name='Fritz']Az zaluje ze nie mam welsha tylko szkota!(z waszego powodu oczywiscie:)),tez bym tak chciala jak Wy !Znacie sie i widac ze lubicie i ze wszysko jest szczere i nie udawane w waszym kregu:) Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje iz jako nie-welshiara czasem moge sie na wasze forum doczepic..[/quote]Fritz, jak widać conajmniej z przykładu coztego, carragan i mojego, welsh wcale nie jest konieczny, żeby w tym zacnym gronie dobrze się czuć! :-) bos, zadziorny, muszę przyznać, że rozbroiliście mnie totalnie tymi wszystkimi zdjęciami Apiszona! Dzięki wielkie. :buzi: Widać babcie tak mają... ;-)
-
[quote name='tamer']A swoją drogą to dzieje się coś niedobrego. Już nie raz i nie dwa zawody były odwoływane, terminy zmieniane, ale nie przypominam sobie takiej nagonki. Przykre... :roll:[/quote]Oj, a ja tak ;-). Ja osobiście oszczędzam Wam słów na temat Waszej konieczności skasowania zawodów, bo prawdę mówiąc, tego się spodziewałam - w końcu byłam na zebraniu sekcji, gdzie te zawody były po raz pierwszy dyskutowane i słyszałam, co rozmaite strony w tej dyskusji miały do powiedzenia. Nie warto również, moim zdaniem, przypominać, co kto kiedy twierdził na temat tego, jak łatwo czy trudno jest organizować oficjalne zawody - to niczemu nie służy. Natomiast dobrze by było gdybyście mogli wytłumaczyć, co się stało, że te zawody nie mogły dojść do skutku - bo to pomoże innym, którzy być może chcieliby zorganizować takie zawody w przyszłości, uniknąć podobnej wpadki. Nie tak dawno pamiętam apel zachęcający do organizowania oficjalnych zawodów wraz z pytaniem, dlaczego tak mało jest chętnych - a to właśnie przypadki takie, jak ten, zniechęcają potencjalnych organizatorów. Nikt nie chciałby być teraz na Waszym miejscu - a niestety najłatwiej tego uniknąć nie podejmując się prowadzenia oficjalnych zawodów, szczególnie gdy się nie rozumie, co prowadzi do niepowodzeń. Warto również żebyście ostrożnie, powoli, w sposób przemyślany wybrali alternatywny termin. Po co się spieszyć? Termin majowy został przez niukę określony jako "po ptakach" - powtarzam moje pytanie: co to za ptaki? Dlaczego to musi być już teraz, od razu? Zamiast spieszyć się z organizacją teraz, jak najszybciej, gdy niektórzy pewni zawodnicy mają już opłacone inne plany, może wartoby rozważyć terminy nawet dużo późniejsze? Czemu nie?
-
[quote name='OlaAB']no dobrze to powiedzcie mi niuka i tamer dlaczego nie mogą być 20-21.05?[/quote]Mnie się wydaje, że osobom, które zrezygnowały z innych imprez 8-9.04 należy się również przynajmniej próba wytłumaczenia, jaka katastrofa z ostatniej chwili spowodowała, że te zawody nie moga się odbyć w oryginalnie ogłoszonym terminie... I dlaczego fakt, że się nie odbędą nie został ogłoszony przez organizatorów, tylko przez OlęAB?
-
[quote name='tamer']Sugerowanie, a nawet pisanie wprost, że termin zastępczy jest wybrany tak żeby wyeliminować konkurencję, jest po prostu absurdalne. Nic więcej na ten temat nie napiszę, Flaire, niestety przeszłaś samą siebie.[/quote]To, że ktokolwiek wziął żart na temat celowego eliminowania konkurencji poważnie jest dla mnie nie do pojęcia i chyba świadczy o czyimś skrajnym braku kontaktu z rzeczywistością... :roll: A więc powtórzę po raz ostatni (bo już raz tłumaczyłam, ale jak widać nieskutecznie :roll: ): to było napisane celem ilustracji następującego problemu: wybierając tę datę UNIEMOŻLIWIACIE start osobom, które tradycyjnie w takich zawodach zajmują lokatowe miejsca. Sugestia, że robicie to zamierzenie była celową przesadą, którą użyłam po to, żebyście łatwiej mogli pojąć skutki takiego wyboru. Aż trudno mi uwierzyć, że ktoś mógłby wziąć taką sugestię poważnie i nawet nie chce myśleć, co to znaczy. :roll:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='PIKA']:roflt: posikalam się ze smiechu :lol: [/quote]To efekt zabiegu - wszyscy wiedzą, że sterylizacja suki powoduje popuszczanie moczu przez właścicieli ;-). -
[quote name='saJo']Flaire A jak ja mialam robic zawody 23 kwietnia i OGLOSILAM ta date, to jakos inni nie wachali sie zrobic w tym czasie seminarium...wtedy nikt sie nie przejmowal, ze seminarium i zawody beda w tym samym terminie :( Rozumiem, ze zawody nieoficjalne to malo w porownaniu z seminarium z dobrym szkoleniowcem, ale mozna bylo przynajmniej napisac, ze sorry, za termin, ale innego nie mielismy, ble, ble, ble...[/quote] soJo, chyba nie do końca rozumiesz, o co tu chodzi, więc spróbuję raz jeszcze wytłumaczyć. Że terminy ważnych imprez będą się nakładały jest nieuniknione jeśli będzie dużo imprez i z tego można się tylko cieszyć, bo to znaczy, że mamy ich sporo. :multi: Nie wiem, która impreza (Twoja czy Carl) miała termin 22-23 zaklepany wcześniej i dla mnie nie jest to istotne - bo każdy miał wolny wybór, która impreza była dla niego ważniejsza. [B]Ale gdy ogłaszamy datę imprezy po tym, jak termin zgłoszeń na inną imprezę jest już zamknięty, odbieramy osobom zgłoszonym na tę inną imprezę możliwość wyboru.[/B] To, i tylko to, stanowi - moim zdaniem - zachowanie niefair i nieodpowiedzialne.
-
[quote name='niuka']Flaire nie przerazaj mnie :-o - nigdy nie myslalam i nie bede myslec o agility na twoj sposob (nawet gdybys tego bardzo chciala :question: )[/quote]Dobrze wiesz, że ja w ten sposób nie myślę, szczególnie że dla Ciebie konkurencją nie jestem i nigdy nie będę. :roll: Próbuję Ci tylko uświadomić, co robicie proponując datę zawodów tego samego dnia, co inna impreza, której termin zgłoszeń już minął - uniemożliwiacie wszystkim osobom zgłoszonym na tę imprezę start w pucharowych zawodach. Jeśli rzeczywiście nie o to Wam chodzi, to proszę, przemyślcie tę datę. Nie dość, że zapewniając wszystkich wcześniej, że zawody na pewno odbędą się w terminie 8-9 kwietnia, uniemożliwiliście niektórym zapisanie się na inne, ważne dla nich imprezy (żeby temu zapobiec, Sajko specjalnie pytała, czy termin jest pewny), to jeszcze teraz wybieracie termin, gdzie spora liczba osób już jest na co innego zapisana. Bardzo nieodpowiedzialne postępowanie, moim zdaniem.
-
[quote name='Behemot']Myślę, że tak. Kiedy Sonia dostawała 3-4 posiłki dziennie, kupkę robiła i ze 4-5 razy dziennie. Teraz je rano i wieczorem, a liczba kupek spadła do 2-3 ;)[/quote]No a moje maleństwo je tylko dwa razy dziennie (bo ten posiłek w środku dnia i tak olewała), ale kup wali tyle, jakby jadła co godzinę. Nawet do 6 dziennie jej się zdarza :roll:. Czasem 3 w ciągu jednego spaceru.
-
[quote name='asher']No sama opiszesz, że zarośnięty szorstek, to nie to samo, co wełniaczek, to chciałam jakoś odróżnić ;) [/quote]Mnie tylko chodzi o to, że Misia taka misiowata jest... A raczej była, bo już teraz tylko połowicznie. :-(
-
[quote name='asher']Czyli [URL="http://www.psiaki.pl/sklep/product_info.php/manufacturers_id/16/products_id/403"]ten?[/URL] Ło jejku wyglada na to, że mimo, iz zarzekam się, że niewystawowego psa bym nie trymowała... będę mieć trymowane łowczarki poniemieckie :crazyeye: :evil_lol:[/quote]asher, nic nie bój, żaden szanujący się wystawowy pies nie dałby się znaleźć nawet w tym samym pokoju z takim czymś ;-).
-
[quote name='asher'] Jagę forumową widziałam w lecznicy... [/quote]Tej pierwszej suczki nie znam, ale Jaga to trochę inny przypadek, bo ona ma zupełnie inny typ sierści, który nie zmienia się poprzez strzyżenie. Poprawna sierść, która jest cięta, wygląda inaczej. :-(
-
[quote name='asher']znaczy się w typie misia, a nie Misi :lol: [/quote]A to nie jest to samo? ;-) Chociaż ja właśnie Misię odkłaczam, więc już niedługo nie będzie... :-(
-
[quote name='asher']A po drugie ja mam spaczony gust i na przykład takie AT z wełnistą sierścią bardzo mi sie podobają :oops: :p[/quote]A gdzie widziałaś? Bo zarośnięty AT z dobrą sierścią to nie to samo... Ten jasnobeżowo-szary matowy kolor Ci się podoba???
-
[quote name='niuka']Olu doskonale zdaje sobie z tego sprawe, ale niestety kolejny 'wolny' termin to dopiero 20,21 maja, tak wiec to troche juz by bylo po ptakach... :([/quote]A co to za ptaki, na które chcecie zdążyć?
-
Strategia, powiedzmy sobie, ciekawa: czekamy, aż [B]minie termin zgłoszeń[/B] na inną, drogą imprezę z tą samą datą, po czym ogłaszamy pucharowe zawody tego właśnie dnia. Czyli osoby zgłoszone na tę inną imprezę (chodzi o seminarium z Carlem) nie mają możliwości uczestniczyć w tych pucharowych zawodach, chyba że są gotowe stracić koszt seminarium... No jest to jakiś sposób na pozbywanie się konkurencji... :roll:
-
[quote name='betty_labrador']bo umarl sedzia, majace sedziowac na tych wlasnie zawodach. (dobrze mowie?)[/quote]Widzisz, betty, to, co tutaj napisałaś jest tak ewidentną bzdurą, że powinno stanowić dobry przykład, dlaczego nie należy nawet próbować dzielić się wiedzą, której się nie posiada... Niestety, Ty często właśnie ten grzech popełniasz - mądrzysz się wiedzą, której nie posiadasz - również na inne tematy (np. szkolenia). I właśnie dlatego czytanie Ciebie jest dla wielu osób dosyć frustrujące, a każda kolejna osoba wyrażająca taką frustrację jest przez Ciebie oskarżana o czepialstwo. Może warto się zastanowić, dlaczego tyle osób "czepia się" właśnie Ciebie... :roll:
-
[quote name='asher']A propos pielęgnacji psów niewystawowych, gdybym miała takiego szorstka, to raczej nie zawracałabym sobie głowy trymowaniem. Zgodnośc psa ze wzorcem byłaby dla mnie bardzo mało istotna, więc po kiego diabła mordować i siebie i psa? :roll: [/quote]A ja myślę, że byś trymowała... Po kiego diabła? A więc tak: 1. Faktura sierści szorstka zmienia się, gdy się go strzyże. Po kilku strzyżeniach, szorstek nie byłby szorstkiem. Ta zmiana dotyczy nie tylko wyglądu, który zmienia się znacznie, ale również odporności sierści na bród i wilgoć. Szorstka szata okrywowa chroni psa przed przemoczeniem tak jak kurtki przeciwdeszczowe i nie brudzi się (np. błoto się z niej wykrusza). Gdy ta szata traci szorstkość poprzez strzyżenie, pies brudzi się i przemaka bardzo łatwo. Brud lgnie do miękkiej sierści i pies musi być często kąpany (moich psów nie kąpię prawie wcale). 2. Regularnie trymowany terrier szorstkowłosy nie gubi sierści po domu. Natomiast gdy taki pies jest strzyżony, masz fruwające po domu kłaki na okrągło - to nie jest normalne "sezonowe" linienie, tylko ustawiczne wypadanie martwego (choć skróconego) włosa. 3. Wygląd psa zmienia się dosyć drastycznie. Gdy dobrej jakości szorstka sierść zostaje poddana strzyżeniu, część włosa, która pozostaje jest innego koloru (wyblakła) i znacznie cieńsza - bo to jest włos martwy albo umierający. Psy wyglądają jakby coś im dolegało - taka sierść nie ma koloru ani połysku. Szorstek przestaje wyglądać jak szorstek. To, co napisałam odnosi się głównie do szorstkowłosych terierów, bo z takimi mam dużo doświadczenia. Jak to się ma do innych ras szorstkowłosych - nie potrafię powiedzieć, bo nie wiem nawet, czy te inne sierści działają na tej samej zasadzie, co sierść Airedale, wlijczyka, szorstkowłosego foksa, itp. asher, pokaże Ci kiedyś zdjęcia strzyżonych terierów - choć najlepiej by było, gdybyś mogła takowego pogłaskać... Niestety, tego nie mam ;-).
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
A Apiszon wczoraj dostał 1. certyfikat Mł. Ch. PL 2. cieczki... Dzielna dziewczynka: zmieści tę cieczkę pomiędzy wystawami w Katowicach i w Opolu! Nie to, co jej mamusia, która zawsze tak planowała cieczki, żeby możliwie jak najwięcej wystaw, szczególnie tych drogich, opuścić. :roll: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Mnie ta fotka Heksi coś przypominała... Więc poszukałam i znalazłam: [IMG]http://www.std.org/~hania/misia/dwapychole.JPG[/IMG] -
[quote name='Wojenka']Flaire,powiem Ci,że w loży zawodników najbardziej podobała się Misia :razz: [/quote]Wojenka, :buzi: .
-
[quote name='Gosix']staramy się na wszelkie sposoby nauczyc ją załatwiania się na dworze, ale nic nie wychodzi...[/quote]A jakie sposoby próbowaliście? I w jakim wieku jest sunia?
-
[quote name='LAZY']Flair...Twoja sunia miała chemie. Ja wszystkiego sie dowiem od weta, ale jak sunia moze po niej reagowac. Wiem ze Twoja zniosła to dzielnie i nic nie było widac. Ale co taka chemia daje? Duzo? Moze nie potrzebnie męcczę psa? Cały czas mam wątpliwości...co do tej chemi. [/quote]LAZY, u mnie to było dawno, ale napiszę, co pamiętam. Moja sunia miała przerzuty (zaczęło się u niej od nowotworów sutków - to była sunia hodowlana, więc nie była sterylizowana przed pierwszą cieczką, stąd te nowotwory). I to właśnie te przerzuty leczyliśmy chemią. Gdy te przerzuty się zaczęły, miała już 11 lat. Bez chemii dawano jej 3 miesiące; z chemią - 6 do 12 miesięcy. Miałam podobne wątpliwości co Ty - czy warto ją męczyć? Dla kogo w końcu jest te dodatkowe kilka miesięcy? Czy aby na pewno dla niej? I w końcu zdecydowałam tak: podamy chemię raz i zobaczymy, jak sunia to zniesie. Jeżeli zniesie dobrze - będziemy kontynuować dalej. Ale jeśli będzie się po tej chemii źle czuła, to zaprzestaniemy, będziemy starać się zapewnić jej jak najwyższy komfort życia, a gdy i to stanie się niemożliwe - uśpimy. No i tak się złożyło, że sunia zniosła chemię doskonale. Tzn. w ogóle nie było po niej widać, że cokolwiek jest nie tak. Kolejne dawki zniosła równie dobrze, chemia pomogła, guzy się zmniejszyły, a sunia żyła jeszcze półtora roku!!! Wtedy guzy powróciły, w końcu sunia zaczęła tracić radość życia i wtedy uśpliśmy ją. Miała 13 lat - przeciętny Airedale żyje lat 11-12. Nie wiem, czy ta moja historia Ci pomoże, bo Twoja sytuacja jest zupełnie inna. Ale tak u nas było. Dodam jeszcze, że nas nie ostrzegano przed wydalaniem przez sukę toksyn. To było dawno, myślę, że jeszcze wtedy nie było to zbyt dobrze rozumiane, więc na ten temat nie potrafię Ci nic poradzić... :-(
-
Bardzo i przykro. :-( Leczenie, jak rozumiem, w Szczecinie? Daj znać, jeśli będziesz potrzebowała czegoś stąd.
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='KaRa_TC']Miałam do wyboru jaki sposób sterylizacji czy podwiazanie jajnikow czy "usuwamy wszystko". [/quote]Dla mnie przerażające jest, że są weci, którzy proponują podwiązywanie jajników. :crazyeye: