-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']A ja byłam dziś na szczepieniu i Ludwiś na zaświadczeniu ma pięknie wpisane w rubrykę rasa: alderterier.. Urocze :lol: :lol: :lol: [/quote]No to ucałuj swojego uroczego alderteriera w nos! :-) P.S. "Alder" to po angielsku olcha - więc jeśli chodzi o kolor, to pasuje! :-) -
[quote name='puli']Regulamin czytałam. Machiawellego też.Podpis będzie póki go władza nie usunie.[/quote]Za świadome łamanie Regulaminu grozi Ci nie usunięcie podpisu, tylko usunięcie z forum, więc proszę, zmień go.
-
[quote name='puli']Z moich wieloletnich obserwacji wynika, że półzdziczałe psy dziś żywią się identycznie.+ to co upolują.[/quote]I niewątpliwie pozdziczałe psy żyją przeciętnie krócej, niz przy domowe. Tyle że nawet to o niczym nie świadczy ;-). A tak przy okazji, puli, polecam lekturę Regulaminu od. podpisu...
-
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to Carianna's topic in Foksterier
pszym, nikit1, gratulacje! :-) -
[quote name='Aldra']powiedz - koteczek zostaje juz u Ciebie - prawda ?[/quote]Też chciałam się spytać - czy on szuka domu, czy zostaje u Ciebie?
-
[quote name='dziuba']haha tak mi głupio, tak mi wstyd[/quote]No nie, no dziuba - powinnaś być dumna, że przyłożyłaś się do wyjaśnienia tej ważnej kwestii. ;-) I prawie ;-) serio to piszę - bo mam nadzieję, że tamten post pomoże w przyszłości uniknąć podobnych nieporozumień. :-)
-
[quote name='puli']Według ostatnich badań [B]biologów[/B] Raya i Lorny Coppinger, w skład naturalnej diety psów wchodziły: kości, kawałki mięsa (padlina), podgniłe warzywa i owoce, wnętrzności ryb, wyrzucane nasiona, głowy i wnętrzności zwierząt oraz resztki z ludzkiego stołu. [/quote]Gdy piszą tutaj "wchodziły", to chodzi o jaki okres czasu? Tysiące lat temu? Jeśli tak, to jak to się ma do dnia dzisiejszego? [quote name='puli']Naturalna dieta ma dużą zawartość białka, tłuszczy i wody oraz bardzo mało węglowodanów. [/quote]To zależy w jakich proporcjach składniki wyżej wymienione były w tej "naturalnej" diecie - a tego nie napisano. [quote name='puli']„Zalecana” dieta składająca się z suchej karmy, która jest dietą większości psów i kotów, jest całkowitym przeciwieństwem ich diety naturalnej: wysoka w węglowodany, z małą ilością białka, tłuszczu i prawie bez wody. [/quote]Ja bym raczej powiedziała, że sucha karma ma inny skład, niż ten, którzy ci Państwo opisują. :roll: [quote name='puli']To chyba nie podlega dyskusji?[/quote]Nie podlega dyskusji to, że wilki jedzą co innego, i że zanim zaczęto produkować suchą karmę, wszystkie psy również jadły co innego. ;-) Mniej jasne jest - jak zmieniła się dieta psów jeszcze zanim wprowadzonoi suchą karmę - czyli pomiędzy momentem ich udomowienia, a wprowadzeniem suchej karmy? Oraz, jaki wpływ na choroby nerek u psów miała ta zmiana, jeśli w ogóle? I w końcu, jaki wpływ na choroby nerek u psów, jeśli w ogóle, miała kolejna zmiana diety, tym razem na suchą karmę? Ja nie znam odpowiedzi na te pytania, a wszystko co na ten temat czytałam opiera się na spekulacjach autorów, a nie naukowych badaniach.
-
[quote name='dziuba']Hehe ale GAFA :cool1:[/quote]Nie wiem, czy powinnam o tym pisać, bo nie chcę MateuszowiCCS psuć humoru na weekend ;-), ale na Waszą cześć, "popełniłam" [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26123"]ten topik[/URL]. ;-)
-
[quote name='MateuszCCS'] słyszymy[/quote] Gdy napisałam, że o porażkach nie słyszymy, miałam na myśli to, że nie słyszymy o wynikach zgodnych z przewidywaniami - słyszymy raczej o wynikach, które idą wbrew przewidywaniom. Jeżeli mamy np. do czynienia z jakąś chorobą, który zabija 90% pacjentów i jakiś pacjent umrze - to o tym się nie słyszy, bo to "normalne". Słyszy się raczej o pacjentach, którzy przeżyli (i często, z powodu braku odpowiednich badań, te przypadki są niestety przypisywane czynnikom, które na to przeżycie nie miały wpływu). [quote name='MateuszCCS']Z tego co zrozumialem, to taka publikacja sie w PL szykuje :roll:[/quote]No to fantastycznie! :-) Czekam z niecierpliwością (choć wiem niestety, że takie badania muszą potrwać).
-
zach, a co się stało z tym seminarium, co miało być na wiosnę? :-(
-
[quote name='MateuszCCS']Wszystko fajnie, tylko przypadek z zycia ... Pies, 35kg, wiekowo "koncowka" do zabiegu TPO. Jeden ortopeda (dobry !!!) robi opis dlaczego pies sie nie nadaje do zabiegu, drugi ("legenda Warszawy") marudzi, ze w zasadzie to moze nie ... a trzeci ( w zasadzie trzecia) - stwierdza, ze wedlug jej doswiadczenia w tym konkretnym przypadku mozna robic. Efekt - po tygodniu od zabiegu pies rwal sie do biegania, teraz jest miesiac "po" i ... nie byla to decyzja bledna. [/quote]No i super - jest to absolutnie zgodne z wiedzą na ten temat, bo wszystkie badania na ten temat wykazują, że jednym psom w tej "końcówce" zabieg pomaga, a innym - nie. Problem z takimi odosobnionymi przypadkami jest ten, że nie wiemy, na każdy udany przykład - ile wychodzi nieudanych - o tych z reguły nie słyszymy. Dlatego właśnie tak ważne są opublikowane badania na ten temat. Bo jeśli akurat ten wet ma lepsze wyniki od innych (tzn. zabieg jest skuteczny u większego procenta psów), to fajnie by było, gdyby mógł zrozumieć i opisać, czym się kieruje wybierając wśród potencjalnych pacjentów tych, u których się zabieg uda i potwierdzić te swoje teorie jakimiś danymi. Bez tego, będziemy mieli tylko legendy, a w te niektórzy wierzą chętniej od innych. ;-) [quote name='MateuszCCS']IMHO - najlepszy jest ciagle podnoszacy swoje kwalifikacje specjalista z ... zawodowym "wyczuciem". [/quote]Tak, ale jeszcze lepiej, jeśli potrafi to swoje "wyczucie" zrozumieć i opisać - bo w ten właśnie sposób pomoże największej ilości przypadków.
-
[quote name='MateuszCCS']DZIEKI ! Dla mnie tekst roku - bede mial dobry humor przez caly weekend :evil_lol: :loveu: [/quote]MateuszCCS, łatwo Cię rozbawić. Miłego weekendu życzę! ;-) dziuba, jak to często powtarzam na tym forum, nie jestem wetem - żadna z osób, która jest tutaj Moderatorem nie jest. [quote name='dziuba']Cytuję słowa lekarza "jak będzie chciał siedzieć w wodzie 12 godzin, to trzeba mu pozwolić". Tylko że on nie za bardzo się do tego garnie. I co? Mam codziennie dzwonić i wypytywać "panie doktorze, dzisiaj popływał 37 minut, ale wczoraj 42, czy to dobrze, czy to nie dobrze?"[/quote]dziuba, tu na forum, Twoje pytania też nie tak brzmiały, ale moim zdaniem, jeśli takie pytania Cię nurtują to tak, masz codziennie dzwonić i wypytywać. Moim zdaniem wszystkie pytania, które tutaj zadałaś powinny były być dyskutowane na bieżąco z prowadzącym wetem, a ja odniosłam wrażenie - pewnie mylne - że nie wszystkie były. Również niektóre rzeczy, które napisałaś (np. odnośnie jąder i ich wpływu na wzrost) po prostu się nie zgadzały i dlatego sugerowałam, że należy je wyjaśnić z wetem. Jeśli coś źle zrozumiałam i konsultujesz z nim te wszystkie sprawy, a tutaj tylko piszesz dodatkowo, to chwała Ci i tak trzymać. :-)
-
[quote name='puli'][URL="http://seterkowo.org/pn/content-75.html"]http://seterkowo.org/pn/content-75.html[/URL] Jest niemożliwe,żeby wpływu nie miało[/quote]A ja powiem inaczej - nie ma, niestety, żadnych danych na ten temat, ani w jedną stronę, ani w drugą - nikt tego nie badał. To, co jest napisane na podanej stronce to opinia autorów, którzy w dodatku nie są weterynarzami. Niektórzy weterynarze dzielą tę opinię, inni - nie. Jedyne, co ja bym powiedziała jest pewnie, to że przy karmieniu suchą karmą dostęp do wody jest bardzo, bardzo ważny, bo sucha karma zawiera mniej wody niż inne jedzenie. Niespożywanie dostatecznej ilości wody może powodować problemy z nerekami i co do tego są dane przynajmniej odnośnie ludzi - nie wiem, czy sa jakieś odnośnie psów.
-
dziuba, w tym, co ja pisałam w tym topiku miała być w zasadzie tylko jedna - ale ważna - puenta, a mianowicie: zadajesz tutaj dużo pytań, czasem zwracasz je do mnie, czasem do MateuszaCCS, czasem do "ogółu". I to bardzo, bardzo dobrze - należy pytać. ALE... moim zdaniem te wszystkie pytania - i więcej - powinnaś zadawać lekarzowi. Dlatego tez ja tutaj często odpowiadałam Tobie właśnie pytaniami - bo moim zdaniem, każda decyzja odnośnie tego, co robisz psu powinna być uzgadniana między Tobą a wetem po dokładnym przedyskutowaniu tematu i opcji. Jeszcze co do tego so się pisze, co się czyta i "teorii". Po pierwsze chcę zauważyć, że artykuły , do których się odnosiłam to nie jakaś tam "teoria" tylko właśnie opisy PRAKTYCZNYCH DOŚWIADCZEŃ z rozmaitymi metodami leczenia dysplazji. Dana metoda przyjmuje się lub nie właśnie na podstawie wyników takich doświadczeń z kontrolowanych badań, przedstawionych w profesjonalnych publikacjach. Jeśli wyniki takich doświadczeń odnośnie danej metody okazują się marne, to moim zdaniem tym bardziej należy zastanowić się - a przede wszystkim przedyskutować z wetem, ZADAWAĆ MU PYTANIA - czy taki zabieg robić, czy nie, jakie są plusy, a jakie minusy. Tak więc ja nie zgadzam się z podziałem wetów na "czytających" i "praktykujących". ;-) Każdy weterynarz musi czytać, żeby rozwijać się zawodowo - w większości krajów jest to wręcz wymagane... (W Polsce wymagane jest tylko od lekarzy - od wetów - jeszcze nie :roll:). Chirurg wet, który nie czyta, a ma w Polsce te kilka lat doświadczenia nie robiłby JPS, bo ten zabieg jeszcze tu nie istniał podczas jego studiów. Ale nawet jak już się zabiegu nauczy to też nie może poprzestać na tym, bo szczególnie w przypadku nowych zabiegów, medycyna zdobywa coraz to więcej doświadczenia z nimi i często sposób wykonania zabiegu bądź jego zastosowanie zmienia się w miarę jak nabywa się doświadczenie. I tak też było z wieloma zabiegami tutaj dyskutowanymi. dziuba, w każdym razie trzymam kciuki za pieska!
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Latający terier: :diabloti: [IMG]http://www.std.org/~hania/api/latajacaapi2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/api/latajacaapi1.jpg[/IMG] -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
zach, jeszcze komentarz dodatkowy - do tych Wojtka, które bardzo trafne są (Wojtek, masz dobre oko) - co do trymowania łba... A właściwie raczej niż komentować to wstawię zdjęcie. Tutaj jest łeb na krótko, w wykonaniu nie moim, tylko Green Team: [IMG]http://www.std.org/~hania/misia/lebmisiprofil.jpg[/IMG] Chodzi mi konkretnie o okolice kącika paszczy, gdzie u Ludwisia zostawiłaś moim zdaniem troszkę za dużo włosa, jak i zewnętrznego kącika oka - to samo. To jest bardzo częsty błąd, wiemy, gdzie ma być ta linia, ale boimy się do niej zbliżyć ;-). Ja osobiście też zostawiam troszkę wiecej, niż na zdjęciu powyżej, chociaż nie tak dużo, jak ma Ludwiś; tu Api, fot. bos: [IMG]http://i2.tinypic.com/xeeu5f.jpg[/IMG] Dawaj zdjęcia golaska!!! :-) A ja wczoraj dostałam od Rafała i Leny troszkę zdjęć Apiszona ze szkolenia - jak przekopiuję na mojego kompa to może cosik wstawię! :-) -
Kto chętny na wspólne treningi obedience w Warszawie?
Flaire replied to Flaire's topic in Kluby i treningi
Hmm. Jak wracałam z pracy kilka minut temu to lało jak z cebra; teraz przestało, ale nie wiem, na jak długo, bo tak na przemian pada i nie już od rana... Ale co najgorsze, moja Królewna Misia dzisiaj dała mi do zrozumienia całkiem niejednoznacznie, że ten deszcz jej nie odpowiada, a chodzenie po kałużach też nie. Jakieś nowe zwyczaje, bo w przeszłości nigdy jej to nie przeszkadzało. Ale cóż, wiek ma swoje przywileje ;-). Tak więc w celu oszczędzania Misi zostajemy chyba w domu... Zaraz dzwonię do PATIszona, żeby się upewnić, że ona w swoim zapale wie, że ze spotkania nici... -
Ja biorę to, co czytałam w podanym wyżej artykule w kontekscie innych rzeczy, które czytam, i które raczej jednoznacznie kwestionują wartość pectinectomii. W szczególności, wymieniają ją tylko i wyłącznie jako zabieg, który na jakiś czas - nie na zawzze, ale za to natychmiast - może pozbyć się bólu. Nigdy nie słyszałam o tym zabiegu jako coś, co poprawi postawę czy ruch - więc jeśli był on użyty w tym celu, to właśnie wydaje się to niestandardowe i o to bym się zapytała - jeśli taki był cel, to na jakiej podstawie? Jeżli masz jakieś odnośniki do fachowej literatury o używaniu pectinectomii w tym właśnie celu to byłabym wdzięczna.
-
[quote name='Nor(a)']łapanie za słowa nic nie wnoszące.[/quote]Nor(a), ja nie łapię za słowa, ja staram się zrozumieć, co autor miał na myśli... :roll: Oczywiście, że leczenie dopasowuje się do indywidualnego psa, ale jeśli to leczenie idzie wbrew temu, co robi się gdzie indziej na świecie, to moim zdaniem warto weta zapytać, dlaczego, szczególnie że Polska nie jest - niestety - znana jako światowy lider psiej ortopedii, a to, co dziś wiadomo o pectinectomii zazwyczaj jej nie poleca...
-
Kto chętny na wspólne treningi obedience w Warszawie?
Flaire replied to Flaire's topic in Kluby i treningi
Ja zaraz lecę do pracy... Jak wrócę, to się odniosę... :diabloti: -
Śliczne zdjęcia! Szczególnie imponujące są zdjęcia Moni, bo czarnego psa trudno jest zrobić dobrze. :-)
-
Ja już przy herbatce, lekcję przygotowuję...
-
[quote name='izka']Czy to moze byc ,spowodowane sterelizacją?[/quote]Ja bym raczej szukała innego powodu - nie słyszałam o takim zachowaniu jako skutku sterylizacji, a już szczególnie w miesiąc po zabiegu.
-
[quote name='dziuba']Drugiego narazie nie chciał usuwać, aby nie skrócić okresu wzrostu [/quote]:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Kastracja PRZEDŁUŻA - nie, jak to się kiedyś myślało "na rozum" - skraca okres wzrostu... A jądra, które nie schodzą zwiększają prawdopodobieństwo tworzenia się nowotworów - i to, jak się okazuje, i w jądrze, które nie schodzi, i w drugim... Tak więc standardowym zabiegiem dla psa, którego jądra (bądź jądro) nie zeszły to kastracja, ale oczywiście czy zalecana by była już teraz w przypadku Twojego psa, czy nie - zależy od wieku pieska... Zakładam, że piesek jest jeszcze młodziutki, skoro robili mu JPS, i może dlatego wstrzymali się z kastracją. W każdym razie sciąganie jąder jest dosyć kontrowersyjnym zabiegiem, ale to osobny temat (który zresztą już był tu, na dogo, dyskutowany, pewnie więcej niż raz ;-) ). Mnie coś wygląda, że pies był potraktowany medycyną dosyć nieortodoksyjną... Mam nadzieję, że to tylko mylne wrażenie, i że mam jakiś problem ze zrozumieniem, co dokładnie zrobiono i dlaczego. A z tą pectinectomią to też wydaje się skomplikowana sprawa... Bo na przykład [URL="http://www.lecznica.zgora.pl/wer_pol/dysplazja.html"]tutaj [/URL]czytamy, że [quote][FONT=Arial] [B]W krajach gdzie operacja TPO oraz JPS wykonywane są z powodzeniem, od kilku lat operacja pectinectomii nie jest wykonywana w przypadkach leczenia dysplazji.[/B] [/FONT][/quote][FONT=Arial] I to na pewno zgadza się z moim doświadczeniem - w USA nie słyszałam już o wykonywaniu pectinectomii. [/FONT] [FONT=Arial]Ale zaraz potem, w tym samym miejscu, czytamy, że [quote]Metoda ta może być przydatna, jako dodatek do niektórych metod operacyjnych takich jak JPS, czy denerwacji torebki stawu biodrowego.[/quote][/FONT] co wydaje się zaprzeczać temu pierwszemu cytatowi... więc :niewiem: