Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. dziuba, a kto zalecił pectinectomię jako dodatek do JPS? :crazyeye: I co z tym jąderkiem - nie zeszło, więc je sciągneli? Tylko jedno? A co z drugim?
  2. [quote name='PARSONRK']He,He, najlepszego psa w rasie już mam ;) Bo psy oba moje :evil_lol:[/quote]A kto Was sędziuje? Bo zawsze może nie przyznać tytułu! :eviltong: :evil_lol: :roll:
  3. [quote name='dorotak']No narozrabiała i poszła :mad: :evil_lol: [/quote]No właśnie wróciłam, no! :diabloti: U wnusi-Apci byłam na urodzinkach! :loveu: [quote name='dorotak']Czyli wstępnie w Skaryszaku ok. 12.00 Pati, wiesz gdzie się zwykle spotykałyśmy? Przy przystanku tramwajowym na rogu Waszyngtona i Międzynarodowej. Potwierdzimy jeszcze jutro rano.[/quote]Ja na 12 nie dam rady, najwcześniej tak na 12:30-13. Ale Wy możecie się sptkać wcześniej, a ja dołącze jak będę mogła.
  4. [quote name='bos'][SIZE=3][B][COLOR=red]LUDZIE.........właśnie wrócila Justyna........uzyskała 19 punktów na 20 możliwych........:multi::multi::multi::multi: co daje 95%.........:lol::lol: :lol: :lol: [/COLOR][/B][/SIZE][/quote][SIZE=3][B][COLOR=red]Ogromniaste brawa!!![/COLOR][/B][COLOR=red] [B][quote name='bos']...........tylko dlaczego nie 20/20 ....i 100%......:eviltong: :eviltong: :evil_lol: :evil_lol:[/quote][/B] [/COLOR][/SIZE]Coby siem nie zakompleksiła.... bo perfekcja kompleksy daje. ;-)
  5. Ech, mnie zazwyczaj takie zmiany nie przeszkadzają, a poza tym myślę, że musimy ufać, że władze oddziału działają w dobrej wierze, bo inaczej w ogóle nie jeździlibyśmy na wystawy. Misia ma dwa CACIBy od sędziów, którzy byli zmienieni tak, że ja się o tych zmianach dowiedziałam w ostatniej chwili przypadkiem, albo wręcz na miejscu - więc ja generalnie nie mam pretensji o zmiany. :niewiem: A niestety czasem zmiana będzie znaczyła, że z takich czy innych powodów nie wystawimy się - no i trudno. Niedługo będzi kolejna wystawa. :niewiem:
  6. [quote name='Fuka']tylko, ze w przypadku Leszna jest o tyle ciekawie, ze ten sedzia, ktory był pierwotnie na ich stronie przeznaczony dla airedali - nie ma uprawnień do sedziowania airedali....[/quote]I przez takie sytuacje to mi sie po prostu przykro robi, że się dałam nabrać. Dodać do tego stan ich telefonu (=nieodbierany) podczas wczorajszego dyżuru i niezbyt grzeczne odpowiedzi na maile (ale przynajmniej odpowiedzieli - może powinnam być szczęśliwa) i oddział leszno kiepskawo wypada...
  7. Ech, zgłoszonych ma sporo AT, będzie miał w czym wybierać i na pewno wybierze jakieś ładne.
  8. Wiesz, oni zawsze piszą, że nie odpowiadają za zmiany, więc pewnie i tak nic bym nie wskórała... Zakładam, że to wszystko było w dobrej wierze, bo byłam też na wystawie na Słowacji, gdzie ogłaszali angielską sędzinę, która nigdy nie zgodziła się tam sędziować i robili to do ostatniej chwili - niektórzy dowiedzieli się o zmianie dopiero na miejscu... :angryy:
  9. niedźwiedzica, do odziału się nie dodzwoniłam, ale na mojego maila z pytaniem o sędziego dostałam odpowiedź, że plan sędziowania jest na ich stronie internetowej. I według tego planu, AT sędziuje Pan Myszkowski - więc ja zakładam, że tak jest. Z Panem Myszkowskim rozmawiałam kiedyś obok ringu na temat AT i stąd wiem, że jego opinia, jak powinna wyglądać suczka tej rasy różni się od mojej, więc, pomimo że Api jest zgłoszona, zostajemy w domciu.
  10. Bo Cię pewnie Kawusia na imprezkę z okazji urodzin nie zaprosiła. :eviltong: A Apcia mnie - i owszem! :loveu:
  11. Kochana Apciu i kochany - choć daleki - Anselku! :loveu: Jak ten czas szybko płynie! Od dzisiaj nie jesteście już szczeniakami, ani nawet młodzieżą, tylko Dorosłymi Psiskami - ale dla mnie zawsze będziecie słodziutkimi kluseczkowatymi wnusiami, :loveu: takimi jak tutaj: [IMG]http://www.std.org/~hania/misia/szczeniaki/rownolegle.JPG[/IMG] [SIZE=4][COLOR=red][B]Z okazji drugiej rocznicy urodzin, dużo szczęścia, kości, radości z Państwa, biegania, skakania, piłeczek i wszystkiego, co cieszy Was najbardziej życzą Wam[/B][/COLOR][/SIZE] Babcia Flaire i Mamusia Misia :buzi:
  12. Ja się szykuję do pracy... Ciekawe jak dzisiaj będzie z dojazdem do centrum... Ale jutro mam prawie wolne! :multi:
  13. asher, czemu Ty się do tych imienin wcześniej nie przyznałaś, cobym Ci mogła osobiście złożyć życzenia?
  14. czpla, czy dzisiaj Twoje imieniny? Jeśli tak, to masz życzenia na AT. :evil_lol:
  15. asher przyznała się w innym topiku, że ma dzisiaj imieniny - to może zach i chapla również? Jeśli tak, to życzę Wam... no, może żeby pies Wam mordy lizał ;-). W razie czego może pożyczyć stosownego psa. ;-)
  16. [quote name='Azir']obedience, gdzie każdy krok psa musi idealnie pasować do kroku przewodnika. [/quote]Azir, to dla mnie nowość...:crazyeye: A co mają robić osoby z małymi pieskami, które nijak nie mogą kroku dopasować? :-(
  17. [quote name='Leon']Z mojej strony to już koniec, szkoda prądu.[/quote]Już miałam powiedzieć "UFF!", ale widzę, że przedwcześnie...
  18. Odnawiam temat, bo śniegi już stopniały :eviltong: i trza siem wziońć do roboty... ;-) Ja proponuję, żeby tu się wpisały osoby, które byłyby zainteresowane ewentualnym wspólnym ćwiczeniem obedience, na tej zasadzie, co dorotak i ja robiłyśmy to w zeszłym roku. Co to znaczy? W zasadzie tylko tyle, że spotykamy się regulanie - czas i miejsce do ustalenia - i ćwiczymy... Pomagamy sobie na wzajem w ćwiczeniach, które wymagają udziału więcej niż jednej osoby (czyli przynajmniej w wybieraniu patyczków). Podkreślam, że ja nie proponuję prowadzić żadnego kursu - ani dla początkujących, ani na żadnym innym poziomie. Ale łatwiej jest się zmotywować do dzieła, jeśli jest się w grupie i dlatego proponuję zacząć się zbierać. W sobotę są zawody agility w Pęcicach, ale wiele osób ma piątek wolny, no i niedziela też jest możliwa, choć dla mnie głównie po południu. Co Wy na to?
  19. [quote name='Mokka']Znam ten widok :evil_lol: . Kiedyś Flaire tak wyskubała Misiowatą i kazała mi z nią w zawodach startować. Była dokładnie taka sama - łysa i szaro - różowa, fuj :diabloti: .[/quote]Mokka, nie marudź, nie było tak źle! :evil_lol: Dzięki Twojemu profesjonalnemu prowdzeniu, Misia gracją lotu nadrobiła niedociągnięcia w szacie: :evil_lol: [IMG]http://www.std.org/~hania/misia/dynamo2.JPG[/IMG]
  20. [quote name='Mokka']Ale ja jestem lewonożna!!![/quote]No to co? przestawisz się!
  21. [quote name='zachraniarka']Mam już prawie całą głowę i jestem załamana. Ostatnio jak szorstkiego skubałam to pod długimi kędziorami ukazywała się króciótka piękna sierść.. Teraz pod kędziorami nie ma NIC! O co tu chodzi- ja coś robię nie tak, czy kwestia pory roku czy jak? Terrier wygląda jak świnka.. Tam gdzie był ślicznie czarno-rudy.. to teraz jest szaro-różowy.. Paskudztwo :shake: [/quote]zach, no niestety tak bywa. Jak dłuższy czas nic sie nie robi, to cała sierść jest tej samej długości, czyli długa, i jak ją wyciągasz, to pod spodem masz tylko gołe ciałko i podszerstek... A o wpływach pór roku na to zjawisko to niech się inni lepiej wypowiedzą, bo ja nie bardzo mam w tym doświadczenie. W każdym razie, żeby temu zapobiec, trzeba regularnie skubać wybiórczo. Wtedy masz sierść leżącą warstwami różnej długości i przy każdym skubaniu usuwasz tylko tę najdłuższą warstwę. Troszkę trudno ten proces zacząć (tzn. przeskubać wybiórczo pierwsze kilka razy, gdy wszystkie włosy są jeszcze tej samej długości), ale jak już zaczniesz i będziesz konsekwentna, to możesz mieć zawsze ładnie wyglądającego psa, tak jak ma niedźwiedzica. [quote name='zachraniarka']Ale za to główeczką wyszła mi całkiem nieźle, jestem bardzo z siebie zadowolona i wdzięczna [B]Flaire[/B] że mnie wprowadziła w tajniki trymowania- to jest super sprawa, a jak uspokaja :cool1:[/quote]zach, bardzo się cieszę... Zawsze się uśmiecham jak pamiętam, z jaką nieufnością do tego podchodziłaś ;-). No i jak "ćwiczyłaś" ;-) na biednym Hugusiu.
  22. [quote name='Mokka']ZZaraz, zaraz, że niby ja mam z nią biegać :crazyeye: ?[/quote]No przecie nie JA!
  23. [quote name='Mokka']No przecież, że mówiłaś, nie dalej, jak wczoraj. Poza tym może nie pamiętasz, ale napisałaś to również w [B]tym[/B] topiku :evil_lol: .[/quote]No niestety, wszyscy wiemy, o czym to świadczy. :-( Wczoraj źle się czułam, ale byłam głodna, więc zamówiłam pizzę. Zanim pan z pizzą zdążył się pojawić, zapomniałam, że ją zamówiłam i zaczęłam robić sobie coś do jedzenia... :roll: W kazdym razie do Leszna się nie dodzwoniłam, żeby potwierdzić cokolwiek. Tak więc nie mam nawet potwierdzenia, że moje zgłoszenie było na wystawę przyjęte. No i zmiana sędziego nie skłania mnie do tak dalekiej wyprawy w ciemno, więc zostajemy w domu. Ale Api odwiedzi nas na weekend! :-) Mokka, może dałabyś się namówić na ćwiczenie z Apcią IPO w ten weekend?
  24. [quote name='Mokka']Jak widzę, spotykamy się w Pęcicach w licznym i zacnym gronie :lol: . Fajnie będzie :cool2: . [/quote]Mokka, a czy ja Ci mówiłam, że ja też jadę do Pęcic? :evil_lol:
  25. Flaire

    Kleszcze!!!

    [quote name='Sonika']Zaaplikwalam frontline i po kilku dniach, patrze, wbity kleszcz. Naszczescie byl malutki, niestety zdazyl sie napic. Frontline przestaje dzialac? Jeszcze rok temu kleszczy nie bylo widac. Mam nadzieje, ze to bedzie pierwszy ostatni :angryy:[/quote]Sonika, niestety w tym roku jest po prostu więcej kleszczy w środowisku - podobno miały sprzyjające warunki pogodowe :niewiem: - więc będziesz ich też widzieć więcej. [quote name='magdalenka']A ja jestem nieszczescliwa, bo u nas nie dziala ani Adventix, ani Frontline. :-( Jest taka mozliwosc, ze nic nie bedzie dzialac??? Co moge jeszcze wyprobowac? I co to wogole znaczy ,,dziala" - moze ja za duzo od niego wymagam????[/quote]magdalenka, masz jeszcze kilka innych środków do wypróbowania. Po pierwsze, są rozmaite obroże. Ja bym zaczęła od Preventica - jeśli to się nie sprawdzi, to spróbowałabym Kiltixa. Potem - masz inne środki spot-on z tymi samymi co prawda składnikami czynnymi co Frontline i Advantix, ale - przynajmniej w niektórych przypadkach - z innymi składnikami "nośnymi" - możesz spróbować te środki (Fiprex, Exspot). Możesz również psróbować kombinacje środków - wcześniej w tym topiku były podawane przykładowe dopuszczalne kombinacje (ja sama używałam Frontline w połączeniu z Preventiciem). W końcu, możesz spróbować również używać odstraszacza, takiego jak Off czy Autan - ja bym to używała w połączeniu z którymś ze środków owadobójczych. "Działa" w przypadku np. Frontline znaczy niestety tylko tyle, że kleszcz, który wlezie na psa i na nim zostanie zginie w przeciągu 48 godzin. Oczywiście niektóre środki działają na niektóre psy znacznie szybciej, ale to, co podałam powyżej jest definicją producenta.
×
×
  • Create New...